Reklama

Gen nabity w butelkę

2018-08-08 10:15

Jola Sowińska-Gogacz
Niedziela Ogólnopolska 32/2018, str. 40-41

Zdzisław Sowiński
Krzyż, obcęgi, młot, topór (siekiera), włócznia i drabina w ostatniej butelce alkoholika

Oni też chcą być dobrzy, toczyć spokojne i zasobne życie. Tymczasem niezrozumienie, brak wsparcia i pochopne oceny zatapiają ich w nałogu coraz głębiej.

To jedna z tych anegdot, które przetrwają każdy czas, zadziwiają i zatrzymują w stanie refleksji. Mój ojciec od zawsze był synem Jasnej Góry, najpierw dzięki bliskości mieszkania obok jej szczytu, potem przez coraz bardziej świadomą modlitwę, a następnie jako zawodowiec dokumentujący to sanktuarium od najmniejszych detali po szerokie plany tysięcy pielgrzymów, którzy wypełniają jasnogórskie planty, dziedzińce i wnętrza. Był rok 1983, sierpniowe tłumy i ojciec artysta, przemierzający kilometry świętego terenu, by uchwycić i uwiecznić na światłoczułych kliszach sylwetki i twarze rozmodlonych wiernych. Nagle zbliżył się do niego obcy człowiek w sile wieku, wyciągnął rękę z niedużym pakunkiem i poprosił ojca, by zechciał to przyjąć. „To coś jest dla mnie bardzo ważne, a pan będzie wiedział, jaki dobry użytek z tego zrobić” – powiedział.Następnie oddalił się szybko, zostawiwszy obdarowanego w zdumieniu. Prezentem okazała się butelka po wódce. Jednak nie była pusta, jakimś karkołomnym sposobem ktoś umieścił w niej drewniany krzyż i atrybuty męki Pańskiej. Butelka nie ma znamion rozbicia i ponownego stopienia, a osadzenie w niej poszczególnych elementów przeczy fizycznym ograniczeniom materii. To dzieło sprytu, cierpliwości i pokory. Dzieło czyichś głębokich przemyśleń nad przypuszczalnie złamanym życiem, czyjejś przemiany i jednocześnie dowód wielkiego talentu. Krzyż Jezusa, narzędzie i desygnat epokowej zbrodni, obcęgi, młotek, topór, włócznia i drabina, po której można się wspiąć, by Go dobić lub zdjąć i utulić. Każdy z tych przyrządów może służyć złym i dobrym sprawom, zależnie od intencji tego, kto ich używa. Gdzieś ktoś w porę się zorientował, że nałóg go krzywdzi i dezorientuje, udowodnił sobie i światu wolność wyboru.

Nikt, poza nim samym, nie wie, jak było, jaki fakt był przełomem, jak niski upadek okazał się początkiem drogi do góry. Jakkolwiek sobie to wyobrazimy, ta historia zadziwia i wzrusza. „Byłem pijakiem, codziennym powodem trwogi najbliższych, niszczyłem rodzinę, nie tworzyłem przyjaźni, zakopywałem talenty. Aż nagle pojąłem bezcenność życia, wróciłem do Boga i zrobiło mi się po ludzku głupio. Postanowiłem, że ostatnią opustoszałą butelkę wypełnię zadośćuczynieniem, szczerym wstydem, i że włożę w nią wszystkie swe umiejętności, by odtworzyć zaprzepaszczone piciem dane mi tak hojnie przez Boga smykałki. A ponieważ z własnej winy straciłem wszystkich, którzy mnie kochali, z bólem oddam to swoje dzieło w cudze ręce – w ręce kogoś, kogo Bóg mi podszepnie. Z okrzykiem w duszy: Jezu, Ty się tym zajmij!”. Może było tak, może inaczej.

„Najtrudniej jest zostać samemu” – tak najczęściej podczas terapii mówią ci, którzy piciem zrujnowali wszelkie ważne relacje. A samotność alkoholika bywa dwojaka – opuszczają go bliscy, bo życie z nim to udręka, lecz dzieje się tak z powodu niezrozumienia, niewiedzy, która podwaja osamotnienie. Większość z nas pije alkohol „bezkarnie”, dla rozluźnienia ciała, dla przyjemności. Lampka wina raz w miesiącu lub rzadziej. Jest jednak pewien odsetek ludzi, dla których alkohol jest wielką, rzeczywistą pułapką, ponieważ natura obdarzyła ich pewnym genetycznym błędem. Tak jak niektórym ofiarowuje jeden dodatkowy chromosom, co czyni z nich chorych na zespół Downa, tak innym daje zgodną liczbę, ale czyni inny błąd. Skaza na chromosomie X – to według współczesnej wiedzy przyczyna alkoholizmu. Ta wiedza sprawia, że postrzegamy to jako chorobę, daje nam pole do rewizji krytycznych uwag i do miłosierdzia. Człowiek nie jest winny, jest chory. Potrzebuje mądrej pomocy, nie odrzucenia.

Reklama

Chromosomy są jedną z form organizacji materiału genetycznego zgromadzonego w komórce. Jednostką miary chromosomu jest nanometr, czyli jedna milionowa milimetra. Tak mały błąd, takie „nic” potrafi doprowadzić do wielkich, wieloletnich tragedii, pustoszących rodziny z miłości i bezpieczeństwa. Skaza sprawia, że wprowadzony do organizmu alkohol powoduje nietypowe wytwarzanie endorfin, hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie, odczuwanie szczęścia, niwelowanie bólu i lęku. Ludzi ze skazą alkohol uwodzi i uzależnia, bo czują się po nim błogo. Przestać pić to wyzwanie życia.

Naukowcy Neil Kessel i Henry Walton już w latach 60. XX wieku we wspólnej książce „Alcoholism” nazwali go „chorobą rodziny”, co miało zwrócić uwagę na silny wpływ chorego na jego najbliższych. Upośledzenie jego zachowań, brak odpowiedzialności za kondycję rodziny, za jej szczęście sprawiają, że bliscy nie są w stanie wyminąć i zignorować problemu. Niepewność, bezradność, strach i gniew to uczucia „podmienione” z miłością i spokojem, uczucia straszne i nieustępliwe. Sposób funkcjonowania alkoholika w domu zakłóca normalność i rozumny rytm obowiązków, bez względu na to, czy pije stale, czy w ciągach. Ta choroba rozbija jedność i jest grabieżcą zaufania.

W celu obrony własnego szczęścia rodzina tworzy często różnorodne rodzaje przystosowań, izolując alkoholika od wspólnych przedsięwzięć i dając mu rolę pensjonariusza. Niewiele się po nim spodziewa, więc niewiele mu daje. Ale tak czy inaczej jej życie toczy się wokół butelki i domownicy są w ciągłej gotowości do zażegnywania kolejnych kryzysów jednej osoby. Żony alkoholików żyją w matni ukrywania wstydliwych dowodów choroby, a dzieci się boją i wstydzą, co kładzie się cieniem na całe ich przyszłe życie. Ilu alkoholików, tyle osobnych historii. A przecież świat dysponuje już wiedzą, co robić i jak wspierać chorego, by koszty poniesione przez jego bliskich były możliwie najniższe – jej pozyskanie i użycie to szansa i chrześcijańska powinność. Wystarczy zrozumieć, że alkoholizm to choroba, a w ślad za tą myślą pojawią się roztropność i współczucie. Konkretne działania prowadzące do rekonstrukcji rodziny da się znaleźć w książkach i wielu instytucjach. Wystarczy chcieć wiedzieć i wykonać odpowiednią pracę.

On nie miał komu jej dać. Butelka, która niezwykłym zrządzeniem Opatrzności znalazła miejsce w naszym domu, ma zamkniętą w sobie tajemnicę czyjegoś życia i jest szklanym, niemym emisariuszem „dobrego użytku”. Obcęgi, włócznia, topór, młot, krzyż... Rozważmy sprawę w sumieniu, zanim kogoś osamotnimy.

Tagi:
abstynencja

Kraków: modlitwa za uzależnionych podczas sierpniowej nowenny u sióstr klarysek

2018-08-18 09:23

md / Kraków (KAI)

W intencji osób uzależnionych od alkoholu i zniewolonych innymi nałogami modlić się będą 19 sierpnia siostry klaryski podczas nowenny miesięcy w Jubileuszowym Roku bł. Salomei. To odpowiedź na apel Kościoła w Polsce o modlitwę w intencji uzależnionych oraz o zachowanie abstynencji.

ko/fotolia.com

„Odpowiadając na Apel Kościoła w Polsce, pragniemy otoczyć naszą modlitwą osoby uzależnione od alkoholu i zniewolone innymi nałogami, prosząc dla nich o dar wolności wewnętrznej i wytrwania w abstynencji” – powiedziała KAI ksieni krakowskiego klasztoru sióstr klarysek s. Joanna Długa OSC.

Wspólnej modlitwie o trzeźwość w narodzie poświęcony będzie kolejny dzień nowenny miesięcy, odprawianej w kościele św. Andrzeja w Jubileuszowym Roku bł. Salomei. W najbliższą niedzielę siostry klaryski zapraszają na Mszę św. o godz. 17.00. Będzie ją celebrował ks. Mirosław Żak, odpowiedzialny za Duszpasterstwo Trzeźwości w Archidiecezji Krakowskiej.

Każdego 19. dnia miesiąca w ramach nowenny odbywa się wystawienie Najświętszego Sakramentu, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Nieszpory i Msza święta. Jest ponadto możliwość uczczenia relikwii pierwszej polskiej klaryski.

Z okazji Roku Jubileuszowego można uzyskać odpust zupełny. W tym celu należy spełnić zwykłe warunki, czyli spowiedź, Komunia i modlitwa w intencji Ojca Świętego, oraz nawiedzić krakowski kościół św. Andrzeja Apostoła i tam uczestniczyć w jubileuszowych nabożeństwach lub pomodlić się przed relikwiami bł. Salomei. Odpust mogą uzyskać również osoby starsze, chorzy i wszyscy, którzy z ważnych powodów nie mogą wyjść z domu, o ile przyłączą się w sposób duchowy do obchodów Roku Jubileuszowego.

Obchody Roku Jubileuszowego 750-lecia śmierci pierwszej polskiej klaryski rozpoczęły się 19 listopada ub. roku – w liturgiczne święto bł. Salomei i zakończą 19 listopada br. Odpust zupełny można będzie jednak uzyskać do końca roku kalendarzowego.

Bł. Salomea Piastówna (1211 lub 1212 - 1268) była księżniczką, która odrzuciła koronę królewską i wybrała ubóstwo idąc śladem św. Franciszka i św. Klary. Odkryła, że na Miłość odpowiada się miłością: całkowitą, pełną oddania i rezygnacji z siebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: nauczycielka wyrzuciła Jezusa z pieśni na Boże Narodzenie

2018-12-17 17:17

vaticannews.va / Viterbo (KAI)

W okresie przygotowań do świąt Bożego Narodzenia niektórzy wpadają na dziwne pomysły. Nauczycielka jednej ze szkół podstawowych w Tuscanii, w okolicach Viterbo w środkowych Włoszech, postanowiła wyrzucić z tradycyjnej pieśni imię Jezus, zastępując je słowem: „na dole” lub „na dół”. Możliwe, że użycie tego zwrotu miało na celu oddanie potocznym językiem tajemnicy Wcielenia, której istotą jest przecież zejście Boga z nieba na ziemię, czyli w pewnym sensie z wysokości, właśnie „na dół”.

Graziako

Wikariusz generalny diecezji Viterbo ks. Luigi Fabbri nie kryje zdziwienia całą sytuacją, podkreślając, że wspólnota chrześcijańska podziela zdumienie wielu rodzin, świeckich instytucji oraz innych osób. Próbują oni zrozumieć logikę takiego wyboru dydaktycznego, który jest całkowicie sprzeczny z samą rolą szkoły. Powinna ona przecież oferować edukację otwartą i integrującą, a nie wykluczającą to wszystko, co stanowi o tożsamości i o najgłębszych korzeniach.

Ks. Fabbri przywołał jedną z ostatnich wypowiedzi Papieża Franciszka, który przypomniał, że integracja jest owszem powinnością, ale w stopniu, w jakim nie stanowi zagrożenia dla własnej tożsamości. Próba podjęta przez nauczycielkę stanowi formę ataku na to wszystko, co chce się niby szanować. W konsekwencji czyni to wychowanków niezdolnymi do rozeznania i przyjęcia z otwartością bogactwa ich historii, kultury oraz tradycji – stwierdził wikariusz generalny diecezji Viterbo. Szacunek dla naszej tożsamości jest ważniejszy niż dobre samopoczucie takiej czy innej osoby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Podsumowanie pomocy Caritas Polska w Afryce w 2018 roku

2018-12-18 20:10

Caritas Polska / Warszawa (KAI)

Zakończyło się osiem projektów prowadzonych przez polskich misjonarzy w Burundi, Kamerunie, Kenii, RPA i Rwandzie. Caritas Polska dofinansowała w tych krajach działania z zakresu edukacji, bezpieczeństwa żywnościowego i zdrowia łączną kwotą ponad 530 tys. zł.

Caritas

BURUNDI

W miejscowości Gitega-Songa, gdzie od 1973 r. prowadzą działalność misjonarską Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus, powstaje szkoła podstawowa. Tutejsze dzieci bardzo potrzebują nowej szkoły, gdyż najbliższa mieści się w oddalonej o 10 km wsi Bikinga, posiada 12 klas w budynku z uformowanej i suszonej na słońcu ziemi, gdzie uczy się każdego dnia 1350 dzieci. Z powodu przepełnienia tylko część dzieci ma możliwość się uczyć. Inne towarzyszą rodzicom w uprawie poletek na zboczach gór, opiekują się młodszym rodzeństwem lub po prostu krążą wśród bananowców czekając na powrót rodziców, by zasiąść wieczorem do jedynego rodzinnego posiłku – mówi s. Zygmunta. Siostry już w 2017 otrzymały zgodę z Ministerstwa Oświaty na realizowanie programu pierwszej klasy, ale zajęcia prowadziły w prowizorycznym pomieszczeniu.

Caritas Polska dofinansowała szkołę dwukrotnie. Środki przekazane w 2017 wykorzystano w całości na budowę jednego z trzech budynków, który mieści osiem klas, pracownię do zadań technicznych i pokój przyjęć. Dzięki kolejnemu dofinansowaniu wyposażono klasy w cedrowe ławki szkolne, stoły, krzesła i szafy, a także częściowo przygotowano tablice ścienne. Zakupiono również przybory hydrauliczne do zainstalowania toalet i doprowadzenia wody. Dzięki wykończeniu pierwszej części nowego budynku od października 2018 rozpoczęły się zajęcia edukacyjne dla grupy dzieci. Są to dzieci, które uczęszczały do prowadzonego przez siostry przedszkola i nie miały gdzie kontynuować nauki. Znajdują też tutaj miejsce te dzieci, które do tej pory nie miały szansy uczęszczać do szkoły. Dzieci są bardzo radosne i wdzięczne za otrzymany dar nowe szkoły – mówi s. Zygmunta – Radość dzieci jest również naszą radością. Szkoła docelowo pomieści 450 uczniów, którzy każdego dnia będą zdobywać wiedzę i będą mieli zapewnioną formację duchową.

KAMERUN

Caritas Polska wsparła roczny projekt dożywiania prowadzony przez siostry pallotynki w wiosce Nkol-Avolo i miejscowościach przynależących do parafii. – Ogólnie mieszkańcy naszego rejonu odczuwają brak żywności – mówi s. Bernadetta – Wiele rodzin nie ma wystarczającej ziemi pod uprawy, osoby starsze i chore nie są w stanie zapewnić sobie wystarczającego pokarmu (czasem do pola trzeba iść kilka kilometrów), dzieci i młodzież pozostawiona jest babciom i dziadkom, którzy mają pod opieką kilkoro dzieci. Większość ludzi spożywa tylko jeden treściwy posiłek dziennie, na który ich stać. Brak stabilnej rodziny i częste zapadanie na różne choroby jest także przyczyną głodu.

Dożywianiem objęto 60 dzieci i 30 osoby starsze cierpiące z powodu głodu lub u których rozpoznano oznaki niedożywienia w postaci ran na skórze, wychudzenia, czy dużej anemii. Dzieci otrzymywały głównie mleko, cukier i ryż, natomiast starsi ryż, sardynki, olej, sól i kostki bulionowe. Dzięki dożywianiu znacznie poprawił się stan zdrowia beneficjentów. Dodatkowo siostry uwrażliwiały rodziców i opiekunów dzieci, jak również seniorów, aby w porę reagowali na oznaki niedożywienia organizmu. Wiele osób bowiem nie wiedziało, że duże rany powstają na skutek głodu.

Projekt jest kontynuowany i w okresie od października 2018 do października 2019 pomoc żywnościową otrzymuje 80 dzieci i 20 osób starszych.

KENIA

W ramach projektu prowadzonego w Kithatu dokończono rozbudowę i wyposażono ośrodek zdrowia Bożego Miłosierdzia prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Caritas Polska wsparła ośrodek także w 2017, ale przekazana kwota umożliwiła jedynie wybudowanie sali w stanie surowym. Dzięki funduszom w ramach niniejszego projektu położono kafelki na ścianach i podłodze, pomalowano budynek, założono elektrykę i podłączono prąd, jak również wykończono hydraulikę. Na zewnątrz wybudowano zadaszoną werandę, która jest połączona z pozostałą częścią ośrodka zdrowia. Na całym budynku założono rynny i postawiono zbiornik na wodę. Przed salami umieszczono ławki, gdzie pacjenci mogą odpoczywać w ciągu dnia. Oddziały wyposażono w łóżka i szafki. Ponadto zakupiono łóżko do badań EKG, wózek na leki i wózek na bieliznę pościelową.

Nowa sala służy do hospitalizacji kobiet i dzieci z różnymi schorzeniami, które potrzebują całodobowej opieki medycznej. Sala przedzielona jest dyżurką pielęgniarską od kolejnej sali, dzięki czemu dzieci znajdują się z dala od pacjentów z chorobami zakaźnymi. Dzięki rozbudowie ośrodek może pomieścić 22 osoby. Powiększenie ośrodka zdrowia umożliwiło również ubieganie się o współpracę z krajowym funduszem, który pokrywa częściowo koszty badań ciężarnych kobiet i porodów, a także koszty hospitalizacji niektórych pacjentów. Dzięki temu pomoc medyczna udzielana jest najbardziej potrzebującym, pacjenci mogą liczyć na bezpłatne badania, a kobiety mogą rodzić w ośrodku zdrowia, co zmniejsza ryzyko śmierci matki czy noworodka.

REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI

Caritas Polska dofinansowała budowę kuchni i toalet w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Graaff – Reinet. Teren pod budowę przygotowali parafianie, natomiast prace od fundamentów do wykończenia wykonała firma budowlana. W nowej kuchni wolontariusze przygotowują we wtorki i czwartki posiłki dla grupy ok. 100 dzieci z ubogich rodzin. Dla dużej liczby dzieci gorąca zupa w parafii jest jedynym ciepłym posiłkiem, jaki mogą spożyć w ciągu dnia. Z powodu bezrobocia wiele rodzin znajduje się bowiem w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Budowa kuchni przyczyniła się do znacznej poprawy sytuacji tych dzieci. – Jako proboszcz tutejszej parafii jestem bardzo wdzięczny Caritas Polska za okazaną pomoc – powiedział ks. Zbigniew – Także parafianie, a głównie dzieci, ślą pozdrowienia i słowa uznania dla Was. Bez Waszej pomocy ta kuchnia nie powstałaby w tak szybkim tempie. A szczególnym podziękowaniem niech będą uśmiechy dzieci, które widać na zdjęciach.

RWANDA

W miejscowości Kibeho Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża prowadzi od 2009 r. Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Niewidomych Dzieci, którego celem jest zapewnienie edukacji niewidomym dzieciom z najuboższych rodzin i przygotowanie ich do życia w społeczności widzących. Caritas Polska wsparła ośrodek sióstr franciszkanek trzykrotnie, dzięki czemu udało się zakupić samochód do transportu dzieci, krzesła i niezbędny sprzęt.

Caritas Polska dofinansowała zakup Toyoty Land Cruiser. Samochód zakupiono w Polsce, zamontowano dodatkowe dwa siedzenia, bagażnik na dachu i odpowiednie poręcze, aby osoby niepełnosprawne mogły bez trudu wsiadać i wysiadać. Następnie pojazd wysłano drogą morską z portu w Gdańsk i dotarł do Rwandy we wrześniu. Samochód zapewnia bezpieczny transport dzieci na wizyty u lekarzy, wykorzystywany jest podczas wycieczek szkolnych, a także wyjazdów na ferie bądź wakacje.

Dzięki funduszom z Caritas Polska zakupiono także 175 krzeseł. W Ośrodku odbywają się różne spotkania, zebrania, wydarzenia szkolne i egzaminy państwowe. Zawsze brakowało miejsc do siedzenia, pożyczano krzesła z internatów, ale i tak nie była to wystarczająca liczba. Ośrodka nie było stać na zakup krzeseł z własnych środków, gdyż jest instytucją charytatywną utrzymującą się jedynie z ofiar indywidualnych darczyńców i różnych fundacji, i wszelkie fundusze wykorzystywane są na opłacenie wody, drewna, gazu oraz elektryczności.

W ramach trzeciego projektu zakupiono kserokopiarkę, głośniki i mikrofony, laptop i dysk zewnętrzny oraz papier brajlowski. Nowa kserokopiarka była niezbędna ze względu na awarię dotychczasowej, a potrzebne są materiały na zajęcia. Głośniki i mikrofony wykorzystywane są podczas spotkań szkolnych, zebrań i akademii. Papier brajlowski służy niewidomym uczniom do sporządzania notatek i do prac domowych. Laptop i dysk zewnętrzny przeznaczony jest do przygotowywania i przechowywania dokumentów szkolnych i całego Ośrodka.

Caritas Polska przekazała na zakończone projekty łączną kwotę 415 tys. 242 zł i 89 gr.

W Afryce trwa obecnie dwanaście projektów współfinansowanych ze środków Caritas Polska. W Sudanie Południowym, Ghanie, Kenii, Kamerunie i Zambii wsparcie żywnościowe otrzymują dzieci, młodzież, ubogie rodziny i osoby starsze. W Tanzanii trwa wyposażanie sal szkolnych, a w Subukii w Kenii trwa budowa studni. Caritas Polska przekazała również środki na zakup osprzętu do prac polowych na Madagaskarze. Trwają też cztery projekty medyczne w Kamerunie, Republice Środkowoafrykańskiej, Rwandzie i na Madagaskarze. Wartość trzynastu projektów to 530 tys. 959 zł i 60 gr.

Działania Caritas Polska w Afryce można wesprzeć przekazując środki na poniższe konta: Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem „AFRYKA” lub „SUDAN”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem