Reklama

Jeśli kochamy Ojczyznę...

2018-08-08 10:23

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 32/2018, str. II

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Święty Jan Paweł II podczas kanonizacji Matki Urszuli Ledóchowskiej 18 marca 2003 r. powiedział: „Wszyscy możemy się uczyć od niej, jak z Chrystusem budować świat bardziej ludzki – świat, w którym coraz pełniej będą realizowane takie wartości, jak: sprawiedliwość, wolność, solidarność, pokój”. 153. rocznica urodzin św. Urszuli Ledóchowskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Jezusa Konającego (urszulanek szarych), skłania do podjęcia głębokiej refleksji nad życiem tej niezwykłej, rozmodlonej kobiety. Na jej zdjęciach przykuwają wzrok jej dobre oczy, z serdecznością wpatrujące się w człowieka. Św. Urszula bardzo kochała dzieci i młodzież. Podjęła wiele wysiłku, by poprzez katechizację przybliżać je do Chrystusa. Przez szkoły i zakłady wychowawcze rozwijała też talenty młodych ludzi.

A jak wygląda katechizacja dzisiaj? Na pewno potrzebuje wsparcia modlitewnego, bo jest to wielkie dzieło ewangelizacyjne. Katechizacja nie jest zwykłą lekcją. Bazuje bowiem nie tylko na wiedzy katechety, ale także na jego przeżywaniu wiary, na jego świadectwie osobistym.

Św. Urszula jako osoba władająca wieloma językami, gorliwa patriotka, mająca doskonałe rozeznanie w polskiej historii i kulturze, znająca również miejsce religii w życiu człowieka, wyrosła z domu o silnych tradycjach modlitewnych i patriotycznych. Dlatego w jej sercu gorzały dwie miłości: miłość do Boga i miłość do Ojczyzny – a miłość do Ojczyzny to także miłość do tego wszystkiego, co buduje i wychowuje młode pokolenie, zwłaszcza dziewcząt, o które tak się troszczyła. Ciekawa jest jej wypowiedź na ten temat zamieszczona w „Dzwonku św. Olafa” z 1927 r. Pisała: „Wychowywać dziewczęta to znaczy wychowywać matki rodzin. Wszak wiemy, że przyszłość narodu nie tyle w ręku naszych polityków, ile w ręku matek spoczywa. Na kolanach świętej matki wychowują się świątobliwi kapłani, dzielni urzędnicy państwowi, bohaterscy obrońcy Ojczyzny”. Św. Urszula była także wielką rzeczniczką solidarności ludzkiej. W „Dzwonku św. Olafa” z 1935 r. czytamy: „Pamiętaj – jesteśmy wszyscy, my, mieszkańcy ziemi – dziećmi jednego Ojca, Ojca naszego, który jest w niebie, więc musimy solidarnie, wzajemnie sobie pomagać. Ci, którzy mają światło Boże, niech przyświecają tym, co są w ciemnościach. Ci, którzy posiadają wiedzę, niech jej udzielają szukającym nauki Chrystusowej. Ci, którzy mają majątek, niech wspierają tę najdroższą cząstkę Kościoła Chrystusowego – ubogich, wdowy, sieroty, chorych.

Reklama

Ci, którzy mają serce wyczulone na ludzką biedę, niech niosą słowa pociechy nieszczęśliwym: niech płaczą z płaczącymi, niech radują się z szczęśliwymi, starając się być wszystkim dla wszystkich, by wszystkich do Chrystusa prowadzić. Każdy według swojej możności niech pracuje nad tym, by święciło się Imię Boże, by przyszło królestwo Boże, by spełniała się – zawsze i wszędzie – wola Boża”.

Czyż nie są to święte słowa dla współczesnych odpowiedzialnych za młode pokolenie Polaków. Dzisiaj, w czasie świętowania 100. rocznicy naszej niepodległości, starajmy się zgłębiać naukę naszych narodowych bohaterów, mężów stanu, świętych, duchownych i niech ich myśli towarzyszą nam w podejmowaniu nowych ważnych przedsięwzięć i planów dla dobra naszego narodu. We wrześniu br. w Oslo odbędzie się konferencja Ruchu „Europa Christi”. Chcielibyśmy zaprezentować program artystyczny o św. Urszuli: „Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki żyjemy”. Niestety, zabrakło wyobraźni odpowiedzialnych decydentów i programu nie będzie. Szkoda, bo warto, by wspaniali twórcy niepodległości, także wielcy chrześcijanie, jak św. Urszula Ledóchowska, byli częściej przypominani.

Tagi:
św. Urszula Ledóchowska

Szwecja: śladami Urszuli Ledóchowskiej, Matki Niepodległości

2018-08-07 11:02

Alina Petrowa-Wasilewicz / Warszawa (KAI)

W 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości odbyła się w Szwecji seria odczytów, upamiętniająca wielką akcję promocji ojczyzny, przeprowadzoną w czasie I wojny światowej przez m. Urszulę Ledóchowską, która informowała obywateli Skandynawii o sytuacji politycznej swojego kraju, prowadziła też zbiórki na zakup żywności dla głodujących rodaków. Z tego powodu oraz późniejszej działalności w Polsce założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego nazywana jest Matką Niepodległości.

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK
M. Urszula Ledóchowska była matką dla zakonnic, ale też najlepszą opiekunką, zatroskaną jak matka o najmłodszych

Pomysł zorganizowania wędrówki śladami św. Urszuli i akcji promującej jej dzieło w stulecie odzyskania państwowości zrodził się w ubiegłym roku, gdy działacze Polskiego Komitetu Pomocy w Szwecji Krystyna i Jan Andrzejewscy obejrzeli w Sopocie wystawę, poświęconą Matce Niepodległości. Zdecydowali, że cykl wykładów na temat jej dokonań będzie pięknym sposobem przypomnienia jej postaci, zwrócili się więc do historyka i rzeczniczki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego s. Małgorzaty Krupeckiej USJK z prośbą o wygłoszenie cyklu prelekcji w największych ośrodkach polonijnych w Szwecji. „Na tytuł Matki Niepodległości Polski św. Urszula zasłużyła zwłaszcza działalnością w krajach skandynawskich w czasie I wojny światowej” – podkreśliła w rozmowie z KAI s. Krupecka.

Polskiemu Komitetowi Pomocy w Szwecji udało się zaprosić do współpracy kilka organizacji polonijnych zrzeszonych w Kongresie Polaków w Szwecji oraz pozyskać pomoc Ambasady RP w Sztokholmie, która udzieliła wsparcia finansowego. Udało się też uzyskać Patronat Narodowy Prezydenta RP. Opracowano plan spotkań – z prelekcją oraz pokazem filmu „Wielka Polka św. Urszula Ledóchowska” – które odbyły się w ośrodkach polonijnych i w 10 z 50 parafii katolickich w Szwecji.

Akcja promocyjna Matki Niepodległości zaczęła się symbolicznie od nawiedzenia nabrzeża, na które kiedyś przypływały statki z Finlandii. Święta Urszula przypłynęła z fińskiego portu Rauma we wrześniu 1914 r., zmuszona bez pieniędzy, znajomości języka i kontaktów doświadczyć niepewnego losu emigranta. Po wybuchu I wojny światowej jako obywatelka Austro-Węgier musiała opuścić Rosję, gdzie szereg lat pracowała na polu edukacji. Cały późniejszy jej szlak świadczy o niezwykłości tej kobiety, o jej talentach organizacyjnych i darze zjednywania sobie ludzi.

Organizatorzy Krystyna i Jan Andrzejewscy oraz s. Krupecka znaleźli wiele miejsc, które dzięki talentom m. Ledóchowskiej stanęły dla niej otworem i w których – z inspiracji Henryka Sienkiewicza, we współpracy z kierowanym przez niego szwajcarskim Głównym Komitetem Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce – opowiadała o kraju, jego historii i kulturze, a także organizowała zbiórki pieniędzy, by wspomóc rodaków na ziemiach polskich.

Organizatorzy odwiedzili więc sztokholmski Grand Hotel, w którego reprezentacyjnej sali m. Ledóchowska miała odczyty w kilku językach, także katedrę św. Eryka w stolicy kraju, Södertälje, Uppsalę, Västerås, Jönköping, Göteborg, Lund, na krótko byli również z prelekcjami w Danii – w Ålborgu i Kopenhadze. Ekipa odnalazła też willę w Djursholmie, na obecnych przedmieściach Sztokholmu, którą m. Ledóchowska wynajęła, by zorganizować w niej szkołę językową. Organizowanie placówek oświatowo-opiekuńczych było również elementem jej działań ewangelizacyjnych w Skandynawii.

Ważnym momentem wizyty było nawiedzenie katedry św. Eryka w Uppsali i grobu luterańskiego abp. Nathana Söderbloma (1866-1931), prekursora ekumenizmu, laureata pokojowej nagrody Nobla, z którym m. Ledóchowska nawiązała kontakty i pozyskała go dla sprawy polskiej. Interesująca była wizyta w archiwum, gdzie Lars Hallberg, historyk badający dzieje Kościoła katolickiego w Szwecji, zapoznał s. Krupecką z dokumentami, dotyczącymi m. Ledóchowskiej. Okazało się, że dwa lata temu historyk zgłosił postulat do kard. Andersa Aboreliusa, arcybiskupa sztokholmskiego, by zwrócić się do Watykanu o oficjalne włączenie św. Urszuli Ledóchowskiej do szwedzkiego kalendarza liturgicznego.

Do ekipy promującej św. Urszulę dołączył na parę dni senator Zbigniew Cichoń, który w 2009 r. był inicjatorem specjalnej uchwały senackiej, honorującej św. Urszulę, oraz jego żona Bogusława Stanowska-Cichoń, autorka filmu „Wielka Polka św. Urszula Ledóchowska”. Zapytany przez KAI o owoce akcji, Jan Andrzejewski stwierdził, że dzięki niej wiele osób z Polonii nie tylko dowiedziało się o działalności m. Ledóchowskiej w Skandynawii, ale w ogóle po raz pierwszy usłyszało o dziele tej wybitnej Polki. W spotkaniach wzięło udział ponad czterysta osób.

Julia Ledóchowska urodziła się 17 kwietnia 1865 r. w Loosdorf, w austriackiej diecezji Sankt Pölten. Jej rodzicami byli Antoni Ledóchowski, polski emigrant polityczny, i Józefina ze szwajcarskiej rodziny Salis-Zizers. Mając 21 lat, wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie, skąd w 1907 r. wyjechała do Rosji w celu założenia placówki urszulańskiej w Petersburgu.

Z chwilą wybuchu I wojny światowej w 1914 r. m. Urszula Ledóchowska została wydalona z imperium rosyjskiego. Wyjechała do Sztokholmu, a następnie do Danii. Wkrótce rozpoczęła działalność apostolską: gromadziła katoliczki na dyskusje religijne i rekolekcje, założyła Sodalicję Mariańską dla pań, zaczęła wydawać miesięcznik „Solglimtar” (Iskry Słoneczne) – jedyne wówczas czasopismo katolickie w Szwecji. Wraz z siostrami zorganizowała m.in. szkołę dla skandynawskich dziewcząt, potem m.in. ochronkę dla sierot po polskich emigrantach, podjęła współpracę z Komitetem Pomocy Ofiarom Wojny, założonym w Szwajcarii przez Henryka Sienkiewicza. Miała świadomość, jak ważne jest ukształtowanie opinii elit na temat walczącej o niepodległość Polski, dlatego starała się nawiązać kontakty z intelektualistami, politykami, działaczami społecznymi. Byli wśród nich pisarka i aktywistka ruchu kobiecego Ellen Key czy ceniony poeta i pisarz szwedzki Verner von Heidenstam. Dotarła do szwedzkiego i norweskiego dworu królewskiego. W kolejnych miejscach tworzyła lokalne komitety pomocy Polsce. W Szwecji wchodziły w ich skład takie osobistości, jak pisarka i noblistka Selma Lagerlöf, dyrektor Muzeum Narodowego Oscar Montelius, wybitny slawista Alfred Jensen. W skład komitetu kopenhaskiego weszli zaś: Harald Ostenfeld, naczelny biskup ewangelicki, biskup katolicki Johennes von Euch oraz nadrabin kopenhaski. Matka Ledóchowska doskonale współpracowała też z socjalistą Ignacym Daszyńskim czy Georgiem Brandesem, żydowskim wolnomyślicielem, wielkim przyjacielem Polski, którego pozyskała dla sprawy mimo okresu jego wrogości i krytycyzmu wobec Polaków.

Docierała też do prasy – w ciągu jej sześcioletniej emigracji (1914-1920) ukazało się w prasie skandynawskiej około 180 publikacji prasowych życzliwych Polsce. Potrafiła zrobić ze swych odczytów wydarzenia medialne. W ramach popularyzacji swojego kraju zainicjowała wydanie kilkujęzycznego zbioru tekstów, poświęconych Ojczyźnie, który ukazał się w 1917 r. pod tytułem „Polonica”. Ellen Key napisała esej o „Chłopach” Reymonta, zamieszczono artykuły o twórczości Matejki i Szopena, o Kościuszce i królowej Jadwidze. Wstęp do książki podpisali Duńczyk Aage Meyer Benedictsen, Norweg Jens Raabe, Szwed Alfred Jensen – znani tłumacze i akademicy. Jednak największe wrażenie robiła akcja odczytowa m. Ledóchowskiej. Ta, jak mówiła o sobie, „jałmużnica, prosząca za Polską”, która dysponowała „głosem-królem”, starsza kobieta – opowiadała o dziejach swojego narodu, zapewniała, że Polska zawsze będzie istniała, bo żyje w sercach swoich dzieci, choćby los rzucił je do miast amerykańskich czy na Saharę. „Wszystkie państwa wojujące mniemają, że niepodległość Polski jest koniecznością. Przyłączcie się do tej opinii i powiedzcie również, że Polska powinna być wolna” – apelowała w 1916 roku w Danii. Pytana o powody swego niecodziennego jak na zakonnicę zaangażowania, odpowiadała: „To Bóg chce, bym Polsce pomagała”.

Do Polski m. Ledóchowska wróciła w 1920 r. Zyskała aprobatę Kościoła dla założonej przez nią polskiej gałęzi urszulanek i wraz z siostrami włączyła się w odbudowę kraju ze zniszczeń, zwłaszcza poprzez działalność edukacyjno-wychowawczą, mającą na celu formowanie przyszłych obywateli, zaangażowanych – jak mówiła – na rzecz „ojczyzny ziemskiej” i „ojczyzny niebieskiej”. W 1930 r. Józef Piłsudski uhonorował ją Krzyżem Niepodległości.

Została kanonizowana w 2003 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Petycja w obronie wolności sumienia przekazana do Senatu

2018-12-17 17:08

Michał Bruszewski/Instytut Ordo Iuris

Instytut Ordo Iuris

Przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny w imieniu prawie 25 tys. osób złożyli w Senacie petycję domagającą się precyzyjnego uregulowania ustawowych gwarancji korzystania ze sprzeciwu sumienia, szczególnie w zawodach najczęściej narażonych na występowanie konfliktów etycznych.

Petycja i związany z nią projekt ustawy stanowią odpowiedź na liczne przypadki ograniczania wolności sumienia. Przykładami takich sytuacji, o których szeroko informowały media, są: skazanie drukarza z Łodzi oraz zwolnienie prof. Bogdana Chazana.

Przygotowany przez Instytut Ordo Iuris projekt ustawy został przekazany przewodniczącemu senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Robertowi Mamątowowi. W spotkaniu z senatorem uczestniczyli: dr Tymoteusz Zych, dr Marcin Olszówka i Karina Walinowicz z Ordo Iuris oraz Marta Ogonowska-Polkowska i Marek Ploetzke z CŻiR. Związaną z projektem petycję podpisało blisko 25 tys. osób.

Projekt wykonuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2015 r., w którym podkreślono, że prawo „odwołania się do »klauzuli sumienia« stoi zatem na straży nie tylko wolności sumienia, ale także godności osoby ludzkiej, która jest prawem przyrodzonym i niezbywalnym”. Projekt zakłada nowelizację ośmiu obowiązujących ustaw, aby w większym stopniu zapewniały ochronę wolności sumienia. Proponowane zmiany, oprócz wprowadzenia ogólnej klauzuli sumienia – podkreślającej że wolność sumienia to także prawo do sprzeciwu sumienia – w sposób kompleksowy chronią przedstawicieli zawodów medycznych. W swojej pracy są oni bowiem najbardziej narażeni na presję, by podejmować działania nieetyczne. Projekt wprowadza zatem lub doprecyzowuje obowiązujące klauzule sumienia w ustawach regulujących wykonywanie zawodów medycznych: lekarzy (w tym dentystów), pielęgniarek, położnych, diagnostów laboratoryjnych, farmaceutów oraz felczerów - ten zawód również jest w Polsce praktykowany. Gwarancje ustawowe dotyczyć będą też każdego szpitala, który wprost będzie miał zapewnione prawo do odmowy wykonania aborcji, do czego m.in. Polskę wezwało w 2010 r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy.

Ponadto projekt wzmacnia ochronę przedsiębiorców, którzy już nie będą musieli obawiać się, że za odmowę zrealizowania usługi promującej zachowania lub ideologie sprzeczne z ich przekonaniami religijnymi czy etycznymi, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, jak np. drukarz z Łodzi, który został ukarany za to, że nie zgodził się na wykonanie plakatu promującego ruch LGBT. Projekt ustawy zakłada bowiem uchylenie ograniczających wolność działalności gospodarczej przepisów kodeksu wykroczeń, pochodzących jeszcze z czasów PRL, które były podstawą skazania łódzkiego drukarza.

„Pamiętać trzeba, że sprzeciw sumienia jest gwarantowanym przez Konstytucję integralnym elementem wolności sumienia i każdy – powołując się na niego może odmówić wykonania obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Jest to możliwe tylko w sytuacji, gdy stoi za nim racjonalnie uzasadnione przekonanie moralne, które kwalifikuje dane zachowanie jako etycznie niegodziwe” – wskazuje dr Marcin Olszówka z Centrum Analiz Prawnych Instytutu Ordo Iuris.

W listopadzie 2018 r. Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Senatu RP uchwaliła projekt ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ustawy o diagnostyce laboratoryjnej oraz ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Projekt został teraz skierowany do senackiej Komisji Zdrowia oraz Komisji Ustawodawczej. Potem będzie rozpatrywany przez Senat, który jest uprawniony do wystąpienia z inicjatywą ustawodawczą.

„Projekt uchwalony przez senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji to niewątpliwie krok w dobrym kierunku. Podstawowym mankamentem tego projektu jest to, że pomija on klauzulę sumienia dla farmaceutów i nie uchyla ograniczających sprzeciw sumienia przepisów uchwalonych w PRL. Mamy jednak nadzieję, że wniesiona petycja oraz przygotowany przez Ordo Iuris projekt ustawy kompleksowo regulujący korzystanie ze sprzeciwu sumienia przekonają senatorów do wzmocnienia ustawowych gwarancji respektowania konstytucyjnej wolności sumienia i w konsekwencji odpowiedniej modyfikacji projektu, nad którym pracują” – komentuje dr Olszówka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Podsumowanie pomocy Caritas Polska w Afryce w 2018 roku

2018-12-18 20:10

Caritas Polska / Warszawa (KAI)

Zakończyło się osiem projektów prowadzonych przez polskich misjonarzy w Burundi, Kamerunie, Kenii, RPA i Rwandzie. Caritas Polska dofinansowała w tych krajach działania z zakresu edukacji, bezpieczeństwa żywnościowego i zdrowia łączną kwotą ponad 530 tys. zł.

Caritas

BURUNDI

W miejscowości Gitega-Songa, gdzie od 1973 r. prowadzą działalność misjonarską Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus, powstaje szkoła podstawowa. Tutejsze dzieci bardzo potrzebują nowej szkoły, gdyż najbliższa mieści się w oddalonej o 10 km wsi Bikinga, posiada 12 klas w budynku z uformowanej i suszonej na słońcu ziemi, gdzie uczy się każdego dnia 1350 dzieci. Z powodu przepełnienia tylko część dzieci ma możliwość się uczyć. Inne towarzyszą rodzicom w uprawie poletek na zboczach gór, opiekują się młodszym rodzeństwem lub po prostu krążą wśród bananowców czekając na powrót rodziców, by zasiąść wieczorem do jedynego rodzinnego posiłku – mówi s. Zygmunta. Siostry już w 2017 otrzymały zgodę z Ministerstwa Oświaty na realizowanie programu pierwszej klasy, ale zajęcia prowadziły w prowizorycznym pomieszczeniu.

Caritas Polska dofinansowała szkołę dwukrotnie. Środki przekazane w 2017 wykorzystano w całości na budowę jednego z trzech budynków, który mieści osiem klas, pracownię do zadań technicznych i pokój przyjęć. Dzięki kolejnemu dofinansowaniu wyposażono klasy w cedrowe ławki szkolne, stoły, krzesła i szafy, a także częściowo przygotowano tablice ścienne. Zakupiono również przybory hydrauliczne do zainstalowania toalet i doprowadzenia wody. Dzięki wykończeniu pierwszej części nowego budynku od października 2018 rozpoczęły się zajęcia edukacyjne dla grupy dzieci. Są to dzieci, które uczęszczały do prowadzonego przez siostry przedszkola i nie miały gdzie kontynuować nauki. Znajdują też tutaj miejsce te dzieci, które do tej pory nie miały szansy uczęszczać do szkoły. Dzieci są bardzo radosne i wdzięczne za otrzymany dar nowe szkoły – mówi s. Zygmunta – Radość dzieci jest również naszą radością. Szkoła docelowo pomieści 450 uczniów, którzy każdego dnia będą zdobywać wiedzę i będą mieli zapewnioną formację duchową.

KAMERUN

Caritas Polska wsparła roczny projekt dożywiania prowadzony przez siostry pallotynki w wiosce Nkol-Avolo i miejscowościach przynależących do parafii. – Ogólnie mieszkańcy naszego rejonu odczuwają brak żywności – mówi s. Bernadetta – Wiele rodzin nie ma wystarczającej ziemi pod uprawy, osoby starsze i chore nie są w stanie zapewnić sobie wystarczającego pokarmu (czasem do pola trzeba iść kilka kilometrów), dzieci i młodzież pozostawiona jest babciom i dziadkom, którzy mają pod opieką kilkoro dzieci. Większość ludzi spożywa tylko jeden treściwy posiłek dziennie, na który ich stać. Brak stabilnej rodziny i częste zapadanie na różne choroby jest także przyczyną głodu.

Dożywianiem objęto 60 dzieci i 30 osoby starsze cierpiące z powodu głodu lub u których rozpoznano oznaki niedożywienia w postaci ran na skórze, wychudzenia, czy dużej anemii. Dzieci otrzymywały głównie mleko, cukier i ryż, natomiast starsi ryż, sardynki, olej, sól i kostki bulionowe. Dzięki dożywianiu znacznie poprawił się stan zdrowia beneficjentów. Dodatkowo siostry uwrażliwiały rodziców i opiekunów dzieci, jak również seniorów, aby w porę reagowali na oznaki niedożywienia organizmu. Wiele osób bowiem nie wiedziało, że duże rany powstają na skutek głodu.

Projekt jest kontynuowany i w okresie od października 2018 do października 2019 pomoc żywnościową otrzymuje 80 dzieci i 20 osób starszych.

KENIA

W ramach projektu prowadzonego w Kithatu dokończono rozbudowę i wyposażono ośrodek zdrowia Bożego Miłosierdzia prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Caritas Polska wsparła ośrodek także w 2017, ale przekazana kwota umożliwiła jedynie wybudowanie sali w stanie surowym. Dzięki funduszom w ramach niniejszego projektu położono kafelki na ścianach i podłodze, pomalowano budynek, założono elektrykę i podłączono prąd, jak również wykończono hydraulikę. Na zewnątrz wybudowano zadaszoną werandę, która jest połączona z pozostałą częścią ośrodka zdrowia. Na całym budynku założono rynny i postawiono zbiornik na wodę. Przed salami umieszczono ławki, gdzie pacjenci mogą odpoczywać w ciągu dnia. Oddziały wyposażono w łóżka i szafki. Ponadto zakupiono łóżko do badań EKG, wózek na leki i wózek na bieliznę pościelową.

Nowa sala służy do hospitalizacji kobiet i dzieci z różnymi schorzeniami, które potrzebują całodobowej opieki medycznej. Sala przedzielona jest dyżurką pielęgniarską od kolejnej sali, dzięki czemu dzieci znajdują się z dala od pacjentów z chorobami zakaźnymi. Dzięki rozbudowie ośrodek może pomieścić 22 osoby. Powiększenie ośrodka zdrowia umożliwiło również ubieganie się o współpracę z krajowym funduszem, który pokrywa częściowo koszty badań ciężarnych kobiet i porodów, a także koszty hospitalizacji niektórych pacjentów. Dzięki temu pomoc medyczna udzielana jest najbardziej potrzebującym, pacjenci mogą liczyć na bezpłatne badania, a kobiety mogą rodzić w ośrodku zdrowia, co zmniejsza ryzyko śmierci matki czy noworodka.

REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI

Caritas Polska dofinansowała budowę kuchni i toalet w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Graaff – Reinet. Teren pod budowę przygotowali parafianie, natomiast prace od fundamentów do wykończenia wykonała firma budowlana. W nowej kuchni wolontariusze przygotowują we wtorki i czwartki posiłki dla grupy ok. 100 dzieci z ubogich rodzin. Dla dużej liczby dzieci gorąca zupa w parafii jest jedynym ciepłym posiłkiem, jaki mogą spożyć w ciągu dnia. Z powodu bezrobocia wiele rodzin znajduje się bowiem w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Budowa kuchni przyczyniła się do znacznej poprawy sytuacji tych dzieci. – Jako proboszcz tutejszej parafii jestem bardzo wdzięczny Caritas Polska za okazaną pomoc – powiedział ks. Zbigniew – Także parafianie, a głównie dzieci, ślą pozdrowienia i słowa uznania dla Was. Bez Waszej pomocy ta kuchnia nie powstałaby w tak szybkim tempie. A szczególnym podziękowaniem niech będą uśmiechy dzieci, które widać na zdjęciach.

RWANDA

W miejscowości Kibeho Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża prowadzi od 2009 r. Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Niewidomych Dzieci, którego celem jest zapewnienie edukacji niewidomym dzieciom z najuboższych rodzin i przygotowanie ich do życia w społeczności widzących. Caritas Polska wsparła ośrodek sióstr franciszkanek trzykrotnie, dzięki czemu udało się zakupić samochód do transportu dzieci, krzesła i niezbędny sprzęt.

Caritas Polska dofinansowała zakup Toyoty Land Cruiser. Samochód zakupiono w Polsce, zamontowano dodatkowe dwa siedzenia, bagażnik na dachu i odpowiednie poręcze, aby osoby niepełnosprawne mogły bez trudu wsiadać i wysiadać. Następnie pojazd wysłano drogą morską z portu w Gdańsk i dotarł do Rwandy we wrześniu. Samochód zapewnia bezpieczny transport dzieci na wizyty u lekarzy, wykorzystywany jest podczas wycieczek szkolnych, a także wyjazdów na ferie bądź wakacje.

Dzięki funduszom z Caritas Polska zakupiono także 175 krzeseł. W Ośrodku odbywają się różne spotkania, zebrania, wydarzenia szkolne i egzaminy państwowe. Zawsze brakowało miejsc do siedzenia, pożyczano krzesła z internatów, ale i tak nie była to wystarczająca liczba. Ośrodka nie było stać na zakup krzeseł z własnych środków, gdyż jest instytucją charytatywną utrzymującą się jedynie z ofiar indywidualnych darczyńców i różnych fundacji, i wszelkie fundusze wykorzystywane są na opłacenie wody, drewna, gazu oraz elektryczności.

W ramach trzeciego projektu zakupiono kserokopiarkę, głośniki i mikrofony, laptop i dysk zewnętrzny oraz papier brajlowski. Nowa kserokopiarka była niezbędna ze względu na awarię dotychczasowej, a potrzebne są materiały na zajęcia. Głośniki i mikrofony wykorzystywane są podczas spotkań szkolnych, zebrań i akademii. Papier brajlowski służy niewidomym uczniom do sporządzania notatek i do prac domowych. Laptop i dysk zewnętrzny przeznaczony jest do przygotowywania i przechowywania dokumentów szkolnych i całego Ośrodka.

Caritas Polska przekazała na zakończone projekty łączną kwotę 415 tys. 242 zł i 89 gr.

W Afryce trwa obecnie dwanaście projektów współfinansowanych ze środków Caritas Polska. W Sudanie Południowym, Ghanie, Kenii, Kamerunie i Zambii wsparcie żywnościowe otrzymują dzieci, młodzież, ubogie rodziny i osoby starsze. W Tanzanii trwa wyposażanie sal szkolnych, a w Subukii w Kenii trwa budowa studni. Caritas Polska przekazała również środki na zakup osprzętu do prac polowych na Madagaskarze. Trwają też cztery projekty medyczne w Kamerunie, Republice Środkowoafrykańskiej, Rwandzie i na Madagaskarze. Wartość trzynastu projektów to 530 tys. 959 zł i 60 gr.

Działania Caritas Polska w Afryce można wesprzeć przekazując środki na poniższe konta: Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem „AFRYKA” lub „SUDAN”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem