Reklama

Sklep sakralny

Festiwal muzyki organowej

2018-08-08 10:23

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 32/2018, str. III

TD
Koncert u cystersów w wykonaniu solistów zespołu „Śląsk”

Wyjątkowy jest tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej u jędrzejowskich cystersów – wśród gwiazd, obok wirtuozów muzyki organowej, są m.in. Jerzy Trela, Maciej Zakościelny i zespół „Mazowsze”. Festiwal rozpoczął się w sobotę 7 lipca i potrwa przez całe wakacje, w kolejne soboty.

Czego podejmujemy się z miłości ojczyzny, miłością jest, nie szaleństwem, męstwem, nie zuchwałością” – pisał w Jędrzejowie bł. Wincenty Kadłubek w „Kronice Polskiej”. Koncert „Rozważania o historii Polski mistrza Wincentego Kadłubka”, w 800-lecie przybycia do Jędrzejowa i 100-lecie odzyskania niepodległości rozpoczął tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej.

– Cieszę się, że w klasztorze bł. Wincentego Kadłubka w Jędrzejowie, tak ważnym dla naszej narodowej historii, organizowany jest z powodzeniem festiwal przybliżający kulturę muzyczną oraz naszą historię. Dzięki wspaniałej publiczności, bardzo życzliwym Ojcom Cystersom, przyjaciołom oraz gospodarzom miasta i sponsorom możemy to dzieło kontynuować i rozwijać. Bardzo wszystkim anonimowym i oficjalnym współorganizatorom dziękuję – mówi Robert Grudzień, dyrektor festiwalu.

Choć to już 24. edycja, kościół jest zawsze pełen melomanów; koncerty są bezpłatne, a dobrowolna ofiara wspiera renowacje cennego w skali Europy cysterskiego zabytku.

Reklama

Zdaniem Roberta Grudnia, to „Mazowsze” okazało się hitem tegorocznego festiwalu, gdy w sanktuarium bł. Kadłubka wystąpiło 4 sierpnia 50 artystów z towarzyszeniem orkiestry. Koncert zbudowany z trzech bloków: sakralnego, patriotycznego, ludowego, połączono ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości. Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” wystąpił pod dyrekcją Jacka Bonieckiego. Jędrzejowskim koncertem zespół uczcił także jubileusz 70-lecia swojej działalności.

Wyjątkowość tegorocznego festiwalu łączy się także z całorocznymi obchodami jubileuszowymi z racji 800-lecia przybycia do Brzeźnicy – obecnie Jędrzejowa, bł. Wincentego Kadłubka, który właśnie tutaj złożył zakonne śluby, pisał „Kronikę Polską” i jest pochowany w cysterskim sanktuarium.

7 lipca, podczas inauguracji festiwalu, odbył się koncert „Rozważania o historii Polski mistrza Wincentego Kadłubka”. Fragmenty „Kroniki Polskiej” odczytali aktorzy Jerzy Trela i Wojciech Trela. W części muzycznej wystąpił Jędrzejowski Chór Miejski pod dyrekcją Małgorzaty Banasińskiej-Barszcz oraz Robert Grudzień.

Przez całe wakacje nie brakowało okazji, aby u cystersów wysłuchać polskiej muzyki wokalnej, chóralnej i instrumentalnej, a także wybrać się w muzyczne podróże po Europie. Chopin, Ogiński, Agratina, Liszt – to propozycja jednego z lipcowych koncertów.

21 lipca przed publicznością szczelnie wypełniającą kościół wystąpili soliści Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”: Agnieszka Osiecka-Bochenek (sopran), Michał Borkowski (tenor) i Janusz Frączek (fortepian). Koncert rozpoczęło monumentalne, wspaniale brzmiące „Agnus Dei” Bizeta.

Atrakcyjnie zapowiada się ponadto spotkanie ze znanym polskim aktorem Maciejem Zakościelnym (18 sierpnia), który w spektaklu słowno-muzycznym wcieli się w postać kapitana Wojska Polskiego Karola Wojtyły, ojca Papieża Polaka. Spektakl przypomni klimat walk o odzyskanie niepodległości, wojnę 1920 r., kształtowanie młodego pokolenia w oparciu o wiarę, naukę, sport, patriotyzm.

Natomiast w niedzielę 26 sierpnia – w tzw. odpusty sierpniowe u cystersów zaplanowano finał festiwalu.Wystąpią wówczas Alicja Węgorzewska (mezzosopran) i Robert Grudzień (organy, fortepian). Koncert dedykowany będzie św. Janowi Pawłowi II w 40. rocznicę pontyfikatu papieskiego oraz bł. Wincentemu Kadłubkowi.

W Jędrzejowie – wcześniej Brzeźnicy – został założony klasztor cysterski ok. roku 1140, jako pierwsze opactwo w Polsce i filia burgundzkiego klasztoru Morimond. Opactwo to jest obecnie także sanktuarium bł. Wincentego Kadłubka (1160–1223), który zrezygnował z biskupstwa krakowskiego i został cystersem w Jędrzejowie. Jest on patronem miasta. W klasztorze wciąż można zobaczyć fragmenty murów XII/XIII wieku oraz wyjątkowo bogato wykonane zabytkowe organy z połowy XVIII wieku, które zachowały oryginalne brzmienie, co jest unikatem na skalę światową. Ten instrument można usłyszeć co roku podczas Międzynarodowych Festiwali Muzyki Organowej i Kameralnej, które przyciągają wielotysięczne tłumy publiczności z województw małopolskiego, dolnośląskiego, świętorzyskiego oraz wielu przebywających w okolicy turystów. Festiwal ma ponad 20 lat tradycji, a wśród innych wydarzeń artystycznych wyróżnia się tym, iż obok muzyki sakralnej i klasycznej promuje polską historię, kulturę i patriotyzm. Koncerty festiwalowe upamiętniały m.in.powstanie styczniowe, powstanie warszawskie, rodziców św. Jana Pawła II, 1050. rocznicę chrztu Polski, czy św. Brata Alberta.

Organizatorami festiwalu są: Opactwo Cysterskie w Jędrzejowie, Jędrzejowskie Towarzystwo Kulturalno-Naukowe, Urząd Miasta w Jędrzejowie, Starostwo Powiatowe w Jędrzejowie, Fundacja im. Mikołaja z Radomia. Wydarzenie realizowane jest w ramach ogólnopolskiego projektu dyr. Roberta Grudnia „Zrozumieć Niepodległą”. Projekt został wpisany w oficjalnym programie wydarzeń rocznicowych „Niepodległa” i realizowany jest w ramach ogólnopolskich obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Tagi:
festiwal organy

Śpiewajmy Panu – Podlasie 2018!

2018-10-10 11:21

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 41/2018, str. VI

Pod hasłem ,,Wolni w Duchu Świętym” odbył się 6 października br. w Siemiatyckim Ośrodku Kultury 25. Festiwal Piosenki Religijnej i Patriotycznej ,,Śpiewajmy Panu” Podlasie 2018

Monika Kanabrodzka
Bogaty w choreografię występ scholi Karmelki

Msza św. sprawowana przez ks. Tomasza Przewoźnego w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach poprzedziła przesłuchania wokalne w Siemiatyckim Ośrodku Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Kard. Muller o dechrystianizacji i rechrystianizacji Europy

2018-10-18 14:03

Andrzej Tarwid

Monika Książek/Niedziela

To nie jest atak tylko na Polskę, ale to jest atak na Kościół katolicki. A Polska ma być przykładem, w jaki sposób przemocą następuje dechrystianizacja Europy – powiedział kard. Gerhard Muller.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary był prelegentem V sesji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, która odbywa się dzisiaj w Senacie RP.

Zdaniem kard. Mullera w dzisiejszych debatach publicznych oraz praktyce życia politycznego na forum Unii Europejskiej specjalnie pomija się to, że Europa jest wspólnotą wolnych narodów i autonomicznych suwerennych państw. Przyjęcie takiej perspektywy oznaczałoby bowiem, że żadne z państw członkowskich nie może uważać siebie za nauczyciela dla innych krajów.

- Wartości europejskie nie są ustalane przez Komisję Europejską w Brukseli czy parlament w Strasburgu, czy też przez inne instytucje europejskie. One przede wszystkim mają służyć narodom. A nie tworzyć nową formę subtelnie sterowanej odgórnie nowej władzy – stwierdził kard. Muller.

Hierarcha podkreślił, że Europy nie trzeba wynaleźć na nowo, bo istnieje ona już od 2 tysięcy lat. Jej korzenie sięgają Starego Testamentu, filozofii greckiej oraz prawa rzymskiego.

- To wszystko znalazło swoją syntezę w wierze chrześcijańskiej – powiedział kard. Muller i wyjaśnił. - W Wielkiej syntezie wiary chrześcijańskiej Bóg mówi „Jestem, który jestem”. On objawia się suwerennie. Jest Twórcą wszystkiego, co istnieje. Partycypuje we wszystkim, co dobre. Jest początkiem i celem.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie

W ocenie hierarchy, prądy intelektualne jakie obecnie dominują na Starym Kontynencie są ideologią półmarksistowską. A ona zaprzecza wszystkim podstawowym zasadom, które legły u podstaw Europy. Stąd biorą się także ataki na nasz kraj.

- Polska jest w tej chwili w rdzeniu rechrystianizacji Europy – powiedział hierarcha. - Najpierw katolicką Irlandię chciano zniszczyć, a teraz Polska jest w ognisku skoncentrowanych ataków – dodał.

W ocenie kard. Mullera dla każdego, kto zna historię naszego kraju obecne ataki na Polskę są „rzeczą absurdalną”.

- Polska jest tym krajem w Europie, gdzie najwięcej zrobiono dla demokracji, dla wolności, dla samostanowienia narodów i godności ludzkiej. Polska najwięcej najwięcej w tej mierze działała i najwięcej ucierpiała – stwierdził prelegent. Zaznaczył jednocześnie, że obecne ataki mogą okazać się dużo groźniejsze w skutkach dla naszej tożsamości niż haniebne rozbiory. - Wtedy rozerwano ciało, ale członki pozostały. Dzisiaj chodzi o śmiertelny cios, który ma być dokonany na duszy polskiej. Te chrześcijańskie współrzędne Polski mają być zniszczone – ocenił.

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary za „część strategii przemyślanej propagandy przeciwko Polsce” uznał też film „Kler”. - Tak jak kiedyś magnaci zdradzili Polskę z pomocą rosyjskich i pruskich pieniędzy. Tak teraz są tacy, którzy chcą zniszczyć tożsamość przez wzbudzenie nieufności, podzielnie na grupy ideologiczne – stwierdził. I dodał, że jemu osobiście przypomina to czasy hitlerowskie w jego ojczyźnie, kiedy to naziści też budowali kampanie nienawiści opierając się na fałszywych stereotypach.

- A przecież to właśnie polski kler sprawił, że Polska po trzech rozbiorach nie została rozerwana duchowo i intelektualnie. On on ratował Polskę i doprowadził do tego, że Polska samo umiała siebie wyswobodzić. Bo to nie tylko układ wersalski, ale właśnie Polacy siebie wyzwolili i stworzyli państwo – powiedział kar. Muller i zaznaczył, że podobnie wyglądały losy Polski po wybuchu II wojny światowej oraz w czasach komunistycznych, aż po powstanie Solidarności i pontyfikat Jana Pawła II.

- Jeżeli byłbym na miejscu Donalda Tuska, to nauczyłbym wszystkich w Europie po polsku słów: dziękuję bardzo - powiedział.

Według kard. Muller obecnie na naszym kontynencie dokonuje się dechrystianizacja. Polega ona na propagowaniu „antykultury, kultury śmierci i beznadziejności”.

Złamanie narodowych i duchowych tożsamości poszczególnych narodów jest konieczne, aby stworzyć jedno zuniformizowane społeczeństwo ludzi, którzy nie będą samodzielnie myśleć.

- My walczymy na rzecz rechrystianizacji. Walczymy o intelekt, walczymy o rozum ludzi, bo to rozum ludzki jest największym darem, jaki dał nam Bóg – powiedział kard. Muller i podkreślił, że ludzie wierzący reprezentują kulturę życia na bazie tego, że „Słowo stało się Ciałem”. Jednocześnie sprzeciwiają się nienawiści.

- My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłości. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział na koniec kard. Muller.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem