Reklama

Konsekracja kościoła w Starym Węgorzynku

2018-08-08 10:23

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 32/2018, str. VI

Fotopyrczak/skylens
Kościół pw. Chrystusa Króla w Starym Węgorzynku

Uroczyste poświęcenie kościoła i ołtarza zalicza się do najważniejszych aktów liturgicznych. Obrzęd konsekrancji odbył się niedawno w parafii Węgorzyno, gdy Metropolita Szczecińsko-Kamieński poświęcił nowy kościół w Starym Węgorzynku

Na historyczne dziedzictwo naszych ziem w dużej części składają się wszystkie świątynie, które przypominają o bogatej przeszłości terenów składających się na obecną archidiecezję. Ocalałe po wojnie kościoły przypominają o duchu modlitwy minionych wieków a te, które zostały pieczołowicie odbudowane, świadczą o wierze i miłości do Kościoła. Pięknym przykładem tej prawdy była niedawna uroczystość konsekracji nowego kościoła pw. Chrystusa Króla w Starym Węgorzynku, należącym do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Węgorzynie.

Historia kościoła

„Historia wzniesienia tej pięknej, nowoczesnej w swoim kształcie architektonicznym świątyni jest bardzo niezwykła – mówi Teresa Działoszewska. – Budowę kościoła rozpoczęto w marcu 2017 r. po uzyskaniu pozwolenia na budowę, które wydane zostało przez starostę łobeskiego w dniu 16 grudnia 2016 r. Natomiast 2 sierpnia 2017 r. po wzniesieniu już części murów kościoła, w obecności ks. prał. Józefa Cyrulika, dziekana z Łobza, został uroczyście wmurowany kamień węgielny wraz z dokumentami potwierdzającymi, że inwestorami budowy kościoła filialnego w Starym Węgorzynku są państwo Ludwika Miklaszewska i Henryk Adamus z rodziną oraz Wojciech Adamus i Katarzyna Ksel-Adamus z synem Ignacym, a także Bartosz Adamus z synami Dorianem i Olivierem. Państwo Adamus są właścicielami dużej firmy mającej swoją siedzibę w Starym Węgorzynku. Do tuby włożono również nazwiska pracowników, którzy budowali ten piękny obiekt, inżynierów, robotników budowlanych, rzemieślników i innych, którzy pozostawili tu cząstkę swego serca. Na obelisku, gdzie wmurowany jest kamień, umieszczono napis: „To jest kamień z kaplicy, w której jest grób św. Franciszka z Asyżu. Pomódl się – lecz nie mów Bogu, że masz wielkie troski, powiedz troskom, że masz wielkiego Boga”.

Budowa świątyni

W czasie budowy kościoła filialnego pw. Chrystusa Króla w Starym Węgorzynku proboszczami parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Węgorzynie byli: ks. kan. Karol Wójciak – obecny proboszcz parafii pw. św. Jadwigi w Choszcznie oraz obecny proboszcz ks. Andrzej Tychoniec. Zatrzymując na chwilę uwagę na formie świątyni, należy wspomnieć, że została pomyślana jako znak naszych czasów, ale odnoszący się z szacunkiem do tradycji architektury sakralnej, a także kontekstu jej szczególnej lokalizacji przed wsią na wzniesieniu wśród pól. Autorem projektu jest Pracownia Architektoniczna Krystyny Cyrulińskiej ze Szczecina. Figura Chrystusa Króla posadowiona na cokole zaprasza do jej wnętrza, które promieniuje spokojem i harmonią, pomagając w skupieniu i modlitwie. Tak to w tym szczególnym miejscu dla jego mieszkańców w małej wsi Starym Węgorzynku w gminie Węgorzyno w rok i trzy miesiące został zbudowany dzięki rodzinie państwa Adamusów kościół – kończy swą opowieść Teresa Działoszyńska”.

Reklama

Wyjatkowy dzień

Uroczystości konsekracyjne zgromadziły znamienitych gości z abp. Andrzejem Dziegą na czele, dziekanem łobeskim ks. prał. Józefem Cyrulikiem, ks. kan. Karolem Wójciakiem, który rozpoczął dzieło wznoszenia kościoła, kapłanami z dekanatu, władzami samorządowymi, przedstawicielami Bractwa Orderu św. Stanisława BM i dużą rzeszą wiernych. Modlitwa zgromadzonych rozpoczęła się na zewnątrz świątyni, gdzie Księdzu Arcybiskupowi został wręczony klucz do kościoła, który następnie przekazał gospodarzowi miejsca ks. Andrzejowi Tychońcowi. Dopełnieniem bogactwa początkowej części liturgii konsekracji było poświęcenie murów nowo wzniesionej świątyni, po czym wszyscy uroczyście wkroczyli do jej wnętrza, gdzie rozpoczęło się sprawowanie Najświętszej Ofiary. Przed liturgią Słowa Bożego dokonano poświęcenia ambonki, z której proklamowane będzie odtąd natchnione Słowo. W konsekracyjnej homilii dostojny Celebrans przypomniał zebranym dzieje wiary na naszej słowiańskiej ziemi, szczególnie akcentując dzieło św. Ottona z Bambergu. Poprzez najważniejsze dzieje historii Kościoła na Pomorzu Zachodnim Ksiądz Arcybiskup przybliżył wartość i znaczenie trwałych struktur ewangelizacyjnych, podkreślając wagę wspólnoty serc zjednoczonych w życiu parafialnym. W tym kontekście złożył hołd dziękczynienia tym, którzy z wielkim heroizmem wiary wznieśli tę bardzo symboliczną w swej wymowie architektonicznej świątynię, podkreślając ważność miejsca sakralnego dla uświęcenia człowieka i budowania prawdy o drodze do zbawienia.

Zasadniczym elementem liturgii była konsekracja ołtarza do sprawowania Najświętszej Ofiary. Jest to obrzęd bardzo przemawiający do wnętrza ludzkiego poprzez swą symbolikę i nawiązanie do najistotniejszych funkcji, które spełnia Ołtarz Żertwy Pańskiej.

Po namaszczeniu Ksiądz Arcybiskup dokonał tego samego obrzędu w kilku miejscach kościoła przy tzw. zacheuszkach, które stanowią widoczny znak świętości tego miejsca. Rozbudowany obrzęd okadzenia ołtarza i świątyni oraz zapalenie świec ołtarzowych, a także świec kandelabrowych przy zacheuszkach wprowadziły uczestników Eucharystii w dalsze przeżywanie Najświętszej Ofiary. Po Komunii św. i dziękczynieniu w wielkim modlitewnym skupieniu Dostojny Celebrans poświęcił nowe tabernakulum i umieścił w nim po raz pierwszy Chrystusa Eucharystycznego, zapalając na zawsze wieczne światło.

Duchowe owoce

Uroczystość w Starym Węgorzynku ukazała bogactwo ducha tutejszych wiernych zjednoczonych wokół prawd Bożych oraz kierowanych miłujących ich sercem proboszczów ks. kan. Karola Wójciaka i ks. Andrzeja Tychońca. Niech temu szlachetnemu wzrastaniu w świętości dopomaga Jezus Chrystus – Król Wszechświata, któremu dedykowana jest ta świątynia!

Tagi:
świątynia konsekracja

Dom Boży jednoczący ludzi

2019-03-06 10:19

Beata Pieczykura
Edycja częstochowska 10/2019, str. VI

Beata Pieczykura/Niedziela

Został uroczyście poświęcony i przeznaczony wyłącznie i na zawsze do gromadzenia się ludu Bożego i sprawowania liturgii. Obrzędy namaszczenia ścian kościoła i ołtarza, okadzenia ołtarza oraz oświetlenia kościoła dokonane przez Metropolitę Częstochowskiego na wieki będą wskazywać na niewidzialne dzieła dokonane przez Pana za pośrednictwem Kościoła. Przyozdobiony ołtarz, nakryty obrusem pochodzącym z zamkniętego kościoła w Diest otoczyli kapłani i wierni, aby sprawować pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. 2 marca w kościele pw. Maksymiliana Kolbego w Gorzkowie Nowym Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo. Świadkami uroczystości byli m.in. goście z Belgii oraz ks. dr Mariusz Trojanowski, sekretarz Księdza Arcybiskupa. Ks. kan. Bogumił Kowalski, proboszcz parafii pw. św. Jana Berchmansa w Gorzkowie – Trzebniowie, wyznał: – Każdy spośród nas może powiedzieć, że w tym budynku przeznaczonym na świątynię zostawił cząstkę siebie, swą ofiarę, pracę i trud, zabieganie o to, by nasz kościół był godzien mieszkającego w nim Boga.

W roku 10. rocznicy powołania parafii abp Depo wręczył Medal Świętej Rodziny „Zasłużony dla Archidiecezji Częstochowskiej” ks. Felixowi van Meerbergen, proboszczowi parafii pw. św. Sulpicjusza w Diest. W duchu wdzięczności ks. Felix zaproponował, aby parafie w Diest i Gorzkowie – Trzebniowie stały się parafiami bratnimi, na co abp Depo wyraził zgodę i pobłogosławił tę inicjatywę.

W dniu poświęcenia świątyni młodzież przyjęła sakrament bierzmowania, zostały poświęcone: krzyż w Trzebniowie, tablica upamiętniającą staranie śp. ks. Józefa Kordasa o konsekrację, organy i figura św. Alojzego Gonzagi.

Abp Wacław Depo o uroczystości

Ta świątynia, którą dziś namaszczamy, to święta przestrzeń, w której nieustannie rozbrzmiewać będzie wyznanie: Jezus jest Panem i Zbawicielem. Pan zamyślił, aby w tym miejscu i w tym czasie stanął Boży dom. Trzeba, by to dzieło świadczyło o zawierzeniu kapłanów, którzy budują wspólnotę, najpierw żywą wspólnotę i świątynię żywą zjednoczonych ludzi z Bogiem, którą jednocześnie musicie dalej budować przez żywotność serc i sumień.

„Modlitwa zgiętych kolan”, która zaczęła się z tego miejsca, będzie przedłużona przez modlitwę stacji wielkopostnych w Częstochowie. Przez 40 dni kościół za kościołem będzie miał taką modlitwę przed Najświętszym Sakramentem, następnie będzie okazja do spowiedzi i Eucharystia. Chcemy wyprosić ufnie dar dobrych i wiernych powołań kapłańskich i zakonnych.

Radość parafian

To wielka radość. To wielkie dziękczynienie dla ludzi, którzy przez tyle lat tu pracowali, dali serce, wspierali modlitwą i na różne inne sposoby, aby nastąpił ten dzień. Mamy kościół. To nasz dom Boży. Bóg jest z nami (Ewa). Do tego wydarzenia przygotowały nas rekolekcje głoszone przez o. Longina Płachtę, misjonarza, jezuitę z Gliwic, oraz miesięczna modlitwa. Teraz idziemy dalej, tworzymy historię, chcemy być aktywni (Andrzej).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie spotka się z migrantami

2019-03-20 20:07

vaticannews / Tanger (KAI)

Relacje między katolikami i muzułmanami w Maroku są bardzo dobre. Kraj ten jest tradycyjnie tolerancyjny dla mniejszości. Co więcej spotykam się tu z większym szacunkiem i otwarciem niż na przykład w Hiszpanii – powiedział arcybiskup Tangeru Santiago Agrelo Martinez na 10 dni przed papieską podróżą do tego kraju.

Wojciech Łączyński

Ten hiszpański biskup misyjny pełni swoją funkcję od 11 lat. Zapewnia, że współpraca z muzułmanami układa mu się dobrze i stale się rozwija. To nie ona będzie więc głównym tematem tej podróży, choć, jak zaznaczył, zarówno w świecie chrześcijańskim, jak i muzułmańskim trzeba wyciszać wzajemne resentymenty, bo to może prowadzić tylko do złego.

Głównym problemem Kościoła w Maroku są obecnie migranci. Bardzo często znaleźli się oni w ślepym zaułku: ani nie mogą przedostać się do Europy, ani nie mogą wrócić do domu. Mówi abp Martinez.

"Tym, co najbardziej leży mi na sercu, jest więc nie tyle relacja ze światem muzułmańskim, co sytuacja migrantów. Tu napotykamy najwięcej trudności. Ci młodzi ludzie, zarówno tu w Maroku, jak i w Libii, znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Nie mają żadnej przyszłości. Wszystkie drogi są dla nich zamknięte. Polityka zamyka im drogę. Mam nadzieję, że Papież zajmie się tym problemem. Ci młodzi ludzie mają wielkie oczekiwania względem wizyty Ojca Świętego w Maroku. Oni sami nie będą mogli się spotkać z Franciszkiem, bo nie mają dokumentów, nie mają zameldowania. Nie będą mogli być blisko Papieża, ale mam nadzieję, że Papież będzie blisko nich i że oni to poczują – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Martinez.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem