Reklama

Zmienili czyjeś życie

2018-08-21 12:26

Karolina Mysłek, Dominika Kaczmarska
Niedziela Ogólnopolska 34/2018, str. 50-53

Właśnie dostałem SMS-a: „Witam. Nie wiem, czy Ksiądz mnie pamięta, ale odwiedził nas Ksiądz wraz z Dominiką i grał na gitarze na Woodstocku,  wspólnie śpiewaliśmy i modliliśmy się. Bardzo mnie poruszyła opowieść Dominiki i gdy wróciłem z Woodstocku, po rozmowie z Wami udałem się do kościoła, bo czułem wewnętrzną potrzebę. Oby więcej było tak fajnych księży. Pozdrawiam, Maciek z Góry Śląskiej”. Tak zaczyna opowieść ks. Andrzej Witek w naszym redakcyjnym pokoju. Jako asystent Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej razem z grupą ewangelizacyjną był po raz drugi na Przystanku Jezus. I mówi dalej, że choć ewangelizowanie na Woodstocku (od tego roku: Pol’and’Rock Festival) nie jest łatwe, to przynosi bardzo konkretne owoce, o czym świadczy chociażby powyższy SMS. Przekonuje, że bardzo często słychać: „Proszę księdza, szukam takiego kleryka/takiej dziewczyny/chłopaka, z którym rozmawiałem w zeszłym roku i on/ona bardzo mi pomógł/-ogła. To zmieniło moje życie. Chciałabym znów pogadać, bo mam problem”.

Archidiecezjalny KSM zawsze stara się zorganizować coś szalonego. W tym roku padło na koszulki w takich samych kolorach, na których każdy miał swój indywidualny napis, np. „Wiesz co? Dobrze, że jesteś!„ czy „Nie byłeś w kościele? To lepiej idź!„. Drugą inicjatywą były tabliczki z napisem: „Ogarnij się! Bądź święty!„. Ludzie z Pol´and´Rock Festival zazwyczaj z uśmiechem i zainteresowaniem reagowali na te pomysły. Każdy z ewangelizatorów przeżył ten wyjazd na swój osobisty sposób. Poniżej kilka świadectw KSM-owych przystankowiczów.

Arleta: Muszę przyznać, że ludzie z Przystanku Jezus są całkowicie zakręconymi Bożymi świrami. Z kolei podczas ewangelizacji spotkałam wielu, czasem nawet dziwnych ludzi, ale każdy miał do siebie szacunek, i to jest najważniejsze.

Reklama

Michalina: Jesteśmy tam po to, by służyć innym, przez rozmowę, modlitwę, a nawet przez pomoc w kuchni. Choć jedziemy, by być ewangelizatorami, sami wracamy jeszcze bardziej umocnieni Duchem, a to wszystko uczy nas, by służyć ludziom z wielką miłością!

Dominika: Byłam na wielu rekolekcjach, dniach skupienia i wyjazdach chrześcijańskich, ale to właśnie Przystanek Jezus był dla mnie niezapomnianym przeżyciem, dzięki któremu uświadomiłam sobie, że mimo iż się różnimy, to i tak jesteśmy najpiękniejsi i najważniejsi w oczach Boga.

Kamil: Przystanek Jezus daje doświadczenie prawdziwej bliskości z Bogiem. Serce w serce. Po takim spotkaniu mogłem iść i rozlać Bożą miłość na pole woodstockowe, do ludzi, którzy byli w ciemności grzechu.

Karolina: Przystanek Jezus to miejsce, do którego wracam i jestem sobą. Z całą moją niedoskonałością staję wśród cudownych ludzi przed Jezusem, który na nowo zachwyca mnie swoją miłością i wlewa w serce pragnienie dawania ludziom świadectwa, jak wielka siła i radość płynie z wiary.

Klaudia: Piękno ewangelizacji polega na tym, że wychodzimy do ludzi, by im służyć, tym samym otwierając się na działanie Ducha. Przystanek Jezus pozwolił mi tego doświadczyć przez spotkanie z drugą osobą i uświadomił potrzebę podejmowania takich inicjatyw.

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek prosi o modlitwę za siebie i papieża Benedykta

2019-02-20 12:01

st (KAI) / Watykan

Na zakończenie dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty przypomniał, że 22 lutego obchodzone jest święto katedry św. Piotra.

Vatican Media

W związku z tym Franciszek powiedział: „W najbliższy piątek będziemy obchodzili święto Katedry Świętego Piotra Apostoła. Módlcie się za mnie i za moją posługę, także za papieża Benedykta, aby zawsze i wszędzie utwierdzał braci w wierze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem