Reklama

Rok św. Stanisława Kostki

Moc świadectwa

2018-08-21 12:26

Ks. Zbigniew Kucharski, Dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA
Niedziela Ogólnopolska 34/2018, str. 50-53

PIRO4D/pixabay.com

Piękno, które Bóg rozlewa w sercu człowieka przez swoją obecność i łaskę uświęcającą, emanuje na zewnątrz, a zarazem rodzi w osobie będącej pod jej wpływem pragnienie dawania świadectwa innym o Chrystusie, o swojej wierze i o Bogu. „Idźcie i głoście” (Mt 10, 7). Do tego zachęca nas Pismo Święte.

Po co ci to?

Stanisław Kostka w 100 proc. odpowiedział na to wezwanie. Zależało mu nie tylko na tym, by samemu „być w porządku” wobec Boga, by Mu się podobać, ale by również innych przyprowadzić do Chrystusa. W jaki sposób świadczymy o Bogu w stosunku do swojego rodzeństwa, rodziców, dziadków i dalszej rodziny? Nierzadko jest tak, że jakiś młody człowiek rozwija się duchowo, podczas gdy jego rodzeństwo i rodzice nie rozumieją tego, pytając: „Po co chodzisz do kościoła, na te pielgrzymki, rekolekcje? Co ci to da? Chleba z tego nie będzie. Lepiej zostań w domu i ucz się, szkoła jest ważniejsza”. Nie mówią tego ze złej woli. Nie rozumieją.

Czemu się nie modlisz?

Młodzi ludzie mają duży potencjał. Wielokrotnie to właśnie im Bóg udzielał swojej łaski, by promieniowali na innych Chrystusem, by dawali świadectwo o Nim. Św. Stanisław Kostka, stając się uczniem Chrystusa i Maryi, uczył się pokory, cierpliwości, wytrwałości oraz modlitwy. Po jego śmierci uczniem Stasia stał się jego starszy brat Paweł, który zaczął go naśladować. To przykład świadczenia o Chrystusie przez świadectwo życia. Dziś często młodzi ludzie są posyłani do swoich rodzin, by byli świadkami Jezusa Chrystusa, by w swoim najbliższym otoczeniu byli misjonarzami. Często to właśnie oni są tymi, którzy jako pierwsi stawiają swoim rodzicom i rodzeństwu pytania: „Dlaczego nie idziesz na Mszę św.? Czemu się nie spowiadasz, nie modlisz?„.

Reklama

Odpowiedzialność za innych

To też jest forma świadectwa zrodzona z wewnętrznego pragnienia niesienia innym Chrystusa, z którym w parze idzie dojrzałość. Bł. Karoliny Kózkę nikt nie zmuszał do tego, by odwiedzała chorych i przygotowywała ich na przyjście kapłana z Najświętszym Sakramentem. Czyniła to z własnej inicjatywy, gdyż miała wewnętrzne przynaglenie, by tak postępować. Czuła się odpowiedzialna za innych.

Być może taką postawę dostrzegła wcześniej u św. Stanisława Kostki, który czuł się odpowiedzialny za swoich rówieśników. Nie tylko modlił się sam w swojej izdebce z dala od innych, ale także uczestniczył w spotkaniach modlitewnych, na które uczęszczali inni młodzi ludzie. Wśród zeznań świadków, w dokumentach zgromadzonych podczas procesu beatyfikacyjnego Stanisława Kostki znajduje się adnotacja, że uczestnicy tych spotkań zmieniali się pod wpływem Stasia, jego sposobu bycia. Chodził nawet na kurs tańca, bowiem nie odcinał się od młodzieży, od swoich rówieśników. Robił to wszystko, gdyż czuł się odpowiedzialny za swoje otoczenie, za innych.

Nasze powołanie

Swoim rówieśnikom, a także nam św. Stanisław Kostka zostawił przykład tego, jak wzrastając duchowo, pomagać innym zbliżać się do Boga, jak po drodze do Niego nie zgubić tych, którzy żyją dookoła nas, tj. rodzeństwa, rodziców, przyjaciół itp.

To jest nasze powołanie – pokazywać innym, że wszyscy jesteśmy zaproszeni przez Boga do świata wartości, do tej głębi ducha.

Reklama

Zmarła s. Józefa Słupiańska. Miała 107 lat

2019-02-21 15:35

Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo poleca modlitwom i pamięci w Ofierze Mszy Świętej śp. Siostrę Józefę SŁUPIAŃSKĄ szarytkę zmarłą w Domu Prowincjalnym w Warszawie 20 lutego 2019 roku w 107. roku życia, 85. powołania - ur. 12 marca 1912 r. w Wieluniu - ofiarna pielęgniarka z Powstania Warszawskiego, zasłużona w kształceniu pokoleń sióstr pielęgniarek, uhonorowana wieloma odznaczeniami pielęgniarskimi - polskimi i światowymi, a w ubiegłym roku przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Pogrzeb odbędzie się 25 lutego 2019 r. (poniedziałek)

O godz. 11:30 - Modlitwa różańcowa

godz. 12.15 - Msza Święta pogrzebowa

w Kaplicy Domu Prowincjalnego w Warszawie;

następnie wyjazd na cmentarz na Powązki.

Wszechmogący Boże, zmarła siostra Józefa dążyła do Ciebie drogą doskonałego naśladowania Chrystusa, którego umiłowała, spraw, aby się radowała, gdy się ukażesz w chwale, i razem ze swoimi siostrami miała udział w szczęściu wiecznym. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Inni o śmierci S. Józefy Słupiańskiej

stacja7. Zobacz

Facebook

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wenezuelscy biskupi żądają od Maduro wpuszczenia pomocy humanitarnej

2019-02-22 17:32

vaticannews / Caracas (KAI)

Dostarczania pomocy humanitarnej nie można rozpatrywać w kluczu interesów politycznych. Nasi ludzie są w skrajnie trudnej sytuacji i potrzebują natychmiastowego wsparcia. Biskupi Wenezueli piszą o tym w specjalnym oświadczeniu domagając się od rządu wpuszczenia pomocy humanitarnej.

andresAzp/Foter CC-BY

Sytuacja w tym południowoamerykańskim kraju z każdym dniem drastycznie się pogarsza. Biskupi piszą o krańcowej sytuacji, gdy chodzi o dostęp do żywności i lekarstw. Los mieszkańców nie przemawia jednak do dotychczasowego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, który nakazał zamknąć granice z Brazylią i Kolumbią. Zawiesił też wszelkie połączenia z należącymi do Holandii trzema wyspami archipelagu Małych Antyli, ponieważ zorganizowano na nich punkty dystrybucji żywności i lekarstw. Organizowane przez opozycję transporty pomocy nazwał „prowokacją” i „tanią pokazówką”, która jedynie „ma podminować jego władzę”, bo Wenezuela „nie potrzebuje dostaw żywności i leków”.

Biskupi przypominają w swym oświadczeniu, że Kościół wielokrotnie i na różne sposoby prosił prezydenta Maduro o zgodę na dostarczenie pomocy Wenezuelczykom. Jednak nawet prośba Papieża Franciszka w tej sprawie spotkała się z jego zdecydowanym „nie”. Biskupi wskazują, że kraj pilnie potrzebuje pomocy humanitarnej, a proszenie o nią nie jest zdradą ojczyzny, tylko moralnym obowiązkiem wobec narodu. „Na dostarczanie pomocy nie można patrzeć w kluczu interesów politycznych, tylko dobra najbardziej potrzebujących” – przypominają biskupi prezydentowi Maduro. Zarazem oferują wsparcie Caritas w sprawiedliwym i skutecznym rozprowadzeniu pomocy humanitarnej, by jak najszybciej mogła trafić do potrzebujących.

Biskupi apelują też do wojska, które kontroluje granice, by pozwoliło na wjazd do kraju konwojów z pomocą humanitarną. Wyraźnie podkreślają: „Jesteśmy przeciwni jakiejkolwiek przemocy. Zachęcamy wojsko do stanięcia po stronie narodu. Żołnierze muszą respektować konstytucję i bronić obywateli. W sumieniu, nie muszą respektować rozkazów, które godzą w życie i bezpieczeństwo ludzi. W takiej sytuacji muszą pozwolić na dostarczenie pomocy międzynarodowej i na jej rozprowadzenie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem