Reklama

Kolegiackie organy po renowacji

2018-08-21 12:27

Piotr Czech
Edycja przemyska 34/2018, str. I


Abp Adam Szal poświęcił odnowione organy

Po 6 latach przerwy znów zabrzmiały monumentalne organy kolegiaty jarosławskiej. Ich renowacja była kosztownym i długotrwałym przedsięwzięciem. Poświęcenie instrumentu odbyło się 2 sierpnia – w czwartą rocznicę koronacji łaskami słynącego wizerunku Matki Bożej Śnieżnej Królowej Rodzin. Uroczystość, której przewodniczył abp Adam Szal, była wpisana w Dni Maryjne, przygotowujące parafian do obchodzonego 5 sierpnia odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny czczonej w tym obrazie.

Przywrócenie organów do swojej świetności nie było łatwym zadaniem. Ks. proboszcz Marian Bocho oraz parafianie traktowali jednak to przedsięwzięcie jako wotum wdzięczności za koronację skarbu kolegiaty – obrazu Matki Bożej Śnieżnej Królowej Rodzin. Wizerunek, będący kopią cudownej rzymskiej ikony, przekazał do Jarosławia św. Franciszek Borgiasz w roku 1576. Dar przyjął sługa Boży ks. Piotr Skarga. – Miniona uroczystość to dziękczynienie za błogosławioną obecność Maryi wraz z Jej Synem, jak również za dar koronacji obrazu, który towarzyszy kolejnym pokoleniom – tłumaczy ks. proboszcz Marian Bocho.

– Nasze organy powstały podczas II wojny światowej, wybudował je ks. Wojciech Lewkowicz. Sama renowacja trwała 3 lata, odbywała się pod okiem jarosławianina, pana Jacka Bęsia. Z kolei pan Józef Gliński z Łańcuta zajął się restauracją prospektu instrumentu – dodaje gospodarz kolegiaty.

Reklama

Uroczysta inauguracja odnowionych organów była świętem dla parafian, mieszkańców Jarosławia oraz miłośników muzyki sakralnej. W homilii abp Adam Szal skoncentrował się na przybliżeniu roli tej właśnie muzyki. – Ona pomaga człowiekowi podziwiać Boga, jest entuzjastyczną odpowiedzią człowieka na dzieła Stwórcy. Muzyka liturgiczna oraz śpiew mają służyć Bożej chwale i nas uświęcać. Są wyrazem tęsknoty za tym, co utraciliśmy przez grzech, a co odzyskał dla nas Jezus Chrystus – wyjaśnił metropolita przemyski, akcentując szczególne miejsce organów w liturgii Kościoła. Instrument ten pojawił się w świątyniach katolickich po 666 r. i odtąd odgrywa wyjątkową rolę w ubogacaniu modlitwy. Sam obrzęd poświęcenia kolegiackich organów stał się podniosłą chwilą. Po słowach Księdza Arcybiskupa: „Zbudźcie się organy, instrumencie święty, głoście chwałę Boga – naszego Stworzyciela i naszego Ojca”, wierni znów usłyszeli akordy instrumentu, którego remont wspierali modlitwą i ofiarami materialnymi. Jak podkreśla Michał Daleszczyk, organista kolegiaty, choć organy pochodzą z czasów II wojny, to tak naprawdę dopiero teraz mogły zabrzmieć w pełni swoich sił. Udało się bowiem zniwelować towarzyszącą im od początku istnienia wadliwą pneumatykę. – Dziś dziękujemy, że ten instrument wrócił do swojej świetności. Niech wydobywane z niego dźwięki nie tylko prowadzą nas do przeżyć czysto estetycznych, ale pomagają budować naszą osobistą relację z Bogiem – podkreślił Ksiądz Arcybiskup. Po Mszy św. odbył się inauguracyjny koncert w wykonaniu znanego organisty, Arkadiusza Popławskiego. Liturgię uświetniła z kolei obecność chóru z Tuczemp pod dyrekcją Dominiki Godzień.

Odpust parafialny

Sama uroczystość odpustowa, przypadająca we wspomnienie Matki Bożej Śnieżnej (5 sierpnia), jak zwykle przyciągnęła do kolegiaty wiernych czczących Maryję w tym wizerunku. Na sumie i pozostałych Mszach św. kazania głosił ks. Artur Drozd, były wikariusz tutejszej parafii. Jak zauważył kaznodzieja, Matka Boża z kolegiackiego wizerunku trzyma Dzieciątko w sposób wyjątkowy – ukazując Je w całości wiernym i zachęcając, by właśnie Jezusowi oddać wszystko i zapragnąć Jego obecności w naszym życiu. Obecności Tego, który w swej pokorze stał się dla nas chlebem i od nas również oczekuje pokory. Kapłan zachęcał, aby przychodzić do Jezusa nie tylko w celu załatwienia swoich trudnych spraw. Przestrzegał przed biernością w życiu i przerzucaniem na Boga całej odpowiedzialności za swoje życie. Tymczasem warto zatęsknić za Chrystusem i zaprosić Go do swojego życia z powodu bezinteresownej miłości – takiej, jaką potrafiła ofiarować Maryja. Każdą Eucharystię poprzedzała prezentacja odrestaurowanych organów, podczas których mogliśmy wysłuchać utwory o tematyce maryjnej. Tradycyjnie Mszę św. kończył hołd oddawany Królowej Rodzin przez zebranych w świątyni. Podczas tego wyjątkowego zawierzenia Matce, jak co roku spod sklepienia świątyni na wiernych sypały się płatki róż – na pamiątkę wydarzenia z nocy 4/5 sierpnia 352 r., kiedy to w Rzymie Wzgórze Eskwilińskie pokryło się warstwą śniegu – jako znak, że tam ma stanąć kościół na chwałę Boga i Jego Matki. W nim to swoje miejsce znalazł oryginalny wizerunek Matki Bożej Śnieżnej – Wybawicielki Ludu Rzymskiego.

Tagi:
organy

Najważniejsze organy Europy

2018-10-16 11:31

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 42/2018, str. VI

Po trzech latach prac remontowych zabytkowe organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego wróciły do parafii pw. św. Andrzeja w Olkuszu. Poświęcenia odrestaurowanego instrumentu dokonał 7 października bp Grzegorz Kaszak podczas uroczystej Mszy św. Wówczas też organy zabrzmiały po raz pierwszy od kilku lat. A zabrzmiały przepięknie i harmonijnie

Piotr Lorenc
Organy w pełnym blasku

W uroczystościach wzięli udział: wicepremier Beata Szydło, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, wojewoda małopolski Piotr Ćwik, posłowie i senatorowie RP, przedstawiciele władz samorządowych Olkusza oraz goście z Niemiec i Holandii – mecenasi i współfundatorzy remontu. – Nasza parafia jest wdzięczna wszystkim ofiarodawcom za dar konserwacji organów. Kiedy Jerzy Nitrowski kończył budowę organów katedry gnieźnieńskiej, uczynił zadość poleceniu abp. Macieja Łubieńskiego, który stwierdził, że bez organów kościół jest niemy. Jerzy Nitrowski z pewnością pamiętał wówczas zaczęte jeszcze przez swojego nauczyciela Hansa Hummla organy olkuskie, których budowę ukończył w 1633 r. u progu swojej kariery. Poprzez dzisiejszy akt poświęcenia organów, po trwającej trzy lata konserwacji, my także pragniemy przywrócić bazylice św. Andrzeja w Olkuszu głos jej ponad czterystuletnich organów, których brzmienie towarzyszyło kilkudziesięciu pokoleniom olkuszan. To wspaniałe dzieło przez kolejne pokolenia służyć będzie liturgii oraz musica sacra, gromadzić wokół siebie ludzi sztuki, stanowić trwały ślad troski o materialne dziedzictwo kulturowe Polski i przecierać szlaki dla dalszych podobnych konserwacji – powiedział ks. Mieczysław Miarka, proboszcz parafii św. Andrzeja w Olkuszu.

Potrzeba chwili

Idea budowy wyśmienitych organów w Olkuszu powstała po zniszczeniu przez pożar wyposażenia kościoła po 1583 r. Z inicjatywy senatu miasta, gwarków i rajców przystąpiono do odbudowy świątyni i budowy organów, których koszt, jak podają najstarsze zapisy, wynosił na ówczesne czasy ok. 1000 florenów. Przypomnijmy, że floren to złota moneta o masie 3,5 gramów. Twórcą instrumentu był Hans Hummel, którego dzieło w latach 1631-33 dokończył jego uczeń Jerzy Nitrowski. Nazwisko twórcy instrumentu znane jest z inskrypcji znajdującej się pod chórem organowym, która poświęcona jest synowi organmistrza Janowi, tragicznie zmarłemu podczas pracy Hummla przy ich wznoszeniu. Zabytkowe organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego należą do najcenniejszych w Polsce, gdyż większa część substancji zabytkowej i historycznej przetrwała do naszych czasów. Wiekowe piszczałki, wiatrownice, elementy mechaniki i klawiatur oraz inne mechanizmy zostały poddane gruntownej renowacji. Sercem instrumentu są oczywiście piszczałki – znajdziemy ich tu 2 tys. W ciągu ostatnich trzech lat trwały prace remontowo-konserwatorskie. Warsztat konserwatorski Modulus zajmował się konserwacją oprawy zewnętrznej organów, czyli szafy organowej, zdobień, snycerki, polichromii, ale także balkonów muzycznych. Natomiast holenderski warsztat organmistrzowski Flentrop Orgelbouw zajmował się konserwacją mechanizmu. Główną przyczyną, dla której konserwacja organów olkuskich została zainicjowana była korozja piszczałek metalowych. To zjawisko, z którym eksperci walczą w Europie od dwóch dekad. Prawdopodobnie wiąże się to ze zmianami klimatu. Prace poprzedziły badania instrumentoznawcze, ale również materiałoznawcze, które wykonywał Uniwersytet w Amsterdamie. Specjaliści zmierzyli się również z innym wyzwaniem, jakim było uporządkowanie samych piszczałek. Na przestrzeni wieków i wcześniejszych napraw część organów zmieniła oryginalne miejsce.

Muzyka w Kościele

W homilii biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak przypomniał, że Pan Jezus modlił się, śpiewając psalm wraz ze swoimi uczniami. – Postawa Pana Jezusa jest dla nas wzorem do naśladowania, zaproszeniem do wielbienia Pana Boga śpiewem. Wspólny śpiew ma jeszcze jedną wspaniałą właściwość: jednoczy i pięknie buduje wspólnotę – powiedział kaznodzieja. Odniósł się także do roli instrumentów w liturgii. – Czytając Pismo Święte, łatwo można dostrzec, że śpiewowi psalmów towarzyszył akompaniament instrumentów muzycznych. Na stronicach Biblii, często w psalmach, wielokrotnie można też spotkać zachętę do oddawania czci Bogu poprzez grę na instrumentach. Dziś poświęcamy Panu Bogu odrestaurowane najstarsze organy w Polsce, wykonane w latach 1611-33 przez Hansa Hummla, wybitnego niemieckiego organmistrza, oraz jego ucznia Jerzego Nitrowskiego. Oddajemy je do użytkowania na chwałę Pana Boga i ku pożytkowi człowieka, ponieważ dobra muzyka kościelna jest balsamem dla obolałego ludzkiego ducha: koi rany, umacnia, wznosi ducha na wyżyny nieba – podkreślił hierarcha.

Walory organów

Zdaniem księdza biskupa, organy, jak żaden inny instrument, są związane z Kościołem, a ich rola w liturgii jest szczególna.

– W konstytucji o liturgii świętej Soboru Watykańskiego II znajdujemy następującej pouczenie: „W Kościele łacińskim należy mieć w wielkim poszanowaniu organy piszczałkowe jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie ceremoniom kościelnym dodaje majestatu, a umysły wiernych podnosi do Boga i spraw niebieskich” (KL 120). Dlatego tak bardzo cieszymy się z doprowadzenia olkuskich organów do stanu ich dawnej świetności. Teraz swoim anielskim tonem będą mogły spełniać zadanie, do realizacji którego zostały przeznaczone. Będą nastrajać wiernych do modlitwy oraz pomagać im w zanoszeniu błagalnych i dziękczynnych wezwań przed tron Boga Wszechmogącego – wyjaśniał biskup.

Mecenasi odnowy

Poświęcenie odnowionych organów to także okazja do podziękowań. Gospodarz diecezji podkreślił, że poprzez realizację renowacji olkuskich organów Kościół katolicki po raz kolejny przyczynił się do zachowania dziedzictwa narodowego dla przyszłych pokoleń. – A stało się to możliwe dzięki Bożej Opatrzności i zaangażowaniu wielu osób i instytucji. Znalazł się pasjonat muzyki organowej – dr hab. Krzysztof Urbaniak, który wraz z członkami Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla w Olkuszu podjął ideę odrestaurowania olkuskiego instrumentu. Pamiętam, jak kilka lat temu przyszli do mnie, aby przedstawić mi swój zamiar. Pomyślałem sobie wtedy: Boże, nie damy rady, koszty są takie wysokie. Ale dzięki Bogu, znaleźli się dobrzy ludzie i za sprawą ich determinacji oraz wsparcia konserwacja olkuskiego instrumentu mogła się odbyć – powiedział sosnowiecki ordynariusz.

Przypomnijmy, że projekt był finansowany z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, przez wspólnotę parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu z jej proboszczem ks. Mieczysławem Miarką oraz przez prywatnych mecenasów, w tym fundację Hermann-Reemtsma-Stiftung z Hamburga. W ideę konserwacji instrumentu aktywnie włączyło się stowarzyszenie Baltisches Orgel Centrum z Niemiec. Z pieniędzy fundatorów zostały opłacone prace konserwatorskie prowadzone przez holenderski warsztat organmistrzowski Flentrop Orgelbouw z Zaandam oraz krakowski warsztat konserwatorski Modulus.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ogólnopolski Dzień Skupienia dla Małżeństw Niepłodnych

2019-02-20 16:32

pra / Kraków (KAI)

„Dlaczego Sara się śmieje?” - pod takim hasłem 9 marca w Krakowie obędzie się Ogólnopolski Dzień Skupienia dla Małżeństw Niepłodnych organizowany przez Stowarzyszenie „Abraham i Sara”.

Viacheslav Iakobchuk/fotolia.com

„Organizacja rekolekcji wielkopostnych wpisuje się w misję naszej Wspólnoty, którą jest niesienie pomocy parom starającym się o potomstwo, promocja metod leczenia niepłodności zgodnych z etyką katolicką oraz umożliwienie małżeństwom zawierzenia własnych problemów Panu Bogu” - mówi Mateusz Pękala, Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Abraham i Sara” w Krakowie, które od 2019 roku posiada status organizacji pożytku publicznego.

Program dnia skupienia przewiduje konferencje ks. Leszka Harasza (duszpasterza Wspólnoty w Duchu Świętym), wykład o diecie wspomagającej płodność, a także historie dwóch rodzin adopcyjnych, każda z dwójką dzieci adopcyjnych (jedna, z kilkunastoletnim stażem, opowie o trudnościach wieku dojrzewania, druga, z 5-letnim stażem, przedstawi, jak Pan Bóg prowadził ich w doświadczeniu niepłodności). Poza tym zaplanowano adorację, wspólną modlitwę, drogę krzyżową, czas na rozmowy i dzielenie się doświadczeniami.

Na wydarzenie pod patronatem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej zapraszają Krakowskie Duszpasterstwo Niepłodnych Małżeństw oraz Stowarzyszenie Wspierania Małżeństw Niepłodnych „Abraham i Sara”.

Dzień skupienia odbędzie się w sobotę 9 marca 2019 roku w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Krakowie (ul. Nazaretańska 1). Szczegóły i zapisy na stronie: www.abrahamisara.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Józefa Słupińska. Miała 107 lat

2019-02-21 15:35

Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo poleca modlitwom i pamięci w Ofierze Mszy Świętej śp. Siostrę Józefę SŁUPIAŃSKĄ szarytkę zmarłą w Domu Prowincjalnym w Warszawie 20 lutego 2019 roku w 107. roku życia, 85. powołania - ur. 12 marca 1912 r. w Wieluniu - ofiarna pielęgniarka z Powstania Warszawskiego, zasłużona w kształceniu pokoleń sióstr pielęgniarek, uhonorowana wieloma odznaczeniami pielęgniarskimi - polskimi i światowymi, a w ubiegłym roku przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Pogrzeb odbędzie się 25 lutego 2019 r. (poniedziałek)

O godz. 11:30 - Modlitwa różańcowa

godz. 12.15 - Msza Święta pogrzebowa

w Kaplicy Domu Prowincjalnego w Warszawie;

następnie wyjazd na cmentarz na Powązki.

Wszechmogący Boże, zmarła siostra Józefa dążyła do Ciebie drogą doskonałego naśladowania Chrystusa, którego umiłowała, spraw, aby się radowała, gdy się ukażesz w chwale, i razem ze swoimi siostrami miała udział w szczęściu wiecznym. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem