Reklama

Folklor świata w strzegomskich kościołach

2018-08-28 12:10

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 35/2018, str. II

Krystyna Smerd
Poloneza w międzynarodowym składzie zatańczyło na strzegomskim rynku blisko 300 wykonawców

Zakończył się 27. Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Strzegomiu. Od wielu lat stałą pozycją programową festiwalu jest udział wszystkich zespołów folklorystycznych w niedzielnej Mszy św. na zakończenie festiwalu, na którą wszyscy wykonawcy przychodzą w przepięknych ludowych strojach, a wybrane grupy także asystują modlitwie śpiewem i muzyką. W tym roku w Eucharystii w bazylice mniejszej pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła wraz z wiernymi parafii modliły się zagraniczne zespoły folklorystyczne z Panamy, Serbii, rodzimy zespół pieśni i tańca Kostrzanie – współorganizator festiwalu oraz zespoły ludowe uczestniczące w towarzyszącym festiwalowi folkloru – zawsze w niedzielę – dolnośląskim przeglądzie zespołów śpiewaczych, a wśród nich: zespół ludowy Jeleniogórzanie, Marzenie – gmina Kłodzko, Perła z Przybyłowic, Sąsiadeczki z Dobrzenia w gminie Dobroszyce.

– Bardzo drodzy uczestnicy 27. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru, który odbywa się w naszym mieście, witamy was całym sercem w naszej wspólnocie parafialnej – mówił do zespołów proboszcz ks. Marek Babuśka, który przewodniczył Eucharystii, który zwracał się z powitaniem do każdego zespołu. Witam też gości festiwalu, witam gospodarzy miasta – burmistrza Zbigniewa Suchytę i radnych Rady Miejskiej, a także was – parafian. – Pan Bóg stworzył wiele pięknych rzeczy. Pośród bogactwa świata, w którym żyjemy, są różne narody mające swoje języki, kultury, krainy. Każdy z nich wielbi na swój sposób Stwórcę. Wierzymy, że Bóg jest teraz z nami obecny i cieszymy się jego obecnością tutaj! – podkreślił Ksiądz Proboszcz. Pragnę serdecznie, jeszcze raz, powitać rodzimy zespół PiT Kostrzanie z naszej gminy, który na wprowadzenie do Mszy św. przywitał nas tak pięknie wykonaną pieśnią „Święty Bóg...!”. Witam wszystkie przybyłe do naszej bazyliki zespoły dolnośląskie i życzę udanego koncertu w ramach przeglądu, który rozpocznie się po południu w parku miejskim. Po Mszy św. w bazylice popłynęły jeszcze piękne słowa podziękowań do zespołów zagranicznych, za udział w nabożeństwie i stworzoną jeszcze raz mieszkańcom Strzegomia – kolejną okazję poznania ich rodzimej kultury, w której jest miejsce na modlitwę.

W strzegomskim kościele Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej Msza św. – z udziałem zespołów folklorystycznych – rozpoczęła się o godz. 10.30. Honorowe miejsce zajęli członkowie zespołów ludowych z zagranicy – z Korei Południowej i Kazachstanu, a z Polski Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Cieszyńska” i zespoły dolnośląskie – biorące udział w przeglądzie, a wśród nich Jaworzniacy, Rozmaryn oraz chór ze Strzegomia. Mszy św. przewodniczył i zespoły uroczyście powitał, w ich językach narodowych po kazachsku i koreańsku, proboszcz ks. Marek Żmuda – za co słuchający go goście odwdzięczyli się uśmiechem i brawami. Homilię odnoszącą się do Ewangelii wygłosił ks. Wojciech Baliński. Po niej do ołtarza podeszli przedstawiciele Zespołu Pieśni i Tańca „Ziemia Cieszyńska”, którzy przynieśli symboliczny bochen chleba z zaznaczonym na nim krzyżem, wodę oraz dorodne owoce winogron. Na początku Mszy św. pieśń wykonała sopranistka z zespołu z Kazachstanu, w środkowej części muzyczną oprawę Eucharystii nadał zespół Ziemia Cieszyńska, a po Mszy św. religijną pieśń w swoim narodowym języku odśpiewał chór z Korei Południowej.

Reklama

Tak bogatej porcji wzruszeń, jaką dał strzegomskim wspólnotom parafialnym występ krajowych i zagranicznych zespołów, nie sposób wyrazić jednym słowem. – Możliwość wspólnej modlitwy z zespołami folklorystycznymi biorącymi udział w strzegomskim festiwalu bardzo nas cieszy i my na to w naszych wspólnotach czekamy – mówił ks. Marek Żmuda, dziękując gorąco zespołom za udział, a organizatorom za stworzenie pięknej tradycji, która jest dumą strzegomskich parafii, i przyjmując wręczone mu kwiaty. Warto dodać, że w 27. Międzynarodowym Festiwalu Folkloru w Strzegomiu uczestniczyło 11 zespołów z Polski i z zagranicy, liczących razem blisko 300 wykonawców. Po Mszach św. w kościołach artyści w paradzie udali się na strzegomski rynek, gdzie w międzynarodowym składzie, co kilkakrotnie podkreślono w roku 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, zatańczyli razem poloneza.

W pierwszej parze wystąpił ubrany w prawdziwy kontusz burmistrz Zbigniew Suchyta. W długim szeregu mieszanych par poloneza tańczył m.in. student IV roku świdnickiego Seminarium Duchownego Grzegorz Wołoch, który od dzieciństwa po liceum – występował w Zespole Pieśni i Tańca „Kostrzanie”. Do nauki tańca zachęciła go kiedyś mama, która w polonezie na rynku prowadziła ten dostojny taniec z udziałem wszystkich zespołów polskich i zagranicznych, w pierwszej parze, razem z burmistrzem.

Tagi:
Kościół

Jak reagować na antykościelne ataki?

2019-04-10 10:28

Ks. Dariusz Cichowlaz
Edycja przemyska 15/2019, str. VIII

W ostatnim czasie można zauważyć bardzo niepokojące zjawisko, coraz częściej Kościół w Polsce jest atakowany. Powstaje istotne pytanie: jak powinniśmy reagować na te wszystkie, często niesłuszne ataki?

Ks. Piotr Czarniecki
Słuchajmy Jezusa z otwartym sercem

W kampaniach antykościelnych, których celem jest zniechęcenie ludzi do wszystkiego, co z Kościołem jest związane, chodzi głównie o kolejne manipulacje społeczeństwa. To jest główny cel wszystkich ataków. Dlatego nie oszukujmy się – naiwnością byłoby mieć nadzieję, że atmosfera wokół Kościoła się poprawi. Wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej. Środowiska liberalne obyczajowo nigdy nie zaakceptują „gracza”, który stoi i mówi wyraźnie, że czegoś nie można robić, bo to jest zło albo po prostu szerzy takie wartości, które skłaniają człowieka do refleksji i w ogóle do myślenia. Trzeba o tym zawsze pamiętać – Kościół był, jest i będzie atakowany. Te wszystkie ataki coraz bardziej się nasilają w ostatnim czasie wobec hierarchów Kościoła, jak również księży pracujących w wspólnotach parafialnych. Można tu zaliczyć wszelkiego rodzaju niesłuszne oskarżenia – pomówienia czy wymyślone historie mające tylko jeden cel – ogłupienie całego społeczeństwa. Szczerze mówiąc, zmartwiłbym się, gdyby było inaczej. Zacząłbym się zastanawiać, czy czegoś nie zgubiliśmy, czy za bardzo nie dostosowaliśmy się do nowoczesnego świata. W takiej sytuacji stracilibyśmy wszystko, bo my przecież – chrześcijanie i powołani do służby w Kościele Chrystusowym – „nie jesteśmy z tego świata”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

1, 2 mln wiernych jest zaangażowanych w wolontariat katolicki w Polsce

2019-04-23 12:10

mp / Warszawa (KAI)

Około 1 milion 200 tys. wiernych angażuje się systematycznie w różne formy wolontariatu katolickiego niosącego pomoc osobom chorym, niepełnosprawnym, bezdomnym, bezrobotnym i na różny sposób wykluczonym – wynika z raportu o Kościele w Polsce, ogłoszonego przez KAI w grudniu ub. r. Na terenie różnorodnych organizacji parafialnych aktywnych jest 1, 1 mln katolików a 100 tys. działa w ramach wolontariatu prowadzonego przez struktury Caritas.

blvdone/pl.fotolia.com

Z raportu KAI wynika, że w Polsce Kościół katolicki jest największą po państwie instytucją pomocy potrzebującym, a jego działalność dobroczynna jest realizowana na trzech poziomach: instytucji diecezjalnych, zakonów oraz organizacji i wspólnot parafialnych.

W liście pasterskim Episkopatu „Wolontariat w służbie miłosierdzia”, ogłoszonym dziś z okazji Niedzieli Miłosierdzia, przypadającej 28 kwietnia, księża biskupi dziękują Bogu „za wszystkich, którzy na różne sposoby praktykują wyobraźnię miłosierdzia, a zwłaszcza 100 tysiącom wolontariuszy, którzy działają w Polsce”. Niedziela Miłosierdzia jest zarazem patronalnym świętem Caritas.

Warto zauważyć, że 100 tys. wolontariuszy pracuje w różnych instytucjonalnych strukturach charytatywnych Kościoła - prowadzonych głównie przez Caritas. Natomiast oprócz tego, przede wszystkim na terenie parafialnym - w bardzo różnych formalnych bądź nieformalnych organizacjach - angażuje się na rzecz osób potrzebujących, dalsze 1, 1 mln wiernych. W sumie w wolontariat katolicki, skupiony przy różnych dziełach miłosierdzia, zaangażowany jest co 13 polski katolik.

Działalność instytucjonalna

W ramach Kościoła w Polsce działa 835 instytucji charytatywnych (mających osobowość prawną). Największą z nich jest Caritas Polska oraz Caritas diecezjalne (w 44 diecezjach). Zakony żeńskie prowadzą 432 instytucje charytatywne, a męskie – 249.

Organizacje kościelne prowadzą: dla dzieci i młodzieży obciążonych ubóstwem: 92 domy dziecka, 27 domów matki i dziecka, 27 burs, 378 świetlic terapeutycznych, 30 centrów interwencji kryzysowej, 105 podwórkowych klubów, 257 ośrodków kolonijnych, 21 telefonów zaufania i 65 funduszów stypendialnych.

Dla osób starszych: 160 domów pomocy społecznej, 69 klubów seniora, 67 środowiskowych domów samopomocy.

Dla osób uzależnionych: 62 punkty konsultacyjne dotyczące problemów alkoholowych, 21 ośrodków terapii uzależnień dla dorosłych, a 10 dla dzieci.

Dla osób niepełnosprawnych: 116 wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego, 108 warsztatów terapii zajęciowej oraz 18 zakładów aktywności zawodowej, 81 gabinetów rehabilitacyjnych, 16 centrów opieki dziennej i 34 ośrodki wychowawcze.

Dla bezdomnych: 302 punkty pomocy doraźnej, 286 punktów wydawania odzieży, 121 mieszkań chronionych, 61 schronisk dla kobiet i mężczyzn, łaźnie, przytuliska, ogrzewalnie i noclegownie.

Dla bezrobotnych: osiem centrów aktywizacji, 12 klubów integracji społecznej, sześć świetlic i 20 spółdzielni socjalnych (łącznie 82 dzieła).

Dla migrantów i uchodźców: 29 dzieł, w tym 15 diecezjalnych centrów pomocy migrantom i uchodźcom, dwa domy dla repatriantów oraz 12 innych ośrodków.

Ponadto instytucje kościelne prowadzą 122 stacje opieki medycznej, 63 zakłady opiekuńczo-lecznicze, 61 hospicjów domowych, 40 hospicjów stacjonarnych, 270 jadłodajni, 19 aptek i 21 poradni środowiskowych. Działa również 110 magazynów w ramach programu dystrybucji nadwyżek żywności PEAD i 92 magazyny do przechowywania ubrań i sprzętu.

Jeśli chodzi o beneficjentów, którym służą wymienione dzieła, to korzystają z niej następujące kategorie potrzebujących: 286 tys. dzieci i młodzieży, 203 tys. bezdomnych, 121 tys. osób niepełnosprawnych, 91 tys. osób starszych, 23 tys. uzależnionych, 6 tys. bezrobotnych oraz 5 tys. beneficjentów z kategorii migranci i uchodźcy.

W kościelnych instytucjach charytatywnych zatrudnionych jest 33 tys. osób, a w ramach wolontariatu pracuje w nich dalsze 100 tys.

Parafialna działalność charytatywna

W 10, 3 tys. parafii w Polsce – jak wykazał Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego - działa ok. 60 tys. zarejestrowanych bądź niesformalizowanych organizacji społecznych, opierających się przede wszystkim na wolontariacie – średnio 5,5 w jednej parafii. Około 7 tys. z tych organizacji zajmuje się działalnością charytatywną. Najliczniejszymi są Parafialne Zespoły Caritas (4, 4 tys.) i Szkolne Koła Caritas (560). Największe wsparcie na terenie parafii otrzymują dzieci i młodzież, osoby ubogie, ludzie w wieku emerytalnym, osoby niesamodzielne i nieuleczalnie chore oraz samotnie wychowujące dzieci. Ponadto opieką obejmowani są bezrobotni, wychodzący z uzależnień i ich rodziny, byli więźniowie, bezdomni oraz ofiary przemocy. Sama liczba ciężko chorych korzystających z pomocy parafialnej osiąga 668 tys. osób.

W organizacjach parafialnych prowadzących działalność charytatywną aktywnie działa 454 tys. osób, a jeszcze więcej (662 tys.) prowadzi posługę charytatywną w parafii bez przynależności organizacyjnej. W sumie jest to 1,1 mln wiernych. Parafialne organizacje charytatywne zakładane są zazwyczaj przez duszpasterzy (70 proc.) oraz osoby świeckie (21 proc.).

Organizacje parafialne adresują swoją działalność przede wszystkim do: ubogich (16 proc.), osób w wieku emerytalnym (14 proc.), osób niepełnosprawnych i chorych (12 proc.), osób samotnie wychowujących dzieci (10 proc.), bezrobotnych (9 proc.) oraz bezdomnych (6 proc.).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba przylgnąć do serca Chrystusa

2019-04-23 21:00

mip (KAI/AW) / Warszawa

Nie wystarczy poznać Chrystusa intelektem, ale w relacji do niego powinniśmy uruchomić to, co nazywamy sferą uczuć, symbolicznie określaną sercem. Trzeba przylgnąć do Jego serca - powiedział bp Piotr Jarecki. Warszawski biskup pomocniczy odprawił we wtorek w stołecznym kościele św. Wojciecha dziękczynną Mszę świętą z okazji 25. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej.

Odnosząc się do odczytanej Ewangelii biskup zwrócił uwagę na to, czego uczy nas dzisiaj Maria Magdalena. Hierarcha wskazał, że jest ona przykładem postawy nieustannego powracania do Chrystusa, przywoływania jego Zmartwychwstania. – Jest ona także świadectwem, że nie wystarczy poznać Chrystusa intelektem, ale w relacji do niego powinniśmy uruchomić to, co nazywamy sferą uczuć, symbolicznie określaną sercem. Trzeba przylgnąć do Jego serca – podkreślił hierarcha.

Bp Jarecki przypomniał również, że Maria Magdalena jest znakiem Bożego miłosierdzia. – Ona osobiście doznała miłosiernej miłości Boga i odpowiedziała na tę miłość. Na miłość odpowiada się miłością – zaznaczył biskup. Hierarcha zaznaczył, że Maria Magdalena uczy nas pogłębionego chrześcijaństwa. – Jest ona dobrym przykładem również dla nas, jak w pogłębionej formie poznać Chrystusa i jak prawdziwie głosić Chrystusa światu – podkreślił biskup. Zachęcił do naśladowania świętej.

Odnosząc się do obchodzonego jubileuszu bp Jarecki wskazał, upływa on w kontekście wielkiego dziękczynienia Bogu i ludziom za dobro, jakiego doświadczył najpierw w życiu kapłańskim, a potem biskupim. Przyznał także, że jest to okazja do wyrażenia pokory, uznania własnej słabości i błagania o przebaczenie, a także do wołania o Bożą łaskę, „bez której człowiek nic nie znaczy”.

Słowa uznania dla posługi biskupa przekazał metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. „Przez 13 lat służył pomocą Archidiecezji w czasie pasterzowania kardynała Józefa Glempa, a od 12 lat jest jednym z moich najbliższych współpracowników. Serdecznie dziękuję i zapraszam cały Kościół warszawski do modlitewnego dziękczynienia za biskupa Piotra” – napisał kardynał w komunikacie do wiernych archidiecezji warszawskiej.

Mszę dziękczynną jubilat odprawił w kościele św. Wojciecha na stołecznej Woli. Od lat hierarcha pielgrzymuje tam w dniu swoich święceń, by dziękować i zawierzyć swoje posługiwanie liturgicznemu patronowi tego dnia - świętemu Wojciechowi, biskupowi i męczennikowi, głównemu patronowi Polski.

- To miejsce, z którym jestem szczególnie zżyty. Jeszcze przed święceniami kapłańskimi posługiwałem tutaj jako diakon – przypomniał biskup. Wskazał także na szczególną osobistą cześć wobec patrona świątyni – świętego Wojciecha.

W liturgii uczestniczyli duchowni i świeccy – przyjaciele i współpracownicy biskupa Piotra Jareckiego. Przybyły delegacje Akcji Katolickiej oraz przedstawiciele wspólnot zakonnych z terenu archidiecezji warszawskiej.

***

Bp Piotr Jarecki jest doktorem nauk społecznych, biskupem tytularnym Avissa i pomocniczym archidiecezji warszawskiej.

Urodził się 29 czerwca 1955 roku w Sierpcu na terenie diecezji płockiej. Syn Józefa i Jadwigi z domu Melibruda. 1 czerwca 1980 r. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie przyjął z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego święcenia prezbiteratu. Dwa lata pracował jako wikariusz w par. Matki Bożej Anielskiej w Skolimowie.

Studiował w seminariach duchownych płockim i warszawskim, a także w Akademickim Studium Teologii Katolickiej w Warszawie, gdzie uzyskał licencjat z teologii w zakresie katolickiej nauki społecznej. Studia doktorskie odbył w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim.

Po powrocie z Rzymu był referentem w Sekretariacie Prymasa Polski oraz pełnił obowiązki wykładowcy nauk społecznych w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym św. Jana Chrzciciela i na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. W 1994 r. został desygnowany na urząd zastępcy sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski.

Ogłoszony biskupem 16 kwietnia 1994 r., konsekrowany został przez kard. Józefa Glempa 23 kwietnia w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Współkonsekratorami byli pierwszy biskup warszawsko-praski Kazimierz Romaniuk, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Marian Duś oraz sekretarz Kongregacji ds. Biskupów abp Jorge María Mejía. Jako dewizę biskupią bp Jarecki przyjął słowa „Testimonium perhibere veritati” (Dawać świadectwo prawdzie).

Na początku swojej posługi biskupiej bp Jarecki był mocno zaangażowany w reaktywowanie Akcji Katolickiej w Polsce. Stąd w latach 1996-2003 był jej Krajowym Asystentem Kościelnym.

Od grudnia 2004 r. do 2012 r. był przewodniczącym Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Unii Europejskiej oraz przedstawicielem polskiego episkopatu w COMECE, której od 2006 r. do 2012 r. był wiceprzewodniczący. Przez dwie kadencje był również członkiem Papieskiej Rady „Iustitia et pax”.

W kurii warszawskiej bp Jarecki, podobnie jak pozostali biskupi pomocniczy, pełni funkcję wikariusza generalnego. Jest archidiakonem Kapituły Metropolitalnej Warszawskiej, członkiem Rady Biskupiej, Rady Kapłańskiej i Kolegium Konsultorów Archidiecezji Warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem