Reklama

To sanktuarium rosło razem z diecezją

2018-09-04 13:45

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 36/2018, str. II

PB
Kustosz bazyliki w Hałcnowie zaprasza na jubileusz

Za kilka dni świętować będziemy jubileusz 25-lecia koronacji figury Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie papieskimi koronami. – Można powiedzieć, że począwszy od tamtego wydarzenia sprzed ćwierćwiecza to sanktuarium rosło wraz z młodą diecezją bielsko-żywiecką – podkreśla kustosz bazyliki w Hałcnowie ks. Piotr Konieczny, zapraszając na jubileuszowe uroczystości

Punktem kulminacyjnym świętowania ćwierćwiecza koronacji będzie Eucharystia celebrowana 15 września o godz. 10. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego. Obok Metropolity Krakowskiego przy ołtarzu staną Pasterze naszej diecezji: bp Roman Pindel, bp Piotr Greger oraz bp senior Tadeusz Rakoczy, który przed 25-laty wraz z kard. Franciszkiem Macharskim i abp. Stanisławem Nowakiem nałożył korony na Hałcnowską Pietę. Uroczystość uświetni wieczorny koncert „Najpiękniejsze Pieśni Maryjne Świata” w wykonaniu Bielskiego Chóru Kameralnego.

– To sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Tu kult Matki Bożej rósł wraz z naszą diecezją. Akt koronacji pojawił się u początków bielsko-żywieckiego Kościoła. Dodajmy, że wtedy bp Tadeusz Rakoczy zawierzył młodą diecezję Matce Bożej. Hałcnów przez te wszystkie lata stał się ważnym miejscem na duchowej mapie diecezji. Wierni chętnie tutaj przyjeżdżają – przy okazji diecezjalnych uroczystości, cyklicznych nabożeństw i czuwań czy ostatnio, by pogłębić swoją wiedzę w ramach katechez w Bazylice – mówi kustosz ks. Piotr Konieczny.

Z okazji jubileuszu przygotowano wystawę w domu parafialnym. Otwarta 2 września ekspozycja zawiera m.in. najstarsze przedstawienia Hałcnowskiej Piety, sukienki Matki Bożej i inne artefakty ukazujące historię kultu maryjnego w Hałcnowie. Eksponaty można oglądać do końca września w każdą niedzielę bądź – po wcześniejszym uzgodnieniu – w każdym innym terminie.

Reklama

Kolejnym elementem celebrowania ćwierćwiecza koronacji jest album „Hałcnów Królestwo Maryi”. Liczące 132 strony wydawnictwo – oparte głownie o fotografie – zwięźle prezentuje historię sanktuarium, piękno samej świątyni, okolicy oraz wydarzenia, które mają miejsce w Hałcnowie. Wizualną oprawę jubileuszu dopełniają różne pamiątki: okolicznościowa koszulka, różańce, plakietki.

– Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w jubileuszowych uroczystościach. Podziękujmy Maryi za Jej obecność wśród nas i za to, co przez ostanie ćwierć wieku dokonało się za Jej orędownictwem – zachęca ks. Piotr Konieczny.

Pierwsza wzmianka o cudownej figurze Matki Bożej Bolesnej umieszczonej na dębie w Hałcnowie pochodzi z 1764 r. Kilka lat później podczas burzy piorun uderzył w dąb i rozbił wiszącą na nim gablotę z figurką, spalił sukienkę założoną na rzeźbę. Figurka jednak ocalała. W latach 1777-1784 wybudowano w Hałcnowie kościół konsekrowany przez bp. tarnowskiego Grzegorza Zieglera w roku 1825. W 1844 r. papież Grzegorz VI przyznał Hałcnowowi przywilej odpustu zupełnego w dniu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i Matki Boskiej Różańcowej.

2 lipca 1926 r. bp Anatol Nowak, sufragan krakowski, za zgodą bp. krakowskiego księcia Adama Stefana Sapiehy, dokonał koronacji biskupimi koronami Cudownej Figury Matki Bożej Bolesnej. Podczas II wojny światowej figura spaliła się w wyniku pożaru kościoła. Po wybudowaniu nowej świątyni w głównym ołtarzu umieszczono nową figurę Maryi.

Koronacja Hałcnowskiej Piety papieskimi koronami miała miejsce 26 września 1993 r. 2 lipca 2016 r. hałcnowskie sanktuarium zostało ogłoszone bazyliką mniejszą.

Fragment aktu zawierzenia diecezji bielsko-żywieckiej Matce Bożej: „Śladem naszych szlachetnych Przodków, śladem synów zwierzenia w naszych czasach: Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Karola Wojtyły – Jana Pawła II, idąc za przykładem i wezwaniem Episkopatu Polski, który w dniu 26 sierpnia br. Zawierzył Ci na Jasnej Górze Kościół nasz i Ojczyznę, oddajemy w Twoją macierzyńską opiekę młody – bo dopiero rok i sześć miesięcy liczący – Kościół Bielsko-Żywiecki, który jednak poprzez prastarą tradycję Krakowską, Cieszyńską, Wrocławska i Katowicka sięga korzeniami początków chrześcijaństwa w Ojczyźnie naszej. Zawierzamy Ci matko, Ziemię Cieszyńską, Bielsko-Bialską, Żywiecką i Oświęcimską i wszystkich mieszkańców” (bp Tadeusz Rakoczy, Hałcnów, 26 września 1993 r.).

Tagi:
sanktuarium

Nasze żywe Sanktuarium

2018-09-19 10:33

Rozmawia ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 38/2018, str. VI

Z ks. Przemysławem Janickim, wikariuszem z sanktuarium pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie, rozmawia ks. Adrian Put

Archiwum ks. Przemysława Janickiego
Ks. Przemysław Janicki

Ks. Adrian Put: – Sanktuarium Miłosierdzia Bożego ma już 10 lat. Wydaje się jednak, że jest mniej znane niż stojąca nieopodal figura Chrystusa Króla. Jak zatem wygląda codzienne życie sanktuarium?

Ks. Przemysław Janicki: – Dla turysty czy pielgrzyma z zewnątrz trwamy w wielkim cieniu figury, ale na co dzień żyjemy sanktuarium. To cudowne miejsce szczególnej łaski... to duża ilość Eucharystii, sakramentów pojednania i pokuty, codzienna Koronka do Miłosierdzia Bożego, copiątkowa Droga Krzyżowa i Godzina Miłosierdzia, ale przede wszystkim bardzo duża liczba wspólnot – to inne sanktuarium niż ukochane Rokitno czy wspaniały Grodowiec albo Otyń. Nasze świebodzińskie miejsce łask ma charakter miejski – żyje bowiem wśród młodych osiedli, co wymusza akcent i styl godzenia mocno rozwiniętego duszpasterstwa parafialnego z sanktuaryjnym, i to jeszcze w olbrzymim cieniu figury Chrystusa Króla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kowno: ponad 100 tys. wiernych na Mszy św. pod przewodnictwem Franciszka

2018-09-23 09:27

tom (KAI) / Kowno

Z udziałem ponad 100 tys. wiernych rozpoczęła się pod przewodnictwem papieża Franciszka Msza św. w parku Santakos w Kownie. Obok wiernych z całej Litwy są goście z krajów ościennych, m.in. z Polski, Łotwy, Białorusi, a nawet Ukrainy.

Julia Bernacka

Przed Mszą św. papież objechał sektory na placu celebry entuzjastycznie witany przez zgromadzonych.

W Eucharystii uczestniczą także Polacy głównie z diecezji ełckiej, archidiecezji białostockiej i diecezji łomżyńskiej, które są położone najbliżej Litwy. Są także pielgrzymi z całej Białorusi – z Grodna, z Mińska itd. Arcybiskup mińsko-mohylewski Tadeusz Kondrusiewicz przyjechał z dużą grupą młodzieży. Przybyli pielgrzymi z Ukrainy, a nawet z Łotwy, którą następnego dnia papież odwiedzi.

Zobacz zdjęcia: Kowno: ponad 100 tys. wiernych na Mszy św. pod przewodnictwem Franciszka

Eucharystia jest odprawiana po łacinie, ale czytania mszalne i intencje modlitewne zostaną odczytane po litewsku, Jedno z wezwań modlitwy wiernych zabrzmi po polsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek do duchownych: Nie bądźcie funkcjonariuszami Boga! (opis2)

2018-09-23 16:22

st, tom, kg (KAI) / Kowno

Nie bądźcie funkcjonariuszami Boga! Bądźcie blisko Tabernakulum, twarzą w twarz z Bogiem i ludźmi! - apelował Franciszek podczas spotkania z kapłanami, zakonnikami, osobami konsekrowanymi, seminarzystami w katedrze pw. świętych Piotra i Pawła w Kownie. W improwizowanym w dużej części przemówieniu papież zaznaczył, że "bliskość" oznacza przede wszystkim "miłosierdzie". Zakonnice zachęcił aby były "ikonami Kościoła i Maryi".

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

W imieniu zgromadzonych Franciszka powitał odpowiedzialny w episkopacie litewskim za zagadnienia życia zakonnego biskup Linas (Genadijus) Vodopjanovas, OFM z Poniewieża. Zaznaczył, że duchowni z niecierpliwością czekali na to spotkanie i przygotowywali się na nie żarliwą modlitwą oraz posługą Bogu i bliźniemu. Nie ukrywał trudności, na jakie napotyka ich wiara, a których źródłem jest duch sekularyzacji i brak gorliwości.

„Gdy dotykają nas wątpliwości dotyczące powołania, obojętność, kiedy nasze serca już nie płoną, ale dymią jak niedopałki, gdy boimy się przyszłości i zamykamy się tylko w naszych grupach i w naszych parafiach, kiedy szukamy bezpieczeństwa w sprawach doczesnych, jakie proponuje nam świat, niestety zapominamy, że tylko «Jezus Chrystus jest naszą nadzieją»” – powiedział bp Vodopjanovas. Dlatego wielkie znaczenie dla zgromadzonych mają słowa Ojca Świętego, umacniające na drodze wiary.

Ordynariusz Poniewierski zapewnił Franciszka i modlitwach w jego intencji i prosił też o modlitwę za litewskich duchownych diecezjalnych i zakonnych, a także kandydatów do kapłaństwa i osoby zakonne

W improwizowanym w dużej części przemówieniu Ojciec Święty wyznał, że patrząc na litewskich duchownych ma świadomość, że wielu ich przodków oddało życie za wiarę. "Nie wiemy nawet, gdzie niektórzy z nich są pochowani. Niektórzy z was byli uwięzieni" - powiedział.

Zaznaczył, że Bóg wyprostowuje wszystkie ludzkie sprawy, współdziałając we wszystkim dla ich dobra. Podkreślił, że aby Jezus Chrystus był doprawdy naszą nadzieją, konieczne jest przede wszystkim żarliwe poszukiwanie głębi, prawdy i piękna Boga. „Być może «społeczeństwo dobrobytu» uczyniło nas zbyt nasyconymi, pełnymi dóbr i usług, a my jesteśmy «przygnieceni» wszystkim i pełni pustki. Może to sprawiło, że jesteśmy oszołomieni lub opieszali, lecz niespełnieni. My, mężczyźni i kobiety szczególnej konsekracji, nigdy nie możemy sobie pozwolić na utratę tego jęku/wzdychania, tego niepokoju serca, które tylko w Panu znajdzie spoczynek” – podkreślił Franciszek.

Wskazał na konieczność pielęgnowania ducha modlitwy, od której nie może odrywać kapłana żadna pilna informacja, żadna natychmiastowa komunikacja wirtualna. Podkreślił potrzebę bycia blisko ludzi i ich problemów, aby rozeznać powody dla których niekiedy przestają oni „poszukiwać wody, która gasi pragnienie". "Jest to także chwila na rozeznanie, co znieczula głos naszego ludu” – stwierdził i jednocześnie zachęcił, by dostosować działania duszpasterskie do potrzeb ludu.

Franciszek podkreślił także znaczenie stałości w cierpieniu, stałości trwania w dobrym, co oznacza mocne zakorzenienie w Bogu, będąc wiernym Jego miłości. Przypomniał świadectwo najstarszych kapłanów, którzy wytrwali w obliczu prześladowań reżimu komunistycznego, wymieniając z nazwiska abp. Sigitasa Tamkevičiusa, wieloletniego więźnia łagrów. Zachęcił do dzielenia się doświadczeniami niełatwej przeszłości.

Zwracając się do młodych duchownych papież powiedział: „Kiedy w obliczu zniechęcających was małych frustracji macie skłonność do zamykania się w sobie, uciekania się do postaw i uników, które są niezgodne z waszą konsekracją, poszukujcie waszych korzeni i spójrzcie na drogę przebytą przez starszych. To właśnie prześladowania nakreślają cechy charakterystyczne nadziei chrześcijańskiej, ponieważ kiedy jest to tylko nadzieja ludzka, możemy się frustrować i być zmiażdżeni niepowodzeniem. Ale nie dzieje się tak w przypadku nadziei chrześcijańskiej: wychodzi z nich czystsza, bardziej doświadczona w tyglu udręki”.

Franciszek podkreślił także konieczność rozwijania wymiaru wspólnotowego w życiu kapłańskim i zakonnym, aby wyruszyć na drogi ewangelizacji.

„Musimy ponownie zadać sobie pytanie: czego żąda od nas Pan? Jakie peryferie najbardziej potrzebują naszej obecności, aby przynieść im światło Ewangelii? (por. Adhort. ap. Evangelii gaudium, 20). W przeciwnym razie, kto uwierzy, że Jezus Chrystus jest naszą nadzieją? Tylko nasz przykład życia da świadectwo naszej nadziei pokładanej w Nim” – powiedział papież do litewskiego duchowieństwa.

Następnie w spontanicznych, przerywanych oklaskami słowach, Ojciec Święty przestrzegł przed mentalnością funkcjonariuszy. Zaznaczył, że droga kapłaństwa czy życia konsekrowanego jest życiem umiłowania Pana i gorliwości apostolskiej wobec ludzi. Wskazał na potrzebę zażyłości z Bogiem w tabernakulum i bliskości z ludźmi. Zachęcił do podejmowania wysiłków, by przyciągnąć młodzież.

„Bliskość oznacza miłosierdzie - tłumaczył. - Na tej ziemi, gdzie Jezus objawił się jako Jezus Miłosierny, kapłan nie może nie być miłosierny. Dotyczy to zwłaszcza konfesjonału. Pomyślcie, jak Jezus przyjąłby tę osobę? Życie dostatecznie obiło tego biedaka. Pozwól jemu odczuć objęcie w ramionach przebaczającego Ojca. Jeśli na przykład nie możesz mu udzielić rozgrzeszenia, daj mu pocieszenie brata, ojca. Dodaj mu otuchy, by szedł naprzód. Przekonaj go, że Bóg przebacza wszystko. Ale trzeba to czynić z serdecznością ojca. Nigdy nie wolno nikogo wypędzać z konfesjonału! Trzeba go zapewnić, że Bóg go miłuje, zachęcić do modlitwy i powrotu, by porozmawiać o życiu, okazując w ten sposób bliskość. To oznacza bycie ojcem” – wyjaśniał litewskim biskupom, duchownym i siostrom zakonnym pasterz Kościoła powszechnego.

Jego słowa zostały przyjęte długotrwałą owacją

W modlitwie wiernych modlono się po litewsku za Ojca Świętego i wszystkich pasterzy Kościoła: "Panie, umocnij swą łaską papieża Franciszka i wszystkich pasterzy Kościoła oraz pomóż nam wszystkim odpowiadać mądrze na wyzwania naszych czasów"; za kapłanów i diakonów: "Panie, pobłogosław tych, którzy są powołani do posługi kapłańskiej i diakońskiej, aby głoszone przez nich Słowo Życia rozpalało serca i przynosiła liczne owoce duchowe"; za osoby konsekrowane: "Panie, pomóż osobom konsekrowanym przeżywać prawdziwie ich powołanie i świadczyć o radości wspólnoty w Chrystusie w świecie, w którym przeważają często samotność i podziały"; za braci i siostry, znajdujące się na drodze formacji oraz za seminarzystów: "Panie, mądrych nauczycieli tym, którzy przygotowują się do życia konsekrowanego i do kapłaństwa, aby umieli pomagać w zrozumieniu piękna życia w Chrystusie i odpowiadać wielkodusznie na Twoje wezwanie".

Po polsku zabrzmiało wezwanie za cierpiących: "Panie, chroń nas przed obojętnością wobec tych, którzy znaleźli się na marginesie życia społecznego, przygnieceni chorobą i ubóstwem i daj nam łaskę, abyśmy w nich Ciebie rozpoznali".

Na zakończenie modlono się za młodych: "Panie, otwórz serca młodych na natchnienie Ducha Świętego oraz pomóż im odkrywać w Chrystusie prawdziwy sens życia i źródło świętości".

Po przybyciu do katedry Franciszek modlił się przed Najświętszym Sakramentem i w jednej z naw wygłosił spontanicznie kilkuminutowe słowo do zgromadzonej tam grupy zakonnic. Całemu spotkaniu w koweńskiej katedrze towarzyszyła muzyka na harfie i śpiew mieszanego chóru zakonnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem