Reklama

Modlitwa zgiętych kolan

2018-09-04 13:45

Wacław Depo; Arcybiskup Metropolita; Częstochowski
Edycja częstochowska 36/2018, str. I

Bożena Sztajner/Niedziela

List pasterski Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego na czas pracy duszpasterskiej i katechetycznej w nowym roku szkolnym 2018/2019

Bracia i Siostry w Chrystusie, Jedynym Odkupicielu człowieka!

Wraz z całym Narodem i Kościołem w Polsce przeżywamy Jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości. Wielkość daru wolnej Ojczyzny i całe dziedzictwo, które kryje się pod drogim każdemu słowem „Polska”, nie pozwala ograniczyć naszego dziękczynienia Bogu i Maryi do jednego dnia czy wydarzenia. Liczne inicjatywy podejmowane w jubileuszowym roku mają nie tylko wzmocnić naszą tożsamość narodową, ale również przypomnieć, że wolność przez Boga jest nam wszystkim nie tylko dana, ale również zadana. Szczególnymi adresatami daru niepodległości narodowej i wolności osobistej są ludzie młodzi. To od nich zależy kształt przyszłej Polski, to czy Ojczyzna nasza pozostanie wierna Bogu, Chrystusowemu Krzyżowi i Jego Ewangelii, czy też ulegnie pokusie źle pojętej wolności.

Potrzeba świadków

Na drodze chrześcijańskiego wychowania, a także rozeznania życiowego powołania, oprócz głoszonego i rozważanego słowa Bożego, potrzebne jest świadectwo ewangelicznego życia. Wielu młodych ludzi zapragnęło wejść na drogę życia małżeńskiego i założyć szczęśliwą rodzinę, spotykając na swojej drodze świadectwo małżonków, którzy darząc się miłością i zaufaniem, na fundamencie sakramentu małżeństwa założyli kochającą się rodzinę. Podobnie większość księży spotkała w młodości kapłana, który zachwycił ich przeżywaniem swego powołania. Nie inaczej bywa w przypadku powołania do życia zakonnego. To przez radosne świadectwo osób konsekrowanych, którzy w sposób radykalny praktykują ubóstwo, posłuszeństwo i czystość, wielu młodych ludzi rozpoznało i odpowiedziało na łaskę powołania zakonnego. Jako rodzice, księża, katecheci i nauczyciele bądźmy zatem wiarygodnymi świadkami wprowadzającymi słowo w czyn, bo inaczej będziemy „słuchaczami oszukującymi samych siebie” (Jk 1, 22).

Reklama

Szczególnym przykładem wyboru drogi życiowej dla młodych ludzi jest nasz polski patron – św. Stanisław Kostka. Świadectwo św. Stanisława, choć jego ziemskie życie zakończyło się 450 lat temu, jest wciąż żywe i aktualne. Św. Stanisław Kostka odznaczał się wieloma cnotami i dobrymi cechami charakteru. Był pobożnym młodzieńcem, który zawsze znajdował czas na modlitwę i pielęgnował nabożeństwo do Matki Bożej, a przede wszystkim żył w komunii z Panem Jezusem przez dar Eucharystii. Pracował i uczył się, jak sam napisał, „aby podobać się Bogu i ludziom, by w przyszłości służyć Ojczyźnie i sobie samemu przynieść korzyść”. Jego dewizą życiową były słowa: „do wyższych rzeczy jestem stworzony i dla nich winienem żyć”.

To, co wyjątkowo zdumiewa w życiu św. Stanisława, to jego odpowiedź na łaskę powołania. Przekonany, że Pan Jezus powołuje go do życia konsekrowanego w zakonie Ojców Jezuitów, z wielką determinacją dążył do wypełnienia woli Bożej. Z powodu sprzeciwu rodziców nie mógł zrealizować swojego powołania w Wiedniu, gdzie uczył się w kolegium Księży Jezuitów. Dlatego wyrzekł się znacznej ojcowizny i przebrany w zwykłe płócienne, pospolite ubranie wyruszył w podróż, mając nadzieję, że w innym miejscu zostanie przyjęty do zakonu. Przeszedł pieszo setki kilometrów, by poprzez Augsburg dotrzeć do Dylingi, a później do Rzymu. Tam realizując powołanie, zakończył ziemskie życie 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie 18 lat.

Proście Pana żniwa

W procesie wychowania chrześcijańskiego i towarzyszenia młodym w wyborze drogi życiowej, oprócz słowa i świadectwa, równie ważna jest modlitwa. Niedawne wspomnienie św. Moniki, a dzień później jej syna, św. Augustyna, przypominają, że „każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł” (Jk 1, 17). Nie inaczej jest w przypadku dobrego wychowania i łaski powołania. Św. Monika, pomimo swojego autentycznie chrześcijańskiego życia i matczynego trudu wychowania, cierpiała z powodu grzesznego życia swojego syna Augustyna. Nie tracąc nigdy nadziei, przez kilkanaście lat prosiła Boga o jego nawrócenie. Jej ufna modlitwa została wysłuchana. Św. Augustyn dzięki łasce Bożej nie tylko się nawrócił, ale został biskupem i doktorem Kościoła.

Na wzór św. Moniki, jako rodzice i wychowawcy, módlmy się za powierzone nam dzieci i młodzież. Nieustanna modlitwa za młodych nabiera szczególnego znaczenia w kontekście kryzysu powołań do życia kapłańskiego, którego doświadczamy również w naszej archidiecezji. Dziękuję za odważne świadectwo publicznej modlitwy, pokuty i postu kapłanów. Proszę, by w miejsce zakończonej inicjatywy o nazwie „Modlitwa serc i stóp kapłańskich” została podjęta w ciągu roku szkolnego „Modlitwa zgiętych kolan”.

Modlitwa zgiętych kolan

„Modlitwa zgiętych kolan” to modlitwa na kolanach przed Najświętszym Sakramentem. Jej celem jest w pierwszym rzędzie uwielbienie i adoracja Pana Jezusa prawdziwie obecnego w darze Eucharystii. Obecność przed Panem Jezusem Eucharystycznym to również najlepsza okazja, by dziękować za dar kapłaństwa i modlić się o nowe powołania do życia kapłańskiego. Sakrament kapłaństwa bowiem jest nierozerwalnie związany z Eucharystią. Wierzę, że uszanowanie naszych kościołów i kaplic jako miejsc świętych, godne sprawowanie Najświętszej Ofiary i uwielbienie Jezusa Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie będzie owocować nowymi powołaniami kapłańskimi.

Postawmy sobie pytanie: jaka jest nasza wiara w rzeczywistą obecność Pana Jezusa pośród nas? Jaka jest nasza wdzięczność, czy owocuje ona świadectwem codziennego życia? Wielki święty naszych czasów – św. Ojciec Pio w jednym ze swoich listów przekazał skargę Pana Jezusa, który powiedział: „Zostawiają mnie w kościołach samego w nocy, samego w dzień. Nie troszczą się więcej o Najświętszy Sakrament Ołtarza. Nie mówi się o tym Sakramencie Miłości (...) Dla wielu ludzi mój dom stał się teatrem rozrywek...”.

Proszę, by modlitwa adoracji i uwielbienia była często podejmowana we wszystkich wspólnotach parafialnych i zakonnych. Zachęcam wszystkich do praktyki częstego nawiedzania Najświętszego Sakramentu. Zarządzam, by we wszystkich parafialnych kościołach były nadal odprawiane nabożeństwa pierwszych czwartków miesiąca. Proszę także, by na miarę możliwości poszczególnych parafii, zostało odprawione triduum ku czci św. Stanisława Kostki. Niech w miesiącu wrześniu nie zabraknie także modlitwy za ofiary II wojny światowej, a w Międzynarodowym Dniu Modlitwy o Pokój, czyli 21 września br., jako Kościół częstochowski zjednoczmy się na modlitwie do miłosierdzia Bożego.

Z serca udzielam pasterskiego błogosławieństwa: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen!


Częstochowa, 29 sierpnia 2018 r.
List został odczytany w kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej 2 września 2018 r.

Tagi:
abp Depo Wacław modlitwa zgiętych kolan

Ześlij kapłanów do Twojego Kościoła

2018-09-11 12:27

Beata Pieczykura

„O Boże, Pasterzu i Nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła ustanowił kapłaństwo i rzekł do swoich Apostołów: «Żniwo jest wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, ażeby zesłał robotników na żniwo swoje».

Beata Pieczykura/Niedziela

Oto przystępujemy do Ciebie z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie, racz zesłać robotników na żniwo swoje, ześlij godnych kapłanów do świętego Twojego Kościoła”. Ta modlitwa Ojca Świętego Piusa X płynie z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia w Jastrzębiu w każdy pierwszy czwartek miesiąca. Mszę św. celebruje proboszcz ks. Marek Latos, a potem trwa adoracja Najświętszego Sakramentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Młodzi konsekrowani robią raban na ulicach miasta

2018-09-15 19:25

md / Kraków (KAI)

Radosny pochód z relikwiami świętych założycieli zgromadzeń zakonnych uczestniczących w III Kongresie Młodych Osób Konsekrowanych przeszedł w sobotę przez krakowski Rynek Główny pod Okno Papieskie na Franciszkańskiej. W żywiołowej procesji szło blisko 900 zakonników i zakonnic ze stu zgromadzeń.

Bożena Sztajner/Niedziela

Na placu przed Oknem Papieskim na Franciszkańskiej w Krakowie trwa radosne uwielbienie, które zakończy się występem zespołu niemaGotu. Młodzi zakonnicy i zakonnice tańczą i śpiewają, porywając przypatrujących się im mieszkańców miasta i turystów.

Wcześniej wszyscy przeszli od jezuickiej bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa przez Rynek Główny, niosąc relikwie świętych założycieli zgromadzeń zakonnych. „Przypomina się atmosfera ŚDM. To nieprawdopodobne, ile radości jest w tych ludziach” – komentują przechodnie.

Wielu wyraża zdziwienie, że zakonnicy i zakonnice potrafią się tak spontanicznie cieszyć i bawić. „To bardzo pozytywny widok. Rzuca się w oczy, że są szczęśliwi. Taki Kościół kocham” – zauważa Paweł Karczewski, student z Wrocławia, który spędza w Krakowie ostatnie dni wakacji.

Młodzież zakonna daje się zauważać również w tramwajach i autobusach miejskich, gdzie modlą się, śpiewają, a nawet próbują tańczyć.

Jak mówi s. Radosława Podgórska, przełożona generalna Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek, hasło spotkania „Wolni w Duchu Świętym” wyraża pragnienia młodych osób konsekrowanych. „Każdy z nas szuka przestrzeni wolności. Nie chodzi o wolność od czegoś, ale prawdziwą wolność, którą daje Duch Święty. To On nam pokazuje drogę wolności” – twierdzi.

Według niej, największą siłą młodych osób konsekrowanych jest modlitwa, która staje się dla nich źródłem radości. „Młodzież zakonna potrzebuje również poczucia wspólnoty i łączności międzypokoleniowej. Dla młodych ważne jest, by poczuć się na swoim miejscu i być spełnionymi ludźmi” – dodaje.

III Kongres Młodych Osób Konsekrowanych potrwa do niedzieli i odbywa się pod hasłem „Wolni w Duchu Świętym”. W tym czasie jego uczestnicy poznają różnorodność charyzmatów i duchowości obecnych w Kościele, i dają świadectwo życia radami ewangelicznymi. W spotkaniu uczestniczy blisko 900 osób konsekrowanych ze stu różnych zakonów, zgromadzeń i instytutów świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

„Popiełuszko. Biografia” – monumentalne opracowanie Mileny Kindziuk o błogosławionym męczenniku

2018-09-18 13:43

jw / Warszawa (KAI)

Najnowsze ustalenia dotyczące porwania i zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki, zeznania świadków w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym oraz świadectwa cudów wymodlonych za jego pośrednictwem - składają się na monumentalne opracowanie „Popiełuszko. Biografia” dr Mileny Kindziuk. To jak do tej pory najobszerniejsza i najbardziej aktualna biografia błogosławionego męczennika.


Uprowadzenie i brutalne zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki w 1984 r. wstrząsnęły Polską. Do dzisiaj okoliczności tej śmierci budzą wiele wątpliwości, zwłaszcza że podczas procesu zabójców ukarano tylko trzech sprawców i ich bezpośredniego przełożonego.

W publicznej debacie pojawiają się też co jakiś doniesienia, że wydarzenia, które zaszły w noc porwania księdza (z 19 na 20 października 1984 r.) i w następnych dniach, aż do wyłowienia jego ciała z Wisły 30 października, przebiegały zupełnie inaczej niż w wersji przyjętej przez sąd i historyków.

W książce znalazło wiele niepublikowanych dotąd materiałów, np. dokumenty z Archiwum Sekretariatu Prymasa Polski i Archiwum Archidiecezji Warszawskiej, korespondencja zabójców z ich rodzinami i z rodziną Popiełuszków; informacje z karty TEOK (tzw. teczki ewidencji operacyjnej księdza) Jerzego Popiełuszki z archiwów Służby Bezpieczeństwa, szyfrogramy i raporty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które trafiały na biurko Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, dotyczące ks. Popiełuszki, ale też sytuacji w Polsce oraz planów represji wobec księdza i Kościoła.

Wniosek z badań dr Kindziuk (która jest nie tylko znaną dziennikarką, ale również historykiem, adiunktem w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW w Warszawie) jest następujący: nie ma dokumentów, które potwierdzałyby inną wersję wydarzeń niż ta, którą znamy z ustaleń podczas procesu toruńskiego i badań Instytutu Pamięci Narodowej.

Książka, chociaż wnosi ważne informacje do naszej wiedzy o życiu i śmierci ks. Popiełuszki, jest jednocześnie barwną i ciekawie napisaną historią człowieka, który odegrał ważną rolę w najnowszej historii Polski, i o czasach, w których żył – okresie terroru, inwigilacji, brutalnych metod działania bezpieki, ciągłego strachu, a jednocześnie nadziei, wiary i solidarności. Jak to się stało, że ten zwyczajny młody kapłan – chorowity i raczej nieśmiały, niemający w sobie nic z herosa – stał się w pewnym momencie ikoną walki Polaków o godność i wolność?

Biografia nie zatrzymuje się na momencie śmierci ks. Popiełuszki. W książce znajdziemy niepublikowane wcześniej informacje na temat jego procesu beatyfikacyjnego i trwającego wciąż procesu kanonizacyjnego, m.in. świadectwo na temat uzdrowienia Francuza François Audelana, który był ciężko chory na białaczkę i nagle, w niewytłumaczalny sposób, wyzdrowiał.

Milena Kindziuk, „Popiełuszko. Biografia”, wydawnictwo Znak, Kraków 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem