Reklama

Kresy 2018

Połąga – nadbałtyckie Zakopane

2018-09-04 13:45

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Edycja rzeszowska 36/2018, str. VII

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Pałac Tyszkiewiczów w Połądze

Na końcówkę lata zabieramy dziś Państwa nad Bałtyk. Połąga, zanim stała się nadmorskim kąpieliskiem, przez blisko 3 stulecia była jedynym portem morskim Wielkiego Księstwa Litewskiego, a wcześniej pogańskiej Żmudzi. Tutaj miała się urodzić słynna Biruta. Według legendy była ona córką żmudzkiego bojara poświęconą jako dziewica bogini Praurymie. Biruta miała na górze pod Połągą swoją świątynię. Pewnego razu gościł na Żmudzi powracający z wyprawy przeciw Krzyżakom książę Kiejstut, zakochał się w pięknej wajdelotce, a następnie porwał ją do swego zamku w Trokach. Z tego związku miał się urodzić dobrze znany Polakom bohater spod Grunwaldu – książę Witold. Po śmierci męża kapłanka nadal wierna swym pogańskim ślubom wróciła na górę, gdzie mieszkała do końca swych dni. Po śmierci usypano jej mogiłę i miejsce otoczono kultem. Biruta została opiekunką matek i płodności, a na pagórek pielgrzymowały kolejne pokolenia Żmudzinek z nadzieją na szczęśliwe macierzyństwo. W 1869 r. na tym miejscu wzniesiono kaplicę św. Jerzego, która przetrwała do dziś.

Największy rozwój Połągi nastąpił, gdy pobliskie dobra nabyli Tyszkiewiczowie. Początkowo posiadłość była traktowana jako typowe letnisko, gdzie rodzina przenosiła się na wakacje. Wybudowano długie molo i uruchomiono niewielki parostatek, który dwa razy w tygodniu kursował do Lipawy (obecnie na terenie Łotwy). Przełom w rozwoju kurortu nastąpił pod koniec XIX wieku, gdy Feliks Tyszkiewicz postanowił zbudować w Połądze rodzinną rezydencję. Równolegle nastąpił rozwój działalności uzdrowiskowej, zbudowano dom zdrojowy, łazienki, pierwsze wille dla gości i nowy kościół. Wówczas Połągę nazywano „nadbałtyckim Zakopanem”. Spotykała się tutaj polska elita intelektualna i artystyczna z trzech zaborów. Stanisław Witkiewicz malował tu swoje marynistyczne pejzaże i zaprojektował dom zdrojowy w tzw. stylu narodowym. Uczeń Jana Matejki, Leon Wyczółkowski, uwieczniał na swych obrazach i grafikach tamtejsze sosny. Władysław Reymont kończył tu swą ludową epopeję „Chłopów”. Połąga pełniła rolę duchowej stolicy Polski pod zaborami.

Reklama

Dziś to największy litewski kurort nad Bałtykiem odwiedzany przez więcej niż pół miliona gości z całej Europy. Miejscowość zmieniła swój wizerunek: dominują centra rozrywki, bary i restauracje. Pod blichtrem masowej rozrywki nadal można odnaleźć ślady dawnej Połągi. Przypomina o nich dawny pałac Tyszkiewiczów, (obecnie wewnątrz mieści się interesująca ekspozycja Muzeum Bursztynu) i swojsko brzmiące nazwy niektórych pensjonatów, jak np. „Grażyna” i „Zofia”. W nienaruszonym stanie przetrwał neogotycki kościół parafialny Wniebowzięcia NMP, ufundowany przez hr. Feliksa Tyszkiewicza, gdzie można zobaczyć piękne witraże wykonane przez krakowski warsztat Stanisława Gabriela Żeleńskiego. Ulubionym miejscem spacerów letników jest wychodzące w morze półkilometrowe molo. Pierwotna drewniana konstrukcja wybudowana przez Tyszkiewiczów w 1892 r. nie przetrwała zbyt długo, wkrótce zasypał ją nanoszony przez morskie fale piasek. Dzisiejsza budowla oparta na masywnych żelbetonowych słupach, zabezpieczona kamiennym falochronem, znacznie lepiej broni się przed morskim żywiołem. Szukając nieco spokoju, warto wybrać się do oddalonej o 12 km Kretyngi, gdzie zachowała się kolejna rezydencja Tyszkiewiczów z pięknie wkomponowaną w bryłę budowli oranżerią.

Przewodniki po Kresach
Więcej o Połądze i Tyszkiewiczach oraz o innych słynnych rodach i rezydencjach zapisanych na kartach historii wschodnich kresowych ziem Rzeczpospolitej, znaleźć można w cyku przewodników historycznych autorów artykułu Magdy i Mirka Osip-Pokrywka „Polskie ślady na: Ukrainie, Białorusi oraz Litwie i Łotwie” wydanych nakładem Wydawnictwa BOSZ.

Tagi:
podróże

Mistyka śmierci

2018-11-21 10:42

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 55

Należąca do Rumunii południowa część Maramuresz, krainy leżącej wzdłuż Cisy, a zaliczanej administracyjnie do Siedmiogrodu, jest dla nas tak egzotyczna, jak cała Rumunia. Choć leży stosunkowo blisko Polski, mało kto z nas się tam zapuszcza

Wojciech Dudkiewicz
Nagrobki z Wesołego Cmentarza w Săpânţa

Region usytuowany w dolinie otoczonej Górami Rodniańskimi i Marmaroskimi oraz masywami Ţible?ului i Gutinskij Chrebet, położony niedaleko granicy z Ukrainą, stanowi jedność pod względem zarówno pejzażu, jak i kultury. Na pejzaż składają się łagodne zalesione wzgórza, opadające w dół tarasami, z mozaiką łąk i pól. Dystans dzielący góry Maramuresz od polskich Bieszczad to 150 km w linii prostej, ale region jest odmienny kulturowo od tego, co znamy na co dzień.

Kultura jest silna, oryginalna, czemu sprzyjały względna izolacja i samowystarczalność pod względem gospodarczym regionu. Silna nie znaczy zamknięta, przeciwnie: jest nastawiona na przyjazne współistnienie z kulturami sąsiednich narodów. Wzdłuż dolin ciągną się sznurem miasteczka, w których przetrwała kultura niespotykana gdzie indziej w Rumunii.

Niedziela przed południem

Na zwiedzanie okolicy najlepsza jest niedziela przed południem. Kobiety, mężczyźni i dzieci ubierają się wtedy w tradycyjne kolorowe stroje. U pań zmierzających do cerkwi zadziwiają kwieciste bluzki, kloszowe spódnice i chusty, u panów zaś – futrzane serdaki i tradycyjne czapy.

Względną sławę region zawdzięcza drewnianym cerkwiom, zbudowanym w charakterystycznym stylu, zharmonizowanym z wiejskimi domami, nad którymi górowały ich dzwonnice. Świątynie nie są duże, ale mają niezwykłe kształty i lekkie konstrukcje. Kształty cerkwi są efektem łączenia pierwiastków gotyckiego (w smukłej formie) i bizantyjskiego (w planie budowli). Maramuresz należało do świata Bizancjum, ale było otwarte na Zachód. Widać to także w ściennych malowidłach. Tematyka pochodzi z prawosławia, ale wykonanie świadczy o wpływach zachodnich.

Maramuresz wygląda trochę jak żywy skansen, tak jakby czas się tu zatrzymał. Jadąc, mija się drewniane domostwa z ogromnymi, wspaniale zdobionymi bramami wejściowymi. I równie ozdobne ławeczki, na których leniwie zalegają przed domami całe rodziny, by obserwować, co się dzieje w okolicy.

Porażony piorunem

Świątynie są otoczone zadrzewionymi cmentarzami. Jeden z takich cmentarzy jest największą atrakcją Maramuresz. Wesoły Cmentarz w miejscowości Săpânţa, tuż przy granicy z Ukrainą, uchodzi za unikatowy w Europie, żadna wycieczka po północnej Rumunii go nie ominie. „Pod tym ciężkim krzyżem/ Leżą zwłoki mojej teściowej,/ Postaraj się jej nie zbudzić,/ Bo skróci mnie o głowę” – to jedno z prawie 850 rymowanych epitafiów, które z dystansem opisują zmarłego.

W rzędach nagrobków rzeźbionych w drewnie dominuje kolor niebieski. Zachwyca bogata, fantazyjna ornamentyka z motywami folkloru Maramuresz. Oprócz epitafiów na nagrobkach znajdują się ręcznie malowane podobizny zmarłych. Nagrobki mówią nam, czym dana osoba zajmowała się przed śmiercią, w jaki sposób zmarła. Można tam zobaczyć aptekarza, prządki, tkaczki, górnika, nauczyciela i przedstawicieli wielu innych zawodów.

W wyciętych w drewnie humorystycznych epitafiach zrelacjonowano życie zmarłych, ich cechy charakteru. Mamy więc nagrobek pijaka, którego z baru wyciąga śmierć. Widzimy nieposłusznego rolnika, który zginął porażony piorunem, gdy pracował w polu w dzień św. Eliasza. Mihaju, syn Mihaia, zginął za kierownicą, bo zbyt szybko prowadził auto – wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Żył 20 lat.

Mistyka śmierci

Grzegorz Górny w eseju „Rumuńska mistyka śmierci” wspomina cmentarz w Maramuresz, cytując wielkiego Mirceę Eliadego, Rumuna, który napisał, że jego pobratymcy nie postrzegają śmierci jako obracania się w nicość. Przeciwnie: jako przywrócenie człowieka naturze. „(...)Poprzez akt śmierci duch zostaje wprowadzony na nowo do wielkiej kosmicznej rodziny, która w całości jest dziełem stwórcy”.

„Wesołe” nagrobki zaczął wykonywać kilkadziesiąt lat temu miejscowy artysta Stan Ioan Pătra?. Gdy zmarł – wcześniej sam wyrzeźbiwszy swój nagrobek – jego dzieło kontynuował Dumitru Pop Tincu. Jego nagrobki różnią się od tych wykonanych przez mistrza, są bardziej medialne: bardziej kolorowe, a postaci – dynamiczne. W scenkach niekiedy obok zmarłego występują inne osoby.

Pop sam decyduje o kształcie nagrobka i treści epitafium. By dowiedzieć się czegoś o zmarłym, zasięga języka u rodziny, ale i mieszkańców wsi, którzy znali zmarłego. Choć czasem potrafi wbić szpilę, jeszcze nie miał reklamacji: udaje mu się odmalować prawdziwy obraz zmarłego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o św. Janie Pawle II

2019-03-18 21:00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem