Reklama

Młodzi wypowiedzą się o Kościele

2018-09-04 13:45

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 36/2018, str. IV

Ks. Adrian Put
Ks. Łukasz Malec wraz z młodymi przedstawił prezentację nt. Synodu Młodych w czasie Paradyskich Dni Duszpasterskich

„Wy, ludzie młodzi, macie siłę, przechodzicie przez etap życia, w którym z pewnością nie brakuje energii. Używacie tej siły i energii, aby ulepszyć świat, zaczynając od tego, co najbliżej was. Pragnę, aby w Kościele powierzono wam ważne obowiązki, aby była odwaga pozostawiania wam przestrzeni; a Was proszę: przygotujcie się, aby te obowiązki przyjąć” – te słowa papieża Franciszka, pochodzące z Orędzia na 33. Światowy Dzień Młodzieży, wskazują, że młodzież ma być nie tylko przedmiotem duszpasterskiej troski, ale także podmiotem, współtworząc rzeczywistość duszpasterską

Biskup Tadeusz Lityński postanowił urzeczywistnić wezwanie Ojca Świętego i zainicjował Synod Młodych Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Wydarzenie pod hasłem „Młodzi w Kościele” odbędzie się w dniach od 21 do 23 września w Zielonej Górze.

Kontekst

Zapowiedziane spotkanie młodzieży naszej diecezji ma nieco szerszy kontekst. Jak mówią organizatorzy, wpisuje się w trzy wydarzenia. Po pierwsze, w przeżywany obecnie w Kościele w Polsce Rok św. Stanisława Kostki, patrona dzieci i młodzieży, w 450. rocznicę jego narodzin dla nieba. Drugim wydarzeniem jest I Synod Diecezjalny, który trwa w naszym lokalnym Kościele. Przed kilkoma miesiącami odbyła się jego liturgiczna inauguracja. Zawiązały się też odpowiednie komisje i gremia, a obecnie czekamy na rozpoczęcie prac plenarnych. Trzecie wydarzenie wykracza poza granice naszej diecezji i ojczyzny. Odbędzie się w październiku w Rzymie pod przewodnictwem papieża Franciszka, a będzie nim Synod Biskupów nt. „Młodzież, wiara, rozeznanie powołania”.

Dialog

Spotkanie będzie podzielone na 6 bloków tematycznych, wśród których znajdą się takie zagadnienia, jak: duszpasterstwo w parafiach, rozeznawanie powołania, wiara w przestrzeni wirtualnej, wspólnota, lekcje religii, przygotowanie do bierzmowania, sakrament małżeństwa. Będzie ono prowadzone według pewnej metody, którą można zawrzeć w trzech słowach kluczach – widzieć, osądzić, działać. Pod słowem „widzieć” znajdą się prace młodzieży w grupach w poszczególnych blokach tematycznych. Wypracowane w nich pytania i zagadnienia posłużą do poprowadzenia dialogów z biskupem („osądzić”), który wskaże młodzieży kierunki zaangażowania w rodzinie, parafii oraz diecezji („działać”). – Na to spotkanie ksiądz biskup zaprasza młodych liderów, którzy działają w parafiach, w różnych grupach, stowarzyszeniach młodzieżowych.

Reklama

Po co taki weekendowy Synod Młodych? Po pierwsze, chcemy wysłuchać ludzi młodych, którzy są zaangażowani w życie Kościoła. Jest kilka takich bloków tematycznych, w których będą mogli się wypowiedzieć. Chcemy usłyszeć ich radości, poznać, jakie są trudności, z czym się zmagają w życiu wiary, ale także dowiedzieć się, jakie są ich oczekiwania – opowiada ks. Łukasz Malec, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży. – Młodzi będą mogli się wypowiedzieć, a biskup będzie mógł ich usłyszeć, ponieważ to, co wypracują w grupach, będzie potem przełożone na spotkanie, które nazywa się „Dialogi młodych z biskupem”. Każda grupa, która wypracuje konkretne pytania, będzie mogła je przedstawić biskupowi, a on będzie na nie odpowiadał. Później, na podstawie tego, co młodzi „przegadają” z biskupem, będziemy się zastanawiali, jak dalej działać w Kościele, jakie są pola i możliwości zaangażowania młodego człowieka, zwłaszcza jeżeli chodzi o trzy wymiary Kościoła: rodzina, parafia i diecezja; będziemy się zastanawiali, jakiego wsparcia potrzeba młodym, żeby dobrze współdziałać z kapłanami i biskupem. Chcemy również, żeby biskup wskazał swoje kierunki dla zaangażowania młodzieży w parafiach i w ogóle w diecezji. I to jest ten dialog, który będzie miał miejsce w czasie Synodu – dodaje duszpasterz.

Modlitwa i posłanie

Oprócz dialogu, istotne miejsce w czasie Synodu, zajmować będzie modlitwa. W programie pierwszego dnia będą to Nieszpory. Drugi dzień rozpocznie się Jutrznią. W południe zostanie odprawiona Eucharystia w parafii pw. św. Urbana I. Tego dnia zaplanowano też „Wieczór modlitewny o dary Ducha Świętego dla młodych” w parafii pw. Miłosierdzia Bożego. Ostatniego dnia spotkania bp Tadeusz Lityński w czasie Mszy św. z posłaniem młodych w konkatedrze św. Jadwigi Śląskiej udzieli swojego błogosławieństwa dla młodych, którzy potrzebują go, podejmując pewne zadania i odpowiedzialności w Kościele, żeby – jak mówi ks. Malec – czuli, że biskupowi zależy na tym, żeby młodzi ludzie się angażowali i podejmowali współodpowiedzialność za tworzenie Kościoła. – Synod to szukanie i przemierzanie wspólnej drogi. W piątek odbędzie się blok wprowadzający, który poprowadzi ks. Mariusz Jagielski. Będzie też koncert Przemka Szczotko i integracja. Wszystko zakończy się happeningiem ewangelizacyjnym, ale nie chcę zdradzać szczegółów. Mogę tylko powiedzieć, że odbędzie się on na zielonogórskim deptaku – mówi ks. Łukasz.

Warto dodać, że Synod Młodych będzie głosem dla księdza biskupa, Synodu Diecezjalnego, Wydziału Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży oraz wszystkich kapłanów, który warto będzie wziąć pod uwagę w pracy duszpasterskiej. – Myślę, że warto słuchać ludzi młodych. To ma być głos pozytywny, negatywny, ale przede wszystkim ma być to głos, który ukierunkuje nas na szukanie wspólnej drogi w kształtowaniu przyszłości Kościoła zielonogórsko-gorzowskiego – dodaje ks. Malec. Synod odbędzie się w Zespole Szkół Akademickich w Zielonej Górze, gdzie będzie miejsce zakwaterowania i prowadzenia bloków tematycznych. Odbędzie się na terenie trzech parafii: św. Urbana, Miłosierdzia Bożego oraz św. Jadwigi Śląskiej. W spotkaniu wezmą udział młodzi ludzie w wieku od 17 do 25 lat, w sumie do 150 osób: delegacja 4 osób z dekanatu (razem 120 osób) oraz 30 osób, które zgłasza diecezjalny duszpasterz młodzieży. W spotkaniu wezmą udział osoby żywo zaangażowane w życie parafii i wspólnot młodzieżowych, animatorzy Ruchu Światło-Życie, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, liderzy duszpasterstw akademickich, prezesi służby liturgicznej, osoby prowadzące schole młodzieżowe w parafii, osoby odpowiedzialne za wolontariat oraz takie, które pomagają praktycznie we wszystkim i są tzw. prawą ręką księdza, a także księża zaangażowani w duszpasterstwo młodzieży.

***

W Synodzie weźmie udział Katarzyna Pypka, na co dzień zaangażowana w Ruch Światło-Życie i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, która włączyła się w przygotowanie Synodu od strony merytorycznej, jak i organizacyjnej. – Chcielibyśmy, żeby ludzie młodzi mogli się wypowiedzieć nt. Kościoła – jak oni go widzą i w ten sposób dać takie hasło księdzu biskupowi i innym księżom, jak mają działać, żeby młodzież poczuła, że może być odpowiedzialna za Kościół. Chcielibyśmy też przez program, który przygotowaliśmy, żeby młodzi mogli się wypowiedzieć i faktycznie zobaczyć obraz Kościoła ogólnie, więc pojawiają się tam różne bloki, w których będziemy zastanawiać się, jak widzimy Kościół, będziemy rozmawiać z księdzem biskupem, czyli naszym pasterzem, który będzie mógł nas wysłuchać, ale też powiedzieć, jak on widzi pewne konkretne poruszane przez nas tematy i zagadnienia.

Tagi:
Synod o młodzieży

Reklama

Sport i religia idą w parze

2018-11-28 11:04

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 48/2018, str. IV

Archiwum bp. Mariana Florczyka
Bp Marian Florczyk i Ojciec Święty Franciszek

W Watykanie od 3 do 28 października miało miejsce XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów. Tematem obrad 268 biskupów z całego świata była: „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

Synod rozpoczął się Mszą św. o godz. 10 na placu przed Bazyliką św. Piotra. W Eucharystii wzięli udział m.in. reprezentanci Konferencji Episkopatu Polski na Synod: abp Stanisław Gądecki – arcybiskup metropolita poznański, przewodniczący KEP, abp Grzegorz Ryś – arcybiskup metropolita łódzki i przewodniczący Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji oraz bp. Marek Solarczyk – biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej, przewodniczący ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Do ojców synodalnych dołączył zgodnie z wyborem Ojca Świętego bp Marian Florczyk, członek Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży oraz Rady ds. Społecznych a także Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Sportowców.

– Cechą synodu, w odróżnieniu od soboru jest to, że biskupi dyskutują na jeden temat. Synod zwołany przez papieża Franciszka rozpatrywał problemy młodzieży, szanse, zagrożenia we współczesnym świecie, dyskutowano na temat wiary i rozeznania powołania – mówi bp Marian Florczyk. Przed synodem do ojców synodu – biskupów wyznaczonych przez Papieża Franciszka oraz poszczególne episkopaty – został rozesłany 52-stronicowy dokument „Instrumentum laboris”, sformułowany według zasad chrześcijańskiego rozeznawania, z refleksjami nt. współczesnej młodzieży. Nad tym właśnie dokumentem biskupi pracowali podczas synodu.

Rozwijać ciało i ducha

Zaraz po przyjeździe do Rzymu bp Marian Florczyk zgłosił chęć zabrania głosu już na pierwszym posiedzeniu synodu. W czwartek zaprezentował swoje przemyślenia dotyczące sportu i młodzieży. Biskup mówił o faktach, które większość osób zna, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak ważny w życiu młodych ludzi i nie tylko jest sport. Jak to określił – jest to „sektor zapomniany”, albo też pomijany przez wielu. – Bardzo często sportowcom nie towarzyszą duszpasterze – mówi biskup, a Kościół powinien tych młodych ludzi otoczyć swoją opieką. – Okazuje się, że „społeczności sportowe” to bardzo duży odsetek ludzi. Młodzież uprawia sport, nie tylko zawodowo, ale przede wszystkim jako formę rekreacji – zauważa biskup Marian. Według dostępnych danych, w Polsce w 2015r. 44% społeczeństwa uprawiało sport – podkreśla. Z roku na rok rośnie liczba osób, które ćwiczą. W ubiegłym roku liczba osób uprawiających sport wzrosła o kolejne kilka procent. W krajach zachodnich ten odsetek jest jeszcze wyższy. Jak się okazało, bp Marian Florczyk jako jedyny z grona ojców synodalnych poruszył problem „Młodzież sportowa a Kościół”, czyli obecności duszpasterzy wśród osób uprawiających sport. – Chciałem podkreślić – mówi biskup – że sport i nauka Kościoła, religia to są „dwie przyjaciółki”. To nie są dziedziny przeciwstawne, tak samo jak nieprzeciwstawne do siebie są wiara i rozum. To wszystko idzie w parze i powinno iść w parze – mówi.

Czego uczy nas sport

– Sport ukierunkowany jest na człowieka, a religia kim jest zainteresowana? – pyta retorycznie biskup. – Jeżeli te dwie dziedziny: religia chrześcijańska i sport pójdą w parze, może się to przyczynić i przyczynia się do kształtowania pięknego człowieka od strony duchowej. Biskup przypominał, że w sporcie również głęboko zakorzenione są wartości, dlatego też mówimy o grze fair play, o zasadach fair play. A kto wnosi wartości? Oczywiście religia. – Dlatego też podkreślałem jak bardzo ważną rolę ma sport i religia w kształtowaniu młodego człowieka, a młodość przecież jest kształtowaniem człowieka, jest kształtowaniem ciała, jego osobowości, jego wnętrza i dlatego też, jeżeli przyjdziemy z pomocą młodemu człowiekowi, to przy naszej pomocy możemy ukształtować pięknego człowieka – mówi bp Florczyk dodając, że sport potrzebuje religii, a religia potrzebuje człowieka o duchu sportowym.

Dostrzec młodego człowieka

Na każdym zebraniu plenarnym synodu był obecny Ojciec Święty, wsłuchiwał się w prelekcje i dyskusje. Przez kolejne cztery tygodnie kontynuowane były wystąpienia ojców soborowych. – Mam satysfakcję, że tezy zawarte w moim wystąpieniu zostały zawarte w dokumencie końcowym synodu – mówi bp Florczyk, dodając że do zebranych na synodzie biskupów apelował jeszcze, aby zająć się duszpasterstwem, młodzieży niepełnosprawnej. – Chciałem uwrażliwić wszystkich i wskazać na to, że obok nas są niepełnosprawni, często młodzi ludzie, oni nie mogą być zapomniani – mówi biskup, dlatego mi też bardzo zależało, aby właśnie ten wątek znalazł się w tezach posoborowych, że my duszpasterze powinniśmy być z tymi, którzy wkładają wielki wysiłek w kształtowanie swojego ciała, chociaż są tak ograniczeni fizycznie, więc nie sposób ich nie dostrzec.

Wołanie młodych ludzi

Oprócz ojców synodalnych, do dyskusji zostali zaproszeni również młodzi ludzie. Wprawdzie nie mieli prawa udziału w głosowaniach, ale mogli podpowiadać, zwracać uwagę na problemy, z którymi się we współczesnym świecie spotykają. – Utkwiła mi w pamięci wypowiedź jednego z nich, młodego człowieka z Zachodu – wspomina biskup Marian. – Mówił, że jest dobrze sytuowany, że nie brakuje mu nic, ale ma oczekiwania, ma prośbę, brakuje mu świadków wiary. Do jego głosu przyłączyli się i inni młodzi ludzie. Oni rozumieją, że Kościół jest też grzeszny, że jego członkowie są grzesznikami, ale im bardzo brakuje doświadczenia świadków wiary. Oni chcą zobaczyć świadków wiary w Jezusa Chrystusa. Wręcz domagali się, żeby nie zostawać na słownych deklaracjach, ale zmienić to w czyn. Mówili tak o kapłanach, ale też o sobie, o młodych ludziach, którzy powinni być dumni z wiary w Jezusa Chrystusa. – Warto się nad tym głęboko zastanowić, czy nie jest tak, że tym, którzy w Polsce odeszli od Kościoła nie zabrakło właśnie tego świadectwa – pyta biskup Marian.

Młodzi męczennicy

Podczas synodu dyskutowano nie tylko nad stanem duchowym młodych ludzi, ale biskupi mogli poznać realia ich życia w różnych krajach świata. Niektóre relacje biskupów z krajów azjatyckich i afrykańskich były przygnębiające, wręcz wstrząsające. Np. świadectwa biskupów z Pakistanu, gdzie ginie wielu wyznawców Chrystusa. Przykładem nienawiści do chrześcijan jest proces Asi Bibi – skazanej praktycznie tylko za to, że jest chrześcijanką. Wprawdzie ostatnio została ułaskawiona, ale jej los nadal w tym kraju jest niepewny. – To jest obraz młodego człowieka, który tam żyje, któremu nie wolno wymówić nawet słowa Chrystus, bo to może doprowadzić go do skazania na śmierć – mówi biskup. Dyskutowano o młodych ludziach w kontekście ich prawa do edukacji, normalnego rozwoju. Ojcowie dawali przykłady olbrzymiej biedy młodych ludzi, mówili o prześladowaniach, o gwałtach i morderstwach, które są popełniane na młodych, i nie tylko, wyznawcach Jezusa. Dość powiedzieć, że na świecie co pięć minut ginie chrześcijanin.

Polska młodzież

Jaka jest polska młodzież? Biskup Florczyk starał się ją przedstawić jako wzór do naśladowania. – Mamy w Polsce młodzież, która odeszła od Chrystusa, taką która Go szuka, ale mamy też, i jest to duża grupa, świadków prawdziwej wiary. Mamy, czym się przed światem pochwalić – zauważa biskup – polska młodzież może być naszą wizytówką. Wspomnia, że kiedy po Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie leciał do Rzymu, w samolocie spotkał grupę młodych Włochów, którzy byli zachwyceni naszym krajem oraz młodzieżą, z którą się spotkali. Twierdzili, że czuli się w naszej ojczyźnie wspaniale. – Mamy wiele przykładów młodych ludzi, którzy się modlą i są świadectwem również dla osób starszych, to nasza przyszłość – mówi biskup.

Jan Paweł II i młodzież

W pierwszej wersji dokumentu posynodalnego zabrakło wspomnienia o św. Janie Pawle II, który kochał młodzież i wiele dla niej zrobił. – Dzięki naszym zabiegom, wystąpieniom poszczególnych ojców synodalnych rola Jana Pawła II, jako papieża, którego pontyfikat był szczególnie związany z młodzieżą została wpisana w ten dokument. Przywołaliśmy jego rolę w kształtowaniu postaw młodych ludzi i Jego osoba i nauczanie zostały zawarte w dokumencie podsumowującym synod – mówi bp Marian. Cenne były świadectwa niektórych biskupów. Jeden z nich pochodzący z Europy Zachodniej, dał świadectwo o tym, jak to właśnie dzięki postawie Jana Pawła II został uformowany. Jako młody człowiek jeździł na Światowe Spotkania Młodzieży, które zapoczątkował Papież Polak i dzięki temu, dzięki przykładowi żywej wiary Jana Pawła II zrodziło się w nim powołanie do kapłaństwa.

Być sercem z młodymi

– Posynodalny dokument końcowy wskazuje proste środki, zresztą jest to zbieżne z tym, o czym mówiłem w swoim wystąpieniu, że z ludźmi młodymi wystarczy być i ta obecność jest bardzo ważna. Być z nimi sercem i być duchem, z duchowością Jezusową. Młodym ludziom niekoniecznie trzeba na każdym kroku przypominać słowem o wierze i Jezusie, ale dawać świadectwo obecnością, swoim przykładem. Być z nimi i kierunkować ich na piękno świata, na piękno życia, które jest odsłonięte i zrealizowane przez Jezusa – mówi biskup Marian.

– Mam prośbę do osób starszych, do wszystkich, żeby każdy z nas zainteresował się młodym człowiekiem, nie omijał go, abyśmy wzięli odpowiedzialność za młodego człowieka. – Dzisiaj młodymi ludźmi muszą się zainteresować wszyscy: politycy, trenerzy sportowi, działacze, aktorzy, dziennikarze, wykładowcy na uniwersytecie, ponieważ takie będzie nasze jutro, jakie jest młode pokolenie. Dopóki wszyscy sobie nie uświadomimy, jak wielka na nas spoczywa odpowiedzialność za wychowanie dzieci i młodzieży do piękna, nasza przyszłość, przyszłość świata będzie zagrożona – podsumowuje biskup Florczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: współczesnym potopem są wojny

2019-02-19 11:53

st (KAI) / Watykan

Współczesne wojny są odpowiednikiem biblijnego potopu – powiedział Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Komentując pierwsze czytanie dzisiejszej liturgii (Rdz 6,5-8; 7,1-5.10), opisujące biblijny potop, Ojciec Święty podkreślił, że rachunek za wojny płacą dziś najsłabsi - ubodzy, dzieci, głodni, prześladowani, torturowani. Jednocześnie zachęcił, by nasze serce stawało się podobne do serca Bożego; by było zdolne do gniewu i smutku ale przede wszystkim do tego, by być bratem z braćmi i ojcem z dziećmi - by było to serce ludzkie i boskie.

screenshot/TV Vaticana

Franciszek zauważył, że Bóg posiada uczucia. Widzimy to w cierpieniu Boga w obliczu niegodziwości ludzi i żalu, że ich stworzył, do tego stopnia, że postanawia ich zgładzić z powierzchni ziemi. Bóg bowiem nie jest bytem abstrakcyjnym, nie jest czystą ideą, ale cierpi i to jest - jak zaznaczył papież - tajemnicą Pana Boga.

Mówiąc o relacji człowieka z Bogiem Ojciec Święty zaznaczył, że idzie tu o odniesienie serca do serca, dziecka do ojca, który jest zdolny, by zasmucić się w swoim sercu. A zatem i my jesteśmy zdolni, by zasmucić się wobec Niego. Jednocześnie Franciszek podkreślił, że czasy dzisiejsze nie różnią się od czasów potopu; istnieją problemy, kataklizmy, ubodzy, dzieci, głodni, prześladowani, torturowani, ludzie, którzy umierają na wojnie, „bo zrzucane są bomby, jakby były cukierkiem".

„Nie sądzę, aby nasze czasy były lepsze niż czasy potopu, kataklizmy są mniej więcej takie same, ofiary są mniej więcej podobne. Pomyślmy na przykład o najsłabszych, dzieciach. Ilości dzieci głodnych, dzieci bez wykształcenia: nie mogą dorastać w pokoju. Bez rodziców, ponieważ zostali zamordowani przez wojny ... Dzieci-żołnierze ... Pomyślmy tylko o tych dzieciach”- przypomniał papież.

Ojciec Święty zachęcił do modlitwy o łaskę, by nasze serce stało się podobne do serca Bożego, by stało się sercem brata wobec braci, ojca wobec dzieci, syna wobec ojca. Ludzkim sercem, podobnym do serca Jezusa.

„Istnieje wielka klęska potopu, wielkie klęski dzisiejszych wojen, za które rachunek płacą słabi, biedni, dzieci, ci, którzy nie mają środków, by się rozwijać. Pomyślmy, że Pan jest zasmucony w swoim sercu i zbliżmy się do Pana, rozmawiajmy z Nim, powiedzmy Mu: «Panie, spójrz na to, rozumiem cię». Pocieszajmy Pana: «Rozumiem Ciebie i jestem z Tobą», towarzyszę Tobie w modlitwie, we wstawiennictwie za wszystkie te kataklizmy, które są owocem diabła, który chce zniszczyć dzieło Boga” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Dni otwarte w Katolickiej Szkole Podstawowej

2019-02-20 09:44

Serdecznie zapraszamy na dni otwarte, które odbędą się 6 i 7 marca 2019 r. w Katolickiej Szkole Podstawowej prowadzonej przez Siostry Nazaretanki w Częstochowie.

Szkoła Podstawowa powstała w 2000 r. Właścicielem i organem prowadzącym jest Archidiecezja Częstochowska. Archidiecezję reprezentuje delegat wyznaczony przez Arcybiskupa Metropolitę Częstochowskiego.

Szkoła podstawowa jest placówką niepubliczną, posiadającą uprawnienia szkoły publicznej. Nadzór pedagogiczny nad nią sprawuje Kuratorium Oświaty w Katowicach.

System wychowawczy oparty jest na wartościach ewangelicznych. Celem jest wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży w atmosferze życzliwości i poczuciu bezpieczeństwa

Więcej o szkole Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem