Reklama

Cuda dzieją się po cichu

edytorial

Czy Ziemia jest jeszcze okrągła...

2018-09-12 10:40

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 37/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Wydaje się, że kulista Ziemia, kulisty świat, obecnie na powrót przyjmuje postać płaskiego dysku. Jesteśmy świadkami szybkiej rewolucji technologicznej. Dochodzimy chyba do schyłku epoki druku, utrwala się jednocześnie epoka komputeryzacji, z cyfrowym zapisem treści. Kurczy się „galaktyka Gutenberga”, postępuje natomiast, i to w ekspresowym tempie, ekspansja hipertekstu. Na płaskim dysku już prawie wszystko udaje się zapisać. A dzięki powszechnemu dostępowi do mobilnych urządzeń elektronicznych można trzymać w garści cały świat, z którym łączność uzyskuje się przez ekran komórki, komputera czy smartfona. Trafnie ktoś nazwał nasze czasy „erą kciuka na klawiaturze”. Można powiedzieć, że w instytucjach rządzą już nie ludzie, lecz komputery. Każda awaria sieci to paraliż instytucji. Człowiek jest coraz bliżej sprzętu elektronicznego, a jednocześnie coraz bardziej oddala się od drugiego człowieka. Nierzadko w przestrzeni publicznej spotykamy prawie groteskowy obrazek np. dwojga zakochanych, pozostających w serdecznym uścisku, ale oddalonych od siebie, bo każda z tych osób patrzy w swój ekran i manipulując palcami, wchodzi w interakcję z treściami, które przywołuje i enterem zatwierdza w swoim urządzeniu.

Doszło do tego, że w dobie szalonego rozwoju mediów społecznościowych mamy cyfrowych dziennikarzy, żyjących na cyfrowym – szóstym kontynencie. Obecnie 90 proc. polskich internautów korzysta z social mediów: Facebook ma społeczność liczącą 14 mln użytkowników, Twitter – 12 mln, Instagram – 3,2 mln. Następuje więc indywidualizacja i mikronizacja. Przy niewielkim wysiłku można bowiem docierać do wielkiej grupy ludzi, tworząc z nimi sieć przepływu informacji. Podmioty aktywne w sieci mogą niejako „zawłaszczać przekaz” – tak to nazwał papież Franciszek w orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, w którym skupił się na fake newsach, czyli zjawisku celowego wpuszczania w obieg fałszywych wiadomości, co prowadzi do dezinformacji i realizacji konkretnych celów, również do zamierzonego niszczenia drugiego człowieka czy instytucji. Fala szerzenia się fałszywych wiadomości wzrasta wraz z ciągłym zwiększaniem się liczby internautów. W związku z tym Ojciec Święty Franciszek przypomina, że dziennikarz ma być „strażnikiem wiadomości”.

Reklama

Istnieje pilna potrzeba edukacji medialnej w zakresie korzystania z sieci społecznościowych. Zwracał na to uwagę już św. Jan Paweł II. „Kościół nie może być biernym obserwatorem nowych technologii i społecznych skutków postępu”– stwierdził i zauważył, że „jednostka, siedząc przed monitorem komputera, może osiągać szczyty osobistego rozwoju, ale też może pogrążyć się w głębokiej degradacji”. W 2002 r. Jan Paweł II napisał do ludzi mediów: „Dzięki Internetowi na milionach monitorów na naszej planecie pojawiają się miliardy obrazów. Czy z owej galaktyki obrazów i dźwięków wyłoni się twarz Chrystusa i da się słyszeć Jego głos? (...). Taki jest cel ewangelizacji. Internet używany w ten sposób stanie się prawdziwie ludzką przestrzenią”. Wprawdzie jesteśmy coraz bardziej zadomowieni na cyfrowym kontynencie, jednak nic nie zastąpi osobistych relacji i spotkania z kapłanem i z drugim człowiekiem. A w budowaniu tych relacji pomaga tradycyjna papierowa gazeta, będąca naszym domownikiem i otwierająca przestrzeń, w której mieszka Bóg.

Tagi:
edytorial

Szybki internet, wolna informacja?

2018-09-19 10:25

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Internauci są wyraźnie zaniepokojeni. Parlament Europejski 12 września br. poparł projekt dyrektywy o prawie autorskim dotyczący Internetu. Dyrektywa ta została potocznie nazwana ACTA 2. Ma ona zmienić zasady publikowania i monitorowania treści zamieszczanych w sieci. Przeciwnicy tych regulacji ostrzegają, że grozi nam cenzura w Internecie. Ich zdaniem, to koniec wolności w przekazie informacji. Zwolennicy proponowanych zmian wskazują natomiast, że wprowadzenie dyrektywy jest konieczne, by chronić twórców. Proponowane przez eurodeputowanych przepisy przewidują, że duże platformy będą musiały płacić za korzystanie z pracy artystów i dziennikarzy. Prawdopodobnie małe platformy i mikroplatformy będą wyłączone z zakresu stosowania dyrektywy.

Poparcie przez Parlament Europejski projektu dyrektywy o prawie autorskim wywołało protesty m.in. w Warszawie przed siedzibą biura Parlamentu Europejskiego. „Stop cenzurze Internetu”; „Szybki Internet, wolna informacja” – takie hasła demonstranci wypisali na transparentach. Znawcy mediów obawiają się, że zastosowanie dyrektywy o prawie autorskim w Internecie ograniczy debatę publiczną i zwiększy problem tzw. fake newsów, czyli generowania fałszywych wiadomości. W praktyce będzie to też oznaczało wprowadzenie prewencyjnej, automatycznej cenzury. Artykuł 11 dyrektywy ogranicza umieszczanie w mediach społecznościowych bez zgody autorów skrótów wiadomości oraz skrótów artykułów. Korzystanie z cudzych tekstów ma być uzależnione od zgody wydawcy i pociągnie za sobą finansowe zobowiązania. Przepis ten będzie krępował wolność wypowiedzi i utrudni dostęp do informacji. Może w ogóle zakłócić rozwój mediów elektronicznych, gdyż zniechęci do zakładania nowych firm zajmujących się administrowaniem informacją. Kolejnym skutkiem ewentualnego wprowadzenia dyrektywy może być osłabienie pozycji małych wydawców przy jednoczesnym wzmocnieniu gigantów medialnych. Z kolei artykuł 13 dyrektywy stanowi, że właściciele stron będą musieli sprawdzać każdy materiał pod kątem naruszenia praw autorskich. Spowoduje to zdecydowane spowolnienie w dopuszczaniu treści do publikacji w Internecie.

Tak więc w ruch pójdą automaty, filtry cenzurujące.

W sprawie europejskiej dyrektywy dotyczącej prawa autorskiego głos zabrał Jarosław Sellin.

Uważa on, że proponowane przepisy idą za daleko. Potwierdza, że mogą w przyszłości oznaczać cenzurę Internetu i brak możliwości swobodnego przekazywania treści. – W ostatnich kilkudziesięciu latach widzimy zmianę. To raczej wrażliwość lewicowo-liberalna zmierza do ograniczenia wolności słowa, m.in. przez bardzo ofensywną poprawność polityczną, narzucaną wszystkim – wyjaśnił wiceminister kultury na antenie Polskiego Radia 24. Zadeklarował, że PiS jest za wolnością Internetu. Podał, że wśród europosłów, którzy poparli dyrektywę ws. praw autorskich w obecnym kształcie, byli europarlamentarzyści Platformy Obywatelskiej.

Do głosujących przeciwko należą deputowani PiS. Przyjęcie projektu dyrektywy przez Parlament Europejski pozwala rozpocząć negocjacje nad ostatecznym kształtem regulacji z Radą Unii Europejskiej, w której zasiadają państwa członkowskie. Ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące dyrektywy ACTA 2 są więc jeszcze przed nami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Stowarzyszenie Wiosna odniosło się do zarzutów

2018-09-20 14:38

dg / Kraków (KAI)

Stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy – napisał Zarząd Stowarzyszenia Wiosna w oświadczeniu odnoszącym się do reportażu Janusza Schwertnera na portalu onet.pl. Publikujemy pełny tekst oświadczenia.

Leszek Ogrodnik

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele WIOSNY,

w związku z publikacją traktującą o pewnych aspektach funkcjonowania naszego Stowarzyszenia, która dzisiaj pojawiła się w portalu Onet.pl, czujemy się w obowiązku odnieść się do tez zawartych w owym artykule i wyjaśnić poruszane w nim kwestie.

Jest nam bardzo przykro, że dla osób wypowiadających się w tekście, praca w WIOŚNIE była trudnym doświadczeniem. Przykro nam również, że artykuł przedstawia wyłącznie opinie osób, które pracę w WIOŚNIE zapamiętały w ten sposób. Wśród opisanych sytuacji były takie, które nie miały miejsca lub ich przebieg był inny niż zostało to przedstawione. Informowaliśmy o tym autora tekstu, niestety nie zdecydował się na przedstawienie naszej perspektywy. Z autorem chcieli również porozmawiać byli i obecni współpracownicy ks. Jacka Stryczka, których opinia na temat pracy z nim jest diametralnie inna. Niestety również ich głos nie został uwzględniony w materiale, przez co nie jest to tekst, który przedstawia pełny i prawdziwy obraz pracy w WIOŚNIE.

Nie chcemy pozostawiać Was z poczuciem, że WIOSNA ma coś do ukrycia. Nasza odpowiedź nie jest również obroną. Jesteśmy głęboko przekonani, a nawet więcej – z własnego doświadczenia po prostu to wiemy – że funkcjonowanie organizacji pozarządowej, która każdego dnia nie tylko stara się jak najlepiej realizować swoje cele społeczne i nieść mądrą pomoc, ale również – zupełnie dosłownie – walczy o finansowe przetrwanie, bywa bardziej skomplikowana i trudniejsza do zrozumienia z zewnątrz niż się to na pozór wydaje.

I stąd potrzeba tego wyjaśnienia.

WIOSNA istnieje od 2001 roku. Jako jedyna organizacja pozarządowa w Polsce o tak dużej skali działania zaczynaliśmy od zera – bez wsparcia z zewnątrz. Budowaliśmy WIOSNĘ siłą naszych pomysłów, zaangażowaniem, energią i pasją. Rozwijaliśmy się, zmienialiśmy się i się uczyliśmy. Z niewielkiej, działającej lokalnie grupy idealistów przeistoczyliśmy się w organizację o strukturze, która pozwala co roku zarządzać kilkunastoma tysiącami wolontariuszy, nieść pomoc kilkudziesięciu tysiącom rodzin i dzieci, inspirować do działania setki tysięcy darczyńców.

Ta zmiana nie dokonała się sama.

Nasz rozwój stał się możliwy dzięki pracy i zaangażowaniu setek ludzi, którzy uznali i przekonali się, że ideały WIOSNY są zbieżne z ich wartościami. Jak każda ważna zmiana, również i ta nie zawsze dokonywała się bez trudności.

W obliczu szczególnie dużego wyzwania stanęliśmy kilka lat temu. Specjaliści nazywają taką sytuację kryzysem wzrostu. WIOSNA stała się zbyt duża i odpowiedzialna za zbyt wiele projektów, by nadal dało się nią zarządzać w sposób, który sprawdzał się, gdy była gronem pasjonatów „grzejących na ideałach”. Okazało się, że część osób, które z konieczności wzięły na siebie ciężar zarządzania, nie do końca były w stanie poradzić sobie w zmieniających się warunkach funkcjonowania Stowarzyszenia. Sam entuzjazm i pasja, przy rosnącej z roku na rok skali działania i stopniu skomplikowania projektów, przestały wystarczać. Równocześnie, reagując na coraz większe potrzeby, zatrudnialiśmy w tym czasie wiele osób, dla których – w ogromnej części – praca w WIOŚNIE była pierwszym kontaktem z rynkową rzeczywistością.

Wiele z tych osób jest z nami do dziś. To wspaniali – wciąż – młodzi ludzie, którzy dzięki WIOŚNIE rozwinęli się i wiele nauczyli. I którzy równie dużo dali jej w zamian. Wśród tych osób były jednak i takie, dla których skala wyzwań i model pracy w WIOŚNIE okazały się zaskoczeniem. Przychodzili do nas z wyobrażeniem, że praca w organizacji pozarządowej, to zajęcie, w którym wystarczy pasja, a wymagania odbiegają od realiów znanych ze świata biznesu. A w WIOŚNIE – przyznajemy to – jest inaczej. Działamy jak każda firma walcząca o wskaźniki, a przy tym co roku walczymy o przetrwanie. Co roku robimy też wszystko, by pomóc jak największej liczbie osób.

Jasne, pewnie czasem chcielibyśmy, żeby było łatwiej. Niestety, w rzeczywistości, w jakiej funkcjonują w Polsce organizacje pozarządowe, to wciąż marzenie, którego realizację trzeba odłożyć na daleką przyszłość.

Nie ukrywamy tego, że mogło dochodzić w WIOŚNIE do sytuacji emocjonalnie trudnych, stresujących i powodujących u pracowników dyskomfort. Każdego, kto tego doświadczył, przepraszamy. Jednocześnie stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy.

Stale pracujemy nad tym, by WIOSNA była coraz lepszym miejscem do pracy. Regularnie pytamy naszych pracowników o to, jak się im pracuje, czego potrzebują i co powinniśmy zmienić, by pracowało im się lepiej.

W 2017 roku dzięki zaangażowaniu ponad 12 tys. Wolontariuszy przekazaliśmy wsparcie ponad 20 tys. potrzebujących rodzin w całej Polsce, a wartość materialna mądrej pomocy przygotowanej przez Darczyńców SZLACHETNEJ PACZKI sięgnęła 54 mln zł. Wierzymy, że tegoroczne edycje SZLACHETNEJ PACZKI i AKADEMII PRZYSZŁOŚCI przyniosą co najmniej tyle samo radości i pomogą zmienić na lepsze historie życia tysięcy Polaków.

Mamy nadzieję, że publikacja artykułu nie zagrozi kontynuacji naszych programów społecznych. SZLACHETNA PACZKA i AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI są w dobrych rękach oddanych i profesjonalnych pracowników.

Wszystkim, którzy są z nami, Wolontariuszom, Darczyńcom, Pracownikom i Przyjaciołom WIOSNY – serdecznie dziękujemy.

Zarząd Stowarzyszenia WIOSNA

Kraków, 20 września 2018 roku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktualny program papieskiej wizyty w krajach bałtyckich

2018-09-21 12:12

st (KAI) / Watykan

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało uaktualniony program pielgrzymki papieża Franciszka na Litwę, do Łotwy i Estonii w dniach 22-25 września bieżącego roku. Będzie to jego 25 wizyta poza granicami Włoch.

episkopat.pl

Sobota, 22 września - RZYM-WILNO

7. 30 - Wylot samolotem z Rzymu - Fiumicino do Wilna.

11.30 (10.30 czasu polskiego) - Przylot na międzynarodowe lotnisko w Wilnie. Powitanie.

12. 10 (11.10 czasu polskiego) - Wizyta kurtuazyjna u pani prezydent w Pałacu Prezydenckim.

12.40 (11.40 czasu polskiego) - Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym na placu przed Pałacem Prezydenckim - Przemówienie Ojca Świętego.

16. 30 (15.30 czasu polskiego) - Wizyta w Sanktuarium Mater Misericordiae (Ostra Brama). Modlitwa Ojca Świętego.

17.30 (16.30 czasu polskiego) - Spotkanie z młodzieżą na placu przed katedrą. Przemówienie Ojca Świętego.

18.40 (17.40 czasu polskiego) - Wizyta w katedrze

Niedziela, 23 września 2018

WILNO-KOWNO-WILNO

8.15 (7.15 czasu polskiego) - Przejazd samochodem do Kowna.

10.00 (9.00 czasu polskiego) - Msza św. w parku Santakos w Kownie. Homilia Ojca Świętego.

12.00 (11.00 czasu polskiego) - Modlitwa „Anioł Pański” w parku Santakos w Kownie. Rozważanie Ojca Świętego.

12.35 (11.35 czasu polskiego) - Obiad z biskupami w pałacu kurii.

15.00 (14.00 czasu polskiego) - Spotkanie z kapłanami, zakonnikami, osobami konsekrowanymi, seminarzystami w katedrze w Kownie. Przemówienie Ojca Świętego.

16.00 (15.00 czasu polskiego) - Przejazd do Muzeum Okupacji i Walk o Wolność z krótkim postojem przed pomnikiem Ofiar Getta (Plac Rūdnikų).

17.30 (16.30 czasu polskiego) - Wizyta i modlitwa w Muzeum Okupacji i Walk o Wolność. Modlitwa Ojca Świętego.

Poniedziałek, 24 września 2018 r.

WILNO-RYGA-WILNO

7.20 (6.20 czasu polskiego) - Wylot samolotem z lotniska w Wilnie do Rygi.

8.20 (7.20 czasu polskiego) - Przylot na międzynarodowe lotnisko w Rydze.

Powitanie oficjalne

8. 50 (7.50 czasu polskiego) - Ceremonia powitalna na Dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.

9. 05 (8.05 czasu polskiego) - Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w Pałacu Prezydenckim.

9.30 (9.30 czasu polskiego)- Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w sali przyjęć Pałacu Prezydenckiego. Przemówienie Ojca Świętego.

10.10 (9.10 czasu polskiego) - Złożenie kwiatów i uroczystość przy Pomniku Wolności.

10.40 (9.40 czasu polskiego) - Spotkanie ekumeniczne w katedrze protestanckiej. Przemówienie Ojca Świętego.

11.50 (10.50 czasu polskiego) - Wizyta w katolickiej katedrze w św. Jakuba. Pozdrowienie Ojca Świętego.

12.30 (11.30 czasu polskiego) - Obiad z biskupami w Archidiecezjalnym Domu Świętej Rodziny.

14.30 (13.30 czasu polskiego) - Przelot śmigłowcem z portu Halipad w Rydze do sanktuarium Matki Bożej w Agłonie.

16.30 (15.30 czasu polskiego) - Msza Święta na błoniach Sanktuarium Matki Bożej w Agłonie. Homilia Ojca Świętego.

18.30 (17.30 czasu polskiego) - Ceremonia pożegnalna w Agłonie.

18.45 (17.45 czasu polskiego) - Przelot śmigłowcem na lotnisko międzynarodowe w Wilnie.

Wtorek, 25 września 2018 r.

WILNO-TALLIN-RZYM

8.15. (7.15 czasu polskiego) - Ceremonia pożegnania na lotnisku w Wilnie.

8. 30 (7.30 czasu polskiego) - Wylot samolotem z międzynarodowego lotniska w Wilnie do Tallina.

9.50 (8.50 czasu polskiego) - Przylot na międzynarodowe lotnisko w Tallinie.

Powitanie oficjalne.

10.15 (9.15 czasu polskiego) - Ceremonia powitalna na placu przed Pałacem Prezydenckim.

10.30 (9.30 czasu polskiego) - Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w Pałacu Prezydenckim.

11.00 (10.00 czasu polskiego) - Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w ogrodzie różanym Pałacu Prezydenckiego. Przemówienie Ojca Świętego.

11.50 (10.50 czasu polskiego) - Spotkanie ekumeniczne z młodzieżą w kościele luterańskim św. Karola. Przemówienie Ojca Świętego.

13.00 (12.00 czasu polskiego) - Obiad z osobami towarzyszącymi papieżowi w klasztorze Sióstr Brygidek w Piricie.

15.15 (14.15 czasu polskiego) - Spotkanie z osobami, którymi opiekują się kościelnymi dziełami charytatywnymi w katedrze pw. świętych Piotra i Pawła. Pozdrowienie Ojca Świętego.

16.30 (15.30 czasu polskiego) - Msza św. na Placu Wolności. Homilia Ojca Świętego.

18.30 (17.30 czasu polskiego) - Ceremonia pożegnalna na lotnisku w Tallinie.

18.45 (17.45)- Wylot samolotem z lotniska międzynarodowego w Tallinie do Rzymu.

21.00 - Przylot na lotnisko Rzym-Ciampino.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem