Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Ksawerów – Wierchomla

Górskie wędrówki i formacja

2018-09-12 10:44

Ks. Dominik Sujecki
Edycja łódzka 37/2018, str. IV

ks. Dominik Sujecki
Przed spływem Popradem

Koniec wakacji grupa 43 dzieci i młodzieży z gminy Ksawerów i parafii Matki Boskiej Częstochowskiej wraz ze swoim wikariuszem i jednocześnie piszącym te słowa spędziła w górach – w Wierchomli Wielkiej w Beskidzie Sądeckim

Nasz wspólny czas rozpoczęliśmy wizytą na Jasnej Górze u ukochanej Mamy, która kilka dni wcześniej obchodziła swoje imieniny, a przecież jest Ona również patronką naszej parafii. Dzięki przewodnikowi mieliśmy szansę zwiedzić Klasztor i Bazylikę Jasnogórską i po Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej ruszyć w dalszą drogę.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 37/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
szlak

Historyczny moment

2018-08-08 10:23

Artur D. Grabowski
Edycja legnicka 32/2018, str. VIII

Artur D. Grabowski
Wstęgę przecinają Burmistrz Olszyny, Sekretarz gminy i Ksiądz Proboszcz

Dla Karłowic dzień 21 lipca tego roku to ważny moment w historii ich miejscowości. W obecności władz samorządowych gminy Olszyna została otwarta i uroczyście poświęcona przystań dla turystów, znajdująca się przy szlaku rowerowym w Karłowicach.

Karłowice to jedna z niewielu miejscowości w gminie Olszyna, w której od lat brakowało miejsc spotkań dla mieszkańców i osób przyjezdnych. Okazja nadarzyła się przy realizacji projektu tras rowerowych pn. „Rowerem wokół Gór Izerskich”. Wtedy zapadła decyzja, aby wybudować w Karłowicach obiekt, który służyłby nie tylko mieszkańcom wsi, ale także turystom, dla których Karłowice coraz częściej są miejscem wypoczynku letniego, nad Jeziorem Złotnickim.

– Dotąd brakowało nam takiego miejsca. Nie mamy świetlicy wiejskiej, ani żadnego domu ludowego i od wielu lat prosiliśmy, jako mieszkańcy, o stworzenie nam dobrych warunków do wielskich spotkań, podczas których moglibyśmy świętować ważne dla wsi momenty – mówi Norbert Schindzielors, sołtys Karłowic. – Dlatego cieszymy się, że wspólnym wysiłkiem wielu osób udało się ten cel osiągnąć.

W uroczystym otwarciu obok burmistrza Olszyny, sekretarz gminy Haliny Białoń, ks. proboszcza Jana Nowaka z Biedrzychowic, sołtysa Karłowic, licznie uczestniczyli mieszkańcy Karłowic i Biedrzychowic. Świąteczne spotkanie rozpoczęło się przed budynkiem. Przecięcia biało-czerwonej wstęgi dokonali: burmistrz, sekretarz gminy, ksiądz proboszcz, a także sołtys wsi i prezes Stowarzyszenia Klub Seniora „Bielany”, które solennie przyczyniło się do sfinalizowania przedsięwzięcia. Poświęcenia obiektu, który de facto pełnił będzie podwójną rolę przystani rowerowej i świetlicy wiejskiej, dokonał ks. proboszcz Jan Nowak, gdyż Karłowice to teren parafii w Biedrzychowicach.

Po modlitwie i złożeniu życzeń oraz gratulacji, wystąpił zespół „Bielanki 60+”, który dał koncert ludowych oraz biesiadnych pieśni i piosenek. Potem przyszedł czas na integrację, rozmowy i wspólną zabawę.

Przystań rowerowa w Karłowicach, otwarta w przedostatni weekend lipca, to kolejny rekreacyjny obiekt o funkcji turystycznej i społecznej nad brzegami Jeziora Złotnickiego. W ostatnich miesiącach przybyło tam aż 108 miejsc noclegowych, co stawia to sołectwo w czołówce turystycznej gminy Olszyna. Przyczyną tego zjawiska, jest z pewnością korzystne położenie wsi nad jeziorem, które od wielu dziesięcioleci cieszy się uznaniem przybyszów z zewnątrz, a w ostatnich latach ośrodek domków letniskowych stał się jednym z najbardziej ulubionych i cenionych w regionie. Jak mówią zgodnie uczestnicy uroczystości – Karłowice rosną w siłę i coraz bardziej przyciągają, a to sprawia, że oferta turystyczna i nowe obiekty rekreacyjne, które buduje gmina oraz prywatni inwestorzy, z pewnością wychodzą naprzeciw potrzebom mieszkańców i turystów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Franciszek do osób starszych: bądźcie wzorem wytrwałości i nadziei

2018-09-24 11:58

st (KAI) / Ryga

Bądźcie w waszych rodzinach i w waszej ojczyźnie wzorem wytrwałości i nadziei, zanurzonymi w cierpliwości – zachęcił Ojciec Święty osoby starsze, zgromadzone w katolickiej katedrze św. Jakuba w Rydze.

Vatican Media

Papież przypomniał, że osoby starsze doświadczyły zarówno okropności wojny, jak i następnie represji politycznych, prześladowań i wygnania. „Ani reżim nazistowski, ani sowiecki nie zgasiły w waszych sercach wiary, a w przypadku niektórych z was, nie odwiodły od poświęcenia się życiu kapłańskiemu, zakonnemu, bycia katechetami, podejmowania różnych posług kościelnych, wiążących się z narażeniem życia; w dobrym zmaganiu wzięliście udział, zbliżacie się do końca biegu i ustrzegliście wiarę” – stwierdził Franciszek.

Ojciec Święty zauważył, że często osoby starsze czują się zapomniane, są poddane ostracyzmowi, ubóstwu i wykluczeniu, a nawet nędzy. „Jeśli tak się dzieje, to tak zwany pociąg wolności i postępu ciągnie za sobą, jako ostatni wagon, tych, którzy walczyli o zdobycie praw, a którzy stali się obserwatorami świętowania innych ludzi, zaszczycanymi i wyróżnianymi, ale zapomnianymi w życiu codziennym” – z goryczą powiedział papież.

Franciszek zaapelował do osób starszych: „Nie poddawajcie się zniechęceniu, smutkowi, nie traćcie słodyczy, a tym bardziej nadziei! ...Bądźcie w waszych rodzinach i w waszej ojczyźnie wzorem obydwu postaw: wytrwałości i nadziei, zanurzonych w cierpliwości. W ten sposób będziecie nadal budowniczymi waszego narodu”.

Ojciec Święty zaznaczył, że osoby starsze są żywym świadectwem stałości w przeciwnościach, a także daru proroctwa, przypominającego młodym pokoleniom, że ochrona i troska o tych, którzy nas poprzedzili podoba się Bogu, a woła o pomstę do nieba, gdy się tego nie czyni.

„Wy, którzy przeżyliście wiele, nie zapominajcie, że jesteście korzeniami ludu, korzeniami młodych pędów, które muszą rozkwitać i przynosić owoce. Brońcie tych korzeni, utrzymujcie je przy życiu, aby dzieci i młodzież wszczepiły się w nie oraz zrozumiały, że wszystkie kwiaty na drzewie pochodzą z tego, co jest pod ziemią” – wezwał papież.

Na zakończenie Franciszek zachęcił osoby starsze do nieustannego dostrzegania nowości Boga, pielęgnowania ducha młodości, zasmakowania i zobaczenia, że zawsze, w każdym czasie i aż do końca dobry jest Pan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Rzecznik Praw Dziecka będzie bronić wszystkich dzieci?

2018-09-24 21:15

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Z kandydatury dr Agnieszki Dudzińskiej na Rzecznika Praw Dziecka mogą się cieszyć rodziny i dzieci niepełnosprawne. Pytanie: Czy również te niepełnosprawne dzieci, które nie zdążyły się jeszcze narodzić?

Prawo i Sprawiedliwość na bardzo ważny urząd Rzecznika Praw Dziecka zgłosiło dr Agnieszkę Dudzińską. Kobieta jest socjologiem, działaczem społecznym na rzecz osób niepełnosprawnych, a prywatnie matką m. in. chłopca z Zespołem Downa. Od lat jest aktywna w różnych organizacjach i stowarzyszeniach rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, co może być dla niej dobrą rekomendacją. Nie mam nic przeciwko temu, by przyszła Rzecznik z większą troską pochyliła się na losem dzieci niepełnosprawnych. Osobiście będę jej kibicował w tej trudnej, ale i jednocześnie bardzo ważnej misji. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a także zasadnicze pytanie do kandydatki.

Gdy pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dudzińska może być jedynym kandydatem na RPD, zajrzałem na jej profil w mediach społecznościowych. I zobaczyłem kilka wpisów, w których Dudzińska dość ostro krytykuje ludzi zaangażowanych w Duchową Adopcję dzieci nienarodzonych, a nawet użyła hasła pielgrzymki "podwyższenie Krzyża w rodzinie", by powiedzieć "rodzicom adopcyjnym", aby zamiast się modlić pomagali osobom niepełnosprawnym. "Kiedyś po akcji adopcjonistów podeszłam z dzieckiem do proboszcza z prośbą o prawdziwą pomoc tych osób" - napisała na Twiterze Dudzińska.

Takie słowa u osoby, która uważa się za wierzącą i troszczy się o ludzi niepełnosprawnych, muszą wywoływać zdumienie. Przecież modlitewna aktywność, nie wyklucza wolontariatu na rzecz niepełnosprawnych. Sam znam osoby zaangażowane w pro-life i jednocześnie działające w środowisku osób niepełnosprawnych. Przeciwstawianie tych grup jest sztuczne, destrukcyjne i krzywdzące. Dezawuowanie ludzi, którzy codziennie modlą się w intencji życia dzieci musi być odebrane jako brzydki gest ze strony kandydatki na Rzecznika Praw Dziecka. Przecież prawo o Rzeczniku Praw Dziecka nie pozostawia złudzeń. - W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności - czytamy w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka.

Jako społecznik i naukowiec Agnieszka Dudzińska doskonale wie, że dziś masowo zabijane są niepełnosprawne dzieci. I troska o nie powinna stać na pierwszym miejscu, bo przecież prawo do życia, jest najbardziej podstawowym prawem człowieka i dziecka. Dlatego przed objęciem urzędu powinna jasno określić się, po której stoi stronie, ale także jasno powiedzieć, czy popiera obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który staje w obronie właśnie niepełnosprawnych dzieci.

Rozumiem, że pani Agnieszka Dudzińska jest zaangażowana prywatnie i również zawodowo na rzecz osób niepełnosprawnych. Może ten niezbyt mądry wpis na twitterze powstał pod wpływem emocji. Jest jednak pewne, że jako Rzecznik Praw Dziecka nigdy nie powinna dzielić ludzi na tych, którzy pomagają i na tych, którzy modlą się przecież za te same dzieci niepełnosprawne, którym pani Dudzińska bardzo chce pomagać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem