Reklama

Nowa leśniczówka i pomnik w Leśnictwie Smolnik

2018-09-12 10:44

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 37/2018, str. VI

Joanna Ferens
Poświęcenia leśniczówki dokonał ks. Antoni Gębala

W miejscowości Bukownica k. Biłgoraja, w gminie Tereszpol, została otwarta nowa kancelaria Leśnictwa Smolnik – czyli leśniczówka

Uroczystości otwarcia kancelarii dokonał nadleśniczy Nadleśnictwa Zwierzyniec Lucjan Bednarz, który wyjaśniał historię tego miejsca. – Przed II wojną światową lasy całego obrębu Tereszpol należały do Ordynacji Zamojskiej. Później dekret o upaństwowieniu lasów spowodował, że po wojnie lasy te przeszły na własność Skarbu Państwa. Po reorganizacji w 1974 r. zostały przyłączone do Nadleśnictwa Zwierzyniec. Jeśli chodzi o leśnictwo Smolnik, nazwa ta wywodzi się od osady, która znajdowała się w samym centrum Tereszpolskich lasów.

Las miejscem pracy

Nadleśniczy Bednarz tłumaczył, czemu służy taka kancelaria. – Leśnictwo Smolnik ma powierzchnię ok. 1500 hektarów. W dzisiejszych czasach, niestety, sporo jest biurokracji, a taka kancelaria służy do wykonania wszystkich prac biurowych. Ale jest też miejscem, gdzie potencjalni kupcy drewna czy nawet wypoczywający w lesie turyści mogą przyjść i porozmawiać z leśniczym. Bo leśniczówka to nie tylko miejsce pracy leśniczego, ale także przystań do kontaktu ze społecznością lokalną – podkreślił.

Nowo wybudowana kancelaria łączy w sobie elementy tradycji i nowoczesności. – Praca leśników opiera się na tradycji, ale musimy myśleć też o przyszłości. Tak naprawdę z pracy leśniczego będzie korzystać dopiero trzecie pokolenie. Dlatego też budując tę kancelarię, chcieliśmy nawiązać do tradycji głównie pod względem architektonicznym leśniczówki, nawiązując do budownictwa, które było na tym terenie. Ale życie pokazuje, że trzeba iść z duchem czasu, dlatego zastosowaliśmy technologie, które umożliwiają wykorzystanie dzisiejszych możliwości technicznych, szczególnie jeśli chodzi o energię elektryczną i ogrzewanie. Mamy ogrzewanie z pompy ciepła z ziemi, zaś prąd z fotowoltaiki – wyjaśniał nadleśniczy.

Reklama

Modlitwa

Kolejnym punktem wydarzenia była Msza św. sprawowana w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Górecku Kościelnym, której przewodniczył tutejszy proboszcz ks. Jarosław Kędra. – Dziękujemy podczas tej Mszy św. za wszystkich pracowników Nadleśnictwa Zwierzyniec. Wszystkich tych, którzy kochają las, przyrodę, którzy przychodzą, aby dziś Panu Bogu dziękować za tę piękną i jakże odpowiedzialną pracę. Wszyscy troszczymy się, aby otaczający nas świat był jeszcze piękniejszy. Czujcie się wszyscy przywitani i objęci modlitwą – podkreślił.

Kancelaria została poświęcona przez proboszcza parafii w Tereszpolu ks. Antoniego Gębalę. Ponadto przed budynkiem posadzono Dąb Niepodległości, co nawiązało do obchodzonej w całym kraju 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Trudne dzieje

Następnie wszyscy uczestnicy uroczystości udali się do dawnej osady Starzyzna, znajdującej się między Aleksandrowem a Biłgorajem, gdzie został odsłonięty odnowiony i zdekomunizowany pomnik poświęcony pamięci poległych i pomordowanych na tym terenie w latach II wojny światowej.

Pomnik, stojący w dawnej osadzie Starzyzna, wybudowano na początku lat 60. XX wieku. W miejscu tym stały dwie gajówki, a miejsce to nazywano Starzyzną pod Margolami. Od początku II wojny światowej schronienie znaleźli tu partyzanci i ludność cywilna. W 1943 r. stacjonujący u gajowych Garbacza i Swachy sztab Grupy Operacyjnej Gwardii Ludowej im. Tadeusza Kościuszki, dowodzony przez Grzegorza Korczyńskiego, został otoczony i zaatakowany przez Niemców. Członkowie Gwardii Ludowej schronili się w piwnicy, Niemcy podpalili budynek. Zginęli członkowie sztabu, a także gajowy Swach wraz z całą rodziną. Przeżył gajowy Garbacz z rodziną oraz Grzegorz Korczyński.

Uratować pomnik

Przez ponad 55 lat pomnik upamiętniał członków organizacji zbrojnej Polskiej Partii Robotniczej. W związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną IPN wnioskował o rozebranie pomnika. Jednak w miejscu tym przebywało, walczyło i zginęło wiele osób niezwiązanych z Gwardią Ludową. Dlatego leśnicy i lokalna społeczność postanowili uratować pomnik. – Usunęliśmy wszystkie elementy, które w jakiś sposób promowały lub propagowały komunizm. Pomnik został odnowiony, teren przy nim uporządkowany, a na fasadzie monumentu umieszczono tablicę z napisem „Pamięci poległych i pomordowanych na tym terenie, którzy swe życie oddali za wolną Polskę w latach II wojny światowej w 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę” – tłumaczył nadleśniczy Lucjan Bednarz.

Pomnik został również uroczyście poświęcony, zaś poszczególne delegacje złożyły przed nim wieńce i zapaliły znicze.

Tagi:
leśnictwo

100 lat Związku Leśników Polskich RP

2018-09-25 11:55

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 39/2018, str. II

Związek Leśników Polskich obchodził jubileusz 100-lecia powstania. Uroczystości odbyły się w Zespole Szkół Leśnych w Biłgoraju

Joanna Ferens
Wyróżnieni i nagrodzeni leśnicy

Jubileuszowe świętowanie rozpoczęła 14 września br. Msza św. w kościele pw. Chrystusa Króla w Biłgoraju. Przewodniczył jej i wygłosił kazanie kapelan leśników przy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie ks. Wiesław Oleszek. – Gromadzimy się z okazji świętowania pięknego jubileuszu. Chcemy pamiętać o tej rocznicy, przeżywać ją jak najlepiej, a przede wszystkim pamiętać o waszych starszych kolegach i koleżankach, którzy ten Związek zakładali, a którzy już odeszli do Pana, a także o tych, którzy dziś tworzą tę wspólnotę – powiedział kaznodzieja.

Dla dobra wspólnego

Dalsza część uroczystości miała miejsce w Zespole Szkół Leśnych im. Polskiego Towarzystwa Leśnego w Biłgoraju. Gości powitał przewodniczący Związku Leśników Polskich Okręgu Lubelskiego Urban Kolman, który dziękował także leśnikom za ich oddanie i zaangażowanie. – Ideowym credo Związku jest zapis statutowy powtarzający zasady obowiązujące w latach 1918-39, brzmiące następująco: „Celem Związku jest koordynowanie współdziałania jego członków, wypełnianie zadań przewidzianych statutowo oraz wyrażanie wspólnego stanowiska wobec organów władzy administracji rządowej i samorządowej, organizacji społecznych i politycznych, a w szczególności obrona praw, godności zawodowej i interesów członków Związku i ich rodzin przez dążenie do stałej poprawy ich bytu materialnego, poziomu kulturalnego i kwalifikacji zawodowych; ochrona interesów polskiego leśnictwa, troska o jego rozwój i trwałość gospodarki leśnej”. Chciałbym zatem wyrazić ogromne uznanie dla tych, którzy w trudnych latach odradzania się państwowości polskiej stworzyli struktury związku zawodowego. Chciałbym podziękować za zaangażowanie wszystkim działającym obecnie w Związku Leśników Polskich, a wyrazy szacunku kieruję w stronę władz leśnych. Przed nami otwierają się kolejne „lecia” naszej działalności. Oby był to dobry czas dla Lasów Państwowych i nas, pracowników, czego nam wszystkim życzę – podkreślił Urban Kolman.

Słowa uznania

Głos zabrali również goście m.in.: dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie Jerzy Sądel i starosta biłgorajski Kazimierz Paterak, który mówił. – Jubileusz to powód do dumy i satysfakcji. Słowa uznania kieruje do wszystkich, którzy na przestrzeni lat przyczynili się do tworzenia 100-letniej historii i dorobku Związku, a także do tych, którzy budują jego dzisiejszy kształt i wizerunek. Dziękuję Państwu za kompetencje i profesjonalizm w działaniach na rzecz rozwoju i ochrony polskich lasów. Życzę kolejnych lat sukcesów, szerokich perspektyw rozwoju i wytrwałości w realizacji zamierzeń. – mówił Kazimierz Paterak.

Na uroczystości przybył również przewodniczący Związku Leśników Polskich Jarosław Szałata, który wyjaśniał, jakie zadania spoczywają na leśnikach zrzeszonych w Związku:

– Związek nasz zrzesza blisko 12 tys. osób, w większości leśników z Lasów Państwowych, ale są to też leśnicy z Parków Narodowych, z Instytutu Badawczego Leśnictwa, ze szkół leśnych. Myślę, że jest to taka siła napędowa, mamy ludzi w różnym wieku, o różnym wykształceniu i na różnych stanowiskach. Jesteśmy partnerem społecznym dla wszystkich pracodawców z zakresu leśnictwa, a naszą naczelną zasadą jest opieka i zapewnienie bezpieczeństwa miejsc pracy i płacy ludzi oraz ochrona godności i dobrego wizerunku polskiego leśnika. Chcemy, aby przez kolejne 100 lat Lasy Państwowe mogły bezpiecznie trwać, chcemy być świadomi, że pracujemy w bardzo dobrej instytucji o wieloletniej tradycji. Chcemy przypominać jednak, że to ludzie są najważniejszym zasobem i kapitałem tej i każdej innej firmy – powiedział Jarosław Szałata.

Dar dla Niepodległej

Uroczystości wpisały się również w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości, i jak tłumaczył Jarosław Szałata, leśnicy również odegrali ogromną rolę w budowaniu odrodzonego Państwa Polskiego. – Ci, którzy zakładali sto lat temu Związek Leśników Polskich, doskonale wiedzieli, że aby budować zręby niepodległej Ojczyzny i jej gospodarkę, potrzebni są ludzie. A ludziom łatwiej jest cokolwiek budować, kiedy są zrzeszeni. Stąd narodziła się potrzeba stworzenia Związku Leśników Polskich, aby łatwiej było budować podwaliny administracji leśnej i całego państwa. Leśnicy od zawsze, zarówno sto lat temu, jak i dziś, czują się związani z Ojczyzną, zarówno tą dużą, jaką jest cała Polska, jak i z tą małą, lokalną, regionalną. Myślę, że jest to niezwykle ważne, gdyż leśnicy dzięki temu czują się związani z przyrodą, z lasem, z ludźmi i dla tego wszystkiego starają się jak najlepiej pracować każdego dnia – mówił Jarosław Szałata.

Podczas uroczystości zasłużonym leśnikom wręczono Kordelasy Leśnika Polskiego. Wręczono także złote, srebrne i brązowe odznaki osobom szczególnie zasłużonym dla polskich leśników. Ostatnim punktem programu, kończącym jubileuszowe uroczystości była część artystyczna w wykonaniu uczniów biłgorajskiego „Leśnika” oraz wspólny obiad.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: służebna postawa biskupów niezbędna dla rozwoju Kościoła

2018-11-12 11:39

st (KAI) / Watykan

Nie można zaprowadzić w Kościele ładu, bez służebnej postawy biskupów, niezbędnej dla jego rozwoju – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty skoncentrował się na pierwszym czytaniu dzisiejszej liturgii (Tt 1,1-9), w którym Apostoł kreśli sylwetkę przełożonego Kościoła.

Vatican Media

Na wstępie Franciszek zauważył, że u początków był zarówno zapał jak i nieład, ale dzięki mocy Ducha Świętego dokonały się rzeczy godne podziwu, jakimi jest uporządkowanie różnych problemów. Papież przypomniał, że pierwszym przejawem takiego zaprowadzania ładu był tzw. Sobór Jerozolimski, kiedy ustalono zasady obowiązujące chrześcijan pochodzących z pogaństwa.

Mówiąc o wskazaniach, które Paweł dawał udającemu się do chrześcijan Krety Tytusowi, Ojciec Święty podkreślił prymat wiary.

„Określa przede wszystkim biskupa jako włodarza Bożego, Nie jako zarządcę dóbr, władzy, układów- nie włodarzem Bożym. Zawsze musi napominać samego siebie i zastanowić się «Czy jestem Bożym włodarzem, czy też człowiekiem biznesu?». Biskup jest Bożym włodarzem, musi być nienaganny: tego samego żądał Bóg od Abrahama: «podążaj w mojej obecności i bądź nienaganny». Jest to słowo założycielskie Głowy Kościoła” – podkreślił Franciszek. Papież podkreślił słowa św. Pawła, w których wskazywał on, że biskup ma być człowiekiem niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, niechciwym na pieniądze. „Nieszczęściem dla Kościoła jest biskup tego rodzaju, nawet gdyby miał tylko jedną z tych wad” – stwierdził Ojciec Święty. Podkreślił cechy pozytywne Sługi Bożego, wymienione przez Apostoła: „gościnny, miłujący dobro, rozsądny, sprawiedliwy, pobożny, powściągliwy, przestrzegający niezawodnej wykładni nauki”.

„Widzimy jednak przede wszystkim, że biskup musi być pokorny, łagodny, sługa, a nie książę. Tak mówi słowo Boże” – podkreślił Franciszek, dodając że te wymagania pojawiają się już u początków Kościoła i nie są tylko jakąś nowinką wprowadzoną przez Sobór Watykański II.

„Nie można zaprowadzić porządku w Kościele bez takiej postawy biskupów. Przed Bogiem nie liczy się to, aby być miłym, dobrze głosić kazania, ale aby być pokornymi i służyć” – stwierdził papież. Przypominając postać świętego Jozafata Kuncewicza, biskupa i męczennika, patrona dzisiejszego dnia Ojciec Święty poprosił o modlitwę za biskupów, aby byli takimi, jak tego żąda św. Paweł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Papież pragnie jedności w ruchu charyzmatycznym

2018-11-12 17:24

vaticannews.va / Watykan (KAI)

To sam papież Franciszek pragnie większej jedności w katolickim ruchu charyzmatycznym. Stąd powołanie przy Stolicy Apostolskiej instytucji CHARIS, która zastąpi istniejące dotąd dwa różne międzynarodowe organizmy koordynacyjne – powiedział ks. Miguel Delgado Galindo, który w watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia jest odpowiedzialny za ruchy i wspólnoty kościelne.

BOŻENA SZTAJNER

Podkreśla on, że ta zjednoczeniowa tendencja w Odnowie w Duchu Świętym wynika również z samego rozumienia charyzmatu. Z założenia jest darem przeznaczonym dla całego Kościoła – mówi ks. Delgado.

- CHARIS ma służyć bardzo zróżnicowanej rzeczywistości Odnowy w Duchu Świętym. Bo istnieją w niej stowarzyszenia wiernych świeckich, szkoły ewangelizacji, grupy modlitewne… Ta różnorodność jest bardzo duża i stąd potrzeba specyficznej posługi ze strony Kościoła, na przykład na polu formacji. W tym względzie wkład tego nowego organizmu CHARIS będzie bardzo ważny. Chociaż i do tej pory już coś takiego robiono – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Delgado. – A zatem jest to narzędzie innowacyjne, ale nie całkiem nowe. Ta instytucja powołana z inicjatywy Papieża ma służyć przede wszystkim zjednoczeniu, zgodnie z tym, o co apelował Franciszek w ubiegłym roku podczas spotkania z Odnową Charyzmatyczną w Rzymie na Circo Massimo: niech nastanie jedność w tej zróżnicowanej rzeczywistości charyzmatycznej.

CHARIS zastąpi dwie dotychczas istniejące instytucje: International Catholic Charismatic Renewal Service i Catholic Fraternity of Charismatic Covenant Communities and Fellowships. 8 grudnia mają zostać zatwierdzone jej statuty na okres próbny. Wejdą one w życie w uroczystość Zesłania Ducha Świętego 9 czerwca 2019 r. i wówczas obie wspomniane instytucje przestaną istnieć. CHARIS obejmie więc wszystkie formy Odnowy w Duchu Świętym. Nie będzie jednak ich organem władzy. Każda forma Odnowy pozostanie pod jurysdykcją kościelną, jakiej dotychczas podlega i z zachowaniem własnej tożsamości. Będzie mogła natomiast swobodnie korzystać z pomocy CHARIS w pełnieniu swojej misji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem