Reklama

Notatnik duszpasterski (31)

Różaniec najlepiej odmawiać razem

2018-09-25 11:55

Bp Andrzej Przybylski
Edycja częstochowska 39/2018, str. VIII

Bożena Sztajner/Niedziela

Głęboko wierzę, że Pan Bóg bardzo cieszy się z modlitw, które odmawiamy razem z innymi. Oczywiście, nie umniejsza to ważności naszych indywidualnych modlitw, ale modlitwy we wspólnocie mają w sobie jeszcze moc jedności, która jest tak bliska Bogu.

Św. Teresa od Jezusa pisała kiedyś, że „choćby siostra zakonna miała wielkie mistyczne doświadczenia osobiste, to i tak jej najważniejszą modlitwą jest modlitwa w chórze zakonnym”. Zanim zacznie się październik, przypominam o tym w kontekście modlitwy różańcowej. To wielki sukces duchowy, jeśli udaje nam się codziennie odmówić przynajmniej jedną część Różańca, ale w październiku Kościół zaprasza nas do wspólnej modlitwy podczas nabożeństw różańcowych. Odmawiajmy Różaniec razem z innymi! Matka Boża w wielu objawieniach, prosząc o tę modlitwę, używała liczby mnogiej, mówiąc: „Odmawiajcie Różaniec!”. A św. Ojciec Maksymilian, dla którego Różaniec był wielką i skuteczną bronią w duchowej wojnie z szatanem, przypominał, że żaden pojedynczy żołnierz, choćby najlepiej uzbrojony i najsprawniejszy, nie wygra wojny. Wojny zwyciężają armie ludzi walczących razem. Dlatego tworzył Rycerstwo Niepokalanej, aby Maryja z pojedynczych osób mogła mieć duchową armię ludzi walczących o Boże sprawy.

Reklama

Nie powinniśmy się zbyt łatwo zwalniać ze wspólnego odmawiania Różańca, tłumacząc, że przecież odmawiamy go prywatnie. Jeśli to tylko możliwe, znajdźmy czas na wspólną modlitwę różańcową. Najpierw tę przez cały październik, a potem w inne maryjne dni. Przy tej okazji warto wspomnieć o wspaniałej armii ludzi z Kół Żywego Różańca. To są właśnie ci, którzy już zrozumieli, że do wspólnego odmawiania Różańca trzeba dodać jedność modlitwy z braćmi i siostrami za sprawy Kościoła i świata. Na szczęście podczas wizytacji parafii spotykam sporo żywych róż różańcowych. Jestem zawsze głęboko wdzięczny wszystkim zelatorkom i zelatorom za ich trwanie na modlitwie, comiesięczny udział w formacji, wymianie tajemnic różańcowych i wspólnym podejmowaniu intencji. Tu i ówdzie pojawiają się też nowe grupy różańcowe – koła żywego różańca dzieci i młodzieży, rodziców, którzy łączą się w modlitwie za swoje dzieci, koła różańcowe nauczycieli i katechetów, a nawet koła studenckie i szkolne.

Wszędzie tam, gdzie ludzie razem odmawiają Różaniec, Matka Boża wyprasza wiele łask. Myślę, że najbardziej podstawową wspólnotą różańcową może być rodzina. Może warto w październiku odmawiać Różaniec lub jego część wspólnie ze wszystkimi domownikami. Jestem przekonany, że taka modlitwa odmieni i umocni każdą rodzinę. Jedno jest pewne: Różaniec najlepiej odmawiać razem!

Tagi:
modlitwa różaniec bp Andrzej Przybylski Notatnik duszpasterski

Żeby życie stało się modlitwą

2019-02-17 08:31

Katarzyna Krawcewicz

Jak to jest z tą modlitwą? Z jednej strony mówi się, że jest oddechem, bez którego życie duchowe umiera, z drugiej – tylu ludzi powtarza, że jest czymś bardzo trudnym. Marta Robin powiedziała, że jej życie warte jest tyle, ile jej modlitwa. Czy zatem modlitwy można się nauczyć? Wspólnota Pustynia w Mieście jest zdania, że jak najbardziej i dlatego właśnie zorganizowała w Zielonej Górze Szkołę Modlitwy. Pierwsza lekcja odbyła się 16 lutego w Kawiarni pod Aniołami w parafii św. Józefa, a poprowadziła ją s. Faustyna ze Wspólnoty Błogosławieństw.

Maciej Krawcewicz
Chodzi o to, żeby nasze życie stało się modlitwą – mówi s. Faustyna

- Myślę, że modlitwy każdy z nas będzie się uczyć do końca życia. Ja sama modlę się ponad 50 lat, a wciąż jeszcze wiele przede mną. Przez całe życie musimy się modlić i szukać Boga. On pragnie przychodzić, mówić do nas, ale my nie potrafimy Go spotkać – tłumaczy s. Faustyna. - Modlitwa to spotkanie z Kimś, kogo nie widzimy, a więc zakłada pewien akt wiary. Chodzi o to, żeby nasze życie stało się modlitwą, żebyśmy nie modlili się tylko wtedy, kiedy jesteśmy w kościele. Modlitwa jest spotkaniem z Kimś, kogo bardzo kocham, a przecież ukochane osoby chcemy spotykać jak najczęściej.

Więcej w papierowym wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowscy teologowie o duszpasterskiej odpowiedzialności proboszcza za katechizację

2019-02-19 20:57

Ks. Mariusz Frukacz

Zagadnienie obecności katechezy w szkole i konieczność katechezy parafialnej były przedmiotem naukowej refleksji członków Częstochowskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Teologowie spotkali się 19 lutego w siedzibie PTT przy Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W spotkaniu wzięli udział członkowie Częstochowskiego Oddziału PTT na czele z Ks. dr hab. Pawłem Maciaszkiem, kierownikiem PTT Oddziału w Częstochowie. Punktem wyjścia do dyskusji był referat ks. mgr. lic. Bartłomieja Bardelskiego na temat: „Duszpasterska odpowiedzialność proboszcza za katechizację w świetle obowiązujących dokumentów Kościoła”.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Prelegent mówiąc o duszpasterskiej odpowiedzialności proboszcza za katechizację przypomniał, że katecheza należy do posłannictwa i misji Kościoła – Zadaniem katechezy jest wprowadzenie człowieka w znajomość prawd wiary i w rzeczywistość Kościoła – mówił prelegent i dodał: „Proboszcz odpowiada za katechezę szkolną i parafialną”.

Ks. Bardelski dużo miejsca poświęcił katechezie młodzieży i podkreślił znaczenie „wspierania inicjatyw młodzieżowych”.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

- Ważne miejsce w misji Kościoła zajmuje również katecheza parafialna. Nauczanie wiary w parafii jest ściśle związane ze sprawowaniem sakramentów. Parafia jest właściwym i pierwszoplanową przestrzenią katechizacji. Szczególne znaczenie ma prowadzenie katechezy dorosłych – kontynuował ks. Bardelski.

- Bardzo ważna jest katecheza chrzcielna, katecheza przed pierwszą spowiedzią i komunią świętą. Ogromne znaczenie ma właściwie przeprowadzona katecheza przed bierzmowaniem i katecheza przedślubna. Tutaj również ważna jest troska o nowopowstające rodziny, a zwłaszcza doprowadzenie młodych ludzi do przekonania, że łaska sakramentalna nie jest chwilowa – podkreślił prelegent.

- Istotna w misji Kościoła i w dziele katechizacji jest jedność środowiska szkolnego, parafialnego i rodzinnego – zaznaczył ks. Bardelski.

W trakcie dyskusji członkowie PTT zwrócili uwagę m. in. na konkretne problemy w katechezie szkolnej, jak usytuowanie katechezy na ostatnich godzinach lekcyjnych, wypisywanie się młodzieży z katechezy, jak również wpływ kultury masowej i mody na to, że niewielki procent młodych ludzi podziela nauczanie moralne Kościoła, zwłaszcza w zakresie nierozerwalności małżeństwa.

Na zakończenie spotkania omówiono kwestie związane z przygotowaniem i przebiegiem Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej nt. „Aktualne wyzwania teologii”, która odbędzie się 9 maja 2019 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Polskie Towarzystwo Teologiczne zostało założone przez profesorów Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie, w 1924 r. Ogromną rolę u jego początków odegrał ks. prof. Aleksy Klawek. Zadaniem PTT było ożywienie obumarłego w czasie zaborów ruchu naukowo-teologicznego i zainteresowanie nim najszerszych kręgów duchowieństwa.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Oddział PTT w Częstochowie istnieje od 1997 roku. Skupia duchownych i świeckich, wykładowców Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Instytutu Teologicznego w Częstochowie, pracowników Kurii Metropolitalnej, duszpasterzy parafialnych, katechetów oraz inne osoby świeckie. W ramach swej działalności oddział organizuje okolicznościowe odczyty, sympozja i sesje naukowe. Specyficzną formą działalności częstochowskiego oddziału są organizowane co pewien czas Zaduszki Teologiczne poświęcone pamięci zmarłych członków PTT w Częstochowie.

Pierwszym kierownikiem Oddziału PTT w Częstochowie był ks. dr Teofil Siudy. Następnie funkcję tę pełnił ks. dr Jerzy Bielecki, a obecnie jest nim ks. dr hab. Paweł Maciaszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem