Reklama

Wdzięczni naszym patronom

2018-09-25 11:55

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 39/2018, str. I

Ks. Adam Stachowicz
Wierni z diecezji sandomierskiej pielgrzymowali do patronów diecezji

W jubileuszowej pielgrzymce do relikwii patronów diecezji: św. Stanisława, biskupa i męczennika, w Krakowie oraz bł. Wincentego Kadłubka w Jędrzejowie wzięło udział ponad 2 tys. osób

Pod duchową opieką bp. Krzysztofa Nitkiewicza, bp. Edwarda Frankowskiego oraz kapłanów do Krakowa i Jędrzejowa, 22 września, pielgrzymowała wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, przedstawiciele wspólnot zakonnych oraz wierni z całej diecezji. – Miejscem pierwszego spotkania pątników była archikatedra na Wawelu, gdzie w Ołtarzu Ojczyzny znajdują się relikwie św. Stanisława, biskupa i męczennika. Historię katedry i życie św. Stanisława przybliżył zebranym ks. Jacek Urban, a całą wspólnotę pielgrzymów wraz z Biskupami i kapłanami powitał ks. Zdzisław Sochacki, proboszcz archikatedry wawelskiej. Mszy św. sprawowanej przy konfesji św. Stanisława przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z bp. Edwardem Frankowskim, ks. Jerzym Dąbkiem, wikariuszem generalnym oraz kapłanami, którzy przybyli wraz z pielgrzymami. Pielgrzymka była podsumowaniem obchodów 200-lecia powstania diecezji oraz wspólnym dziękczynieniem za łaski otrzymane podczas roku jubileuszowego – informuje ks. Tomasz Lis rzecznik Kurii.

Rozpoczynając Eucharystię, Biskup Ordynariusz powiedział: – Kościół wyrasta z ziarna Ewangelii rzuconego w ludzkie serca i z przyjęcia sakramentu chrztu św. Św. Stanisław rzucał hojnie to ziarno na naszą sandomierską ziemię jako biskup krakowski. Ten zasiew zrosił obficie męczeńską krwią. Pragnął bowiem dla swoich wiernych i dla całej ziemskiej ojczyzny prawdziwej pomyślności. Chociaż mamy podobne pragnienia, nie potrafimy ich w pełni zrealizować. Za dużo w nas świata, któremu ulegamy, za mało Bożego ducha. A ten świat tworzy sobie różnych super herosów, żeby ich potem detronizować. Tylko ludzie święci są zawsze wielcy. Dlatego potrzebujemy przykładu i wsparcia św. Stanisława – naszego niebieskiego patrona. Sami sobie nie poradzimy. W tym właśnie ma nam pomóc wpisana w rok jubileuszowy pielgrzymka do jego relikwii i wspólna modlitwa – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Podczas homilii ks. Jerzy Dąbek wskazał, że bp Stanisław ze Szczepanowa poświęcił swoje życie, broniąc zasad ewangelicznych, a rozwój jego kultu stanowił o jedności naszego narodu. – Św. Stanisław poniósł śmierć, broniąc zasad moralność, które obowiązują wszystkich – i lud i władców. Naraził się ówczesnym władcom życia społecznego i państwowego, a w konsekwencji został zamordowany z rozkazu króla Bolesława Śmiałego. Rozwijający się kult św. Stanisława stanowił dowód jedności narodu polskiego. Dziś – pielgrzymując do jego relikwii i wpatrując się w jego postać – módlmy się o tę jedność w naszym narodzie, naszych wspólnotach parafialnych, w naszych rodzinach – mówił kaznodzieja. – Obserwując współczesny świat, możemy stwierdzić, że w zasadzie nic się nie zmieniło albo niewiele w podejściu do nauki Pana Jezusa. Zasady Dekalogu i Ewangelii nadal budzą sprzeciw wielu środowisk, grup wpływu lub osób uzurpujących sobie władzę nad duszami i umysłami ludzkimi. Walka przybiera różne formy, a jedną z nich jest dzielenie ludzi między sobą, pozbawianie zaufania i wiarygodności. My jednak musimy pamiętać, że zostaliśmy powołani do osiągnięcia nieba, zmierzając do tego celu we wspólnocie – podkreślał ks. Jerzy Dąbek.

Reklama

Na zakończenie Mszy św. Ordynariusz Sandomierski udzielił pielgrzymom błogosławieństwa relikwiami św. Stanisława, które wierni mogli uczcić w adoracji i osobistej modlitwie. Dzięki uprzejmości gospodarzy archikatedry wawelskiej pielgrzymi mogli zejść do krypt królewskich i zwiedzić zabytkową świątynię. Wiele grup pielgrzymów udało się także do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach oraz do innych krakowskich kościołów.

– Kolejnym punktem wspólnego pielgrzymowania był klasztor cystersów w Jędrzejowie, gdzie spędził ostatnie lata swojego życia i zmarł bł. Wincenty Kadłubek. W jędrzejowskim kościele pielgrzymów powitał o. opat Edward Stradomski. Modlitwę Koronki do Bożego Miłosierdzia i nabożeństwo ku czci bł. Wincentego poprowadził bp Edward Frankowski. Pielgrzymów relikwiami bł. Wincentego Kadłubka pobłogosławił bp Krzysztof Nitkiewicz. Na zakończenie każdy mógł ucałować relikwie błogosławionego mistrza Wincentego – relacjonuje Ksiądz Rzecznik.

Tagi:
św. Stanisław

Reklama

Św. Stanisław i św. Dorota chronią Wrocław przed kataklizmami

2018-09-24 08:56

Marek Zygmunt

23 września już po raz 21. ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami św. Stanisława i św. Doroty. Dzieje się to zgodnie ze średniowieczną tradycją wskrzeszoną przez ks. kard. Henryka Gulbinowicza po powodzi tysiąclecia, jaka dotknęła Wrocław w 1997 r.

Marek Zygmunt

Tegorocznej procesji przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Rozpoczęła się o godz. 16.00 w bazylice garnizonowej, pw. św. Elżbiety, a zakończyła się Eucharystią w kościele pw. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława przy pl. Franciszkańskim. W homilii dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Wrocławskiej Kurii Metropolitalnej ks. Arkadiusz Krziżok dziękował Bożej Opatrzności za uchronienie naszego miasta od powodzi i prosił za wstawiennictwem świętych patronów o Boże błogosławieństwo na ,, nowy czas”. - Modlimy się, bo staramy się nie myśleć tylko o sobie, o zaspokojeniu naszej żądzy. Myślimy o pokoju, o bezpieczeństwie, o naszym mieście ufając, że Bóg wysłucha naszej płynącej z serca modlitwy - akcentował kończąc homilię ks. A. Krziżok.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żyć rytmem liturgii Triduum Paschalnego

Z ks. Tomaszem Baciem, liturgistą rozmawia Małgorzata Oczoś
Edycja rzeszowska 13/2010

Małgorzata Oczoś: - Obchody Wielkiego Tygodnia mają bogatą symbolikę. Wierni najczęściej gromadzą się w swoich parafiach na ceremoniach Triduum Paschalnego. Niewielu ma okazję uczestniczyć we Mszy św. Krzyżma. Jakie znaczenie ma to nabożeństwo?

Ks. Tomasz Bać: - Rzeczywiście. Niewielu wiernych uczestniczy we Mszy św. Krzyżma dlatego, że ta Msza św. jest tylko jedna w diecezji. Odbywa się w Wielki Czwartek przed południem w katedrze. Gromadzą się na niej kapłani wraz ze swoim ordynariuszem. Wyrażają przez to wzajemną jedność. Podczas Mszy św. Krzyżma następują dwa obrzędy. Pierwszy - to odnowienie przyrzeczeń kapłańskich. Drugi - to poświęcenie olejów świętych. Tych olejów, które podczas całego roku, od Wigilii Paschalnej, będą używane do udzielania sakramentów.

- Czym różni się Krzyżmo od pozostałych olejów?

- Liturgia zna trzy rodzaje olejów, którymi się posługuje przy sprawowaniu sakramentów oraz przy innych okazjach, a które są poświęcone w Wielki Czwartek: olej Krzyżma świętego, olej chorych, olej katechumenów, używany przy udzielaniu sakramentu chrztu. Wszystkie są olejami z oliwek. Różnią się natomiast sposobem przygotowania i potem zastosowaniem. Krzyżmo jest najważniejszym olejem, ma najszersze zastosowanie w Kościele. Dlatego jest szczególnie uroczyście poświęcane. Używane jest przy chrzcie, bierzmowaniu i do święceń biskupich, kapłańskich. Służy też do namaszczania ołtarza i ścian kościoła.

- Co się dzieje z olejami, które nie zostaną wykorzystane w ciągu roku?

- Krzyżmo i olej chorych należy odnawiać co roku. Stąd obecność księży proboszczów w katedrze podczas Mszy św. Krzyżma. Jeśli w ciągu roku oleje nie zostaną w pełni wykorzystane, należy je spalić.

- Triduum Paschalne to najważniejszy czas w roku dla chrześcijanina. Dlaczego?

- Triduum Paschalne to jedyny okres w Kościele, gdy czas celebrowania liturgii zrównuje się z czasem, w którym mają miejsce wydarzenia z życia Jezusa. Miejsce celebry staje się przestrzenią Drogi Krzyżowej. Bez męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa nie byłoby nas. To jedyny czas, w którym chrześcijanie mogą - godzina po godzinie - wstępować w ślady Jezusa, postępować tuż za Nim. Do tego zresztą jesteśmy powołani.

- Czym jest wieczór Wielkiego Czwartku? Zapowiedzią bolesnych wydarzeń?

- Wielki Czwartek to koniec wielkiego postu i inauguracja Triduum Paschalnego. Dla chrześcijanina Święta Wielkanocne rozpoczynają się właśnie w ten dzień. Z drugiej strony jest to zapowiedź męki Pańskiej. Jest to też oczywiście pamiątka ustanowienia Eucharystii, a także dzień sakramentu kapłaństwa. Ponieważ Wielki Post już się skończył, kapłani odkładają fioletowe szaty pokutne, a przywdziewają białe, świąteczne. Triduum rozpoczyna się bardzo uroczyście. Po długiej wielkopostnej przerwie rozbrzmiewa na nowo świąteczny hymn „Chwała na wysokości Bogu”. W świątyniach na całym świecie odzywają się też dzwony, zwiastujące światu chrześcijańską Paschę.

- Po liturgii wielkoczwartkowej Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do ołtarza zwanego ciemnicą. Jak wierni mają się wtedy zachować?

- To czas poważnego i głębokiego wejścia w mękę Chrystusa. Wierni powinni czuwać przy Nim i modlić się. A także towarzyszyć w chwilach, w których był sam oczekując na mękę i śmierć.

- W Wielki Piątek dominuje czerwień w kolorze szat kapłańskich. Co Kościół chce w ten sposób wyrazić?

- Czerwień w Kościele to znak krwi. Przypomina więc o męczeństwie Chrystusa. Dlatego kolorem szat liturgicznych w Wielki Piątek jest kolor czerwony. Ten kolor w liturgii nie jest używany zbyt często. Właściwie tylko wtedy, gdy dotyczy męki Chrystusa, a więc w Wielki Piątek i Niedzielę Palmową. Również wtedy, gdy liturgia dotyczy męczenników. I wtedy, gdy dotyczy Ducha Świętego.

- Czy można wskazać kulminacyjny moment liturgii Wielkiego Piątku?

- Ta liturgia ukształtowała się już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. W Wielki Piątek nie sprawuje się Mszy św. Najważniejszym momentem liturgii jest adoracja krzyża. Uroczyste wniesienie krzyża do kościoła, jego odsłonięcie ze śpiewem „O to drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”, na co wierni odpowiadają „Pójdźmy z pokłonem” i klękają. A potem podchodzą i całują krzyż. To jest punkt kulminacyjny. Na krzyżu wszystko się dokonało. Dzięki temu, że Chrystus dał się ukrzyżować, my żyjemy. Zgładził grzechy. To fundament naszej wiary. Bez krzyża nie ma chrześcijaństwa.

- Jak wygląda liturgia w Wielką Sobotę?

- Właściwie to w Wielką Sobotę nie ma liturgii. W Wielki Piątek Chrystus umiera i przez Wielką Sobotę spoczywa w grobie. To dzień zupełnej ciszy i adoracji Chrystusa w grobie. Oczywiście wierni święcą w kościołach pokarmy, ale jest to raczej część zwyczajów. To co nazywane jest liturgią Wielkiej Soboty, jest już Wigilią Paschalną. Tradycja Kościoła nakazuje sprawowanie Wigilii Paschalnej w nocy, z soboty na niedzielę, gdy zapadnie mrok. To nocne nabożeństwo ma być czuwaniem. Liturgia Wigilii Paschalnej jest już Liturgią Niedzieli Zmartwychwstania.

- Skąd wzięła się rezurekcja?

- W czasach średniowiecza zaczęto przesuwać rozpoczęcie Wigilii Paschalnej z nocy na późne popołudnie, potem na jeszcze wcześniejsze godziny. Stąd zaistniała potrzeba odprawienia drugiej Mszy św. w niedzielę, by podkreślić zmartwychwstanie Chrystusa. I to były początki rezurekcji. Zaleca się, by była to jednak nocna celebracja. Bo w nocy świętujemy Zmartwychwstanie Chrystusa i śpiewamy „Alleluja”.

- Właściwie nie ma obowiązku uczestniczenia w liturgii Triduum Paschalnym. Choć to najważniejszy czas dla chrześcijanina. Jak dobrze przeżyć ten czas?

- To prawda. Nie ma obowiązku uczestniczenia w Triduum Paschalnym pod karą grzechu. Obowiązkowe jest jedynie uczestniczenie we Mszy św. niedzieli Zmartwychwstania. Ale Triduum Paschale pokazuje, czym jest chrześcijaństwo i jakimi chrześcijanami jesteśmy. By dobrze przeżyć Wielkanoc, trzeba przeżyć Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Dać się poprowadzić symbolom i tekstom liturgicznym. Po to, by spotkać Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kościół czyni to na Jego pamiątkę

2019-04-18 22:17

Agata Pieszko

Weszliśmy dziś w okres Triduum Paschalnego, włączającego nas w szczególny sposób w tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. W ten dzień na pamiątkę ostatniego posiłku spożytego przez Jezusa z uczniami odprawiana jest uroczysta Msza św.

Agata Pieszko

We wrocławskiej Katedrze św. Jana Chrzciciela wieczornej Mszy Wieczerzy Pańskiej, poświęconej szczególnie sakramentowi Eucharystii i kapłaństwa, przewodniczył biskup Andrzej Siemieniewski, natomiast współcelebransami byli arcybiskup Józef Kupny oraz biskup Jacek Kiciński.

Na początku Eucharystii, ksiądz Paweł Cembrowicz – proboszcz archikatedry, podziękował arcybiskupowi Kupnemu za dermatoskop, który metropolita wrocławski ofiarował Dolnośląskiemu Centrum Onkologii.

– Dziś w kościołach czytamy Ewangelię o Jezusie, który podczas ostatniej wieczerzy umył uczniom nogi i nie chodzi o to, byśmy się zachwycali tym obrazem, ale byśmy zrozumieli jego sens – napisał abp Kupny w słowie do dolnośląskiego szpitala. Ewangelia nie jest więc tylko archaicznym tekstem, ale treścią, z której rodzi się wiara wzywająca do konkretnych czynów miłosierdzia.

W dzisiejszej homilii biskup Andrzej Siemieniewski zaznaczał, że chrześcijaństwo rodzi się ze słuchania Słowa Bożego. Słowa, które jest fundamentem wiary. Nie można jednak poprzestawać tylko na słuchaniu – to Słowo ma się odbijać echem w naszym życiu:

– Słuchanie Słowa to nie tylko pozwalanie na to, aby dźwięki wpadały w nasze ucho, ale prawdziwe słuchanie, to zaproszenie, by te dźwięki zamieniły się w życiodajną treść, by zmieniły się w czyn. Tego wieczoru uczymy się, jak Kościół zamienił słowa Chrystusa „To czyńcie na moją pamiątkę” w czynienie sakramentu.

Biskup Siemieniewski zaraz po nauczaniu zamienił przeczytane w Ewangelii Słowo na czyn i śladami Chrystusa obmył nogi kilku mężczyznom.

Po Mszy św., czyli po spożyciu wieczerzy, Chrystus został pojmany. Teraz widzimy Go za kratami. Adorujemy. Czekamy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem