Reklama

Cele życiowe młodzieży

2018-10-03 08:00

Ks. Krzysztof Pawlina
Niedziela Ogólnopolska 40/2018, str. 13

©carballo - stock.adobe.com

Opinie o polskiej młodzieży są dziś podzielone. Zresztą sami młodzi ludzie nie bardzo wiedzą, jacy są. Oko socjologa pozwala jednak dostrzec pewne zmiany, które zachodzą w młodym pokoleniu. Podstawą do naszkicowania portretu polskiej młodzieży jest badanie, które pod koniec 2016 r. przeprowadziła Fundacja Centrum Badań Opinii Społecznej w 82 dziennych szkołach ponadgimnazjalnych

Młodzi ludzie mają swoje marzenia, plany i aspiracje. Mimo różnorodnych zmian w naszym kraju dążenia młodzieży pozostają prawie ciągle te same. Ich lista kształtuje się od wielu lat bardzo podobnie. Najważniejsze dla młodych ludzi są miłość i przyjaźń (48 proc.) oraz udane życie rodzinne (42 proc.). Na kolejnym miejscu znalazł się zawodowy wymiar egzystencji. Dwie piąte badanych (40 proc.) jako cel wyznacza sobie zdobycie ciekawej pracy, czyli zgodnej z zainteresowaniami, a jedna trzecia (34 proc.) aspiruje do osiągnięcia wysokiej pozycji zawodowej. Innymi ważnymi celami życiowymi uczniów są satysfakcjonująca sytuacja materialna (28 proc.) oraz spokojne życie, bez kłopotów i konfliktów (27 proc.).

Znacznie mniejszej grupie młodzieży zależy na życiu barwnym, pełnym rozrywek, bogatym pod względem towarzyskim (17 proc.). Mniej jest też młodych ludzi, którzy chcieliby być użyteczni dla innych.

Na uwagę zasługuje fakt, że nieco rzadziej w porównaniu z ubiegłymi latami jako cel życiowy młodzi wymieniają udane życie rodzinne, w tym posiadanie dzieci. Kategoria ta znajduje się na drugim miejscu wśród najczęściej wymienianych celów, jej znaczenie słabnie.

Reklama

Jeśli chodzi o ambicje edukacyjne, to niemal trzy piąte ankietowanych (57 proc.) planuje podjąć studia, z czego połowa chciałaby połączyć naukę z pracą. Szczególnie preferowane obszary, w których uczniowie chcieliby podjąć studia, to nauki społeczne (27 proc.) oraz techniczne (22 proc.).

W trzeciej kolejności uczniowie wskazali nauki medyczne o zdrowiu i kulturze fizycznej (15 proc.).

W ostatnich trzech latach wyraźnie zmieniło się podejście młodzieży do rynku pracy i oceny własnych szans zawodowych. Ponad połowa badanych (52 proc.) uważa, że obecnie najważniejsze w poszukiwaniu pracy są inteligencja i zdolności. Nieco mniejsze znaczenie w tym względzie młodzi przypisują posiadaniu znajomości i układów. Ważna, ich zdaniem, jest też znajomość języków obcych (48 proc.). Kolejnym istotnym czynnikiem w poszukiwaniu pracy jest wyuczenie zawodu (45 proc.). Znacznie niżej w hierarchii czynników decydujących o znalezieniu pracy plasują się odwaga i przedsiębiorczość (25 proc.) oraz szczęście i przypadek (14 proc.).

Od 2013 r. wyraźnie zmalał lęk młodych przed bezrobociem. Ponad dwukrotnie (z 26 do 11 proc.) ubyło tych, którzy bardzo obawiają się tego, że nie znajdą pracy. Podwoiła się natomiast (z 10 do 21 proc.) liczba niemających żadnych wątpliwości co do tego, że zostaną zatrudnieni. Wyraźnie wzrosła wiara młodych w to, że znalezienie pracy zależy od indywidualnych zdolności i kwalifikacji. Coraz częściej biorą oni pod uwagę także ewentualność założenia własnej firmy. 30 proc. młodzieży rozważa wyjazd z kraju w przypadku nieznalezienia odpowiedniej pracy. Jest to spadek o 3 punkty procentowe w porównaniu do 2013 r.

W wymiarze społecznym młodzi ludzie niezmiennie pozostają nieufni. Tylko co ósmy badany jest przekonany, że większości ludzi może zaufać. Ponad trzy czwarte wyznaje zasadę zachowania daleko idącej ostrożności w stosunkach z innymi. Utrzymuje się również wśród młodzieży wysoki poziom indywidualizmu. O ile pod koniec lat 90. XX wieku nastawienie prospołeczne dominowało nad indywidualistycznym, o tyle obecnie indywidualizm jest akcentowany dwukrotnie częściej niż współpraca z innymi.

Polityka raczej nigdy nie znajdowała się w centrum zainteresowania młodzieży – młodzi zazwyczaj dystansowali się od władzy i polityki. Podobnie jest obecnie. Młodzież kończąca edukację w szkołach ponadgimnazjalnych określa swoje zainteresowanie polityką jako średnie. 36 proc. badanych śledzi jedynie najważniejsze wydarzenia polityczne. Zdecydowaną mniejszość nadal stanowią uczniowie twierdzący, że uważnie obserwują scenę polityczną (17 proc.). W porównaniu z 2013 r. jest to wzrost o 6 punktów procentowych. Mimo zmniejszenia się grupy deklarujących, że polityka praktycznie ich nie interesuje, to stanowią oni niemal jedną czwartą ogółu badanych (23 proc.). Zmieniają się też deklaracje dotyczące poglądów politycznych. O ile w 2013 r. blisko trzy czwarte (72 proc.) uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych nie potrafiło ich sprecyzować, to obecnie dotyczy to mniej niż dwóch trzecich ankietowanych (64 proc.). Od 2013 r. zwiększyła się grupa badanych deklarujących prawicowe poglądy polityczne (z 14 do 20 proc.). Obecnie jest ich niemal tyle samo, co w 1996 r.

Młodzi zasadniczo nie są zachwyceni funkcjonowaniem demokracji w Polsce. Oceniają ją raczej źle. W porównaniu z 2013 r. zwiększył się jednak odsetek ocen pozytywnych (z 16 do 23 proc.), a zmniejszył negatywnych (z 70 do 56 proc.). Podobnie jest z postrzeganiem i oceną partii politycznych i polityków. Wystawiane im oceny są przeważnie złe, choć krytycyzm jest wyraźnie rzadszy niż w poprzednich latach. Poprawił się nieco osąd sytuacji w Polsce. W porównaniu z 2013 r. więcej jest opinii, że zmierza ona w dobrym kierunku.

Jeśli chodzi o Unię Europejską, to uczniowie ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych są mniej euroentuzjastyczni niż ogół dorosłej populacji.

W takim razie co interesuje młode pokolenie Polaków? O tym i o aktywności młodzieży – za tydzień.

Tagi:
młodzi

Praca organiczna

2018-12-12 07:49

Bp Andrzej Przybylski
Edycja częstochowska 50/2018, str. VIII

Magdalena Pijewska

Najwyraźniej Duch Święty każe nam wciąż wracać do źródeł. Jednym z głównych postulatów zakończonego niedawno w Rzymie Synodu Biskupów na temat młodzieży, wiary i rozeznawania powołania było wołanie o obecność młodych w parafiach i o kapłanów, którzy będą chcieli im poświęcić swój czas i swoją przyjaźń. Niektórzy ojcowie synodalni zaznaczyli, że chodzi o powrót do pracy organicznej z młodymi, czyli o systematyczną formację młodych, w małych, parafialnych grupach. Myśląc o tym, przypomniałem sobie wydarzenie sprzed prawie dwudziestu lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Uroczystości pogrzebowe Jolanty Szczypińskiej

2018-12-17 13:23

za: prezydent.pl

W Kościele Mariackim w Słupsku rozpoczęła się w poniedziałek Msza św. pogrzebowa posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej, której przewodniczy biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. Edward Dajczak. W uroczystościach uczestniczą m.in. prezydent Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Igor Smirnow/KPRP

Prezydent Andrzej Duda odznaczył pośmiertnie posłankę Prawa i Sprawiedliwości Jolantę Szczypińską Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Posłanka została odznaczona m.in. za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Nigdy się nie bała; zawsze była niezwykle odważna i nieustępliwa w pomocy drugiemu człowiekowi - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości pogrzebowych.

W Kościele Mariackim w Słupsku, oprócz prezydenta wraz z małżonką, są także marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, a także wicemarszałkowie Sejmu Ryszard Terlecki i Beata Mazurek.

Wybrała drogę walki o dobro, o dobro ojczyzny, o dobro ludzi, o sprawiedliwość, o to, by Polska była lepsza, szczęśliwsza, a przede wszystkim wolna - powiedział Jarosław Kaczyński podczas uroczystości pogrzebowych.

Wspomniał jej przeszłość, gdy walczyła z komunizmem i postkomunizmem.

Była kolporterką, kurierką, nie ustawała w pracy mimo tych prześladowań. Była twarda i kontynuowała tę walkę. Już nie przeciwko komunizmowi, albo przeciwko temu złu, które uczeni nazwali później postkomunizmem - stwierdził.

Pracowała z pełną determinacją we wszystkich sprawach, których się podejmowała. Była przede wszystkim zaangażowana w pomoc zwykłym ludziom. Jola była wyjątkowo dobrą osobą. Potrafiła w tej dobroci zdobyć się na bardzo wiele - dodał.

Jarosław Kaczyński przypomniał też niezłomną postawę Jolanty Szczypińskiej w walce z chorobą.

Potrafiła powiedzieć, że nie będzie zażywać leków, jeżeli inni chorzy tych leków nie otrzymają i tych aktów dobroci było bardzo wiele. Bo była też osobą bardzo dzielną, którą dotknęło w życiu wiele nieszczęść, które wynikały z sytuacji politycznej i społecznej w naszym kraju, ale także tych, które wynikały z tej choroby - powiedział.

Zachowywała wiele radości z życia. Była osobą radosną, pełną uśmiechu. Gotową do pomocy innym i wspólnej zabawy, do tego by być z innymi szczęśliwa. Chciała być szczęśliwa, chciała żyć. Ale także w ostatniej rozmowie mówiła o sprawach społecznych. Do końca nie schodziła z posterunku. Głęboka wiara w Boga nieustannie dawała jej nadzieję. Gdy zobaczyłem ją po odejściu, miała na twarzy uśmiech. Niech odpoczywa w pokoju

Po zakończeniu nabożeństwa kondukt żałobny przejedzie na cmentarz komunalny, gdzie odbędzie się państwowy pogrzeb. Jolanta Szczypińska zostanie pochowana w rodzinnym grobie, przy rodzicach i bracie.

Uroczystości mają charakter oficjalny, a ich organizatorem jest Kancelaria Sejmu.

Jolanta Szczypińska zmarła 8 grudnia po ciężkiej chorobie. Miała 61 lat. Szczypińska z zawodu była pielęgniarką. W latach 80. zakładała Solidarność w Służbie Zdrowia w Słupsku. Działała w podziemiu. Karierę polityczną zaczynała w Porozumieniu Centrum, partii Jarosława Kaczyńskiego. Następnie była wśród współzałożycieli Prawa i Sprawiedliwości.

Była posłanką na Sejm RP ze Słupska w IV, V, VI, VII oraz obecnej kadencji. Pracowała w Komisji Zdrowia oraz Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Była wiceprzewodniczącą Klubu Parlamentarnego PiS. Jolanta Szczypińska była w delegacjach Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP i Sejmu Republiki Litewskiej. Pracowała też w czterech zespołach parlamentarnych - jako wiceprzewodnicząca w polsko-chorwackim i polsko-palestyńskim i jako członek w polsko-ukraińskim i w polsko-tajwańskim.

Jola Szczypińska była bezinteresowna i wzbudzała szacunek determinacją w działaniu oraz postawą pełną dobroci, pozbawioną agresji; dziś takich ludzi w polityce jest bardzo mało - mówił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Żegnamy kogoś niezwykłego, kto miał w sobie wiele radości życia - podkreślił.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan wzywa przewodniczących episkopatów do spotkania z ofiarami nadużyć

2018-12-18 14:46

st (KAI) / Watykan

Komitet organizacyjny lutowego spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele zachęcił wszystkich jego uczestników do osobistego spotkania z ofiarami nadużyć popełnionych przez duchownych przed szczytem w Rzymie. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało list wystosowany przez kardynałów Blase Cupicha, Oswalda Graciasa, abp. Charlesa Sciclunę oraz ks. Hansa Zollnera SJ.

ACKI/pixabay.com

„Pierwszym krokiem musi być przyznanie prawdy o tym, co się wydarzyło” - czytamy w liście. „Dlatego nalegamy na każdego przewodniczącego Konferencji Episkopatu, aby przed spotkaniem w Rzymie skontaktował się z ofiarami, które przeżyły nadużycie seksualne ze strony duchownych w swoich krajach, ażeby osobiście zapoznali się z cierpieniami, jakich doznały te osoby”.

Komitet organizacyjny jest przekonany, że takie osobiste spotkania są konkretnym sposobem, który zapewnieni, by ofiary, które doznały nadużyć ze strony duchownych były przede wszystkim w myśli wszystkich podczas lutowego zgromadzenia, gdy spotykają się oni „w solidarności, pokorze i skrusze”, by dokonać postępów w rozwiązywaniu problemu nadużyć.

List zawiera także krótką prośbę o przekazanie informacji w formie kwestionariusza. Będą one wykorzystane do wewnętrznego przygotowania na spotkanie w Rzymie w dniach 21-24 lutego 2019. Będzie się ono koncentrowało na trzech głównych obszarach: odpowiedzialności, rozliczeniu i przejrzystości – czytamy w liście kardynałów Blase Cupicha, Oswalda Graciasa, abp. Charlesa Sciclunę oraz ks. Hansa Zollnera SJ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem