Reklama

Eucharystia przy grobie św. Jana Pawła II

2015-02-05 21:22

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Chrystus „nie żąda przelewu krwi, ale oczekuje, że nie będziemy paktować z szatanem i nie będziemy w żaden sposób handlować naszą wiarą” – mówił w homilii przy grobie papieża Polaka ks. Tadeusz Wojda, pallotyn, podsekretarz Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów.

W Eucharystii wzięło udział ok. 70 księży, wiele sióstr zakonnych oraz pielgrzymi przybyli do bazyliki mimo deszczowej pogody. Tradycyjnie Mszę Świętą, sprawowaną po polsku w czwartki o godz. 7.10 transmitowało Radio Watykańskie, Radio Maryja oraz stacje regionalne.

* * *

Tekst homilii: Wspomnienie św. Agaty
Ks. Tadeusz Wojda, Watykan, 5 luty 2015 r.


Na liturgii Eucharystycznej, przy grobie św. Jana Pawła II, gromadzi nas również dzisiejsza Patronka, św. Agata, Męczennica.
Tradycja chrześcijańska przekazuje nam, że św. Agata przyszła na świat w rodzinie arystokratycznej w Katanii, na Sycylii, ok. 235 roku. Po przyjęciu chrztu postanowiła żyć w dziewictwie. Jako 16 letnia dziewczyna swoją niezwykłą urodą zwróciła na siebie uwagę namiestnika rzymskiego Sycylii. Chciał ją poślubić, ale ona odrzuciła jego propozycję. Na wszelkie sposoby starał się ją przekonać do małżeństwa, ale pozostała nieugięta do końca i wierna Chrystusowi, któremu poświęciła swoje życie. Zdesperowany namistnik kazał ją torturować, a gdy i to nie pomagało, kazał rzucić na rozpalone węgle. W ten sposób poniosła śmierć za wiarę w roku 251. Po tak heroicznej śmierci, chrześcijanie otoczyli jej grób wielką czcią, modląc się o jej wstawiennictwo, zwłaszcza w trudnych sytuacjach.
Patrząc na świadectwo męczeństwa św. Agaty, nie sposób nie przytoczyć słów św. Pawła z Listu do Koryntian: że Bóg wybrał to, "co niemocne, aby mocnych poniżyć" (1 Kor 1,26-31). Boża logika jest przedziwna i jakże czesto, dla nas ludzi, niezrozumiała i odmienna. Przykład Świętej pomaga nam zrozumieć, że to właśni ona zapewnia dar życia wiecznego, który jest celem każdego ludzkiego życia.
Ta logika, w życiu Męczennicy z Katanii, wyraża się w nieustannym umacnianiu własnej wiary. Codzienne pogłębianie przyjaźni z Chrystusem, poprzez modlitwę i praktyki religijne, sprawiło, że mimo młodzieńczego wieku, szybko dojrzała do podjęcia największej próby wiary, do dania najwyższego świadectwa, jakim jest śmierć męczeńska.
Ta logika wyraża się w całkowitym oddaniu życia w ręce Boże. Ta postawa była owocem doświadczenia wiary w rodzinnym domu i we wspólnocie wiernych, wiary opartej na wartościach ludzkich i chrześcijańskich, ukształtowanych w duchu Ewangelii. Dzięki temu Agata mogła poznać Jezusa i wybrać Go jako absolutną wartość i wyłączną miłość swego życia.
Ta logika wyraża się także w jej przeświadczeniu o słuszności wyboru Chrystusa, któremu poświęciła swoje życie. Nic nie było w stanie zmącić tego przeświadczenia, ani obietnice przyjemnego i rozkosznego życia, ani groźby okrutnych tortur, bowiem kierowało nią pragnienie dochowania wierności i czystej miłości ku Chrystusowi. My chrześcijanie XXI wieku, wspominając tę wielką Świętą, stawiamy sobie pytanie o aktualność jej chrześcijańskiego wzoru i przesłania. Żyjemy przecież w Kraju, gdzie nie musimy się ukrywać z wiarą, ani być prześladowani z jej powodu. W świetle jej przykładu, musimy sobie jednak postawić pytanie, czy nasza wiara jest jasna i wyraźna, czy jest godna spóścizny męczenników i tych wszystkich, którzy ją nam przekazali, bo przecież, jak oni kiedyś, tak my dzisiaj jesteśmy odpowiedzialni za jej przekazanie następnym pokoleniom! Stąd jej męczeństwo, jak i męczeństwo tysięcy chrześcian na całym świecie, jest dla nas nie tylko wzorem i umocnieniem, ale i pytaniem o naszą wiarę! Chrystus wprawdzie nie domaga się od nas ofiary z życia, ale oczekuje odpowiedzialnego chrześcijaństwa i autentycznego świadectwa życia, budowania naszych rodzin na fundamencie Ewangelii; nie żąda przelewu krwi, ale oczekuje, że nie będziemy paktować z szatanem i nie będziemy w żaden sposób handlować naszą wiarą; nie domaga się męczeństwa, ale, że na wzór dzisiejszej Świętej zatroszczymy się o stałe umacnianie naszej wiary, że ją ustrzeżemy przed wszelkimi niebezpieczeństwami i zakusami, jakie niesie dzisiejszy świat. Posługując się modlitwą mszalną na dzisiejsze wspomnienie, prośmy zatem, aby św. Agata wypraszała nam dar wiary przez swoje męczeństwo i ofiarowane Panu życia w czystość. Amen.

Tagi:
Jan Paweł II

Kraków: jubileuszowe „Kolędowanie z Janem Pawłem II”

2019-01-27 13:08

luk / Kraków (KAI)

Łukasz Zagrobelny, Katarzyna Cerekwicka czy Mateusz Ziółko - to tylko niektóre gwiazdy polskiej sceny muzycznej, które uczestniczyły w sobotnim, jubileuszowym „Kolędowaniu z Janem Pawłem II”. Wydarzenie zorganizował już po raz dziesiąty Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Arturo Mari, Adam Bujak/Biały Kruk

- Papież Polak uwielbiał kolędować - czy to jeszcze w Polsce czy to już podczas swojego pontyfikatu w Watykanie. Dzisiaj w ten radosny sposób, śpiewając pieśni świąteczne, które łączą nas ponad wszelkimi podziałami, chcemy przypominać jego osobę i nauczanie - powiedziała Agata Szuta, dyrektor Instytutu.

Dla przybyłych do Centrum Kongresowym ICE Kraków zaśpiewali m.in. Beata Rybotycka, Katarzyna Moś, Katarzyna Cerekwicka, Łukasz Zagrobelny, Mateusz Ziółko czy Małgorzata Walewska. - Miałem kiedyś okazję zaśpiewać dla św. Jana Pawła II kolędy i widziałem niezwykłe wzruszenie i radość w jego oczach przy taktach tych polskich bożonarodzeniowych utworów. One rzeczywiście sprawiają, że ludzie stają się sobie bliżsi - przyznał Łukasz Zagrobelny.

Na scenie wystąpił również Chór Rodzinny Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Wszystkim artystom towarzyszyła Orkiestra Symfonia Filharmonii Śląskiej im. Henryka Mikołaja Góreckiego pod dyrekcją Francesco Bottigliero.

Na koncercie obecny był też wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II, kard. Stanisław Dziwisz, który przypomniał, że papież Polak uwielbiał kolędować. - Nawet kiedy był bardzo zmęczony, w okresie świątecznym prosił nas, byśmy każdego dnia zaśpiewali z nim jedną czy dwie kolędy. On się nimi modlił i zawsze wskazywał jak wiele teologicznych i mistycznych treści z nich płynie. To dzisiejsze spotkanie to niezwykły i radosny wyraz pamięci i wdzięczności za jego osobę - powiedział emerytowany metropolita krakowski.

Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie jest samorządową instytucją kultury, którą tworzą Województwo Małopolskie, Gmina Miejska Kraków oraz Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”. Od 1 stycznia 2009 r. celem działania Instytutu jest zachowanie i promowanie dziedzictwa, które pozostawił po sobie Ojciec Święty Jan Paweł II oraz dialog między religiami i kulturami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Czy naród żydowski współpracował z nazistami?

2019-02-15 18:37

Artur Stelmasiak

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje niezwykłą historię, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. W tym miejscu kolaborujący z Gestapo Żydzi sprzedawali za grube pieniądze swoich rodaków.

Archiwum

Tak się składa, że warszawska redakcja tygodnika "Niedziela", w której pracuje, mieści się w dawnym budynku Hotelu Polskiego. Podczas II wojny światowej wydarzyła sie tu straszna i bolesna historia dla narodu Żydowskiego, bo w aferę Hotelu Polskiego zamieszani byli dwaj żydowscy kolaboranci Gestapo – Leon „Lolek” Skosowski i Adam Żurawin.

Zgodnie z zabiegami dyplomatów ze Szwajcarii i USA, części Żydów z getta warszawskiego zezwolono wydać paszporty, żeby mogli wyemigrować do Ameryki Południowej. Przesłane na przełomie 1942 i 1943 roku dokumenty nie trafiły jednak do ich właścicieli, a do rąk Skosowskiego i Żurawina. Sprzedawali ukrywającym się Żydom paszporty, których cena dochodziła nawet kilkuset tysięcy złotych za sztukę. Chętnych nie brakowało. Żydzi, którym udało się zakupić paszport, zostali internowani w Hotelu Polskim przy ulicy Długiej 29 w Warszawie. Oczywiście wszystko odbywało się pod bacznym okiem Niemców, którzy pewnie także czerpali profity z tego zyskownego procederu. Wiosną 1943 r. urządzili nalot na Hotel Polski i prawie wszystkich rozstrzelano. Później to miejsce traktowano jako pułapkę warszawskiego gestapo, które w ten sposób wywabiało Żydów z kryjówek po aryjskiej stronie, by ich zamordować w obozach zagłady.

Według Żydowskiego Instytutu Historycznego spośród ponad 2500 Żydów, którzy zgłosili się na Długą, przeżyło zaledwie 260 osób. "Lolkiem" i jego zbrodniczą działalnością zajęła się Armia Krajowa. Leon Skosowski został zabity 1 listopada 1943 roku przez żołnierzy kontrwywiadu Okręgu Warszawskiego AK. Tego dnia do Gospody Warszawskiej przy Nowogrodzkiej o godzinie 17-tej wkroczyło czterech żołnierzy polskiego podziemia uzbrojonych w pistolety i granaty. Zebranym kazano podnieść ręce do góry, a Lolka Skosowskiego zastrzelił podchorąży „Janusz”. Strzelał z bliska – AK chciało mieć pewność, że zlikwidowano tego groźnego agenta Gestapo.

Takich historii, gdy Żydzi współpracowali ze swoimi oprawcami można znaleźć więcej. Parafrazując skandaliczne słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu wypadałoby zapytać: Czy naród żydowski współpracował z nazistami? Odpowiedź jest oczywista. Naród Żydowski był ofiarą, a nie oprawcą, choć tak jak w każdym narodzie zdarzały się czarne charaktery. To nie Polacy, ani nie Żydzi byli oprawcami i zbrodniarzami w czasie II wojny świtowej. Oba narody były ofiarami zbrodniczego niemieckiego nazizmu. Oczywiście Żydzi byli brutalniej traktowani przez Niemców, ale nie jest to w żadnym wypadku wina narodu polskiego.

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje sytuację, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. "W związku z ustaleniem tego ohydnego zbrodniczego procederu [afera hotelu Polskiego], szef kontrwywiadu AK Okręgu Warszawa, kpt. Bolesław Kozubowski, uzyskał od płk. Chruściela, późniejszego dowódcy Powstania Warszawskiego, zgodę na natychmiastowe zlikwidowanie całej szajki bez oczekiwania na wyrok sądowy, aby ratować jak największą liczbę kandydatów na tak organizowany przez Skosowskiego wyjazd do obozów zagłady" - czytamy we wspomnieniach podporucznika AK Janusza Cywińskiego ps. "Janusz", który wykonał wyrok na Skosowskim.

Kilkadziesiąt metrów od Hotelu Polskiego jest maleńka uliczka im. Bohaterów Getta. Często widzę tam kręcące się wycieczki z Izraela. Dlaczego nie widzę takich wycieczek stojących przed Hotelem Polskim? Przecież to miejsce mogłoby być ważną dla narodu Żydowskiego lekcją historii. Pewne jest także, że taka lekcja bardzo przydałby się premierowi Izraela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: rodzina abp. Baraniaka przekaże Order Orła Białego archidiecezji

2019-02-15 21:33

ms / Poznań (KAI)

Order Orła Białego, którym pośmiertnie został uhonorowany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę abp Antoni Baraniak, zostanie przekazany archidiecezji poznańskiej. Rodzina wyróżnionego arcybiskupa przekaże go abp. Stanisławowi Gądeckiemu.

wikipedia.org

„Na ręce metropolity poznańskiego order przekaże siostrzeniec abp. Baraniaka Zenon Łakomy, który odbierał go z rąk prezydenta Andrzeja Dudy 11 listopada ub. r. na Zamku Królewskim w Warszawie” – mówi KAI Jolanta

Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy, autorka filmów o abp. Baraniaku.

Uroczystość przekazania orderu będzie miała miejsce w katedrze poznańskiej 18 lutego podczas nieszporów akademickich, które poprowadzi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Antoni Baraniak przez wiele lat był osobistym sekretarzem kard. Augusta Hlonda, a w latach 1957-1977 był arcybiskupem metropolitą poznańskim.

Jako najbliższy współpracownik Prymasa Tysiąclecia bp Baraniak przez kilka lat był więźniem komunistycznej bezpieki na warszawskim Mokotowie. Był poddawany okrutnym torturom, a komuniści chcieli wymusić na nim zeznania przeciwko kard. Stefanowi Wyszyńskiemu.

W archidiecezji poznańskiej trwają przygotowania do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego abp. Antoniego Baraniaka, nazywanego „Żołnierzem Niezłomnym Kościoła”. Prezydent Andrzej Duda uhonorował go Orderem Orła Białego w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem