Reklama

Dookoła Polski

2018-10-10 11:16


Niedziela Ogólnopolska 41/2018, str. 6-7

Polska tygrysem gospodarczym

Podkreślanie sukcesów, torowanie drogi biznesowi, zachęcanie do inwestycji w Polsce – to trzy najważniejsze cele wizyty premiera Mateusza Morawieckiego za Atlantykiem. Od 1990 r. amerykańskie przedsiębiorstwa zainwestowały w Polsce ok. 40 mld dol. Tymczasem Polska marzy o inwestycjach o wartości co najmniej dwa razy większej. Wizyta premiera Morawieckiego m.in. na nowojorskiej giełdzie miała zachęcić Amerykanów do inwestowania w Polsce. Interesujące dla nich może być – jak powiedział Morawiecki podczas briefingu – to, że Polska jest traktowana jako państwo szybko rozwijające się gospodarczo, kraj ogromnych nadziei, dający perspektywy rozwoju dla biznesu krajowego i międzynarodowego.

W wystąpieniu w Harvard Club na Manhattanie przypomniał, że Polska została właśnie zaliczona przez agencję indeksową FTSE Russell do 25 najbardziej rozwiniętych rynków na świecie. Zwracając się do polskich oraz amerykańskich inwestorów i biznesmenów, Morawiecki przypomniał, że Polska wykazuje pięcioprocentowe tempo wzrostu gospodarczego i ma stabilną gospodarkę z punktu widzenia deficytu budżetowego i długu publicznego.

– To jest coś, czego oczekują tutejsi inwestorzy. Są bardzo dobrzy, pożądani. Jest to zwykle kapitał długoterminowy, szczególnie interesujący dla Polski, która ma wciąż, po wyjściu z komunizmu, za mało kapitału. Jest wygłodniała inwestycji i dąży do tego, by dobrzy międzynarodowi inwestorzy współpracowali jak najbliżej z krajowymi – podkreślił Morawiecki. Jedna wizyta nie przyniesie fali inwestycji w Polsce. Ale kropla drąży kamień: każda taka wizyta w stolicy amerykańskiego biznesu jest ważna. Istotne jest też, by takie kontakty były regularne.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Ciągniemy w górę UE

Polska rozwija się najszybciej spośród państw Unii Europejskiej, podnosi poziom wspólnoty w świecie, „ciągnie” ją do góry. Te i kilka innych prostych prawd na temat relacji Polski z UE przedstawił Jacek Czaputowicz, szef MSZ, w wystąpieniu w czasie publicznej debaty „Polska w świecie kryzysów”, która odbyła się w Warszawie. Minister nawiązał m.in. do dyskusji na temat przyszłości UE. Polska nie wyobraża sobie Unii „wielu prędkości” oraz opowiada się za demokracją parlamentarną – taką, w której rządzą przedstawiciele społeczeństwa wybrani w wyborach. Choć to oczywiste, część europejskich elit rozumie ten termin inaczej. W ich rozumieniu demokracja to ustrój, w którym obywatele wybierają władze, które odpowiadają elitom. Zapytany, czy Polska podporządkuje się wyrokowi Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym, min. Czaputowicz odparł, że „jest przedwcześnie, by twierdzić, że Polska nie wykona wyroku”, i podkreślił, że dotychczas wykonała wszystkie wyroki, choć w UE są państwa, które nie zastosowały się do orzeczeń unijnego trybunału i nie jest to dla nich problemem. Pokazuje to – oświadczył – że Polska jest liderem w UE, jeżeli chodzi o przestrzeganie prawa.

wd

Nie chcieli uszczelnić

Ten dokument musiał zainteresować członków sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT-u.

Prasa ujawniła treść notatki z lutego 2015 r., w której dyrektor departamentu podatku od towarów i usług prosi o potwierdzenie decyzji min. Mateusza Szczurka co do braku zasadności prowadzenia prac legislacyjnych, które mogłyby uszczelnić pobór podatku od towarów i usług. Potwierdza to, że pracownicy resortu finansów, w szczególności departamentu podatku VAT, znali ogromną skalę wyłudzeń tego podatku i chcieli nowelizacji ustawy, natomiast kierownictwo resortu nie było tym zainteresowane.

– To konkretny dowód na polityczną decyzję, by nie uszczelniać podatków, nie ścigać oszustów podatkowych, by te pieniądze zostały w kieszeniach mafii – powiedział Marcin Horała, szef komisji ds. VAT.

jk

Odnalezieni bohaterowie

Noty identyfikujące bohaterów antykomunistycznego podziemia zgładzonych przez komunistów wręczono ich rodzinom podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim. Szczątki 21 ofiar odnaleziono podczas prac prowadzonych na cmentarzach w Bydgoszczy, Katowicach, Lublinie, Łodzi i na warszawskich Powązkach. Wśród odnalezionych jest m.in. legenda Lubelszczyzny Zdzisław Broński ps. Uskok – dowódca oddziału partyzanckiego AK, żołnierz Delegatury Sił Zbrojnych i Zrzeszenia WIN na Lubelszczyźnie. – Wrócili z zesłania, na które próbowali ich zepchnąć komuniści, z zesłania donikąd; wrócili z doliny nicości, w której próbowano ich na zawsze umieścić, w dołach bezimiennych, pod chodnikami, pod grobami „zasłużonych” budowniczych Polski Ludowej – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości.

wd

Skarga na Unię

Zaskarżenie do unijnego Trybunału Sprawiedliwości przepisów zaostrzających delegowanie pracowników nie musi przynieść efektów, ale próbować trzeba, bo gra jest warta świeczki. Znowelizowana przed kilkoma miesiącami dyrektywa utrudni firmom wysyłanie osób do pracy za granicę, bo oznacza więcej biurokratycznych wymogów i wzrost kosztów. Najwięcej osób do pracy za granicę z całej Unii wysyła Polska. Jej i krajom naszego regionu nie udało się jednak przeforsować korzystnych zapisów – przeważyło stanowisko „starej Unii”, zwyciężył protekcjonizm gospodarczy. W pozwie do unijnego trybunału Polska zwraca uwagę właśnie na protekcjonistyczny charakter dyrektywy. – Rozwiązania proponowane w dyrektywie stoją w jawnej sprzeczności z traktatową zasadą swobodnego świadczenia usług – powiedział dziennikarzom wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański.

wd

Najlepiej od lat

W 2017 r. urodziło się w Polsce ponad 402 tys. dzieci, co jest najlepszym wynikiem od lat – powiedziała szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Jak dodała, w kraju zarejestrowano też wzrost wskaźnika urodzeń, który jest najwyższy od 20 lat. Niezależnie od tego, wiadomo, że w Polsce znacząco zmniejsza się populacja kobiet będących w wieku rozrodczym. Ten spadek będzie się pogłębiał do 2024 r., ale potem nastąpi – jak powiedziała minister – odbicie.

wd

Powrót bohatera

Admirał Józef Unrug spoczął w polskiej ziemi

W Kwaterze Pamięci na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni-Oksywiu spoczęły, sprowadzone z Francji, prochy adm. Józefa Unruga i jego małżonki Zofii. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w dniach 1-2 października 2018 r. Bohaterskiego dowódcę pożegnano najpierw podczas Mszy św. w kościele pw. Bożego Ciała w Helu i pod pomnikiem Obrońców Helu. Następnie na pokładzie okrętu Marynarki Wojennej trumny dotarły do portu w Gdyni i zostały przewiezione do kościoła Marynarki Wojennej RP pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Gdyni-Oksywiu. We Mszy św. pogrzebowej, której przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzek, uczestniczył prezydent RP Andrzej Duda, który powiedział m.in.: – Dzięki naszemu spotkaniu z panem admirałem i jego żoną, dzięki temu, że możemy odprowadzić ich w ostatnią drogę, kładziemy jeden z ostatnich kamieni na fundamencie prawdziwej, wolnej Polski, na którym będzie można budować dalej jej wielki gmach. W kościele odczytano list premiera Mateusza Morawieckiego.

Józef Unrug urodził się w Brandenburgu k. Berlina w 1884 r. Do zakończenia I wojny światowej walczył w marynarce wojennej cesarstwa niemieckiego. Po wojnie rozpoczął służbę w Polskich Siłach Zbrojnych. W sierpniu 1939 r. został dowódcą Obrony Wybrzeża – Hel, 2 października podjął decyzję o kapitulacji; Hel był najdłużej broniącą się twierdzą Wojska Polskiego. Następnie przebywał w siedmiu niemieckich obozach dla jeńców, konsekwentnie odmawiał przyjęcia proponowanych mu stanowisk, a nawet rozmowy w języku niemieckim. Po wojnie brał udział w demobilizacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, ale odmówił przyjęcia emerytury przyznanej mu przez brytyjski rząd. Uczynił to w geście solidarności z polskimi żołnierzami, którzy walczyli po stronie aliantów, a nie otrzymali żadnych świadczeń. W 1948 r. Józef i Zofia Unrugowie wyjechali do Maroka, a od 1958 r. mieszkali w domu spokojnej starości we Francji, gdzie admirał zmarł w 1973 r. W ostatniej woli wyraził życzenie, by pochowano go wśród jego żołnierzy w polskiej ziemi. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczył m.in. wnuk admirała – Krzysztof Unrug.

akw

W redakcji „Niedzieli”

Dyskusja o Kościele w okresie PRL-u

W auli redakcji „Niedzieli” w Częstochowie 2 października br. odbyło się spotkanie połączone z promocją książki autorstwa dr. Rafała Łatki i ks. prof. Józefa Mareckiego pt. „Kościół katolicki w Polsce rządzonej przez komunistów”. Spotkanie zostało zorganizowane przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Tygodnik Katolicki „Niedziela” oraz Akcję Katolicką Archidiecezji Częstochowskiej.

Na spotkanie przybyli autorzy książki, którzy wskazali główne problemy Kościoła w czasach Polski Ludowej, opowiedzieli o prześladowaniach duchowieństwa – procesach, zabójstwach, inwigilacji księży oraz wiernych przez komunistów i podległe im służby.

Bartosz Kapuściak z IPN-u prowadził wywiad z autorami. Ks. prof. Marecki zdradził, że trwają prace nad tłumaczeniem książki m.in. na języki angielski i francuski. Obecny na spotkaniu abp Stanisław Nowak przypomniał słowa papieża Piusa XII skierowane do duchowieństwa: „Bądźcie mocni jak kowadło”.

Spotkanie prowadził red. Marian Florek.

x. M.F.

Krótko

- Sejm RP uchwalił ustawę ustanawiającą Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych. Będzie on obchodzony 19 października jako święto państwowe uchwalone w hołdzie „bohaterom, niezłomnym obrońcom wiary i niepodległej Polski”. Ustawa podkreśla, że od zarania dziejów w historii Polski „pojawiają się postaci niezłomnych, bohaterskich duchownych, dla których chrześcijańskie idee i wiara w Boga są podstawą do apostolstwa, pobożnego życia i dążenia do świętości, ale też stanowią dodatkową motywację do działań na rzecz ziemskiej Ojczyzny – jej rozwoju, suwerenności i dobrobytu”.

- Sędziowie Sądu Najwyższego wystosowali cztery kolejne pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Są one tożsame z pytaniami przedstawionymi przez skład siedmiu sędziów SN postanowieniem z dnia 2 sierpnia.

- W kampanii samorządowej najbardziej pracowitym i przekonującym politykiem jest premier Mateusz Morawiecki. Przekonanych jest o tym dwie trzecie Polaków. Kolejny polityk w tym rankingu – lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz uzyskał nieco ponad 7 proc. wskazań.

- Wniosek opozycji o wotum nieufności wobec ministra rządu Zjednoczonej Prawicy został odrzucony. Tym razem PO chciała odwołać minister edukacji Annę Zalewską. Za przyjęciem wniosku było tylko 166 parlamentarzystów.

- W Warszawie protestowało ponad 20 tys. funkcjonariuszy służb mundurowych. Domagali się wyższych podwyżek niż te proponowane przez rząd oraz powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego.

- Polska złożyła skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie dyrektywy o pracownikach delegowanych. Z dyrektywą nie zgadzają się również Węgry, które złożyły własną skargę.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

Ks. prał. Paweł Ptasznik uhonorowany Medalem Fides et Ratio

2019-03-23 11:40

tk / Warszawa (KAI)

Ks. prał. Paweł Ptasznik, kierownik Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu i bliski współpracownik Jana Pawła II, został dziś w Warszawie uhonorowany medalem Fides et Ratio. Wyróżnienie przyznawane przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego odebrał z rąk rektora uczelni ks. prof. Stanisława Dziekońskiego.

Archiwum ks. Pawła Ptasznika
Ks. prał. Paweł Ptasznik na tle Pałacu Apostolskiego w Watykanie

Rektor UKSW wskazywał, że ks. Ptasznika nagrodzono w uznaniu zasług w służbie trzem papieżom: Janowi Pawłowi II, Benedyktowi XVI i Franciszkowi. Dziękując za wyróżnienie ks. Ptasznik wskazywał na konieczność podtrzymania pamięci o osobie i nauczaniu Jana Pawła II.

Gość z Watykanu wyraził ubolewanie, że w miarę upływu czasu pamięć o Janie Pawle II idzie w zapomnienie. Ocenił też, że „niedawny synod biskupów o rodzinie był tego smutnym dowodem”.

Nawiązując do faktu, że wręczenie medalu odbyło się na inaugurację Kongresu „W trosce o młodych” 56-letni duchowny przypomniał, że od czasów wczesnego kapłaństwa zagadnienia młodzieży, miłości, małżeństwa były kluczowym obszarem zainteresowań Karola Wojtyły. Starał się to robić poprzez słuchanie ich, a następnie prace naukowe, jak "Miłość i odpowiedzianość" i dramaty, np. „Przed sklepem jubilera”.

Ks. Ptasznik wskazał, że swojemu zafascynowaniu młodzieżą Karol Wojtyła dawał wyraz także po wyborze na Stolicę Piotrową, czego znanymi przkładami są Światowe Dni Młodzieży czy spotkania z młodymi na wszystkich kontynentach. Na zakończenie ks. Ptasznik podziękował wszystkim osobom i środowiskom, które starają się, aby głos Jana Pawła II był nadal słyszalny.

W rozpoczętym na UKSW Kongresie „W trosce o młodych” uczestniczą eksperci z różnych ośrodków uniwersyteckich oraz sam młodzież. Zaplanowano wykłady, dyskusje i warsztaty. Mszę na rozpoczęcie Kongresu odprawił metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Ks. Paweł Ptasznik (ur. 15 czerwca 1962 r. Węgrzcach Wielkich) jest kierownikiem Sekcji Polskiej i Słowiańskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Był bliskim współpracownikiem Jana Pawła II, Benedykta XVI i Papieża Franciszka. Od 2007 r. rektor kościoła Św. Stanisława Biskupa Męczennika w Rzymie i duszpasterz polskiej emigracji w Wiecznym Mieście.

Studiował w związanym z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Święceń kapłańskich udzielił mu 17 maja 1987 r. w katedrze wawelskiej kardynał Franciszek Macharski.

W latach 1990–1994 studiował na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W 1994 r. uzyskał doktorat z teologii dogmatycznej. W latach 1994–1995 pełnił funkcję ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej.

W 1996 r. został pracownikiem sekcji polskiej Sekretariatu Stanu, od 2001 r. jest odpowiedzialny za jej prace. Jest redaktorem m.in. serii „Dzieła zebrane Jana Pawła II” oraz watykański konsultant filmów „Jan Paweł II” oraz „Karol. Człowiek, który został papieżem”. Współscenarzysta filmu „Świadectwo”. W listopadzie 2009 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Andras Veres: niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier

2019-03-23 19:25

apis / Kielce (KAI)

Niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier na przestrzeni wieków – wskazywał bp Andras Veres, przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej z okazji trwających obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 23 marca w kieleckiej katedrze.

TER
Parafia katedralna

Mszy św. dziękczynnej za tysiąclecie przyjaźni narodów polskiego i węgierskiego przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. Koncelebrowali ją biskupi Andras Veres, i Marian Florczyk. Wzięli w niej udział prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader. Odprawiona była w języku polskim z elementami węgierskiego i łaciny.

Przewodniczący KEP Węgier w homilii podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólną historię kształtowania się państwowości przez chrześcijaństwo. Wymienił m.in.: św. Wojciecha powiązanego z założeniem Kielc, który jest otoczony szacunkiem także przez Węgrów, ponieważ został ochrzczony przez pierwszego króla Węgier świętego Stefana.

- Jednocześnie niezliczeni święci i władcy łączą nasze narody na przestrzeni wieków. Wspomnę tylko dwa przykłady: św. Kinga i św. Jadwiga. Na przemówieniu otwierającym kanonizacje św. Jadwigi Papież Jan Paweł II stwierdził, że była ona opiekunką Polski, Litwy, Rusi oraz Węgier. Moglibyśmy również wymieniać tutaj nazwiska niezliczonych władców i generałów, których nasi ludzie szanują wzajemnie i wspominają jako wielkich mistrzów naszej wspólnej historii – podkreślał biskup.

Hierarcha węgierski odwołał się nawet do znanego powiedzenia „Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki. Aby zuchy, oba żwawi niech im Pan Bóg błogosławi”. Otrzymał gromkie brawa od licznie zgromadzonych w katedrze.

Biskup zwrócił uwagę na to, że wartości wiary chrześcijańskiej zapewniały ludziom moc i odwagę, bez której nie mogliby przeciwstawić się siłom depczącym Kościół, religię i podstawowe prawa ludzkie, ale zagrożenie jednak nie zniknęło do dzisiaj.

-Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowaną religią na świecie. Z badań wynika, że na świecie co pięć minut ginie jeden chrześcijanin. Ale smucimy się również z tego, że nasze wspólnoty religijne, w których nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, są bardzo osłabione. W naszych krajach sekularyzacja i hedonizm są największym zagrożeniem dla wiary chrześcijańskiej. Niemniej jednak, lub nawet z tego powodu zacieśnijmy mocniej węzły naszej przyjaźni! Pomagajmy sobie nawzajem, aby wytrwać w wierze chrześcijańskiej – apelował ordynariusz.

Biskup kielecki Jan Piotrowski witając uczestników Mszy św. zwrócił uwagę na to, że katedra widziała już wiele wydarzeń, a dzisiejsza obecność prezydentów Polski i Węgier do nich należy i potwierdza przyjaźń między narodami. Zdaniem ordynariusza, jest to świadectwo, że przyjaźń polsko-węgierska trwa, ma się umacniać i być wzorem do zachowań ludzkich w obu społeczeństwach.

W Eucharystii uczestniczyli także przedstawiciele władz parlamentu polskiego i węgierskiego, władz państwowych, wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader złożyli kwiaty przy tablicy smoleńskiej.

Po Eucharystii na kieleckim skwerze im. Szarych Szeregów pary prezydenckie odsłoniły popiersie jednego z najwybitniejszych węgierskich kompozytorów Beli Bartóka. Zapalono także znicze pod pomnikiem poświęconym harcerzom, którzy zginęli za Ojczyznę.

Węgierska para prezydencka zdecydowała się na prywatną część wizyty, podczas której odwiedziła sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. W świętokrzyskim sanktuarium można zwiedzać wystawę pt. "Stosunki Polsko-Węgierskie od roku 1006 do współczesności w kontekście Świętego Krzyża".

Obchody Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej odbywają się w Kielcach w dniach od 21 do 24 marca z ich okazji zorganizowano w kieleckich placówkach kulturalno-artystycznych bardzo dużo imprez oraz wydarzeń, w tym m.in.: gala przyjaźni, występy artystyczne tancerzy, koncerty, spotkania literackie, konferencje naukowe, młodzieżowy turniej w piłkę ręczną, różnorodne wystawy, przeglądy filmów i prezentacje.

Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej został ustanowiony przez węgierski parlament jednogłośnie 12 marca 2007. Sejm polski przyjął analogiczną uchwałę 16 marca 2007 r. przez aklamację.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem