Reklama

Arche Hotel

V Dni Jerozolimy w Miechowie

2018-10-10 11:21

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 41/2018, str. III

WD
Eucharystia w bazylice Bożego Grobu w Miechowie

Modlitwa o pokój w Ziemi Świętej, promocja i przybliżanie miejsc świętych w Jerozolimie, historii i działalności bożogrobców, konferencje, odczyty, projekcje filmowe i wystawy towarzyszyły zorganizowanym po raz piąty Dniom Jerozolimy, które odbywały w Miechowie w dniach 15 i 16 września

Niedzielnym uroczystościom w bazylice Grobu Bożego przewodniczył abp Józef Kowalczyk, prymas senior. Rozpoczęły się one od barwnej procesji z udziałem duchowieństwa, bożogrobców, przedstawicieli władz państwowych, samorządowych oraz zaproszonych gości, licznych delegacji i pocztów sztandarowych. Przy wtórze dudziarzy procesja przeszła przez Rynek do bazyliki.

W czasie Mszy św. szczególnie modlono się o pokój w Ziemi Świętej. Nie mogło również zabraknąć modlitwy za chorego ks. kan. Kaczmarczyka, kustosza sanktuarium Grobu Bożego w Miechowie. W homilii abp Kowalczyk przybliżył zebranym historię Zakonu Bożogrobców i ich zadania, jak i dziedzictwo polskich bożogrobców. Nakreślił również wyzwania, jakie stoją obecnie przed nimi. Zaznaczył, że zakon ten podejmuje od lat wielkie zadanie „promocji duchowości i liturgii Męki Pańskiej, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa”. I dodał, że jest to szczególnie ważne dziś, aby rozbudzać tę „duchowość rezurekcyjno-pasyjną”, rezurekcyjny kult Grobu Pańskiego i pielęgnować nabożeństwa do Męki Pańskiej, śmierci i pogrzebu Jezusa, jak to dotychczas jest w Miechowie. Zwłaszcza jest to istotne w kontekście sytuacji na starym kontynencie. „Jesteśmy świadkami budowania Europy bez Boga. Dzieje się to na naszych oczach. I nie możemy mówić „myśmy nie wiedzieli” (...). My nie możemy o tym nie mówić – podkreślał. Zaznaczył, że „Europa zmierza do budowania wspólnoty nie na fundamencie założycieli, którzy „na Dekalogu chcieli budować wspólną Europę”. A przypominając słowa Ewangelii pytał zebranych – Za kogo my dzisiaj uważamy Chrystusa – za przebrzmiałą piosenkę przeszłości, czy fundament naszej obecności tutaj? Odniósł się również do bardzo trudnej sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie. „Ludzie mieszkający tam zawsze pozdrawiali się po hebrajsku „shalom”, a po arabsku „salam”. To trwa to dziś, nawet kiedy nie milkną wystrzały i huk spadających pocisków – powiedział. Dodał, że naszym zadaniem jest wspieranie chrześcijan. Chrześcijanie tam żyjący nie mogą być pozostawieni samym sobie. – Trzeba również nieustannie modlić się o pokój, którego nam brak, a który jest na ustach ludzi różnych narodowości – apelował. Przywołał również słowa Jana Pawła II z 1993 r. do bożogrobców. „Zachęcam was do wspierania z poświęceniem każdej inicjatywy ku pojednaniu między ludźmi i między ludami”. Abp Kowalczyk dziękując organizatorom wydarzenia, zaznaczył, że Miechowskie Dni Jerozolimy„stanowią ważny łącznik między Ziemią Świętą a Polską dla całego świata chrześcijańskiego”.

Podczas uroczystości abp Kowalczyk poświęcił odnowiony, z fundacji bożogrobca Komandora Stanisława Franciszka Osmendy, feretron znajdujący się w bazylice Grobu Bożego w Miechowie.

Reklama

16 września odbył się również wernisaż wystawy „Custodes Sanctissimi Sepulchri – portrety polskich bożogrobców”. Wykład dr Beaty Skrzydlewskiej, kustosza wystawy, wprowadził zebranych w jej tematykę. Osobne miejsce poświęcono również przypomnieniu spuścizny nabożeństw pasyjnych, wśród których szczególne miejsce zajmują Godzinki o Bożym Grobie ks. Jakuba Pawła Radlińskiego, bożogrobca z Miechowa. Mówił o nich ks. prof. dr. hab. Jarosław Popławski z KUL.W sobotę zaproszeni goście i mieszkańcy poświęcili czas prelekcjom i odczytom o Ziemi Świętej O. dr Dobromir Jasztal, wikariusz Kustodii Ziemi Świętej, przybliżył także efekty ostatnich prac związanych z odnawianiem Grobu Chrystusa w Jerozolimie. Uzupełnieniem tej tematyki była polska premiera dokumentu brytyjskiego „Tajemnice Grobu Chrystusa”. W bazylice miechowskiej Eucharystii sobotniej przewodniczył bp Jan Piotrowski.

W czasie Dni Jerozolimy mieszkańcy i goście szczególnie pamiętali o pomocy dla chrześcijan w Ziemi Świętej. Z inicjatywy bożogrobców i obecnej na obchodach s. Marciny, pracującej w Ziemi Świętej w Domu Pokoju (Home of Peace), na pomoc dzieciom sierotom wojennym kwestowali harcerze.

Bożogrobcy to zakon, którego korzenie sięgają XI wieku. Ich założycielem był w 1099 r. Gotfryd de Bouillon, który ulokował grupę 20 kanoników świeckich przy Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie. Regułę ich zatwierdził papież w 1114 r. Powstałe zgromadzenie miało strzec Grobu Chrystusa jako najświętszego miejsca dla chrześcijaństwa i opiekować się przybywającymi do Jerozolimy chrześcijanami. Takim pielgrzymem był komes małopolski Jaksa herbu Gryf, który w 1163 r. po podróży swojego życia sprowadził kilku braci z Zakonu Bożogrobców i ufundował im kościół i klasztor w Miechowie. Zakonnicy przetrwali tutaj niemal siedemset lat, ubogacając swoją obecnością, modlitwą Małopolskę i rozbudzając nabożeństwo do Męki, śmierci, Grobu Chrystusa, którego replikę wzniesiono w michowskim kościele. W 1819 r. doszło do kasaty zakonu. Dopiero w 1996 r., po wieloletnich staraniach kościół w Miechowie decyzją papieża Jana Pawła II otrzymał tytuł Bazyliki Mniejszej. Rok później biskup kielecki Kazimierz Ryczan erygował Miechowską Kapitułę Kolegiacką.

Tagi:
Miechów

Siostry modlą się za Trybunał Konstytucyjny ws. aborcji

2018-12-14 18:58

Artur Stelmasiak

karmel.kalisz.pl

Prawie 20 tys. sióstr zakonnych z całej Polski modli się w intencji zmiany prawa, aby dzieci nienarodzone były chronione. - W naszych klasztorach codziennie modlimy się zarówno za polityków, jak i za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bo to od nich teraz zależy czy dzieci w Polsce będą dalej zabijane - mówi "Niedzieli" s. Halina Rosiek ze zgromadzenia służebniczek dębickich.

W intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych modlą się także mniszki Benedyktynki Sakramentki z Siedlec. - Otrzymaliśmy z Episkopatu apel o nieustającą modlitwę w intencji ochrony życia - mówi "Niedzieli" s. Elżbieta, przełożona klasztoru kontemplacyjnego w Siedlcach.

Modlitewny szturm do nieba w intencji zmiany stanowionego prawa rozpoczął się od pierwszej niedzieli adwentu i będzie trwał do skutku. "Na progu adwentu biskupi przypominają o godności każdego ludzkiego życia, którego wartość ukazał Chrystus swoim wcieleniem i narodzeniem. W tym duchu biskupi proszą o modlitwę, aby prawo stanowione chroniło życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.(...) Módlmy się także za legislatorów, aby respektowali prawo do życia każdego człowieka” - napisał w specjalnym apelu do sióstr bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP.

Na apel biskupów pozytywnie odpowiedziały siostry z zakonów czynnych oraz mniszki z zakonów klauzurowych. Szczególnie siostry kontemplacyjne są specjalistkami od trudnych spraw, które wypraszają u Pana Boga. Charyzmatem benedyktynek sakramentek jest przede wszystkim modlitwa, na którą poświęcają aż osiem godzin każdego dnia. Oprócz tego prowadzą dyżury modlitewne przed Najświętszym Sakramentem, by Pan Jezus w Eucharystii był adorowany przez 24 godziny na dobę. - Cały czas modlimy się za tych, którzy mają wpływ na polskie prawo. Wiele sióstr regularnie podejmuje się także duchowej adopcji dziecka poczętego - mówi s. Elżbieta.

Za polityków, posłów i Trybunał Konstytucyjny modlą się także siostry Urszulanki z Warszawy. W modlitewnej kampanii prolife "uruchomiony" został cały sztab świętych i błogosławionych Kościoła. - W naszych domach zakonnych modlimy się za wstawiennictwem św. Urszuli Ledóchowskiej - napisała na twitterze s. Małgorzat Krupecka USJK. Siostry z Łagiewnik proszą o Bożą interwencję św. Faustynę, a Służebniczki Dębickie bł. Edmunda Bojanowskiego. - Założyciel naszego zgromadzenia był opiekunem i wielkim przyjacielem dzieci. Ufamy, że wstawi się u Pana Boga także za tymi dziećmi, którym odebrane jest prawo do narodzin - mówi s. Halina Rosiek, wicegeneralna zgromadzania.

Siostry Służebniczki w swoim charyzmacie mają opiekę na dziećmi i troskę o ich życie. Nie ma w tym nic szczególnego, że w swoich modlitwach upominają się także o dzieci nienarodzone. - Codziennie modlimy się za naszych polityków, posłów i także za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, by nie bali się chronić życia tych dzieci, które tego najbardziej potrzebują. Mamy nadzieję, że nasza gorliwa modlitwa przyczyni się do zmiany prawa, które zezwala na zbijanie tych, którzy ochrony życia najbardziej potrzebują - dodaje s. Rosiek.

Siostry w szturmie do Nieba może wspomóc każda parafia i wierni świeccy modląc indywidualnie. Oprócz modlitwy warto też podpisać obywatelską petycję do Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, by wreszcie wyznaczyła termin rozprawy ws. aborcji eugenicznej.

Możesz tu podpisać

Pod tym apelem podpisało się już ponad 10 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Były rzecznik Watykanu apeluje o pełne wyjaśnianie przypadków pedofilii w Kościele

2018-12-15 19:58

ts (KAI) / Watykan

Były rzecznik Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi SJ wezwał do pełnego opracowanie skandalu pedofilii wśród duchowieństwa. Jeśli Kościół katolicki nie zajmie się tą sprawą szczegółowo i we wszystkich aspektach, „będzie popadał z jednego kryzysu w drugi” - napisał włoski jezuita na łamach najnowszego numeru jezuickiego czasopisma „La Civiltà Cattolica”. Ostrzegł też przed określaniem tego tematu mianem rozdmuchanego lub próbą zamknięcia go. "To błędna droga" - uważa były dyrektor watykańskiego Biura Prasowego, który piastował ten urząd w latach 2006-2016.

BP KEP

Jego zdaniem Kościół katolicki nadal twierdzi, jakoby wykorzystywanie seksualne nieletnich było problemem Zachodu lub świata anglosaskiego. Niekiedy wśród zwierzchników kościelnych panuje „niewiarygodna naiwność”, stwierdził z ubolewaniem autor artykułu. Przestrzegł, że skandale pedofilskie mogą jeszcze wybuchnąć w innych krajach. „Trzeba patrzeć realnie, bardzo w tym pomaga rozsądna informacja” - dodał.

Włoski jezuita przypomniał, że już pierwszy wielki skandal pedofilii w USA w 2002 roku pokazał, że polityka instytucjonalnej samoobrony, tuszowania czy przenoszenia sprawców w stan spoczynku jest nietrwała. Media, niekiedy w sposób bardzo agresywny, wymogły na Kościele przejrzystość, która wcześniej była bardzo zaniedbana - podkreślił autor.

Przedstawiciele Kościołów powinni zdecydowanie oprzeć się skłonności do ochraniania siebie samych i instytucji, unikając niewygodnych sytuacji - zaznaczył ks. Lombardi. Zwrócił uwagę, że należy zdecydowanie odrzucić bagatelizowanie, tuszowanie i kłamstwo. Kościół musi się nauczyć „jasnego i przejrzystego komunikowania zarówno we własnych szeregach, jak i poza wspólnotą” - czytamy w artykule na łamach dwutygodnika „La Civiltà Cattolica”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem