Reklama

Jak to robią w Sobkowie (i nie tylko)

Nasze Jana Pawła II pamiętanie

2018-10-10 11:21

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 41/2018, str. VI

TD
Przy papieskich relikwiach. Mszy św. w Sobkowie przewodniczy abp Mokrzycki

W święto Edukacji Narodowej 14 października obchodzimy Dzień Papieski. Hasło tegorocznego Dnia jest zaczerpnięte z literackiego dziedzictwa papieża Polaka. Chodzi o „Promieniowanie ojcostwa”. Jest to tytuł dramatu Karola Wojtyły datowanego na 1964 r. Z kolei 22 października Kościół katolicki na całym świecie wspomina w liturgii św. Jana Pawła II. Zmarły 2 kwietnia 2005 r. pierwszy w dziejach papież z Polski jest jednym z najszybciej wyniesionych na ołtarze świętych w czasach nowożytnych.

Propapieskie inicjatywy

„W Dniu Papieskim nasze rozważania i działania chcemy zogniskować wokół dwóch rocznic z życia św. Jana Pawła II i setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Po pierwsze – przeżywamy 60. rocznicę sakry biskupiej Karola Wojtyły (4 lipca 1958 r. papież Pius XII mianował ks. Karola Wojtyłę biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej; 28 września 1958 r. została udzielona Karolowi Wojtyle sakra biskupia).W tym roku obchodzimy także rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową metropolity krakowskiego – działo się to pamiętnego 16 października 1978 r.; po drugie – Dzień Papieski będziemy też niewątpliwie przeżywać w radosnej atmosferze związanej z setną rocznicą odzyskania niepodległości” – można przeczytać na stronie internetowej Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Jak informuje ks. Karol Zegan, odpowiedzialny przez ostatnie lata za DNT (aktualnie tę funkcję przejął ks. Marcin Boryń), w 2017 r. diecezja kielecka miała wśród swoich uczniów – gimnazjalistów, licealistów, studentów – 48 stypendystów. W lipcu w Kielcach gościło 800 osób w ramach ogólnopolskiego obozu DNT. Nasi stypendyści byli więc gospodarzami i bardzo odpowiedzialnie w tę inicjatywę się zaangażowali. Ponadto wykonywali różne prace wolontaryjne, np. na rzecz hospicjum, oferowali pomoc w lekcjach, odnosili sukcesy w olimpiadach – wyjaśnia ks. Zegan. Zaznacza także, że w 2017 r. w diecezji podczas Dnia Papieskiego zebrano 184 300 zł.

Reklama

Ważny dla wielu środowisk

Polski papież jest kochany i pamiętany – powstają pomniki i, chyba ważniejsze od nich, dedykowane mu inicjatywy duszpasterskie, edukacyjne. Wiele szkół obrało sobie św. Jana Pawła II za patrona; choć ta praktyka nieco w ostatnich latach osłabła, patronat papieski nadal jest cenny i ważny dla wielu środowisk. Przykładem jest społeczność szkolna w Sobkowie.

W tej nadnidziańskiej miejscowości 19 września br. miała miejsce wzruszająca uroczystość z udziałem świadka życia i posługi Jana Pawła II – abp. Mieczysława Mokrzyckiego. Gość ze Lwowa przewodniczył Mszy św. w kościele parafialnym św. Stanisława w Sobkowie sprawowanej z okazji nadania imienia Szkole Podstawowej św. Jana Pawła II, poświęcenia sztandaru szkolnego i wprowadzenia do kościoła relikwii Patrona. Arcybiskup wiele godzin spędził w Sobkowie; w kościele – głosząc homilię, składając świadectwo i w szkole wśród uczniów, a także spacerując po Sobkowie i podpisując swoje książki. W szkolno-religijnym wydarzeniu uczestniczyli także m.in. starosta jędrzejowski Edmund Kaczmarek, wicekurator świętokrzyski Tomasz Pleban, silnie reprezentowany zarząd regionu świętokrzyskich struktur NSZZ „Solidarność” z przewodniczącym Waldemarem Bartoszem, władze lokalne, obecni i emerytowani nauczyciele, mieszkańcy gminy i parafianie.

Miał szczęście być przy Nim

– Przez dziesięć lat miałem szczęście być przy Nim jako jego osobisty sekretarz (był nim w latach 1996–2007, przyp. red.) – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, w kościele w Sobkowie. Zebranym licznie uczestnikom uroczystości przedstawił bardzo osobiste wspomnienia z codziennego obcowania z papieżem – z pozoru „takim samym jak my człowiekiem, a jednak innym”. – Będąc przy nim, odczuwało się pokój, miało się poczucie szczęśliwości i pewności, że to człowiek wiary, którego myśli ciągle zwracały się ku Bogu (...). Charyzmat papieski był zakorzeniony już w początkach życia, do których często wracał we wspomnieniach, gdy np. w Watykanie odwiedzał go kolega z lat dziecinnych, Żyd Jerzy Kluger – wspominał abp Mokrzycki. Mówił o Karolu grającym w piłkę, modlącym się zawsze po lekcjach, chętnym do pomocy i dobrych uczynków wobec kolegów. – Jako kapłan miał świadomość, że głoszone prawdy muszą znaleźć się w przestrzeni medytacji, modlitwy, na to nigdy nie żałował czasu – wspomniał abp Mokrzycki.

Przypomniał rytm papieskiej modlitwy, porannego różańca odmawianego, gdy Ojciec Święty leżał krzyżem, katechizmowy pacierz, godzinki, z „Mszą św., która stanowiła centrum jego dnia”, adorację, błogosławienie światu i nieustanną modlitwą za innych.

– On, człowiek wielkiego umysłu i o duszy artysty, nie wstydził się prostej ludowej pobożności, w której umiał dostrzec głębię – zauważył abp Mokrzycki. Bliskie jego sercu było pielgrzymowanie do sanktuariów maryjnych, sam koronował wiele wizerunków. Był zatroskany o każdego człowieka z osobna, bronił każdego życia, prawa do wolności, zawsze cierpliwy i słuchający innych – podkreślał gość uroczystości w Sobkowie. Podczas Mszy św. miało miejsce poświęcenie sztandaru dla Szkoły Podstawowej, a po zakończeniu Eucharystii abp Mokrzycki błogosławił relikwiami papieskimi. Za „Eucharystię, przepiękne kazanie przybliżające sylwetkę Patrona, za relikwie” – dziękował ks. prob. Leszek Molenda. Zapewniał, że parafia będzie szerzyła kult papieża Polaka.

Sobków z tradycjami

Pierwszy właściciel Sobkowa był arianinem i to on wybudował ok. 1560 r. kościół dla swoich współwyznawców. – Przez 10 lat był tutaj zbór, a kalwini mieli ostoję we właścicielu. Dopiero jego syn oddał świątynię katolikom – wspominał inicjator wydarzenia i wicedyrektor szkoły podstawowej Stanisław Osowski. Po gruntownej konserwacji kościoła, przeprowadzonej przez ówczesnego dziedzica Sobkowa hrabiego St. Szaniawskiego, w 1744 r. kościół został konsekrowany przez bp. Michała Kunickiego. – Bp Szaniawski przekazał Sobków bratankowi i jego żonie, których wnuk Maksymilian Ossoliński założył Ossolineum we Lwowie. Dziadkowie słynnego Maksymiliana spoczywają tutaj w podziemiach kaplicy – mówił Osowski, wykazując związki Sobkowa ze Lwowem.

– W 2001 r. przez posługę śp. bp. Kazimierza Ryczana nasze gimnazjum otrzymało imię Jana Pawła II i rzeczywiście szkoła żyła patronem. Organizowaliśmy koncerty papieskie, wieczornice poświęcone Janowi Pawłowi II, jeździliśmy na pielgrzymki. Biblioteka posiada zbiór 16 tomów przemówień papieża, z których na bieżąco korzystamy – mówi „Niedzieli” dyr. Osowski.

Ponieważ gimnazjum wygasa, należało procedurę nadania imienia uruchomić od nowa i była zgoda, że będzie to Jan Paweł II, co pozytywnie zaopiniowała Rada Gminy. – Przyjęcie patrona to zobowiązanie, a poświęcony sztandar to punkt odniesienia, aby wychować przyzwoitego człowieka – uważa Stanisław Osowski. Tradycją wspólnoty w Sobkowie jest modlitwa przy pomniku Jana Pawła II, który stoi przy kościele. Tam po Mszy św. zebrali się uczestnicy uroczystości, aby wspólnie z abp. Mokrzyckim odśpiewać „Barkę”.

Czego uczy ich Papież

– Jan Paweł II jest moim mentorem, on najlepiej pokazywał, jak powinniśmy żyć w zgodzie z Bogiem i życiem prawdziwego chrześcijanina, jak starać się być coraz lepszym, nie poddawać w żadnej sytuacji – mówi „Niedzieli” uczeń gimnazjum Jakub Ciepluch. – Jan Paweł II nauczył mnie jak przebaczać i to nie tylko osobom bliskim oraz tego, jak ważna jest nauka i pomaganie bliźnim w każdej sytuacji – dodaje gimnazjalista Dominik Stępień. – Jestem ogromnie wzruszona, wspominam dzisiaj wszystkie szkolne wydarzenia związane z Janem Pawłem II, Dni Papieskie, zbiórki, pielgrzymki na zloty szkół papieskich, ufundowanie tablicy w szkole. Nasz patron jest tutaj swój, jakby trochę był stąd, z Sobkowa – mówi nauczycielka szkoły Wiesława Radecka.

Dalsza część uroczystości z oficjalnymi wystąpieniami, ślubowaniem i programem artystycznym miała miejsce w budynku szkoły. Uczy się w niej ok. 250 uczniów. Wójt Tadeusz Domińczak wręczył abp. Mokrzyckiemu herb gminy Sobków na pamiątkę wizyty. Uczniowie szkoły zaprezentowali program artystyczny, pełen ulubionych pieśni papieskich, wierszy, fragmentów przemówień i wspomnień.

Muzeum Samochodu Papieskiego JP 2

Mieści się przy ul. Cmentarnej w Cedzynie k. Kielc. Tam od 21 września można oglądać replikę samochodu papieskiego używanego podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1979 r. Wstęp do muzeum jest bezpłatny. Pomysłodawcą projektu odbudowy pojazdu był kielczanin Marek Adamczak, prezes firmy Auto Adamczak. Prace nad odrestaurowaniem trwały blisko sześć lat – używano wyłącznie oryginalnych części. Rozpoczęto od poszukiwań oryginalnej ramy podwozia – znaleziono ją u prywatnego właściciela. Papamobile powstało zarówno jako rodzaj pamiątki i hołdu dla papieża oraz w uznaniu dla wszystkich, którzy przed laty stworzyli to niepowtarzalne samochodowe dzieło. Rekonstrukcja wykonana została z wielką precyzją i zachowaniem najdrobniejszych szczegółów, przy pomocy inżynierów i pracowników budujących ten pojazd przed niemal 40 laty.

Prototyp był oparty na podwoziu STAR 660, który na tamte lata był bardzo udaną konstrukcją. Pojazd powstał w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Starachowicach. Zbudowano dwa identyczne samochody – na wypadek awarii jednego, możliwe było szybkie przemontowanie gondoli papieskiej do drugiego. Po zakończeniu pierwszej pielgrzymki papieża do Polski, oba pojazdy zostały zarekwirowane przez służby komunistyczne, rozmontowane na części, a następnie zniszczone lub wmontowane do innych pojazdów.

– Wszystkie inicjatywy związane z Janem Pawłem II są dla mnie wielkim przeżyciem i wzruszeniem – powiedział „Niedzieli” abp Mokrzycki. – To patron chyba najbliższy nam, Polakom. Trzeba pamiętać, że zawsze uczniowie i młodzież byli w centrum jego uwagi. Zachęcał ich, aby wymagali od siebie, aby „być” było zawsze ponad „mieć”. To patron, który bardzo dużo ma do zaoferowania środowiskom szkolnym, a szkoły noszące jego imię liczą się w Polsce w tysiącach – podsumowuje gość ze Lwowa.

Stowarzyszenie Przyjaciół Świętokrzyskiej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II powstało w 2001 r., skupia ponad 30 szkół różnych szczebli z województwa świętokrzyskiego.

Tagi:
Dzień Papieski

Przekazać pochodnię pamięci

2018-10-31 08:30

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 44/2018, str. IV

Spotkanie słowno-muzyczne i wystawa prac malarskich złożyły się na obchody 18. Dnia Papieskiego, jaki odbył się 15 października w Muzeum św. Jana Sarkandra w Skoczowie

Monika Jaworska
Spotkanie słowno-muzyczne w patio

Wydarzenie rozpoczął występ folklorysty i multiinstrumentalisty Józefa Brody w patio przy budynku muzeum. Zebranych powitał kierownik „Sarkandrówki” Jakub Staroń, który obecnie z Łucją Skrond prowadzi muzeum. – Jako świadkowie pontyfikatu Karola Wojtyły jesteśmy zobowiązani przekazywać pochodnię pamięci kolejnym młodszym pokoleniom – powiedział Jakub Staroń. Józef Broda w wystąpieniu słowno-muzycznym pt. „Spójrz w me serce i choć przez chwilę usłysz, co w nim śpiewa” nawiązywał do wypowiedzi Karola Wojtyły, szczególnie do studium etycznego: „Miłość i odpowiedzialność”. Dzielił się też własnymi przemyśleniami przy dźwiękach instrumentów. – Panie Boże, daj siłę każdemu z nas, abyśmy umieli wybaczać. Ja mam za sobą doświadczenie osobiste, kiedy w ułamku sekund wiedziałem, że z Bożą pomocą zbuduję nowy dom, i spalony... zbudowałem. Jestem w tym samym miejscu i błogosławię każdego poranka swoich sąsiadów – powiedział Józef Broda.

Dalsza część spotkania odbyła się w budynku muzeum, gdzie pracownik UŚ prof. Elżbieta Kuraj opowiedziała o prezentowanej wystawie swoich prac pt. „Widzieć/Wiedzieć”. – Widzieć to wiedzieć. A żeby wiedzieć, to trzeba zobaczyć. Jeżeli wiedzieć, to zrozumieć. Czy wszystko wiemy? Czy widzimy? – mówiła Elżbieta Kuraj. Zwiedzający mogli także zobaczyć okolicznościowe pamiątki po Janie Pawle II: 2 medale i różaniec. – W związku z 18. Dniem Papieskim i 40. rocznicą wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową zaprezentowaliśmy dwa pierwsze medale z pontyfikatu Jana Pawła II, które są wykonane z brązu, pozłacane, nienumerowane, jeśli chodzi o rok samego pontyfikatu.

Na świecie jest ich 1200, z czego 2 mamy z muzeum. Takie medale Ojciec Święty rozdawał delegacjom, osobom prywatnym przy wizytach oficjalnych. Oprócz nich prezentujemy różaniec papieski – jego poszczególne elementy wykonane są z brązu pozłacanego. A jak wiemy – Jan Paweł II powierzył swój pontyfikat Matce Bożej – zauważył Jakub Staroń.

Spotkanie z wernisażem zorganizowało Muzeum Parafialne św. Jana Sarkandra i Stowarzyszenie Panorama Sztuki Chrześcijańskiej „Musica Sacra”. Wystawa będzie czynna do połowy listopada. Kolejna – fotograficzna – będzie dotyczyła 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Polska przyzna azyl Norweżce z dzieckiem

2018-12-12 17:12

Artur Stelmasiak

Silje Garmo ponad rok temu uciekła do Polski, bo w Norwegii chciano zabrać jej córkę. Właśnie MSZ uchyliło swoją decyzję o odmowie azylu na terytorium Polski. Uznano argumentację Instytutu Ordo Iuris.

Twitter

Prawnicy Ordo Iuris reprezentowali Silje Garmo przed polskimi władzami w sprawie ochrony azylowej. Wsparcia dla kobiety udzieliły tysiące Polaków podpisując petycję w tej sprawie. Losem Norweżki zainteresowały się liczne polskie i zagraniczne media. - Decyzja Ministra Spraw Zagranicznych stanowi potwierdzenie, że Rzeczpospolita stoi zdecydowanie na straży fundamentalnej konstytucyjnej zasady ochrony życia rodzinnego. Decyzja polskich władz to również źródło nadziei dla Polaków mieszkających w Norwegii, którzy często spotykają się z takimi samymi problemami jak Silje Garmo. Azyl dla norweskiej mamy i jej córki stanowi impuls dla Norwegii, w której trwa wciąż debata o konieczności zreformowania systemu Barnevernet. W skali zaś europejskiej, Polska włącza się w ten sposób ponownie w debatę o ochronie rodzin, prześladowanych przez urzędy takie, jak Barnevernet czy Jugendamt – komentuje prezes Instytutu Ordo Iuris adw. Jerzy Kwaśniewski, pełnomocnik Silje i Eiry Garmo.

Teoretycznie wobec stanowiska Urzędu do Spraw Cudzoziemców udzielenie azylu wymaga tylko stwierdzenia przez ministra spraw zagranicznych, że ochrona matki i dziecka pozostaje „w interesie Rzeczypospolitej”. Ministerstwo uchyliło swoją początkową decyzję, którą podjęło m.in. na podstawie oceny polskich interesów politycznych i ekonomicznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek Ordo Iuris. Postanowienie MSZ jest podstawą do decyzji Prezesa Urzędu ds. Cudzoziemców. Wcześniej poparł on postulat prawników Ordo Iuris, zatem finalizacja przyznania ochrony azylowej dla Silje Garmo i jej córki jest już kwestią wyłącznie formalną. - MSZ w całości uwzględnił argumentacje z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy przygotowane przez prawników Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i przyznało azyl Silje Garmo oraz jej córeczce - poinformował mec. Maciej Kryczka z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

W styczniu br. szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców formalnie uznał, że chronione prawem międzynarodowym życie rodzinne jest w tej sprawie zagrożone, a zatem istnieją obiektywne przesłanki, aby zakładać, iż udzielenie azylu Silje Garmo oraz jej małoletniej córce jest niezbędne dla zapewnienia im ochrony.

W walce o odważną decyzję MSZ pomogły także europejskie instytucje. W 2018 roku krytyczny wobec norweskiego systemu Barnevernet raport przyjęło Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał natomiast, że norweski system pieczy zastępczej dopuszcza się naruszeń międzynarodowych gwarancji życia rodzinnego (art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Raport Ordo Iuris na temat Barnevernet prezentowano we wrześniu podczas konferencji OBWE w Warszawie. - Azyl dla Silje Garmo i jej córeczki Eiry to wielka radość dla całego zespołu Ordo Iuris oraz nadzieja dla wszystkich Polaków w Norwegii, bo dzisiaj polskie władze potwierdziły, że rodzina to najwyższa wartość Rzeczypospolitej - podkreśla mec. Kwaśniewski. - Dziękuję wszystkim zaangażowanym od roku w nasze starania o azyl dla pani Garmo.

Według mec. Kwaśniewskiego, sprawa Norweżki jest oczywista pod względem prawnym. Ale obok niej ofiarami jest także wielu Polaków mieszkających w Norwegii, którym Barnevernet odbiera dzieci praktycznie bez uzasadnienia. Od 2012 r. sprawy przed BV dotyczyły aż 259 obywateli RP, przy których polscy dyplomaci odnotowali liczne naruszenia praw małoletnich Polaków wynikających z prawa międzynarodowego i krajowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

LMW zaprasza na uroczyste otwarcie zmodernizowanej wystawy

2018-12-12 21:27

Magdalena Poradzisz - Cincio

W związku z realizacją projektu „Modernizacja wystawy stałej Żołnierz Polski 1914-1945 w stulecie odzyskania niepodległości” w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie trwają intensywne prace związane z aranżacją nowej wystawy stałej.

Archiwum LMW

Stara wystawa została całkowicie zdemontowana, sala wyremontowana (pomalowano ściany, odnowiono podłogi). Wszystkie eksponaty prezentowane będą w nowoczesnych gablotach, wykonanych według najnowocześniejszych norm bezpieczeństwa.

Realizacja projektu umożliwi stworzenie nowej aranżacji wystawy stałej uzupełnionej nowoczesnymi środkami przekazu oraz wprowadzenie narracji, która kształtować będzie świadomość historyczną odbiorców. Nowe gabloty podniosą bezpieczeństwo prezentowanych zbiorów, w tym broni palnej oraz umożliwią ich atrakcyjniejszą aranżację. Tłem, a zarazem środkiem przekazu, będą duże wydruki zdjęć wielkoformatowych, wykonanych z cyfrowej kopii zdjęć archiwalnych z naszych zbiorów. Wydruki umieszczone zostaną na tylnych ścianach gablot.

Wystawie towarzyszyć będzie bogato ilustrowany katalog.

Zmodernizowana wystawa przedstawiać będzie następujące bloki tematyczne:

1. Polski czyn zbrojny w I wojnie światowej oraz okresu wybijania się na Niepodległość i walk o granice z lat 1914-1921;

2. Wojsko Polskie II RP (w tym bloku szczególnie wyróżnione będą m.in. polskie pistolety Vis. W zbiorach naszej placówki znajduje się unikatowy, pochodzący z prototypowej serii pistolet Vis wz. 32);

3. Wojna Obronna 1939 r.;

4. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie i wyposażenie wojsk alianckich;

5. Udział lotników polskich w II wojnie światowej;

6. Walki o Monte Cassino;

7. Polskie Państwo Podziemne i Powstanie Warszawskie;

8. Wyposażenie i uzbrojenie wojskowe Państw Osi;

9. Ludowe Wojsko Polskie i jego udział w ofensywie radzieckiej lat 1944-1945;

10. Kobiety–żołnierze.

Na uroczyste otwarcie zmodernizowanej wystawy "Żołnierz Polski 1914-1945" zapraszamy tuż po świętach - 27.12.2018 o godz. 13.00. Wstęp wolny!

Projekt "Modernizacja wystawy stałej Żołnierz Polski 1914-1945 w stulecie odzyskania niepodległości" został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem