Reklama

Kiedy kochasz – jarzmo jest lekkie

2018-10-10 11:21

Anna Skopińska
Edycja łódzka 41/2018, str. I

Piotr Drzewiecki
Abp Salvatore Pennacchio nałożył paliusz Metropolicie Łódzkiemu

Być może potrzebowałem paliusza, by zrozumieć o co chodzi w jarzmie – jarzmem jest człowiek, jest osoba. Kiedy to jarzmo jest ciężkie i staje się nie do uniesienia? Odpowiedziałby nam papież Franciszek – kiedy jest wyłącznie prawem, strukturą, rzeczą, obowiązkiem, kiedy jest władzą – mówił abp Grzegorz Ryś w homilii podczas uroczystości nałożenia paliusza. – Jeśli za tym prawem, strukturą i obowiązkiem zaczynasz widzieć osobę, tą jedną zagubioną owcę, kiedy ona się liczy, a nie programy, procenty i statystyki, jarzmo staje się lekkie – dodał. I podkreślił: – Mówię to także do was, którzy jesteście pasterzami w swoich domach: liczy się osoba!

Podczas Mszy św. celebrowanej w uroczystość św. Faustyny – patronki Łodzi – w łódzkiej bazylice archikatedralnej nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio nałożył na ramiona Metropolity Łódzkiego paliusz – oznakę władzy metropolitalnej i łączności ze Stolicą Apostolską. W liturgii uczestniczyli m.in.: kard. Kazimierz Nycz i abp Stanisław Gądecki, a także liczna delegacja przedstawicieli bratnich Kościołów chrześcijańskich, władz miasta i województwa oraz wiernych. Uroczystość poprzedziła procesja z relikwiami św. Faustyny – z kościoła pod jej wezwaniem do katedry.

W kazaniu abp Grzegorz Ryś mówił przede wszystkim o znaczeniu paliusza dla niego samego i dla całej wspólnoty łódzkiego Kościoła. – To znak jedności z osobą św. Piotra, znak misji pasterskiej i znak jarzma, jakie nosi się razem z Chrystusem na ramionach. Mam pełną świadomość, że nie da się prowadzić ludzi do Ewangelii, jeśli się samemu nią nie żyje – mówił. Wskazał, że chce wobec obecnych i razem z nimi powiedzieć „Amen” na każde ze słów – kluczy opisujących misję pasterską żyjącego Piotra – papieża Franciszka – by także przez osobę łódzkiego Pasterza działy się w tym Kościele te wskazania, tzn.: wyjść do innych, słuchać, towarzyszyć, włączać, radość, jedność, dary Ducha Świętego. Podkreślał, jak ważne jest prawidłowe odczytanie znaku jarzma, które towarzyszy pasterskiej posłudze. – Znakiem jarzma jest nie tylko paliusz, ale jest też kapłańska stuła – mówił. Dlatego Jezusowe duszpasterstwo powinno być skupione na osobie. – Jezus mówi – kiedy to jarzmo, jakim jest człowiek, staje się dla ciebie ciężkie – wtedy, kiedy tobie zabraknie cichości i pokory serca, to wtedy drugi człowiek stanie się nie do uniesienia. Wtedy problem nie jest w człowieku – jest w pasterzu – podkreślał. Nadzieję na takie przeżywanie powołania daje łaska. – Łaska przychodzi przed zobowiązaniem, łaska przychodzi przed obowiązkiem, w tej łasce pokładam nadzieję. Zapraszam was do takiej nadziei. Ojciec Święty Franciszek ciągle mówi, byśmy się odważali razem śnić, to oznacza mieć razem nadzieję – powiedział.

Reklama

Gratulacje Metropolicie złożył przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz pierwszy łódzki metropolita abp senior Władysław Ziółek. Abp Grzegorz Ryś jest trzecim metropolitą łódzkim, po abp. seniorze Władysławie Ziółku i abp. Marku Jędraszewskim – obecnym metropolicie krakowskim.

Paliusz metropolitalny to biały wełniany pas, połączony ze sobą, zwyczajowo o szerokości kilku centymetrów. Zakładany na ornat na ramiona i opuszczany końcami na piersi oraz plecy. Ozdobiony jest wyszytymi sześcioma czarnymi równoramiennymi krzyżami, zakończony czarnymi, jedwabnymi fragmentami. Noszony jest wyłącznie jako element stroju liturgicznego, mający podkreślić funkcję i władzę metropolity w zgromadzeniu oraz jego łączność ze Stolicą Apostolską. Posiadanie paliusza przez metropolitów wymagane jest Kodeksem prawa kanonicznego.

Tagi:
abp Grzegorz Ryś paliusz

Abp Ryś o ewangelizacji i kulturze do uczestników konferencji Alpha Polska

2018-11-24 15:46

xpk / Łódź (KAI)

„Ewangelizacja a kultura” to temat wykładu, jaki arcybiskup Grzegorz Ryś wygłosił dla uczestników Ogólnopolskiej konferencji Ralpha Polska, która odbywa się w łódzkiej hali EXPO. - Kościół nie spadł gotowy z nieba, chrześcijaństwo nie spadło ze wszystkimi formami gotowe z nieba, ono się musiało pojawić w czasie – tłumaczył arcybiskup łódzki.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

Zauważył, że wiele symboli, czynności i znaków obecnych w przestrzeni sacrum jest zaczerpnięte z pogaństwa. – weźmy welon w liturgii. Pojawił się on w niej z dworu cesarza rzymskiego. Wzięto go od tego, który prześladował chrześcijan, z tej pogańskiej obrzędowości, bo chrześcijanie brali dla siebie znaki, którym nadawano nowe znaczenie, nowy charakter – podkreślił.

- Kościół potrzebuje znaków dla siebie, a tego nie da się zrobić inaczej, jak wziąć je z kultury. Religia potrzebuje formy, a takich znaków i form ma ona dużo pogaństwa. – kontynuował prelegent.

Mówiąc o sztuce, poprzez którą wyraża się człowiek i która obecna jest w religijności i przestrzeni religijnej ksiądz arcybiskup powiedział – Chrześcijanie nie stworzyli własnej sztuki. Wszystkie te rzeczy wzięli do swojej sztuki, ze sztuki pogańskiej. Odwaga tych ludzi polegała na tym, że nie bali się prowadzić dialogu z kulturą ludzi, do których przyszli. Nie bali się czerpać, korzystać z ich kultury i w jakimś sensie uświęcać ich kulturę, która wraz z ewangelią zaczęła wyrastać z tych samych korzeni. (…) Jeśli nie wyrazisz ewangelii językiem ludzi do których przyszedłeś, to ta ewangelia będzie dla nich obca – zauważył.

Prowadzący wykład wskazał na dwa niebezpieczeństwa, pomiędzy którymi należy balansować, aby w żadne z nich nie popaść. "Jednym niebezpieczeństw jest synkretyzm, a drugim jest to, że odbijesz się od ściany, bo to, co mówisz, jak mówisz jest niezrozumiałe dla tych do których kierujesz swój przekaz. Nikt tego nie rozumie - jesteś dla nich obcy" - zaznaczył prelegent. Odwołując się do ostatniego synodu biskupów w Rzymie, abp Ryś wskazał na to, że muzyka jest dziś najważniejszym językiem młodych ludzi, bo jest ona konkretną formą wypowiedzi. Człowiek młody wypowiada się poprzez muzykę i rozumie wiele poprzez muzykę. Należy także zauważyć, że muzyka chrześcijańska jest coraz piękniejsza – dodał.


- Jeśli mówisz Chrystusowi i Kościołowi nie! Nie będę wzbudzał potomstwa swemu Bratu – Jezusowi Chrystusowi, to Niewiasta – Kościół pluje Ci w twarz - mówił abp Grzegorz Ryś.

O prawie lewiratu, którego istotą jest bezinteresowna miłość – mówił arcybiskup Grzegorz Ryś podczas porannej Mszy świętej dla uczestników ogólnopolskiego spotkania Alpha Polska, które w tych dniach odbywa się w Łodzi.

W homilii metropolita łódzki tłumacząc dzisiejszy fragment ewangelii (Łk 20, 27-40) przywołał postać św. Grzegorza Wielkiego, który wskazał na to, że - prawo lewiratu trzeba odnieść do ewangelizacji. Tym bratem, który w jakimś sensie umarł, odszedł jest Jezus Chrystus. Zostawił po sobie Wdowę, którą jest Kościół i teraz ta Wdowa przychodzi do ciebie, do ciebie, do mnie i mówi: wzbudź potomstwo swemu Bratu. Nam jest zawierzony Kościół, aby w tym Kościele rodziły się nowe dzieci – dzieci Chrystusowe, a nie nasze! – zaznaczył kaznodzieja.

Metropolita łódzki zauważył, że - posługa w Kościele jest przekazem życia, jest rodzeniem ludzi do wiary, ale rodzeniem potomstwa Chrystusowego nie twojego. Kto chce wejść w ewangelizację i chce to zrobić po Bożemu, nie robi żadnego interesu, nic z tego nie ma. To są wszystko dzieci Chrystusowe – podkreślił.

- Jeśli ktoś, kto jest zaproszony przez Chrystusa, mocą Jego śmierci, by wejść do Kościoła, by zaangażować się w ewangelizację, by zrodzić Chrystusowi nowe potomstwo, odpowiada Chrystusowi – nie! Mnie to nie dotyczy! - To św. Grzegorz Wielki mówi: to Niewiasta – Kościół pluje mu w twarz! – zakończył arcybiskup.

Już dziś pod hasłem: „Ewangelizacja Kultury” w łódzkiej hali EXPO rozpoczyna się się Ogólnopolska Konferencja Alpha. Będzie to spotkanie środowiska zaangażowanego w działalność ewangelizacyjną poprzez kursy Alpha. Sama inicjatywa powstała 40 lat temu w parafii św. Trójcy w Londynie jako narzędzie służące ochrzczonym, którzy chcieliby odnowić swoją naturalną więź z Kościołem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Dziś XIX Dzień Modlitwy i Pomocy Materialnej Kościołowi na Wschodzie

2018-12-09 10:48

maj / Warszawa (KAI)

W II niedzielę Adwentu, czyli w tym roku 9 grudnia, z inicjatywy Konferencji Episkopatu Polski w Kościele w Polsce i na placówkach polonijnych obchodzony jest Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie. Celem tego dnia jest duchowe i materialne wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej i Azji Środkowej.

KOREA.NET / Foter /

W niedzielę 9 grudnia przy kościołach odbędzie się zbiórka do puszek na potrzeby Kościoła na Wschodzie. Taka regularna pomoc Kościołowi na Wschodzie trwa od 1989 r. i jest to wyraz solidarności i wdzięczności katolików w Polsce za wsparcie, którego Kościół doświadczał w trudnych czasach przed odzyskaniem prze Polskę niepodległości. Odradzający się Kościół na Wschodzie tworzony jest w dużej mierze przez naszych rodaków, którzy po II wojnie światowej zostali za wschodnią granicą.

Za wsparcie dla Kościoła na Ukrainie dziękuje m.in. s. Maria Zadrożna FSK z „Centrum rehabilitacji i wczesnej pomocy dzieciom niewidomym i słabowidzącym" w Starym Skałacie na Ukrainie. Ze wsparcia Centrum korzysta ponad 100 rodzin z całej Ukrainy.

Kościół w Polsce przeprowadzi wiele akcji wspierających materialnie katolików na Wschodzie. Wspomnieć należy m.in. organizowaną już po raz dwunasty akcję "Podaruj znicz na Kresy”, „Koszyk dla Polaków na Kresach” czy wakacje „Lato z Polską” przygotowywane dla dzieci ze Wschodu.

Joanna Stańczak, uczestniczka Wolontariatu Syberyjskiego, opowiada o swoim pobycie w polskiej wsi Wierszyna ok. 150 km na północ od Irkucka. – Organizowaliśmy przede wszystkim półkolonie dla dzieci, gotowaliśmy, pomagaliśmy księdzu proboszczowi w tym, w czym mogliśmy go wyręczyć. Ten wolontariat bardzo otworzył mi serce i zmienił wiele w moim życiu – podkreśla wolontariuszka.

Michał Stępniewski, członek Rady Ekonomicznej Archidiecezji Warszawskiej, inicjator projektu „Most Modlitewny”, zaznacza, że idea „mostu” polega na nawiązaniu współpracy między parafiami na Syberii i parafiami w Polsce. W ramach trwającej już od 4 lat akcji powstało już 9 par parafii współpracujących, co wiąże się z wymianą księży w ramach rekolekcji, zapraszaniem dzieci polskiego pochodzenia na święta Bożego Narodzenia do Polski czy też ostatnio – zorganizowaniem wakacyjnego wyjazdu młodzieży połączonego z uczestnictwem w pielgrzymce na Jasną Górę.

W bieżącym roku działających w ramach Konferencji Episkopatu Polski Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie zebrał 2 mln 470 tys. zł. Zrealizował z tego już ponad 300 próśb na kwotę ponad 2 mln zł. Prośby te dotyczą dotacji na odbudowę i renowację kościołów, plebanii czy sal katechetycznych. Dotowane są również inicjatywy duszpasterskie oraz działalność charytatywna.

Ks. Leszek Kryża, dyrektor Zespołu podkreśla m.in. zaangażowanie zespołu w organizację II Kongresu Młodzieży Polonijnej, Wolontariat Syberyjski, w ramach którego do pracy na Wschodzie wysłano 35 wolontariuszy, wyjazdy formacyjno – wypoczynkowe dla ok. 30 grup, czy cieszącą się olbrzymim odzewem akcję „Zbiórka Strojów Komunijnych na Wschód”.

Najważniejsze wydatki Zespołu dla Kościoła na Wschodzie:

- pomoc dzieciom i młodzieży ok. 415 tys. zł

- pomoc liturgiczną – ponad 390 tys. zł

- pomoce katechetyczne i ewangelizację przez media – ponad 170 tys. zł

- pomoc remontowo – budowlaną – ponad 612 tys. zł

- budowa i funkcjonowanie ośrodków duszpasterskich i pomocowych – ponad 511 tys zł

- pomoc ordynariuszom diecezji Kościoła Katolickiego na Wschodzie – 180 tys. zł

- Wolontariat Syberyjski – ponad 33 tys. zł.

- Leksykon o duchownych pracujących na Wschodzie – ponad 15 tys. zł

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Niepokalaną modlili się o dar wiary

2018-12-09 21:58

Kamil Krasowski

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze 8 grudnia zorganizowała „Wieczór z Niepokalaną”. Czuwanie wpisywało się w obchodzoną tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Karolina Krasowska
Uczestnicy spotkania modlili się za swoje rodziny i o dar wiary dla tych, którzy ją utracili

Spotkanie odbyło się w parafii św. Alberta, a poprowadził je opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. Uczestnicy sobotniego nabożeństwa modlili się o dar wiary dla tych, którzy ją utracili. – Spotykamy się dzisiejszego wieczoru, żeby prosić Niepokalaną o dar wiary. Matka Najświętsza w sposób niezwykły pokazała nam swoim człowieczeństwem i zawierzeniem Panu Bogu, czym jest wiara i jaką łaską jest wiara, którą daje Bóg. Chcielibyśmy ją dzisiaj poprosić, aby takiej wiary nas nauczyła, ale też ją ofiarowała. Przez Jej Niepokalane Poczęcie, niezwykłą świętość chcemy prosić Boga, aby takiej łaski nam udzielił – powiedział ks. Krzysztof.

Spotkaniu towarzyszyła szczególna modlitwa za rodziny i tych wszystkich, którzy utracili swoją wiarę, a każdy z uczestników nabożeństwa otrzymał Cudowny Medalik oraz błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem