Reklama

Dookoła Polski

2018-11-07 08:41


Niedziela Ogólnopolska 45/2018, str. 7

Polscy biskupi do narodu

Wliście pasterskim z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, który został odczytany w polskich kościołach, biskupi wskazali na zagrożenia dla Polski. Jak podkreślili, niepodległość – wymodlona, wypracowana i wywalczona przez Polaków, którzy stali się wewnętrznie wolni i ugruntowani w wierze – nie jest dana polskiemu narodowi raz na zawsze, Ojczyzna wymaga troski od wszystkich pokoleń Polaków. „Obchodzona rocznica skłania nas do refleksji nad obecnym stanem Polski i zagrożeniami dla jej suwerennego bytu. Odstępowanie od wiary katolickiej i chrześcijańskich zasad jako podstawy życia rodzinnego, narodowego i funkcjonowania państwa to najpoważniejsze z zagrożeń, które doprowadziły już raz w przeszłości do upadku Rzeczypospolitej. Szerzące się zniewolenia, szczególnie wśród młodej generacji Polaków – alkohol, narkotyki, pornografia, zagrożenia płynące z Internetu, hazard itd. – prowadzą do osłabienia moralnego i duchowego narodu” – napisali biskupi.

Hierarchowie wskazali na zagrożenia wynikające z naszych wad i przywar narodowych. Ich zdaniem, coraz powszechniejsze są „prywata, egoizm jednostek i całych grup, brak troski o dobro wspólne, szkalowanie i znieważanie wiary katolickiej, polskiej tradycji narodowej i tego wszystkiego, co stanowi naszą Ojczyznę”. Stwierdzili: „Bolesna historia naszej Ojczyzny powinna wyczulać nas na zagrożenia duchowej wolności i suwerenności narodu”.

„Modląc się dzisiaj o Boże błogosławieństwo dla wolnej i niepodległej Ojczyzny, oddajemy się kolejny raz Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski. Prośmy Ją przede wszystkim o matczyną opiekę dla sprawujących władzę w naszej Ojczyźnie i wszystkich obywateli zatroskanych o dobro wspólne” – zaapelowali biskupi.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Duże miasta nie dla PiS

Druga tura wyborów samorządowych potwierdziła, że mimo wygrania wyborów do większości sejmików kandydatom PiS nie udało się wygrać wyborów w żadnym z dużych miast. PiS miał nadzieję na zwycięstwa w dogrywce w wyborach w Krakowie, Gdańsku i Kielcach ale w każdym z tych miast kandydaci popierani przez PiS wyraźnie przegrali. Porażki odnieśli też m.in. w Szczecinie, Przemyślu, Radomiu, Tarnowie, Białej Podlaskiej, Nowym Sączu, Ostrołęce i Siedlcach. Politycy Zjednoczonej Prawicy uspokajają. Zdaniem wicepremiera Jarosława Gowina, spodziewane słabsze wyniki w dużych i średnich miastach nie przekreślają zwycięstwa ZP w wyborach do sejmików wojewódzkich. – Niemniej wyniki w miastach powinny nam dać do myślenia i skłonić do korekty pewnych elementów naszej polityki przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi – powiedział wicepremier.

wd

Wspólne zdanie

Sądząc po wypowiedziach uczestników polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych, które odbyły się w Warszawie, rozmowy zostały zdominowane przez kwestie europejskie. Jak oświadczyli po spotkaniu premier Mateusz Morawiecki i kanclerz Niemiec Angela Merkel, zarówno Niemcy, jak i Polska są świadome wyzwań, przed którymi stoją oba kraje. – Musimy wspólnie pracować nad wzmocnieniem Unii Europejskiej, zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie – oświadczył Morawiecki. Jak ocenił, w sprawach europejskich szefowie rządów Polski i Niemiec w coraz większym stopniu mają wspólne zdanie. – Mamy też podobne spojrzenie na bezprawną aneksję Krymu i celową destabilizację Ukrainy, razem wzywamy Rosję do przestrzegania prawa, uniwersalnych norm prawa międzynarodowego, w tym zasady integralności terytorialnej, procesów demokratycznych i rządów prawa – powiedział premier Morawiecki. Kością niezgody pewnie na zawsze pozostanie gazociąg Nord Stream 2.

wd

Otwarta sprawa

Kwestia reparacji niemieckich nie jest zamknięta – powiedział w wywiadzie dla niemieckiej prasy prezydent Andrzej Duda. – Straty poniesione przez Polskę podczas II wojny światowej nigdy nie zostały zrekompensowane. W polskim parlamencie tą sprawą zajmuje się grupa ekspertów. Posłowie będą nad tym debatować i podejmą decyzję co do dalszych działań – powiedział. Jak wiadomo, strona niemiecka nie chce słyszeć o żadnych reparacjach, tym bardziej ważny jest zatem głos niemieckiego historyka Karla Heinza Rotha, który zajmuje się problemem reparacji. – Niemcy mają obowiązek spłaty odszkodowania na ponad 1 bilion euro – stwierdził historyk, który na tę kwotę wyceniał straty poniesione przez Polskę podczas II wojny światowej. Z kolei rzecznik niemieckiego rządu odpowiada, że o żadnych pieniądzach dla Polski nie może być mowy.

wd

Polska odrzuci pakt

Polska najpewniej odrzuci oenzetowski globalny pakt dotyczący światowej migracji – oznajmił premier Mateusz Morawiecki. Tym samym Polska prawdopodobnie dołączy do państw, które już zadeklarowały odrzucenie paktu, takich jak Węgry, Austria czy Stany Zjednoczone. Kwestie związane z ochroną granic i kontrolą migracji są dla premiera Polski priorytetem w działaniach na rzecz suwerenności.

jk

Od 2020 bez wiz

To już kolejna deklaracja Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce. Tym razem pani ambasador zapowiedziała, że postara się doprowadzić do zniesienia wiz do USA dla Polaków do końca przyszłego roku. Dziś bez wiz do USA mogą podróżować obywatele 38 krajów, wśród nich są m.in. mieszkańcy Estonii, Łotwy, Litwy, Czech oraz Słowacji.

wd

Reklama

Wyszyński był proliferem

2019-03-20 09:26

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 12/2019, str. V

Z okazji Narodowego Dnia Życia warto przypomnieć trochę zapomniany wymiar nauczania Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego nt. ochrony życia ludzkiego

Papieski Instytut Studiów Kościelnych
Kard. Stefan Wyszyński sprzeciwiał się ustawie aborcyjnej z 1956 r., która doprowadziła do zabicia ok. 20 mln Polaków

Szybkimi krokami zbliża się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym kontekście bardzo często przypominane są historyczne zasługi Prymasa Polski. W Narodowy Dzień Życia szczególnie ważne są jego słowa nt. aborcji. Dziś powiedzielibyśmy, że kard. Wyszyński był proliferem. – Pasterz Stolicy woła dziś do Was, woła do całej Stolicy i Diecezji, woła do Narodu: Obudźcie się! Ratujcie życie! Wszak chodzi tu o życie narodu! Zginajcie kolana przed każdym rodzącym się życiem, przed każdym dziecięciem – mówił w 1959 r. Prymas Polski.

Aborcja jak hitlerowskie zbrodnie

Posługa Prymasa Polski przypadała w bardzo trudnych czasach. Kard. Wyszyński był represjonowany, inwigilowany i bardzo mocno ograniczany w swoich pasterskich działaniach. Ale z prawdziwym złem, w czystej postaci musiał się zmierzyć po 1956 r., gdy komuniści wprowadzili „prawo”, które pochłonęło o wiele więcej polskich ofiar niż II wojna światowa. To wówczas wprowadzono aborcję na życzenie, w wyniku której zamordowano ok. 20 mln najbardziej bezbronnych Polaków.

To wydarzenie skłoniło Prymasa Polski do porównania aborcji ze zbrodniami hitlerowskimi, z obozami zagłady, które współcześnie stanowią przestrogę dla narodu polskiego i całej ludzkości. W tym kontekście kard. Wyszyński apelował do sumienia lekarzy. W czasie II wojny światowej historia pokazała tragedię powołania lekarskiego, kiedy to ci, którzy mieli ratować życie, niszczyli je i brali aktywny udział w realizacji hitlerowskich planów eksterminacji narodów. Szczególna rola przypadła tu lekarzom pracującym w obozach koncentracyjnych, którzy przeprowadzali zbrodnicze eksperymenty pseudomedyczne. Doprowadziło to do skrajnej degradacji ich godności lekarskiej. – Żaden z 23. oskarżonych lekarzy nie objawił najmniejszego poczucia winy. Szokowało to bardziej niż same zbrodnie – przestrzegał Ksiądz Prymas w 1964 r.

Patriotyczny obowiązek

Prymas Polski wspólnie z polskimi biskupami wydał list, w którym aborcję nazwano „pokojowym samobójstwem narodu”.

Kard. Wyszyński wskazał na potrzebę obrony życia nienarodzonych, która jest polską racją stanu i nadrzędnym interesem państwowym. Apelował do sumień Polaków i ich patriotyzmu, przypominając wydarzenia wojenne, kiedy to z narażeniem własnego życia ratowali dzieci, a tym samym własną Ojczyznę. Przypominał, że w duszy narodu musi być miejsce na nowe życie i musi być ono uznane. – Dlatego matka musi pamiętać, że została powołana do dawania życia, a nie do zadawania śmierci. Ojciec musi wiedzieć, że jego zaszczytną funkcją jest stanie frontem ku rodzinie, ku nowemu życiu, a lekarz musi pozostać obrońcą życia, a nie jego „grabarzem” – podkreślał metropolita warszawski.

Kardynał wskazywał, że czasem trzeba znieść nawet prześladowania dla dobra Narodu i jasno opowiedzieć się za życiem. W nauczaniu odwoływał się do heroicznych postaw rodaków mówiąc, że Polska to kraj bohaterów, którzy z butelkami benzyny szli na czołgi wrogiej armii. Dlatego teraz nie można rezygnować z największego daru Bożego dla Narodu, z daru życia. – Kościół podnosi potężny głos w obronie życia Polaków. I tego głosu nie obniży! Będzie wołał coraz głośniej, coraz potężniej, coraz nieustępliwiej: Otrzeźwiejcie! Aby ziemia nasza nie stała się krainą Herodów i herodowych zbrodni! – przypominał kard. Wyszyński.

Społeczność morderców

Dziś lewicowe media próbują wmówić nam, że nie wolno pokazywać skutków aborcji, ani używać określeń typu „morderstwo”, zabicie człowieka. W ten sposób wypacza się prawdziwe oblicze tzw. zabiegów usuwania ciąży i dehumanizuje się jej ofiary. Prymas Tysiąclecia nie bał się mówić prawdy i używać mocnych porównań. – Jeszcze przed laty sale położnicze były miejscami, gdzie rodziło się nowe życie Polski. Dziś tego powiedzieć nie można, bo to już są raczej kostnice! – stwierdził Ksiądz Kardynał.

Prymas Tysiąclecia wiedział, że w czasach komunistycznych Kościół nie miał wpływu na stanowione prawo państwowe. Dlatego też z całą mocą apelował do rodzin, by one stały na straży życia. – Jaka jest rodzina domowa, taka też będzie rodzina ojczysta. Jeśli rodzina domowa będzie rodzić żywych, to i Naród będzie żył. (...) Jeśli nie będą umieli uszanować maleńkiego życia, które się rodzi w komórce życia domowego, nie uszanują i życia obywateli, bo nauczą się mordować już w rodzinach – wskazywał kard. Wyszyński. – W ten sposób zamiast społeczności życiodajnej, będzie się wyrabiać społeczność morderców. Będzie to naród samobójczy (...). Taki naród się skończy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tak wyglądała peregrynacja w Rzepinie

2019-03-24 21:58

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa Kaliskiego zanim trafił do Słubic, peregrynował w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie.

za pośrednictwem ks. Michała Dekierta
Jednym z punktów nawiedzenia były dekanalne zbiórki ministrantów.

Chcecie zobaczyć jak wyglądało nawiedzenie tej parafii przez Cudowny Obraz św. Józefa? Zapraszamy!

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Rzepinie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem