Reklama

Niepodległa zawsze wierna

2018-11-07 08:41

Joanna Pakuza
Niedziela Ogólnopolska 45/2018, str. 43

Taki listopad zdarza się raz na 100 lat! To bowiem właśnie od tylu lat Polacy cieszą się swoją niepodległą Ojczyzną, odzyskaną dokładnie 11 listopada 1918 r. po ponad 120 latach rozbiorów i niewoli. Nie byłoby tego pamiętnego dnia bez wydarzeń historii powszechnej (o nich opowiada w artykule „Drogi do niepodległości” prof. Grzegorz Kucharczyk), ale nie byłoby go również, gdyby nie historia narodu i konkretnych ludzi, którzy w codziennym trudzie pracowali dla swojej Ojczyzny i prosili Boga o jej wskrzeszenie, co uświadamia nam na nowo ks. Paweł Siedlanowski w tekście „Wolność upragniona i wymodlona”. O tych drogach polskiej wierności Bogu i Kościołowi opowiada w swoim artykule „Polska wolna, bo wierna Bogu” także ks. Wojciech Przybylski. Wierność polskiego Kościoła przybrała przez wieki szczególny, maryjny koloryt – Polacy zawsze darzyli Matkę Jezusa wyjątkową czcią, o czym przypomina w tekście „Kamyczek rzucony przez Maryję” Marta Gabryjelska.

Takie były drogi do polskiej niepodległości. Nie można jednak zapominać, że wolności nie zdobywa się raz na zawsze, ale że trzeba ją pielęgnować w sobie i w całym narodzie stale tak, jak się dba o delikatną roślinę, która niepodlewana – usycha. Dlatego właśnie autorzy listopadowego numeru opowiadają również o zadaniach związanych z troską i dbałością o ducha wolności i o „Niepodległość serca” (Mateusz Krawczyk). O. Stanisław Przepierski wskazuje w swoim tekście na Maryję jako na „Upraszającą ducha prawdziwej wolności”, a ks. Janusz Królikowski pomaga odróżnić wolność prawdziwą od fałszywej.

Reklama

Polska i świat potrzebują świadectwa wolności. Do tego świadectwa wzywa nasz kraj także papież Franciszek: „Z odwagą trwajcie w wierze, przyznając się zawsze do Jezusa” (audiencja generalna, 27 czerwca 2018 r.), bowiem to właśnie Jezus jest Tym, który prowadzi do pełni wolności. Dlatego trzeba stale przypominać sobie, jak pisze jeden z autorów, że „nie ma doskonalszej drogi dla Polaków i dla Polski niż droga z Chrystusem i do Chrystusa, z miłością i ku miłości. Od 100 lat nasz naród jest znowu niepodległy, ale czy nasze serca wciąż nie bywają zniewolone?”. Oby przez kolejny wiek niepodległości Polacy jeszcze bardziej stawali się wolni duchem, do takiej wolności wzywa przecież Chrystus, o niej pisał także św. Paweł w słowach: „Chrystus dał nam wolność. Strzeżcie więc tej wolności i nie dajcie się niczym zniewolić!”. Niech to motto ożywia nasze codzienne wysiłki i starania.

Miesięcznik „Różaniec” można nabyć w Wydawnictwie Sióstr Loretanek, ul. Żeligowskiego 16/20, 04-476 Warszawa, tel. 22 673 58 39, lub na www.rozaniec.eu i www.sklep.loretanki.pl . Jest dostępny także w wersji elektronicznej.

Kapłan został ekskomunikowany m.in. za oskarżenia papieża Franciszka

2018-11-15 11:14

kg (KAI) / Palermo

Grzechy herezji i schizmy zarzucił metropolita Palermo abp Corrado Lorefice jednemu z miejscowych kapłanów, ks. Alessandro Marii Minutelli, nakładając nań ekskomunikę „latae sententiae” (czyli z samego faktu popełnienia tych czynów) ze wszystkimi wypływającymi stąd skutkami. Powołał się przy tym na kanon 1364 par. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi o "przestępstwach przeciwko religii i jedności Kościoła". Według mediów sycylijskich kara ta od dłuższego czasu „wisiała w powietrzu” i sam duchowny liczył się z nią.

Grzegorz Gałązka

Podjęte surowe środki są odpowiedzią władzy diecezjalnej na liczne wcześniejsze publiczne wypowiedzi duchownego, który w kazaniach i za pośrednictwem portali społecznościowych mówił o „obłudzie fałszywego Kościoła”, o „wielonarodowym Kościele kłamstwa i fałszu”, będącym „bezwstydną prostytutką, zaprzedaną możnym tego świata”. Towarzyszyły temu liczne oskarżenia pod adresem papieża Franciszka i abp. Lorefice.

Arcybiskup, a także inni księża i przyjaciele kapłana wielokrotnie próbowali go przekonać i nakłonić do porzucenia takich metod działania. Dodatkowym powodem interwencji były głosy wewnętrzne i nadprzyrodzone oraz objawienia Maryi Panny, aniołów i niektórych świętych, których ks. Minutella miał doświadczać. O tym wszystkim informował on szeroko w internecie, co – zdaniem władz kościelnych – stanowiło poważne ryzyko wywołania zamieszania w sumieniach i prawdziwej ludowej pobożności maryjnej oraz w pojmowaniu kultu aniołów i świętych.

Mniejszym, ale też w sumie istotnym problemem była cudowna woda, która pojawiła się ponoć koło Palermo i miała rzekomo właściwości nadprzyrodzone i lecznicze.

Ponadto kapłan założył w swej parafii i prowadził duchowo żeńską wspólnotę zakonną, której Kościół nie zatwierdził. Początkowo gromadziła się ona w innej archidiecezji sycylijskiej – Monreale i to tamtejszy arcybiskup jako pierwszy wystąpił przeciw temu duchownemu, nakazując mu opuszczenie jej.

W tej sytuacji arcybiskup Palermo zwolnił buntowniczego księdza z obowiązków proboszcza jednej z parafii w stolicy Sycylii, ostrzegając jednocześnie wiernych przed stosowanymi przezeń niektórymi praktykami. Podkreślił, że są one sprzeczne z miłością do Kościoła i istnieje poważne niebezpieczeństwo, że służą manipulowaniu sumieniami.

W czerwcu br. ks. Minutella przewodniczył zebraniu około tysiąca wiernych z różnych regionów Włoch, ale istnieje podejrzenie, że wkrótce potem spotkanie to nie przyniosło oczekiwanych przezeń owoców. W każdym razie w październiku na swej stronie internetowej duchowny wyraził rozgoryczenie, że został sam, zapowiadając jednocześnie, że nie będzie już przedstawiał swych projektów za pośrednictwem sieci i że „na pewien czas zawiesza” swą działalność. Skarżył się przy tym, że „prawdziwy Kościół postanowił, że nie ma obowiązku działać ze mną”.

Oznajmił również, że wysłał dwa listy do Benedykta XVI i prośbę o spotkanie do kard. Raymonda L. Burke’a, ale na żadne z tych pism nie otrzymał odpowiedzi. Jego zdaniem bojkotują go również środki przekazu „prawdziwego Kościoła”. „Jeśli zatem także z tej strony panuje milczenie, to istnieje ryzyko stwierdzenia, jakobym zmierzał do [utworzenia] własnego Kościoła, że tworzę sektę. Ale ja nie robię niczego takiego. Bronię tylko Świętej Matki Kościoła” – zapewnił ekskomunikowany duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kochaj, by naprawdę żyć

2018-11-15 21:04

Spotkanie autorskie

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem