Reklama

150-lecie kościoła w Bogatyni

2018-11-14 11:43

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 46/2018, str. VI

Ks. Piotr Nowosielski
Wśród uczestników znalazła się także delegacja z klasztoru sióstr cysterek z Niemiec

Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bogatyni świętowała 150-lecie istnienia swojego kościoła

Uroczystość odbyła się z udziałem biskupa seniora Stefana Cichego, biskupa seniora Stefana Regmunta z Zielonej Góry, legnickiego biskupa pomocniczego Marka Mendyka, księży związanych z tą parafią, sióstr cysterek z pobliskiego klasztoru Marienthal z Niemiec, których poprzedniczki 150 lat temu przyczyniły się do budowy tego kościoła oraz licznego grona parafian i gości.

Księży biskupów i pozostałych uczestników, 27 października powitał obecny proboszcz ks. Jan Żak, który przypomniał historię powstania kościoła. Przedstawiciele parafii prosili bp. Stefana Cichego o przewodniczenie Mszy św., bp. Stefana Regmunta o wygłoszenie homilii, a bp. Marka Mendyka o pobłogosławienie odnowionego kościoła.

– Pragniemy, aby tak, jak budowniczy i dobrodzieje tej świątyni przez wieki trwali przy Chrystusie i my też pragniemy, aby Chrystus i Maryja zajmowali godne miejsce w każdej naszej rodzinie i w każdym z nas – mówili parafianie.

Reklama

Słowa powitania zostały wypowiedziane także przez burmistrza miasta: – Jako przedstawiciele lokalnego samorządu, pragniemy podziękować wszystkim proboszczom tej parafii. Wszystkim osobom, które tworzyły tę rzeczywistość, a równocześnie dbały o to, aby parafia służyła wiernym z sercem i oddaniem, a także z pocieszeniem – mówił burmistrz.

W homilii bp Regmunt przypomniał że słowo „kościół”, z jednej strony należy rozumieć, jako świątynię, budowlę, w której oddaje się cześć Panu Bogu, ale w drugim znaczeniu należy je rozumieć, jako wspólnotę ludzi ochrzczonych, którzy winni być mieszkaniem, żywą świątynią dla Boga.

– W 1868 r. powstaje ta świątynia, dzięki wierze tutejszych mieszkańców. A kiedy dzisiaj obchodzimy jubileusz 150-lecia kościoła, to musimy uświadomić sobie, że przez całe pokolenia serca poszczególnych ludzi, mieszkańców tej parafii, przenikała wiara. Dziś, organizując to dziękczynne spotkanie, czujemy się dłużnikami wobec Boga. Świątynia dla chrześcijanina jest ważna, bo w niej uobecniana jest Najświętsza Ofiara Jezusa Chrystusa – mówił ksiądz biskup, zachęcając do dziękczynienia składanego Panu Bogu za to miejsce i ludzi, którzy na przestrzeni lat tworzyli wspólnotę parafialną.

W liturgię zaangażowani byli mieszkańcy parafii, a także goście z Niemiec, stąd też niektóre jej części, jak również słowo wprowadzenia do Mszy św. dokonane przez bp. Stefana Cichego, prowadzono w języku niemieckim.

Za udział w tym wydarzeniu, słowa podziękowania skierował do zgromadzonych ks. Jan Żak, zachęcając także do udziału w okolicznościowym koncercie, oraz słodkim poczęstunku, przygotowanym przez parafian.

Pamiątkami przeżywanego jubileuszu pozostają w parafii m.in.: okolicznościowa tablica, z wyszczególnieniem wszystkich powojennych proboszczów, wzniesiona na placu kościelnym kolumna z figurą Matki Bożej, oraz tablica informacyjna o historii świątyni.

Konsekracja obecnego kościoła miała miejsce 8 listopada 1868 r. Do tegorocznego święta parafia przygotowywała się od kilku lat. Z pomocą wielu osób i instytucji, w latach 2011-18 przeprowadzono prace konserwatorsko-malarskie zabytkowych organów, ołtarzy, ambony, figur, stacji Drogi Krzyżowej. Pomalowano wnętrze kościoła, odnowiono posadzki, zamontowano także nowe nagłośnienie. Dzięki temu, kościół nabrał nowego blasku, nawiązując do pierwszych lat swego istnienia.

Tagi:
świątynia jubileusz

Reklama

Konsekracja ołtarza w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu

2018-12-18 21:50

Ks. Adam Dróżdż

Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie stał się prawdziwą i doskonałą świątynią nowego przymierza i zgromadził lud nabyty. On bowiem jako kapłan i dar ofiarny wstąpił na drzewo krzyża i oddał siebie samego Tobie, Ojcze, jako ofiarę czystą, aby przez nią zgładzić grzechy świata.

Paweł Kmiecik

W trzecią Niedzielę Adwentu podczas uroczystej Eucharystii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, konsekrował ołtarz i poświęcił nową ambonę oraz miejsce przewodniczenia w zawierciańskiej bazylice. Odnowione prezbiterium to wynik prac rozpoczętych już w czerwcu bieżącego roku. W ich trakcie udało się zamontować nowoczesny system ogrzewania podłogowego na całej powierzchni kościoła, przykryć nową posadzką prezbiterium, nawę główną oraz część naw bocznych. Takie tempo prac i ich rozmiar stały się możliwe dzięki wielkiej życzliwości ludzi, a przede wszystkim dzięki ofiarności wielu wiernych z parafii i spoza niej.

Zobacz zdjęcia: Konsekracja ołtarza w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu

Wypiękniała i wciąż pięknieje nasza świątynia, a coś, co wydawało się niemożliwe do zrealizowania, dziś staje się już rzeczywistością. Do dawniejszych inwestycji doszły w tym roku nowe, które służą większej chwale Bożej i naszemu pożytkowi. Zostało na nowo urządzone miejsce najświętsze naszej świątyni, jakim jest prezbiterium. Tutaj sprawuje się Ofiarę Zbawienia – Mszę św. i głosi się Słowo Boże. W tym celu został wzniesiony nowy, piękny, marmurowy ołtarz, ambona i miejsce przewodniczenia Eucharystii. Całe prezbiterium otrzymało piękną i godną tego miejsca marmurową posadzkę, nawa główna otrzymała posadzkę granitową, natomiast w roku przyszłym otrzyma ją pozostała część świątyni – swoją radością dzieli się z nami ks. Jan Niziołek – proboszcz parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu.

Pod mensą ołtarzową zostały złożone relikwie wielkiego czciciela Eucharystii – św. Józefa Sebastiana Pelczara, które ofiarował Ksiądz Arcybiskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Ośrodek dla niepełnosprawnych przetrwa?

2019-02-23 01:26

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk w rozmowie z rodzicami i nauczycielami Ośrodka

W piątek (22.02) trzy godziny trwało spotkanie rodziców, dyrekcji i nauczycieli z Dolnośląskim Kuratorem Oświaty Romanem Kowalczykiem, dyrektorem Departamentu Edukacji Jarosławem Delewskim i ks. Robertem Sitarkiem szefem Fundacji Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. Ks. M. Lutra. Do zainteresowanych o los Ośrodka dołączyli radni Piotr Uhle z Nowoczesnej i Piotr Pieńkowski z PiS.

Uhle podkreślał, że przyszedł, bo chciał wysłuchać, o co walczą rodzice i nauczyciele, chciał zrozumieć ich stanowisko. W krótkim wystąpieniu podkreślił, że wrocławscy radni mieli za mało czasu i za mało danych przed sesją Rady Miasta (odbyła się 21.02. – przyp. red.), na której przegłosowano likwidację Ośrodka, aby odnieść się właściwie do sytuacji.

(Piotr Uhle nie oddał głosu w czasie głosowania, pozostali radni Nowoczesnej zgodnie głosowali za likwidacją)

– Teraz jestem mądrzejszy, dziękuję, że mogłem Państwa wysłuchać – mówił.

Robert Pieńkowski apelował o wypracowanie stanowiska, z którym zgodzą się obydwie strony – miasto i walczący o placówkę rodzice i nauczyciele.

Spotkanie zostało zorganizowane na prośbę Dolnośląskiego Kuratora Oświaty, który – przed wydaniem opinii na temat decyzji podjętej przez Radę Miasta – chciał zapoznać się z sytuacją w miejscu, którego ona dotyczy.

Pełna relacja ze spotkania już wkrótce.

Fotorelacja ze spotkania tutaj: http://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/2710/Czy-Osrodek-dla-niepelnosprawnych


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: konferencja o ochronie małoletnich w Kościele - dzień 3.

2019-02-23 19:57

tom, st, kg (KAI) / Watykan

Transparentność wobec seksualnego wykorzystywania nieletnich w Kościele była tematem drugiego dnia watykańskiego „szczytu” na temat ochrony małoletnich. Wysłuchano świadectw ofiar pedofilii i trzech referatów wprowadzających. Ostatni dzień obrad zakończyła liturgia pokutna w Sala Regia Pałacu Apostolskiego.

JuergenM /pixabay.com

Pełna przejrzystość w sprawach nadużyć

Nie ukrywajmy już tego rodzaju faktów z obawy przed popełnieniem błędu. Zbyt często chcemy zachować spokój, dopóki burza nie przejdzie. Ale ta burza nie przejdzie – powiedziała nigeryjska zakonnica Veronica Openibo, przełożona generalna sióstr Towarzystwa Świętego Dzieciątka Jezus w swoim wystąpieniu pt. „Otwartość – posłani do świata” poświęconym zagadnieniu „przejrzystości”.

-Niepokoi fakt, że dziś tak wielu ludzi oskarża Kościół o zaniedbanie – stwierdziła siostra Openibo. Jej zdaniem Kościół musi odnowić się oraz powołać nowe systemy i praktyki, aby wspierać swe działania, nie lękając się popełnienia błędów. Przyznała, że „obecnie przeżywamy stan kryzysu i wstydu”, dodając, że „ciężko przysłoniliśmy łaskę misji Chrystusa”. Zwróciła uwagę, że w sprawie nadużyć seksualnych niektórzy biskupi coś robili, inni nic - ze strachu lub aby ukryć te czyny. Wyraziła przekonanie, że „lepiej odważnie rozmawiać z innymi niż nic nie powiedzieć, aby uniknąć popełnienia błędu”.

Jako pierwszy krok na drodze do wyjścia ku prawdziwej przejrzystości zakonnica wskazała uznanie aktów przemocy a następnie upublicznienie tego, co się stało od czasów Jana Pawła II, aby uzdrowić sytuację. Następnymi krokami winny być, według niej, na przykład skuteczniejsze i sprawniejsze procesy, jasne wytyczne, które należy wypracować w parafiach i ogłosić w sieci, „lepsze rozpatrywanie zaistniałych przypadków za pośrednictwem bezpośrednich rozmów w cztery oczy, szczerych i odważnych, zarówno z ofiarami, jak i ze sprawcami, a także z zespołami śledczymi”.

Za niedopuszczalne uznała niedostrzeganie problemu w przypadku tych księży winowajców, którym skądinąd należy się szacunek ze względu na ich zaawansowany wiek lub pozycję w hierarchii kościelnej.

Zakonnica z Afryki wyraziła też przekonanie, że w każdej diecezji winna powstać „komisja wspólna”, złożona ze świeckich, osób zakonnych i księży, która „będzie dzielić się doświadczeniem w zakresie procedur dokumentacyjnych i protokołów, prawnych i finansowych skutków ujawnionych przypadków oraz co do koniecznych kanałów odpowiedzialności i karalności”.

Transparencja wśród wierzących

Na konieczność przejrzystości i możliwości prześledzenia procedur administracyjnych jako decydującego czynnika wiarygodności Kościoła zwrócił uwagę w swoim wystąpieniu kard. Reinhard Marx. Arcybiskup Monachium zauważył, że przed Kościołem stoi w tej dziedzinie szereg wyzwań, w tym określenie celu i granic tajemnicy papieskiej, ustanowienie przejrzystych norm proceduralnych, wyraziste ukazanie statystyk i przebiegu postępowania procesowego.

Kard. Marx podkreślił, że w życiu Kościoła nie można lekceważyć wszystkich podstawowych zasad dobrego społeczeństwa i organizacji służących ludziom. Należy do nich potrzeba dobrze funkcjonującej administracji, która musi być ukierunkowana na cel Kościoła, oraz działać w oparciu o zasadę sprawiedliwości.

Zwrócił uwagę, że władza administracji może również być źle wykorzystana, co jest wyraźnie widoczne w obecnym kryzysie. „Wykorzystywanie seksualne dzieci i młodzieży w dużej mierze sprowadza się do nadużyć w administracji” - zaznaczył kard. Marx i wskazał na szereg wykroczeń administracyjnych do jakich doszło w przypadku nadużyć seksualnych wobec nieletnich. "Administracja wręcz przeciwnie - utrudniała, dyskredytowała i uniemożliwiała wypełnienie misji Kościoła. Akta, które miały dokumentować straszliwe czyny i wskazać nazwiska odpowiedzialnych za nie, zostały zniszczone lub nigdy nie powstały. To nie sprawcy, ale ofiary były ograniczane i milczały. Określone procedury i procesy ścigania przestępstw celowo nie były wdrażane, lecz anulowane lub uchylane. Prawa ofiar były deptane i zdane na samowolę jednostek. Sankcjonowano nie sprawców, lecz ofiary, zmuszając je do milczenia. Wszystko to stoi w rażącej sprzeczności z tym, co Kościół powinien wspierać" - zaznaczył kard. Marx.

Zauważył istniejące zastrzeżenia i obawy związane z naruszaniem tajemnicy papieskiej, a także niszczenie reputacji niewinnych kapłanów, czy kapłaństwa i Kościoła jako całości poprzez rozpowszechnianie fałszywych oskarżeń. „Zasady domniemania niewinności i ochrony dóbr osobistych oraz potrzeba przejrzystości nie wykluczają się wzajemnie” – stwierdził przewodniczący niemieckiego episkopatu.

Kardynał Marx wskazał także na potrzebę publicznego ogłoszenia statystyk dotyczących liczby spraw i w miarę możliwości ich szczegółów, bowiem nieufność prowadzi do teorii spiskowych i tworzenia mitów na temat Kościoła.

Kard. Marx zaznaczył, że procedury administracyjne są przejrzyste, kiedy można określić i zrozumieć, kto, kiedy, dlaczego i w jakim celu podjął jakąś decyzję. Dzięki temu można wskazywać błędy i przed nimi się bronić.

Kard. Marx powiedział, że w aktualnych okolicznościach trzeba jasno zdefiniować cele i granice tajemnicy papieskiej. Nie ma powodów, by stosowano ją w sprawach przestępstw przeciwko nieletnim. Zaznaczył też, że przejrzystość jest najlepszym mechanizmem, by chronić się przed pomówieniami i przywrócić dobre imię fałszywie oskarżonym.

Na pierwszym miejscu ofiary

Rozpatrując sprawy seksualnego wykorzystywania małoletnich, Kościół musi zawsze stawiać na pierwszym miejscu ofiary, słuchać ich i troszczyć się o ich dobro - powiedziała meksykańska dziennikarka-watykanistka Valentina Alazraki. Jej wystąpienie było pełne surowej krytyki pod adresem hierarchii kościelnej, zarówno za ukrywanie takich przypadków, jak i ciągle jeszcze dużej, według niej, nieufności Kościoła wobec mediów.

Alazraki na wstępie powiedziała m.in., że ma za sobą ponad 40 lat (od 1974) pracy korespondentki w Watykanie, podczas której obsługiwała pontyfikaty 5 papieży, począwszy od Pawła VI po obecny i 150 podróży papieskich. Wychodząc od tego bogatego doświadczenia zawodowego podzieliła się z zebranymi licznymi spostrzeżeniami, dodając do tego jeszcze swe osobiste doświadczenie kobiety, żony i matki trójki dzieci.

Wychodząc od tej ostatniej uwagi zauważyła, że dla matki nie ma dzieci "pierwszej lub drugiej kategorii:", ale są jedynie te, które są silniejsze i słabsze i tym drugim trzeba poświęcić szczególną uwagę. Również w Kościele nie ma osób pierwszej i drugiej klasy, ale silniejsi i słabsi i najbardziej narażeni. I w tym kontekście zapytała: "Który syn w Kościele jest słabszy, bardziej narażony na krzywdę? Ksiądz, który wykorzystywał seksualnie, biskup, który też wykorzystywał i ukrywał te fakty czy ofiara?".

"Zapytajcie sami siebie: czy jesteście wrogami tych, którzy dopuszczali się nadużyć lub tych, którzy ich ukrywali?" - powtórzyła swe pytanie dziennikarka, zwracając się do biskupów. "My wybraliśmy stronę, po której mamy stać" - odpowiedziała. I dodała: "A czy wy uczyniliście to naprawdę czy tylko słowami?". Zapewniła, że "jeśli jesteście [biskupi] przeciw tym, którzy wykorzystują seksualnie lub ich ukrywają, to jesteśmy po tej samej stronie".

Możemy być sojusznikami, nie wrogami - podkreśliła Alazraki. Zapewniła, że ludzie mediów będą pomagać im w znajdowaniu złych jabłek i w przezwyciężaniu oporu wobec oddzielania ich od zdrowych. "Ale jeśli nie zdecydujecie się w sposób radykalny stanąć po stronie dzieci, matek, rodzin, społeczeństwa obywatelskiego, to macie powód, by bać się nas, ponieważ my, dziennikarze, którzy chcemy dobra wspólnego, będziemy waszymi najgorszymi wrogami" - przestrzegła Meksykanka.

Przypomniała, że wielokrotnie miała okazję usłyszeć, że skandal wykorzystywania seksualnego jest "winą prasy, spiskiem pewnych środków przekazu mającym na celu dyskredytację Kościoła, że stoją za tym ukryte potęgi, chcąc położyć kres tej instytucji [Kościołowi]". I w tym kontekście przywołała słowa Benedykta XVI, iż "największe prześladowania Kościoła pochodzą nie od wrogów zewnętrznych, ale rodzą się z grzechu w jego wnętrzu".

"Jako dziennikarka, ale też jako kobieta i matka, chcę wam powiedzieć, że myślimy, iż wykorzystywanie nieletnich jest równie odrażające, jak ukrywanie tych czynów" - podkreśliła z mocą. Oświadczyła z przekonaniem, że biskupi wiedzą lepiej od niej, iż owe postępki były ukrywane systematycznie, od najniższego szczebla po najwyższy. "Ale im bardziej będziecie je ukrywać, tym skandal będzie większy" - dodała. Walkę z rakiem prowadzi się nie przez ukrywanie go czy przemilczanie, ale przez radykalną walkę z nim - przypomniała.

Wymiana informacji z wiernymi to podstawowy obowiązek Kościoła, podobnie jak powołanie profesjonalnych służb informacyjnych w każdej diecezji - dodała na zakończenie meksykańska watykanistka.

Nabożeństwo pokutne

Wieczorem w Sali Regia Pałacu Apostolskiego Ojciec Święty przewodniczył nabożeństwu pokutnemu za grzechy wykorzystywania małoletnich z udziałem patriarchów, przewodniczących episkopatów oraz innych uczestników watykańskiego spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele. Homilię wygłosił abp Philip Naameh, przewodniczący episkopatu Ghany.

Nabożeństwo rozpoczęło się od pozdrowienia liturgicznego oraz odśpiewania psalmu 50. Następnie odczytano fragment Ewangelii o synu marnotrawnym (Łk 15,11-32). Po dłuższej chwili milczenia głos zabrał abp Naameh.

Kaznodzieja przypomniał, że Ewangelia o synu marnotrawnym przypomina zgromadzonym, iż powinni głosić ją nie tylko innym, ale zastosować do samych siebie, dostrzec samych siebie jako synów marnotrawnych. „Podobnie jak syn marnotrawny, domagaliśmy się również naszego dziedzictwa, otrzymaliśmy je, a teraz je marnujemy. Obecny kryzys wykorzystywania jest tego wyrazem” - powiedział.

„Nazbyt często zachowywaliśmy milczenie, odwracaliśmy wzrok, unikaliśmy konfliktów – byliśmy nazbyt zadowoleni, by stawić czoła ciemnym stronom naszego Kościoła. W ten sposób roztrwoniliśmy zaufanie, jakie w nas pokładano - zwłaszcza w odniesieniu do nadużyć w zakresie odpowiedzialności Kościoła, która jest naszym głównym obowiązkiem. Nie daliśmy osobom ochrony, do której miały prawo, niszczyliśmy nadzieje, a osoby były poważnie pogwałcone, zarówno w swoich ciałach, jak i duszach” – stwierdził abp Naameh.

Przewodniczący episkopatu Ghany zauważył, że syn marnotrawny stracił wszystko - nie tylko majątek, ale także status społeczny, czyste sumienie, reputację. „Nie powinniśmy się dziwić, jeśli doznajemy tego samego losu, jeśli ludzie mówią o nas źle, jeśli istnieje nieufność wobec nas, jeśli niektórzy grożą wycofaniem swego materialnego wsparcia. Nie powinniśmy narzekać, ale raczej zadać sobie pytanie, jak powinniśmy działać inaczej” – powiedział, zaznaczając, że biskupi ponoszą odpowiedzialność za wszystkich członków wspólnoty Kościoła i za ludzkość jako całość.

Afrykański hierarcha przypomniał, że punktem wyjścia do przemiany sytuacji, jest podobnie jak w przypadku syna marnotrawnego pokora, wykonywanie bardzo prostych zadań i nie domaganie się jakichkolwiek przywilejów. Ponadto zastanowienie się, przyznanie do błędu, wyznanie winy i gotowość zaakceptowania konsekwencji. Podkreślił, że watykańskie spotkanie wskazało, iż chodzi przede wszystkim o podjęcie przez biskupów odpowiedzialności, zdania sobie sprawy i wprowadzenie przejrzystości.

„Mamy przed sobą długą drogę, aby wdrożyć to wszystko w sposób trwały w odpowiednim środowisku ludzkim. Dokonaliśmy różnych postępów przy różnych prędkościach. Obecne spotkanie było jedynie jednym z wielu etapów. Nie możemy sądzić, że tylko dlatego, iż zaczęliśmy coś razem zmieniać, wszystkie trudności zostały w ten sposób wyeliminowane. Podobnie jak w przypadku syna, który w Ewangelii zastanowił się nad sobą, nie wszystko jest jeszcze dokonane. Musi jeszcze przekonać swojego brata. Musimy uczynić to samo: przekonać naszych braci i siostry w zgromadzeniach i wspólnotach, odzyskać ich zaufanie i przywrócić chęć współpracy z nami, aby przyczynić się do ustanowienia królestwa Bożego” – powiedział podczas nabożeństwa pokutnego abp Philip Naameh.

Następnie, po chwili milczenia wysłuchano świadectwa jednej z ofiar, młodego człowieka z Ameryki Łacińskiej, który doznał wykorzystywania przez osobę duchowną. Mówił o swoich udrękach, ale także znaczeniu wysłuchania swoich cierpień.

Po krótkim fragmencie muzycznym Ojciec Święty wprowadził do rachunkowi sumienia – podkreślając konieczność podejmowania odpowiedzialnych decyzji, w obliczu sytuacji jakie powstały w poszczególnych krajach.

Pytania wypowiedziane po angielsku dotyczyły postawy wobec przestępstw wykorzystywania małoletnich, odpowiedzialności za działania w tej dziedzinie, zapewnienie sprawiedliwości ofiarom, postawy wobec osób, których wiara się załamała – rodzin ofiar i innym wiernych, jakie działania podjęto, by zapobiegać tym tragediom.

Następnie miało miejsce wyznanie grzechów i win, w tym przestępstw wobec nieletnich, ich ukrywania, zaniedbań a także innych braków. Proszono też o łaskę odnowy. Modlitwę zakończyło odśpiewanie „Ojcze nasz”, przekazania sobie znaku pokoju, śpiew hymnu Magnificat oraz papieskie błogosławieństwo. Kto zagraża małoletnim, nie może pełnić posługi w Kościele

Kto zagraża małoletnim, nie może pełnić posługi w Kościele – wskazywano na konferencji prasowej w trzecim dniu watykańskiego spotkania nt. ochrony dzieci w Kościele. Jego moderator, o. Federico Lombardi, zaznaczył, że wytyczne konferencji episkopatów powinny być opublikowane na ich stronach internetowych i wskazywać adresy, pod którymi ofiary mogłyby zgłaszać swe oskarżenia. Jest to punkt wyjścia procedury reagowania – zaznaczył włoski jezuita.

Zastępca sekretarza Kongregacji Nauki Wiary abp Charles Scicluna wskazał, że proponowane przez uczestników spotkania vademecum dla biskupów powinno w formie pytań i odpowiedzi wyjaśniać, co biskup ma konkretnie zrobić w kolejnych krokach reagowania na doniesienie o przypadku wykorzystania seksualnego.

Podkreślił, że każda konferencja episkopatu powinna zorganizować miejsce dla wysłuchania ofiar. Muszą one bowiem istnieć nie tylko na szczeblu diecezjalnym, ale także krajowym. Byłby to punkt odniesienia dla ofiar, którym często brakuje podstawowych informacji o kościelnych procedurach. Zdarza się, że sprawca został już osądzony przez sąd kościelny, a ofiara nic o tym nie wie i oskarża Kościół o bezczynność. Brakuje komunikacji z ofiarami - zaznaczył maltański hierarcha.

Podczas konferencji podkreślano znaczenie wysłuchanych przez uczestników spotkania świadectw ofiar. O. Lombardi jest zdania, że stanowi to „ważny krok naprzód”, gdyż dzięki temu, pomimo krótkości spotkania, zmieniają się postawy jego uczestników.

Generał zakonu jezuitów o. Arturo Sosa zwrócił uwagę, że spotkanie daje nadzieję nie tylko na wysłuchanie ofiar, ale także na ich uzdrowienie, naprawienie wyrządzonych im szkód i stworzenie struktur rozliczania odpowiedzialnych za reagowanie na przypadki wykorzystania seksualnego, bo „nie zawsze reagowaliśmy właściwie”. Wskazał na znaczenie uznania całej prawdy o wykorzystywaniu seksualnym i przyjęcia faktów takimi, jakie są. Zauważył przy tym, że aby podjąć właściwe działania w reakcji na przypadki wykorzystywania, trzeba rozumieć ich przyczynę, a w ramach zapobiegania im towarzyszyć dojrzewaniu uczuciowemu wiernych, aby ich relacje były zdrowe.

Również dzisiejsza referentka s. Veronica Openibo z Nigerii zwróciła uwagę na zdolność do słuchania, empatię i współczucie wobec ofiar. Jej zdaniem doprowadzenie do jak najpełniejszej ochrony dzieci w Kościele wymaga współpracy biskupów, osób konsekrowanych i świeckich w duchu synodalności.

Abp Scicluna wyraził nadzieję, że słuchanie opowieści ofiar nie zakończy się wraz z watykańskim spotkaniem, lecz będzie nadal trwało, gdyż jest to istotny element odpowiedzi Kościoła na zjawisko wykorzystywania seksualnego. Ujawnił, że niektórzy uczestnicy spotkania po obradach spotykali się jeszcze z ofiarami, przebywającymi w Rzymie. Według hierarchy świadectwa wykorzystanych kobiet i wystąpienia relatorek wniosły „mądrość, której potrzebujemy”.

Zarówno abp Scicluna, jak i kard. Reinhard Marx proponowali zastanowienie się – w imię przejrzystości kościelnych procedur – nad rezygnacją z tajemnicy papieskiej, jaką obwarowane są procedury kanoniczne w sprawach związanych z wykorzystywaniem seksualnym. Ich zdaniem do zachowania godności i dobrego imienia uczestników postępowania wystarczyłby stopień poufności, właściwy procesom świeckim.

Z kolei prefekt Dykasterii ds. Komunikacji, Paolo Ruffini, przedstawił niektóre propozycje, zawarte w raportach z prac grup językowych. Znalazły się wśród nich m.in. nieprzyjmowanie do seminariów duchownych osób usuniętych z innych seminariów; przeciwdziałanie temu, by kandydaci do kapłaństwa i życia zakonnego padali ofiarą rozpowszechnionej pornografii i indywidualizmu; korzystanie z testów psychologicznych, które obrazowałyby ich dojrzałość uczuciową; zorganizowanie w każdej diecezji nabożeństwa Godziny Świętej w intencji ofiar, połączonego z wypowiedzeniem prośby o przebaczenie; objęcie opieką duszpasterską rodzin ofiar.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem