Reklama

Dom na Madagaskarze

Pełne miłosierdzia uroczystości w Niechorzu

2018-11-28 11:04

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 48/2018, str. I

Robert Dajczak
Błogosławieństwo relikwiami s. Faustyny Kowalskiej, „sekretarki” Bożego Miłosierdzia

Nadmorskie parafie naszej archidiecezji tchną niezwykłym klimatem ukojenia serca nad majestatycznym morzem, a zarazem dają okazję do kontemplacji dzieła stwórczego Boga, które przeradza się w modlitwę. Miejscami spotkania z Bogiem są nasze nadbałtyckie świątynie, a pośród nich szczególnego znaczenia od roku po jego konsekracji nabrał kościół parafialny w Niechorzu. We wspomnienie Matki Bożej Ostrobramskiej ponownie stał się on ważnym wieczernikiem modlitwy ukierunkowanej ku wielbieniu Bożego Miłosierdzia.

Historia parafii liczy sobie już 32 lata. Początki nie były łatwe, gdyż wiązały się ze sporą tymczasowością w postaci braku świątyń i odprawiania Eucharystii w kaplicy lub przystosowanych do tego celu pomieszczeniach. Głównym zadaniem kolejnych rządców parafii, a szczególnie ks. Ireneusza Pastryka, było stworzenie warunków do budowy kościołów w Niechorzu, Pogorzelicy i Lędzinie. Historia ich powstawania to heroiczna praca, która zasługuje na docenienie i wdzięczność. Świątynie filialne w Pogorzelicy i Lędzinie powstały w 1995 r. Centralny zaś kościół parafialny budowany od 2000 r. to dzieło obecnego proboszcza ks. kan. Józefa Czujki, który włożył w to dzieło całe serce i ofiarny trud. Kościół w Niechorzu imponuje zarówno pod względem architektonicznym, jak i estetycznym. 17 kwietnia 2002 r. odprawiono tutaj pierwszą Mszę św., w 2003 r. oddano do użytku organy, w 2005 r. dzwon im. Jana Pawła II, w 2006 r. nowe tabernakulum, w 2010 r. ogrzewanie, a w 2011 r. ławki i instalację LED na krzyżu dachowym. 23 grudnia 2010 r. posadowiono granitowy ołtarz i ambonę. Istotną datą był dzień 7 grudnia 2014 r., kiedy to umieszczono obraz Matki Bożej Ostrobramskiej w Sukience Wdzięczności.

Rok temu 16 listopada miała miejsce historyczna uroczystość konsekracji świątyni oraz nadania przez abp. Andrzeja Dzięgę kościołowi wezwania: Matki Bożej Miłosierdzia. W homilii nawiązał do znaczenia aktu konsekracji świątyni, a także wskazał na Chrystusa, który poprzez ołtarz ustawiony na stałe w prezbiterium zakorzenia się w ziemię, na której nigdy wcześniej nie było poświęconego kościoła. Wskazał na wyjątkowość i niepowtarzalność aktu dedykacji świątyni i oddania jej na służbę Bogu i na to, że ma ona służyć przyszłym pokoleniom. Szczególną uwagę zwrócił na obraz Matki Bożej Miłosierdzia, przed którym już wielokrotnie uproszono łaskę powrotu do zdrowia z ciężkich przypadków chorób nowotworowych. Dzięki staraniom proboszcza ks. kan. Józefa Czujki został on przyozdobiony srebrno-bursztynową sukienką z wdzięczności za wszystkie łaski otrzymane przed tym wizerunkiem. Bardzo istotnym wątkiem uroczystości sprzed roku było także wprowadzenie i oddanie do czci wiernych relikwii św. Wincentego Pallottiego. Dokonał tego ks. Krzysztof Wernicki SAC, prefekt Seminarium Pallotyńskiego.

Reklama

W rok od tej uroczystości, 16 listopada, kościół w Niechorzu ponownie gościł metropolitę szczecińsko-kamieńskiego abp. Andrzeja Dzięgę, kapłanów, wspólnoty zakonne, kleryków, przedstawicieli władz samorządowych różnych szczebli, pielgrzymów, parafian, poczty sztandarowe: strażaków, rybaków i Szkoły Podstawowej w Niechorzu. Uroczysta Eucharystia miała poczwórny wymiar: najpierw dziękczynienia za dar konsekracji połączonego z pierwszym odpustem ku czci Matki Bożej Miłosierdzia, następnie przekazania relikwii św. s. Faustyny, poświecenia nowego witraża oraz odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych przez dzieci przygotowujące się do sakramentu Eucharystii.

Odpust ku czci Matki Bożej Miłosierdzia poprzedzony został trzydniowymi rekolekcjami szkolnymi oraz dla całej parafii. Spotkania prowadziły siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia z Krakowa-Łagiewnik: s. Zacheusza i s. Maria Faustyna. Uświadomiły wszystkim moc miłosierdzia i przybliżyły szczególnie posługę św. s. Faustyny, której relikwie I stopnia przekazały parafii, a relikwiarz został umieszczony w relikwiarium pod Obrazem Jezusa Miłosiernego. Dostojny Celebrans w Słowie Bożym dużo miejsca poświęcił Bożemu Miłosierdziu przekazanemu światu przez „Sekretarkę” Bożego Miłosierdzia, siostrę Faustynę, wskazując na najważniejsze wątki miłosierdzia, które mamy realizować w naszej codzienności. Ks. kan. Józef Czujko doskonale rozumiejąc potrzebę rozbudzania w sercach dzieci dzieła miłosierdzia, włączył w program uroczyste odnowienie w obecności Pasterza Archidiecezji przyrzeczeń chrzcielnych dzieci, które przygotowują się do I Komunii św. i dalszego życia eucharystycznego.

Przed końcowym błogosławieństwem Ksiądz Arcybiskup pobłogosławił i poświęcił majestatyczny witraż w oknie południowym – „Uciszenie burzy”. Witraż ma powierzchnię 28 m2 i powstał tak, jak i wcześniejsze w firmie p. Jacka Mańkowskiego w Żukowie k. Gdańska, a jego projektantką jest p. Renata Rydzowska. Nowy witraż jest wspaniałym dziełem artystycznym i ubogaca całe wnętrza kościoła, tworząc niezwykły klimat ducha modlitwy. Wcześniejsze witraże prezentują postaci świętych z różnych epok historii Kościoła – św. Ottona z Bambergu, św. Wojciecha, św. Filomeny, św. Jan Maria Vianneya, św. Faustyny, św. Jana Pawła II, św. Joanny Beretty Molli, bł. ks. Jerzego Popiełuszki, św. Franciszka z Asyżu i św. o. Pio.

Uroczystości w Niechorzu perfekcyjnie przygotowane przez wielkiego czciciela miłosiernej Matki Bożej ks. kan. Józefa Czujkę uświadomiły, jak wielkim przymiotem Boga jest miłosierdzie, a z drugiej strony ukazały rozwój kultu, który miejmy taką nadzieję sprawi, że już niedługo niechorski kościół stanie się sanktuarium, gdzie czczone będzie z wielkim pietyzmem Miłosierdzie Pańskie.

Tagi:
odpust Matka Boża Ostrobramska

Testament Jana Olszewskiego

2019-02-13 07:43

Michał Karnowski, Publicysta tygodnika „Sieci” oraz portalu internetowego wPolityce.pl
Niedziela Ogólnopolska 7/2019, str. 10

„Żegnając się ostatecznie, chciałbym mieć przekonanie, że zmiana, która się w Polsce dokonuje, jest trwała. Pragnę, aby to było już przesądzone” – powiedział Jan Olszewski w jednym z ostatnich swoich wywiadów

Tomasz Gzell/PAP
Śp. Jan Olszewski (1930 – 2019)

W dziejach III RP półroczny zaledwie okres rządu Jana Olszewskiego (grudzień 1991 – czerwiec 1992) jawić się może niektórym jako epizod. Młodym należy wytłumaczyć, dlaczego było to takie ważne. Faktycznie, w sensie politycznym był to gabinet słaby, rozrywany wewnętrznymi sprzecznościami, rozbijany przez działania rozmaitej agentury, traktowany przez dominujące wówczas media ze straszliwą pogardą. Gdy upadał, ludzie uważający się za właścicieli Polski odetchnęli z ulgą, że oto układ komunistów z lewicową częścią obozu solidarnościowego pozostaje niezagrożony, że władza polityczna PZPR nadal będzie zamieniana na własność i wpływy w tym, co nazwano kapitalizmem.

Bo choć świat wokół zmieniał się radykalnie, u nas trwano przy założeniach kompromisu z komunistami. On miał sens w 1989 r. Ale trzymanie się uparcie tamtych układów w 1991 r. było szkodliwym absurdem. I Jan Olszewski, osobiście przy Okrągłym Stole obecny, rozumiał to doskonale, podobnie jak śp. Lech Kaczyński. Oni – i wielu innych – rozumieli, że szansa na zbudowanie normalnego państwa, na odcięcie się od patologii totalitarnego reżimu topiona jest w setkach nieciekawych układów i układzików. Ba, nawet bazy sowieckie miały pozostać w roli baz gospodarczych, co planował Lech Wałęsa, ale Jan Olszewski w ostatniej chwili to zablokował. „Dzisiaj widzę, że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć” – te pamiętne słowa z ostatniego premierowskiego przemówienia Jana Olszewskiego dobrze oddały zadania stojące przed obozem patriotycznym w następnych dekadach.

Wspominał tamte miesiące w jednym z ostatnich wywiadów dla portalu wPolityce.pl, z okazji swoich 87. urodzin: „Z góry było wiadomo, że jest to misja o charakterze szczególnego ryzyka. Tylko że to ryzyko trzeba było podjąć. Zwłaszcza że tak się zdarzyło, iż akurat ten rząd powstawał w momencie, w którym jednocześnie rozpadał się Związek Sowiecki. Zarówno dla mnie, jak i dla wielu ludzi, którzy wówczas ze mną współdziałali, było oczywiste, że to jest specjalny moment, jakaś szczególna szansa. Oczywiście, można powiedzieć, że trzeba było zrobić więcej – i pewnie można było. Z perspektywy czasu widzę niektóre rzeczy, które trzeba było zrobić, a nie zostały zrobione, lub które trzeba było zrobić zupełnie inaczej”.

Zapytaliśmy również, czy jest szansa, że Polska w końcu będzie taka, o jakiej marzył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Burkina Faso: zamordowano hiszpańskiego kapłana

2019-02-16 14:21

vaticannews / Wagadugu (KAI)

W Burkina Faso zamordowano katolickiego duchownego. Jest nim 72-letni hiszpański salezjanin, który od 37 lat pracował na misjach w Afryce.

Senlay/pixabay.com

Ks. Antonio César Fernández wraz ze współbraćmi wracał do swej wspólnoty w stolicy kraju Wagadugu. Kilkadziesiąt kilometrów od południowej granicy kraju ich samochód został zatrzymany przez dżihadystów. Ks. Antonio został oddzielony od pozostałych pasażerów i zamordowany. Sprawcy mordu uciekli. Mówi się także o zabiciu czterech pograniczników.

Morderstwo to wpisuje się w falę przemocy, której doświadczają mieszkańcy Burkina Faso. Od pewnego czasu siły bezpieczeństwa walczą tam z dżihadystami, którzy działają także na terenie Mali i Nigru.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem