Reklama

Trzy lata dobrej zmiany

Dookoła Polski

2018-12-05 11:05


Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 6

Wypełniliśmy nasze zobowiązania wyborcze – tak podsumował 3 lata dobrej zmiany, czyli rządów Zjednoczonej Prawicy, premier Mateusz Morawiecki. W listopadzie br. minęły 3 lata od powołania rządu Beaty Szydło. Zdaniem Morawieckiego, jej następcy, w tym czasie udało się osiągnąć bardzo wiele. – Z tego wszystkiego, co zrobiliśmy, możemy być dumni – powiedział na konferencji „Praca dla Polski”. W ostatnich 30 latach, jego zdaniem, Polska zmieniała się dynamicznie oraz bardzo szybko w wielu dziedzinach, ale zmiany były za mało dostosowane do wyobrażeń i potrzeb ludzi. Rząd PiS natomiast stara się dostosowywać zmiany do potrzeb zwykłych, ciężko pracujących ludzi.

Premier Morawiecki wskazał na sukcesy rządzącej ekipy: już 5. kwartał wzrost gospodarczy wynosi 5 lub więcej proc., a wskaźniki deficytu budżetowego i bezrobocie są jednymi z najniższych po 1989 r. – To świadczy o sile naszych finansów publicznych i witalności naszej gospodarki – powiedział i zapewnił, że programy społeczne PiS dla wsi, miast czy emerytów mają zapewnione finansowanie z budżetu państwa. Zwrócił też uwagę, że w ostatnich 3 latach liczba turystów odwiedzających Polskę wzrosła o prawie 3 mln, a studentów jest więcej o ponad 50 proc. – To jest miernik, jak nasza gospodarka otwiera się na świat i jakim sukcesem jest wzrost gospodarczy ostatnich lat – podkreślił.

Nawiązując do sytuacji na Ukrainie i ostatnich wydarzeń na Morzu Azowskim, szef rządu przypomniał o planach budowy przekopu Mierzei Wiślanej. – Właśnie po to, żeby mieć pełną suwerenność tej części naszego wybrzeża, chcemy wykonać przekop – tłumaczył.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Mocne wejście

Georgette Mosbacher została ambasadorem USA w Polsce we wrześniu br., ale to w końcu listopada mogła o niej usłyszeć tzw. szersza publiczność. A to za sprawą ujawnienia faktu instruowania przez nią polskich parlamentarzystów, jak mają tworzyć prawo, a zaraz potem kontrowersyjnego listu wysłanego do premiera Mateusza Morawieckiego. Poważną wpadką były już pomyłki przy nazwiskach: premier Morawiecki był tytułowany ministrem, a min. Brudziński był pozbawiony imienia. W liście Mosbacher skomentowała śledztwo w sprawie środowisk neonazistowskich w Polsce oraz materiału telewizji TVN na ten temat. Jak relacjonowały media – wyraziła w nim „głębokie zaniepokojenie niedawnymi zarzutami wysuwanymi przez przedstawicieli polskiego rządu wobec dziennikarzy i kierownictwa TVN i Discovery”. Ambasador starała się później wycofywać z treści zawartych w liście i przekonywać, że „nie do końca rozumie szał, który wokół tej sprawy się rozpętał”, ale była mało... przekonująca.

wd

Interesy

Jeszcze Marek Chrzanowski, były szef Komisji Nadzoru Finansowego, nie zdążył się przyzwyczaić do aresztu, do którego skierował go sąd, a prasa kolorowa już ujawnia, że także w czasach rządów PO robił nie do końca jasne interesy. Wygrał m.in. konkurs na wykonanie za ponad 2 mln zł analizy struktury organizacyjnej sądownictwa. Marek Ch. miał wziąć do realizacji tego projektu studentów z SGH, na której wykładał, oni za darmo przeprowadzili badania, a Ch. miał zainkasować pieniądze – pisze jeden z tabloidów. Informator gazety zaznaczył też, że wypłacona przez resort sprawiedliwości kwota mogła znacznie przewyższać rynkową wartość zamówienia.

wd

Nie do TVN

Maciej Świrski, założyciel Reduty Dobrego Imienia i były wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej, zachęca polityków PiS do bojkotu telewizji TVN. Politycy nie powinni przyjmować już zaproszeń do TVN, a prezydent i premier nie powinni odpowiadać na pytania dziennikarzy tej stacji. Zdaniem Świrskiego, nie ma co utyskiwać na zamieszczanie fake newsów przez TVN, tylko bojkotować tę telewizję. I nie jest to utrudnianie pracy dziennikarzy, lecz wybór prawdy.

jk

Tylko e-zwolnienia

Już w pierwszych dniach obowiązywania e-zwolnień dwie trzecie dawnych L-4 jest wystawianych w formie elektronicznej. E-zwolnienia miały obowiązywać już w połowie roku, termin przesunięto jednak na 1 grudnia. Lekarze mogą teraz wystawiać zwolnienia w wersji papierowej tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w razie awarii systemu. Przestawienie się na zwolnienia w formie elektronicznej najlepiej udaje się w Płocku, Szczecinie, Bydgoszczy, Słupsku, Siedlcach i w Warszawie – to ponad 70 proc.

jk

Szczęśliwe losowanie

Losowanie grup eliminacji mistrzostw Europy 2020 w piłce nożnej, które odbyło się w Dublinie, było szczęśliwe dla Polaków. Nasza reprezentacja zmierzy się z pięcioma drużynami, nienależącymi do europejskiej czołówki: z Austrią, Izraelem, Słowenią, Macedonią i Łotwą. Początek eliminacji – w marcu przyszłego roku. Finał mistrzostw odbędzie się na stadionie Wembley w Londynie, który może pomieścić nawet 90 tys. widzów.

jk

Reklama

Liderze już czas! EDK 2019 czeka na Ciebie!

2019-01-16 09:38

Ks. Jarosław Raczak

Przygotuj innym drogę do spotkania z Bogiem! Poszukiwani liderzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2019

Archiwum organizatorów

Noc, cisza, samotność i co najmniej 40 kilometrów wędrówki. Ekstremalna Droga Krzyżowa to forma duchowości dla tych, którzy nie boją się wyzwań. Rozpoczęła się rekrutacja liderów, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy, aby dać innym możliwość przeżycia tego wielkopostnego nabożeństwa w niecodziennej formie.

W piątek 12 kwietnia już po raz jedenasty odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa. Tylko w 2018 r. wydarzenie przyciągnęło 80 tys. uczestników, w 353 miejscowościach, którzy pokonali 720 tras. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest już obecna na całym świecie.

Aby w tegorocznym wydarzeniu wzięło udział jak najwięcej osób, potrzebni są liderzy, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy.

Czym jest Ekstremalna Droga Krzyżowa

Piesza, nocna wędrówka w ciszy i samotności, co najmniej 40 kilometrów. Ekstremalna, bo trzeba pokonać tę trasę w nocy, samotnie i w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, by opuścić swoją strefę komfortu i powiedzieć Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać. Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie dla tych, którzy nie boją się wycieńczenia.

EDK to czas zmagania

– Na początku jest normalnie, po prostu idę, co jakiś czas stacja, krótka modlitwa – tekst rozważań czytany w świetle czołówki – opowiada o swoich doświadczeniach Bartek, jeden z uczestników EDK. – Zmaganie może zacząć się na 18, 30, albo jeszcze innym kilometrze. I raczej zostanie do końca – dodaje.

Z błogosławieństwem Papieża

W zeszłym roku Papież Franciszek, łącząc się duchowo z Organizatorami i wszystkimi Uczestnikami Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, zachęcał do ufnego powierzenia Chrystusowi siebie, swoich rodzin, przyjaciół i nieprzyjaciół, by w każdym z nich zamieszkał pokój i moc Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Na wędrówkę śladami Chrystusa, jednocząc się w modlitwie, Ojciec Święty udzielił wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa.

Liderzy poszukiwani

Trwają poszukiwania Liderów Rejonów – osób, które stworzą EDK w swoich miejscowościach, dając tym samym możliwość wzięcia udziału w tej wyjątkowej Drodze innym osobom ze swojego otoczenia. Im więcej Liderów, tym więcej ludzi będzie miało możliwość odkryć tę formę duchowości.

Lider rejonu EDK odpowiada m.in. za wyznaczenie trasy w swojej okolicy i przygotowanie jej opisu, promocję wydarzenia w lokalnym środowisku.

Już czas!

Liderze! Za kilka miesięcy trasami EDK przejdzie tysiące osób. To od nas zależy, czy stworzymy im warunki do spotkania z Bogiem i rozpoczęcia piękniejszego życia. Nadszedł czas, by przygotować trasy i rejony do EDK 2019.

Dołącz do nas! Wejdź na: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści podziękowali paulinom za wkład w ocalenie narodowego dziedzictwa

2019-02-20 21:01

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- To wielkie zadanie chronić przeszłość, niektórzy czynili to z narażeniem życia - mówił dziś na Jasnej Górze o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła. Przedstawiciele Archiwum Akt Nowych podziękowali Zakonowi Paulinów za pomoc w ocaleniu dużej części zbiorów w czasie II wojny światowej. W tym roku przypada 100-lecie podpisania przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego Dekretu o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Mszy św. odprawionej w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ordynariusz diecezji radomskiej podziękował troszczącym się o naszą kulturę i dokumentację dotyczącą „wielkich polskich spraw”. W modlitwie uczestniczyła ponad 20-osobowa delegacja archiwistów, w tym trzech dyrektorów archiwów państwowych.

Tadeusz Krawczak dyrektor Archiwum Akt Nowych zwrócił uwagę na wielką rolę jasnogórskich paulinów, którzy w czasie wojny przechowali część narodowego zasobu archiwalnego. Sporej części nie dało się uratować od wojennej pożogi. Jak podaje Krawczak, 37 kilometrów dokumentów z Archiwum Akt Nowych Niemcy spalili już po Powstaniu Warszawskim, 3 listopada 1944 r. Zbiory innych archiwów warszawskich zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie Powstania Warszawskiego.

W listopadzie 1944 r. zwieziono na Jasną Górę najcenniejsze materiały przeznaczone do wywozu do Niemiec. Jak wyjaśnia o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła i Zakonu Paulinów, Jasna Góra na trasie między Warszawą a Katowicami była punktem zbornym wypatrzonym przez historyka, zasłużonego archiwistę, profesora Uniwersytetu Poznańskiego, Kazimierza Kaczmarczyka, który od grudnia 1939 do lipca 1940 roku porządkował jasnogórskie archiwum.

Dokumenty – jak podaje prof. Zbudniewek - w ponad 480 wielkich kartonach i ok. 800 workach materiałów w teczkach zwieziono na Jasna Górę. To były najcenniejsze materiały, sięgające dwunastego stulecia po rok 1944, które udało się przewieźć pracownikom polskim, za zgodą życzliwych Niemców. Kazimierz Kaczmarczyk uczestniczył w gromadzeniu i zabezpieczaniu archiwaliów wywiezionych z Warszawy nad którymi sprawował nadzór do marca 1945 roku.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Tadeusz Krawczak złożył na Jasnej Górze ryngraf jako wotum dziękczynne.

Z kolei o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry przekazał w darze kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, aby mogła zawisnąć w Archiwum Akt Nowych na pamiątkę dzisiejszej modlitwy. Paulin wyraził radość, że Jasna Góra, wpisując się w duchowe życie Polaków, w duchowe życie ludzi Kościoła, ludzi wierzących, mogła też stać się ważnym miejscem, które posłużyło przechowaniu pamięci narodu, w postaci archiwaliów. „Bardzo dziękuję za to, że razem z państwem możemy dziś, w ramach tej Mszy św., dziękować Bogu za to, że możemy też naszą pracą wpisywać się w wielkie dziedzictwo historii naszej Ojczyzny”- mówił przeor Jasnej Góry.

W 2019 r. trwają obchody stulecia istnienia sieci archiwów państwowych. 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał "Dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Obecnie sieć archiwów państwowych tworzy 75 instytucji, w tym 30 regionalnych, do których należy 39 wydziałów zamiejscowych i 3 ekspozytury, a także 3 archiwa centralne z siedzibami w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem