Reklama

sól ziemi

Polityka imigracyjna

2018-12-05 11:05

Jan Maria Jackowski
Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 38

Bożena Sztajner/Niedziela

Polska ma szansę uniknąć błędów, których skutki są nieodwracalne. W tej sytuacji trzeba być roztropnym.

Według badań Eurostatu, w 2017 r. nasz kraj przyjął najwięcej imigrantów w Unii Europejskiej – zostało bowiem wydanych przez stosowne urzędy i służby ponad 683 tys.pierwszych dokumentów pobytowych dla obywateli krajów spoza Unii Europejskiej, co stanowi 22 proc. tego typu dokumentów wydawanych na terenie całej wspólnoty. Dla porównania takich dokumentów w Niemczech wydano 535,4 tys., w Wielkiej Brytanii – 517 tys., a we Francji – 250,2 tys. Polska zajmuje wysokie trzecie miejsce pod względem liczby przyjętych imigrantów w stosunku do liczby ludności – na 1000 mieszkańców przypada 18 wydanych pierwszych dokumentów pobytu. Najwięcej – bo 85 proc. – imigrantów, którzy uzyskali pierwsze dokumenty, to obywatele Ukrainy, następnie obywatele Białorusi i Mołdawii.

Zanim jeszcze zostały opublikowane dane Eurostatu, zwróciłem się w końcu września do Prezesa Rady Ministrów z oświadczeniem (senatorska interpelacja), w którym zapytałem m.in. o politykę imigracyjną rządu RP oraz poprosiłem o dane, jak wiele osób spoza UE otrzymało zgodę na pobyt stały w Polsce w latach 2015-17. W odpowiedzi z 6 listopada, podpisanej przez Renatę Szczęch, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji, napisano: „znaczący wzrost gospodarczy w Polsce w ostatnich latach, którego przejawem jest zmniejszenie poziomu bezrobocia i pojawienie się wolnych miejsc pracy, powoduje konieczność uzupełniania rodzimych zasobów siły roboczej poprzez zatrudnienie cudzoziemców, zgodnie z potrzebami rynku pracy.

Obywatele państw trzecich, co do zasady, by pracować w Polsce, potrzebują zezwolenia na pracę, które wydaje wojewoda na wniosek pracodawcy (lub na wniosek cudzoziemca w przypadku zezwolenia na pobyt czasowy i pracę). Najczęściej jednak cudzoziemcy w Polsce wykonują prace krótkoterminowe, przez kilka miesięcy. Szybkiemu i elastycznemu zatrudnieniu cudzoziemca służy rozwijana od 2006 roku tak zwana procedura uproszczona pozwalająca obywatelom 6 państw: Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy na krótkoterminową (do 6 miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy) pracę bez konieczności uzyskania pozwolenia na pracę, pod warunkiem wpisania przez powiatowy urząd pracy do ewidencji oświadczenia pracodawcy o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Od stycznia 2018 roku cudzoziemcy mogą także wykonywać prace związane z rolnictwem i turystyką na podstawie wydawanego przez starostę zezwolenia na pracę sezonową (9 miesięcy w roku)”.

Reklama

Według danych podanych w odpowiedzi, w 2015 r. zezwolenie na pobyt stały w Polsce uzyskało 9837 obywateli państw trzecich, w 2016 r. – 9037, a w 2017 r. – 13,3 tys. cudzoziemców.

W związku z tą odpowiedzią złożyłem w końcu listopada ponowne oświadczenie (interpelację) do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o przedstawienie danych dotyczących liczby obywateli państw spoza UE przebywających na terenie RP, przy czym zwróciłem się o statystykę w rozbiciu na lata 2013-18, z uwzględnieniem w każdej kategorii: wniosków złożonych, wniosków rozpatrzonych pozytywnie (zezwolenie uzyskane), płci wnioskodawcy oraz województwa, w którym nastąpiło złożenie wniosku.

Chodzi o następujące kategorie: zezwolenie na pobyt czasowy, zezwolenie na pobyt stały, zezwolenie na pracę (w tym sezonową), pobyt rezydenta długoterminowego UE i jego rodziny. Po uzyskaniu odpowiedzi poinformuję o jej treści Czytelników „Niedzieli”.

Sprawa jest bardzo ważna. Polityka imigracyjna wymaga szczególnego przemyślenia i zdawania sobie sprawy z długotrwałych konsekwencji społecznych, gospodarczych, kulturowych, a także politycznych podejmowanych działań. Doświadczenie wielu krajów zachodnich dobitnie świadczy o tym, że krótkoterminowe korzyści gospodarcze w perspektywie dłuższej zostały okupione ogromnymi problemami, z którymi wiele państw nie jest w stanie sobie poradzić. Polska ma szansę uniknąć błędów, których skutki są nieodwracalne. W tej sytuacji trzeba być roztropnym.

Jan Maria Jackowski
Publicysta i pisarz, eseista, senator RP, www.jmjackowski.pl

Reklama

Trzech mężczyzn przewróciło pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku

2019-02-21 08:05

wpolityce.pl

Toamsz Sekielski/Twitter.com

W nocy ze środy na czwartek przewrócono pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku. Akt wandalizmu zrelacjonował na Twitterze dziennikarz Tomasz Sekielski. Sprawcy zostali zatrzymani przez policję, ale wcześniej wysłali swój „manifest” do Oko.press.

Trzech mężczyzn użyło liny, by przewrócić na ziemię gdański pomnik ks. prałata Henryka Jankowskiego. Obecny na miejscu był dziennikarz Tomasz Sekielski. Zrelacjonował akt wandalizmu na Twitterze.

Na zdjęciach widzimy, że w dłoń ks. Jankowskiego włożono… dziecięcą bieliznę, a obok położono małe buty oraz komżę - strój ministrancki.

Sprawców ujęła policja.

Wcześniej wysłali swój „manifest” do Oko.press.

Podejmujemy działanie, którego celem jest symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci osoby Henryka Jankowskiego— napisali.

Oskarżamy instytucję kościoła katolickiego i jej przedstawicieli, którzy z pełną świadomością zła czynionego przez Henryka Jankowskiego nie zareagowali, aby złu położyć kres, milczeli lub wręcz – jak Sławoj Leszek Głódź – tolerowali ryzyko pojawienia się kolejnych ofiar— cytuje „manifest” portal Oko.press.

Dowiadujemy się również, że trzej mężczyźni do aktywiści Obywateli RP, bądź uczestnicy protestów przeciwko reformie sądownictwa, czy ekshumacjom ofiar katastrofy smoleńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert Symfoniczny Chopin – Haydn

2019-02-22 14:43

Polska Opera Królewska już na dobre zagościła w Studio koncertowym im. Witolda Lutosławskiego. Zapraszamy na koncerty:

wikipedia.pl

KONCERT SYMFONICZNY

CHOPIN – HAYDN

8 marca 2019 r., godzina 19:00

Studio koncertowe im. W. Lutosławskiego, ul. J. Kaczmarskiego 59 w Warszawie

TAKASHI YAMAMOTO FORTEPIAN

ORKIESTRA POLSKIEJ OPERY KRÓLEWSKIEJ

DAWID RUNTZ DYRYGENT

Koncert symfoniczny, podczas którego wystąpi wybitny japoński pianista – Takashi Yamamoto. Yamamoto jest laureatem wielu międzynarodowych konkursów, w tym – czwartego miejsca na XV Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie w 2005 roku. Solistę wraz z Orkiestrą Polskiej Opery Królewskiej poprowadzi zza dyrygenckiego pulpitu Dawid Runtz.

Usłyszymy m.in. Wariacje B-dur na temat arii „La ci darem la mano” op. 2.

To pierwsze dzieło, w którym 17-letni wówczas Chopin próbuje swych sił w komponowaniu na orkiestrę. Utwór został wykonany po raz pierwszy w Wiedniu w 1829 roku i od razu spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Stąd też kilka lat po tym prawykonaniu w „Gazette Musicale de Paris” znajdzie się stwierdzenie, że w Wariacjach „Chopin zapowiedział się już jako wybitny artysta i wyraźnie ukazał naturę swego talentu”.

Kolejno, orkiestra zaprezentuje Fantazję na tematy polskie określaną jako utwór, który w sposób sentymentalny odwołuje się do uczuć narodowych. Kompozycja jest zbudowana na trzech tematach: pieśni Już miesiąc zeszedł o Laurze i Filonie, melodii dumki przypisywanej Karolowi Kurpińskiemu, choć wykazującej ludową proweniencję oraz kujawiaka zbudowanego na motywie ludowym. Chopin miał okazję wykonać ten utwór w Warszawie trzykrotnie w 1830. W istocie dopiero ostatni z tych koncertów przyniósł artyście pełną satysfakcję, o czym wspominał w korespondencji:

[…] Tą razą dopiero ostatni mazur wzbudził duże brawo, po którym wywoływano mnie – ani razu nie syknięto, a ja miałem czas 4 razy się ukłonić…

W finale koncertu zabrzmi Symfonia „Zegarowa” Josepha Haydna. Należy ona do najbardziej znanych ze zbioru dwunastu „symfonii londyńskich” kompozytora. Swój przydomek zawdzięcza miarowemu pulsowi II części utworu, który przywodzi na myśl tykanie zegara. Co więcej, w Menuecie, tradycyjnie stanowiącym trzecią część symfonii, Haydn wykorzystuje melodię, którą nieco wcześniej skomponował na potrzeby zegarowego kuranta. Całość utrzymana jest w lekkim i pogodnym nastroju.

PROGRAM

F. Chopin – Fantazja na tematy polskie A-dur op. 13

F. Chopin – Wariacje B-dur na temat arii „Là ci darem la mano” op. 2

J. Haydn – Symfonia nr 101 „Zegarowa”

__________________________________________________________________________________

Koncert muzyki dawnej

Synowie Bacha

15 marca, godzina 19:00

Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, ul. J. Kaczmarskiego 59 w Warszawie

CAPELLA REGIA POLONA

KRZYSZTOF GARSTKA KLAWESYN, DYRYGENT

Jeżeli chodzi o oryginalne pomysły, oczekiwał ich od samego początku, a tym, którzy ich nie mieli, doradzał definitywne pożegnanie się z kompozycją. Nie przystępował do studiów nad kompozycją zanim nie poznał prac, świadczących według niego o pewnym talencie, dotyczyło to zarówno jego własnych dzieci, jak i innych uczniów.

Tak pisał o swym ojcu Carl Philipp Emanuel Bach w 1775 roku. W istocie, przemożny wkład Johanna Sebastiana Bacha do historii muzyki nie kończy się na genialnej twórczości kompozytorskich. O jego niemałych zdolnościach pedagogicznych zaświadczają jego synowie. Wilhelm Friedemann (1710-1784), Carl Philipp Emmanuel (1714-1788), Johann Gottfried Bernhard (1715-1739), Johann Christoph Freidrich (1732-1795), Johann Christian (1735-1782) – dla wszystkich, poza najmłodszym, ojciec był jedynym nauczycielem. I choć nie dosięgnęli poziomu sławy swego ojca, to ich dzieło nie pozostało bez znaczenia dla historii muzyki europejskiej.

Najbogatszą spuściznę kompozytorską pozostawił po sobie Carl Philipp Emmanuel, uważany za jednego z ważniejszych prekursorów stylu klasycznego. Podczas koncertu zabrzmią jego trzy symfonie na smyczki z 1773 roku. W programie znalazł się też utwór jego starszego brata – Wilhelma Friedemanna Bacha.

Pewnym zaskoczeniem może się wydawać umieszczenie w programie kompozycji Johanna Bernharda (1676-1749), starszego kuzyna słynnego Jana Sebastiana. Warto jednak pamiętać, że familia Bachów w ciągu trzech wieków świetności wydała na świat szereg znakomitych muzyków – kompozytorów, organistów oraz organmistrzów.

PROGRAM

Carl Philipp Emanuel Bach – Symfonia E-dur, Wq 182/6

Wilhelm Friedemann Bach – Adagio i Fuga d-moll F. 65

Carl Philipp Emanuel Bach – Symfonia A-dur, Wq 182/4

Johann Bernhard Bach – Uwertura e-moll nr 3

Carl Philipp Emanuel Bach – Symfonia h-moll, Wq 182/5

Szczegóły na www.operakrolewska.pl Bilety na www.ebilet.pl oraz www.ewejsciowki.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem