Reklama

Wolontariusze Taizé w Polsce

2018-12-05 11:10

Ks. Piotr Jarosiewicz
Edycja podlaska 49/2018, str. I

Archiwum autora
Spotkanie z bp. Tadeuszem Pikusem

Dzięki życzliwości i zaangażowaniu ks. dr. Leszka Jakoniuka – rektora Centrum Formacji Pastoralno-Katechetycznej w Białymstoku, od 25 lat znającego Wspólnotę z Taizé – wolontariusze z Hongkongu i USA mieli możliwość spotkać się z różnymi grupami w naszej diecezji

Anselm i Brandon wizytę rozpoczęli od spotkania z alumnami i profesorami WSD w Drohiczynie, podczas którego ks. Leszek zaprezentował współczesne formy monastycyzmu oparte na przykładzie wspólnoty z Taizé. Wolontariusze zaś ukazali w formie świadectwa, jak wygląda życie we wspólnocie oraz jak przebiegać będą Europejskie Spotkania Młodych na zakończenie roku.

Następnie odbyło się spotkanie z bp. Tadeuszem Pikusem, wspólna modlitwa w kaplicy seminaryjnej, przekazanie pozdrowień, podziękowań oraz kopii ikony „Chrystus i Przyjaciel”.

Za pośrednictwem Radia Białystok wolontariusze zapraszali w coniedzielnej audycji „Z Bogiem nad Bugiem” na sylwestrowe spotkanie w Madrycie, po czym udali się do Węgrowa do parafii św. o. Pio, by wraz z proboszczem i miejscowymi parafianami modlić się o jedność chrześcijan, powołania kapłańskie i zakonne, a w sposób szczególny za pielgrzymujących na Jasną Górę.

Reklama

Dzień zakończyli w łochowskiej parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, gdzie uczestniczyli w Eucharystii wraz z kapłanami i parafianami. Ks. Leszek Jakoniuk w homilii wprowadzając pieśnią „Pan blisko jest” zachęcał do kroczenia za Jezusem w bliskości serca na wzór niewidomego uzdrowionego w Ewangelii. Brandon z USA zaznaczył, że śpiewy użyte na Eucharystii pochodzą z miejsca, w którym jest jego serce – czyli wspólnocie z Francji, natomiast Anselm zachęcał do udziału w Europejskich Spotkaniach Młodych w Madrycie.

Wolontariusze przebywający na co dzień od 3 do 12 miesięcy we Francji posyłani są przez braci do różnych krajów Europy, aby spotkać się ze swoimi rówieśnikami oraz podzielić się z nimi doświadczeniem przeżywanego w Taizé wolontariatu, jak również zachęcić młodych do uczestnictwa w Pielgrzymce Zaufania przez Ziemie do Madrytu. Ekumeniczna wspólnota braci z Taizé – założona przez brata Rogera od wielu lat organizująca dla młodzieży na przełomie starego i nowego roku Europejskie Spotkania Młodych – w tym roku zawita do Hiszpanii.

Tagi:
Taize wolontariusze

Wrocław: rozpoczęły się przygotowania do 42 Europejskiego Spotkania Młodych

2019-02-08 12:10

st (KAI) / Wrocław

We Wrocławiu, ale także innych miastach Polski rozpoczęły się przygotowania do 42. Europejskiego Spotkania Młodych organizowanego w dniach od 28 grudnia 2019 do 1 stycznia 2020 przez Wspólnotę z Taizé. O przebiegu tych przygotowań KAI rozmawia z bratem Wojciechem z Taizé.

ks. Waldemar Wesołowski
Adoracja Krzyża w duchu Taiźe

KAI: Jak wyglądają przygotowania do Europejskiego Spotkania Młodych, które pod koniec roku odbędzie się we Wrocławiu

- Z jednej strony przygotowania mają charakter praktyczny, chodzi o spotkanie z osobami odpowiedzialnymi za różne kwestie, ale dla nas, braci z Taizé najważniejszy jest wymiar duchowy. Dlatego spotykamy się z młodymi na modlitwie, jak to niedawno miało miejsce w kościele św. Marcina w Warszawie, a wcześniej w kościele św. Piotra i Pawła we Wrocławiu. Byli na nich obecni również ci, którzy chcieliby włączyć się w przygotowania. Uczestniczą w nich nie tylko bracia z naszej Wspólnoty, którym powierzane są różne zadania, ale także wiele osób, które bezinteresownie wnoszą w nie swój wkład.

- Wydaje się, że Polakom, których w Madrycie na ostatnim Europejskim Spotkaniu Młodych było 3,5 tys. łatwo wyjechać daleko. Czy do Wrocławia też przyjadą chętnie?

- Na pewno będziemy czekać na pielgrzymów z Polski. Wiele osób mówi nam, że grupa z Polski będzie we Wrocławiu większa. Bardzo często słyszymy też, że są młodzi, którzy z różnych powodów nie mogą sobie pozwolić na wyjazd na przykład do Madrytu. Może spotkanie wrocławskie będzie bardziej dostępne dla osób, które gromadzą się we wspólnotach parafialnych w mniejszych miejscowościach. W pewien sposób będą też współgospodarzami spotkania we Wrocławiu. Podkreślał to Prymas Polski, abp Wojciech Polak podczas spotkania w Madrycie.

- Ale też pewnie do Wrocławia łatwiej będzie dojechać młodym z Ukrainy, Rosji, Białorusi, Litwy, czy Czech, nie mówiąc już o wschodnich landach Niemiec.

- Tak, tym bardziej że w naszych miastach mieszka już wielu Ukraińców, czy też osób z krajów położonych na wschód od Polski. Można więc liczyć, że będą oni licznie reprezentowani we Wrocławiu. Ale będą też młodzi z różnych krajów naszego kontynentu. W poprzednich latach przybywali oni z około 70 różnych krajów. We Wrocławiu będzie zapewne podobnie. Chcielibyśmy ich natomiast zaprosić, pokazać, że są oczekiwani, że przygotowaliśmy dla nich gościnę. Dotychczas w Polsce miały miejsce 4 Europejskie Spotkania Młodych – dwa we Wrocławiu – w 1989 i w 1995 roku, w Warszawie w 1999 roku i w Poznaniu – w 2009 r. Wszyscy uczestnicy byli na nich przyjęci w rodzinach, a czasem nawet tych rodzin było więcej, niż uczestników. Zatem ci, którzy przyjadą, mogą liczyć na to, że będą gorąco przyjęci. Tak mówił również brat Alois – przeor naszej Wspólnoty, zapowiadając w Madrycie spotkanie wrocławskie, że będzie to miasto, gdzie może być zimno, ale gdzie będzie bardzo gorące przyjęcie.

- Na Europejskie Spotkania Młodych, które odbywają się już od ponad 40 lat przyjeżdżają nowe pokolenia. Czym różnią się ich aspiracje i oczekiwania od tych sprzed trzydziestu kilku, czy kilkunastu lat? Jakie wartości wnoszą w pielgrzymkę zaufania przez ziemię?

- Rytm życia staje się obecnie szybszy. Młodzi mają też więcej propozycji, niż niegdyś. Spotkania europejskie to propozycja, żeby się zatrzymać i w kontekście wielkiego miasta znaleźć ciszę, czas na modlitwę, zarówno we wspólnocie, będąc wśród wielu innych młodych, jak i w sposób bardzo osobisty doświadczać obecności Pana Boga. To doświadczenie Kościoła, wspólnoty, jedności, tego że nie jesteśmy sami w przeżywaniu wiary i że jesteśmy zaproszeni do odnalezienia swojego miejsca w Kościele jest bardzo ważne. To prawda lata płyną, zmieniają się pokolenia, ale dla wielu to doświadczenie wspólnej modlitwy, gościnności jest niezmienne.

- Co dają braciom te spotkania, jak patrzycie na te poszczególne etapy pielgrzymki zaufania przez ziemię, które zawsze są próbą wnoszenia nadziei, w skomplikowanej sytuacji Europy, kiedy pojawiają się różne napięcia, obawy o przyszłość kontynentu?

- Chcemy, by były one także okazją do wspólnej refleksji nad przyszłością Europy, bo nie tylko politycy czy inni decydenci mogą wpływać na jej kształt, ale w czasie gdy słabnie entuzjazm dla projektu europejskiego, takie spotkania pokazują, że jest wiele rzeczy, które nas łączą. Te spotkania, które budują zaufanie, sprawiają, że poznajemy się wzajemnie stanowią ważny krok na drodze budowania wspólnej Europy. Podczas Europejskich Spotkań Młodych zapraszamy po południu na tzw. „warsztaty”. Są to spotkania tematyczne. Stwarzają okazję, by mówić o duchowości, ale także sprawach, które dotykają nas wszystkich. Prezentowana jest tematyka o charakterze społecznym, gdzie pokazujemy młodych ludzi, którzy robią coś dobrego dla innych. To zawsze stanowi pewną inspirację. Zapraszamy młodych do podejmowania odpowiedzialności w ich życiu, tak aby jako chrześcijanie wnosili wkład w to, co dzieje się w ich miejscowości w ich regionie czy kraju.

- Czy bracia mają inne propozycje dla młodych, poza spotkaniami europejskimi?

- Na co dzień wielu młodych spotyka się w swoich parafiach czy duszpasterstwach na wspólnej modlitwie. W niektórych miejscach ma ona bardzo długą tradycję, jak na przykład w warszawskim kościele św. Marcina, gdzie taka modlitwa odbywa się co miesiąc od 40 lat. Podobnie jest na przykład w Poznaniu, Wrocławiu, czy Gdańsku.
Bardzo się też cieszymy, gdy możemy gościć młodych na naszym wzgórzu w Taizé. Jest to okazja, aby przeżyć tydzień osobistych rekolekcji, wśród wielu innych młodych. Czas spędzony w ten sposób ma trochę innych charakter niż podczas spotkań europejskich, z którymi wielu Polaków kojarzy Taizé. Ale my bracia mieszkamy w małej francuskiej wiosce, gdzie wszystko się zaczęło wraz z przyjazdem brata Rogera, by prowadzić życie monastyczne. Spotykamy się trzy razy dziennie na modlitwie, stanowiącej centrum naszego życia. Można w tym miejscu znaleźć więcej ciszy, łatwiej się zatrzymać. Te spotkania odbywające się przez cały tydzień i przez cały rok są jednym z etapów pielgrzymki zaufania przez ziemię, tego co zaproponował brat Roger jeszcze w latach siedemdziesiątych. Kolejnymi etapami są także spotkania, które odbywają się na innych kontynentach, w innych krajach, poza Europą. Pod koniec września będzie takie spotkanie w Kapsztadzie, w Republice Południowej Afryki. Tam są już bracia, którzy przygotowują to spotkanie wspólnie z lokalnymi Kościołami i mieszkańcami tego kraju. Natomiast pod koniec marca będzie spotkanie w Bejrucie w Libanie.

- A w samym Taizé, czy przygotowujecie bracia jakieś spotkania o szczególnym charakterze?

- W ciągu lata będą też propozycje adresowane dla młodych od 18-35 roku życia w ostatnim tygodniu sierpnia. Będzie to czwarte spotkanie tego typu. Zależy nam na tym, by ta oferta tematyczna była bogata, a młodzi ludzie mogli znaleźć coś inspirującego. Wcześniej od 22-25 sierpnia zaprosimy do Taizé muzułmanów i będzie to okazja, aby wzajemnie się poznać, słuchać, wymieniać doświadczeniami. Po raz trzeci podejmiemy tę inicjatywę. W dzisiejszym świecie, w którym nie zawsze te kontakty wydają się oczywiste, takie niewielkie znaki są istotne, aby budować przyszłość pokoju.
Rozmawiał o. Stanisław Tasiemski OP

--- Brat Wojciech pochodzi z Wrocławia i jest jednym z czterech Polaków, członków Wspólnoty z Taizé. Został do niej przyjęty w roku 2005 a w 2008 r. złożył śluby wieczyste.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy rektor krakowskiego seminarium

2019-02-20 14:20

archidiecezja krakowska

Decyzją Metropolity Krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, po biskupie Januszu Mastalskim, obowiązki rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie od 1 marca br. obejmie ks. Andrzej Tarasiuk, dotychczasowy ojciec duchowny Seminarium.

cwr-skawina.pl
Ks. Andrzej Tarasiuk był gościem warsztatów psychoedukacyjnych dla kobiet, organizowanych przez Urząd Miasta i Gminy w Skawinie oraz Centrum Wspierania Rodziny w Skawinie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebujemy realnej polityki wspierającej kobiety

2019-02-20 19:14

Parlament Europejski przegłosował rezolucję na temat wrogiego nastawienia w odniesieniu do praw kobiet i równouprawnienia płci w UE. W głosowaniu udało się odrzucić kilka najbardziej skandalicznych postulatów m.in. dotyczących przeciwdziałania dezinformacji ws. ochrony życia oraz wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Niestety PE zaakceptował postanowienia potępiające ukierunkowanie polityki równości na politykę rodzinną i macierzyńską oraz prowadzenie kampanii przeciwko Konwencji Stambulskiej. Europosłowie zgodzili się również na uznanie aborcji jako środka zwiększającego równouprawnienie kobiet. Debata i głosowanie nad rezolucją były kolejnym przykładem ośmieszenia i dyskredytowania polityki równości płci przez populizm skrajnej lewicy.

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Rezolucja została przygotowana przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) zdominowaną przez środowiska lewicowe, co znalazło odzwierciedlenie w tekście rezolucji, która zmierzała m.in. do ograniczenia wolności słowa, poprzez wezwanie do potępienia krytyki Konwencji Stambulskiej. Jest to dowód na niebywałą hipokryzję bowiem środowiska te na sztandarach mają obronę wolności słowa, będącą jednym z filarów Karty Praw Podstawowych UE, a tymczasem podejmują działania tę wolność ograniczające.

Ta, tzw. postępowa lewica potępiła również ukierunkowanie polityki równości płci na politykę rodzinną i macierzyńską. Argumentowano to tym, że wspieranie rodziny i macierzyństwa nie służy trwałym zmianom, które prowadziłyby do poprawy praw kobiet w dłuższym czasie. Takie myślenie jest koronnym dowodem na to, że dla środowisk liberalno-lewicowych macierzyństwo jest przysłowiową „kulą u nogi”, która przeszkadza kobiecie w rozwoju zawodowym. W tekście znalazło się także skandaliczne wezwanie do uznania ochrony życia poczętego za dezinformację, co byłoby próbą ograniczenia działalności ruchów pro-life. W tym akurat przypadku Parlament Europejski zachował zdrowy rozsądek i zapis ten odrzucono w głosowaniu.

Uznanie, że aborcja i prawa mniejszości seksualnych miałyby być rozumiane jako pogorszenie praw kobiet uznaję za aberrację. Dlatego zgłosiłam alternatywną rezolucję wskazującą realne problemy kobiet. Podkreślam w niej potrzebę zmniejszania luki płacowej i emerytalnej pomiędzy kobietami i mężczyznami. Zwracam uwagę na konieczność zwalczania przemocy wobec kobiet. Potępiam okaleczanie żeńskich narządów płciowych oraz zawieranie przymusowych małżeństw, które dotyczą małżeństw osób dorosłych z dziećmi. Ponadto wskazuję, że udział kobiet w życiu publicznym powinien być większy oraz podkreślam potrzebę dążenia do równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Zwracam również uwagę na problem postępującej seksualizacji wizerunku kobiet.

Niestety Parlament Europejski po raz kolejny dał się złapać na lep lewicowej propagandy i przyjął rezolucję przygotowaną przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia. Dokument ten poparła niestety spora grupa posłów PO. Widać, że Platforma będzie się ścigać z Wiosną Roberta Biedronia o elektorat skrajnie lewicowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem