Reklama

Kraków

Przy jednym stole

2018-12-05 11:10

Małgorzata Czekaj
Edycja małopolska 49/2018, str. VII

Małgorzata Czekaj
Doświadczenie spotkania z ubogimi to forma rekolekcji

Jajecznica z 600 jajek, 17 tys. porcji ciepłych posiłków, 24 tys. wydanych kaw i herbat, kilkaset wolontariuszy z całej Polski, prawie 60 osób udzielających różnorakich porad i blisko 50 osób zapisanych na odwyk – tak w skrócie wygląda bilans 2. Światowego Dnia Ubogich (ŚDU) w archidiecezji krakowskiej. Idą święta. Co dalej?

Ojciec Jacek Dubel CSsR, zaangażowany w ŚDU, mówi: – Budzi się we mnie nadzieja, gdy widzę bardzo wielu ludzi chętnych do pomocy, zwłaszcza młodych. Na ŚDU uczymy się w bezpieczny sposób wychodzić do bezdomnych i ubogich, doświadczamy spotkania z biedą, często z postawami pełnymi ludzkich słabości – zaznacza. I podkreśla: – Młodzi nie są tym zgorszeni, wręcz przeciwnie, starają się być darem dla tych osób. Na ostatnim synodzie mówiło się, że młodzi będą tworzyć Kościół, a ja widzę, że oni już go tworzą.

Na początek parę historii

Własnościowe mieszkanie pani Renaty (imię zmienione – przyp. red.) zostało zlicytowane. Starsza kobieta nie otrzymała za nie pieniędzy. Przez jakiś czas spała w domach pielgrzymkowych, przez co popadła w długi; potem trochę u rodziny, chwilę odpoczęła, ale nie mogła nadużywać ich gościnności. Ostatnio nocowała na dworcu. Spotkałam ją przy jednym ze stołów w Namiocie Spotkań na Małym Rynku. Drobna, lekko przygarbiona, uśmiechnięta, mówi: – Teraz muszę zebrać siły i odzyskać pieniądze za mieszkanie. Już wiem, dokąd się udać, co robić, byłam u radcy prawnego. Dziś spałam w noclegowni, byłam bardzo zadowolona, choć musiałam rano ją opuścić, ale wrócę tam wieczorem – dodaje.
Inne zdanie ma w tej kwestii pan Bronisław, bezdomny od 30 lat. Charakterystycznym ruchem dłoni przy szyi pokazuje przyczynę swego stanu. – Kiedyś miałem samochód, byłem kierowcą, potem auto sprzedałem, zacząłem pić – wspomina. Po pierwszym zdaniu łzy cisną mu się do oczu. Już nie za bardzo chce się zwierzać z historii swego życia. Jakby chcąc się usprawiedliwić, mówi: – Wie pani, ja sobie radzę dobrze. Zbieram puszki i złom. Za to, co uzbieram kupię coś do jedzenia albo piwko. Jedyne, czego mi brakuje, to mieszkanie i miejsce do spania. Do noclegowni ani do ogrzewalni nie lubię chodzić. Czasami śpię w autach. Nic więcej mi nie potrzeba – zapewnia, choć łzy, które ociera, zdają się świadczyć o czymś innym. – Czy wyobraża pan sobie życie bez picia? – pytam. Pan Bronisław zamyśla się. Po dłuższej chwili odpowiada: – No, takiego życia to ja jeszcze nie miałem.

Reklama

Po pierwsze – rekolekcje

O. Jacek Dubel wyjaśnia: – Żeby móc zobaczyć człowieka ubogiego i wyjść mu naprzeciw, trzeba podjąć refleksję nad samym sobą i zastanowić się nad własną kondycją. Dzisiaj jesteśmy tak bardzo zapatrzeni w siebie, swoje sprawy, problemy i potrzeby, że często nie chcemy (a może byśmy i chcieli, ale nie wiemy jak) wyjść z pomocą do tych, którzy stanowią dla nas jakiś problem. Czasami nie trzeba nawet wychodzić na ulicę, żeby spotkać osobę samotną i opuszczoną. Często mamy takich ludzi w naszym otoczeniu, mieszkają w tym samym bloku, na tej samej klatce schodowej – mówi zakonnik.
Co stoi na przeszkodzie, aby w drugim człowieku dostrzec bliźniego, potrzebującego wsparcia? – Zbyt często uciekamy w utarte schematy myślenia, uważając, że mamy przecież swoje własne kłopoty i sprawy – zauważa o. Jacek Dubel. I radzi: – Dlatego teraz, kiedy zbliżają się święta, warto zacząć od przeżycia rekolekcji adwentowych, będących czasem zatrzymania się i przemyślenia: Jak mogę wyjść z siebie? Jak mogę zmienić sposób patrzenia? Jak zostawić to, co dla mnie jest bezpieczne i łatwe? Bez tych refleksji wszystko, co podejmiemy, będzie jedynie chwilową akcją, a nie tym, co wynika z wrażliwości naszego serca i ducha. Troska o swoje serce idzie w parze z troską o serce drugiego. Wtedy, kiedy wychodzimy naprzeciw ubogiemu, nawet nie bardzo jeszcze umiejąc i wiedząc jak, zaczynamy tych ludzi słuchać, wczuwać się w nich, widzieć, jak rozmaite historie ciągną się za nimi, i to też może być pewna forma rekolekcji dla nas, wychodzenie ze stereotypów – podsumowuje o. Jacek Dubel.

Po drugie – konkretne działanie

Co roku pozostawiamy puste miejsce przy stole wigilijnym, mające symbolizować otwartość naszego domu na niespodziewanego przybysza. Ale czy kiedykolwiek ktoś przy tym miejscu zasiadł? Akcja „Gość w dom, Bóg w dom” to propozycja organizatorów ŚDU, aby każda rodzina zaprosiła do siebie na Wigilię osoby samotne, o których wiemy, że doskwiera im poczucie wyobcowania. Jeżeli takich osób osobiście nie znamy, możemy zwrócić się z prośbą o pomoc do parafii – w każdej z nich działa oddział Caritas, a księża co miesiąc odwiedzają w domach osoby chore z Komunią św. i wiedzą, kto święta Bożego Narodzenia spędzi sam. Z pewnością taką informacją posłużą również Domy Pomocy Społecznej czy inne organizacje zajmujące się ubogimi. – Nie chodzi o wykwintne jedzenie, ale prosty gest, podzielenie się życzeniami i świadomość, że wokół nas są osoby potrzebujące naszej dobroci – mówi o. Jacek Dubel. Bliższe informacje o inicjatywie, zrealizowanej także rok temu, można znaleźć na http://sdu.malopolska.pl/gosc-w-dom-bog-w-dom/.

Tagi:
Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem

Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem

2017-10-17 19:48

pb / Paryż / KAI

17 października jest obchodzony jako Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem. Decyzję taką podjęło w 1992 r. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych. Uczczono w ten sposób wysiłki francuskiego księdza polskiego pochodzenia sługi Bożego ks. Józefa Wrzesińskiego (1917-1988), opiekuna ludzi ubogich i założyciela Międzynarodowego Ruch ATD Czwarty Świat.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Tam, gdzie ludzie skazani są na życie w nędzy, prawa człowieka są pogwałcone. Jednoczenie się, aby wymusić ich respektowanie jest świętym obowiązkiem każdego z nas - mówił ks. Wrzesiński (we Francji znany jako Joseph Wresinski), który sam wzrastał w skrajnym ubóstwie. W 1956 r. został duszpasterzem mieszkańców obozu dla bezdomnych w Noisy-le-Grand koło Paryża. Rok później założył stowarzyszenie, którego zadaniem była pomoc ludziom ubogim i odrzuconym w podniesieniu się z nędzy i podkreśleniu ich ludzkiej godności.

Stowarzyszenie to rozrosło się w Międzynarodowy Ruch ATD Czwarty Świat („czwarty świat” oznacza tu obszary ubóstwa, zaś ATD to skrót od „Aide à Toute Détresse” - Pomocy w Każdej Niedoli). Niezależnie do pochodzenia i wyznawanej religii jednoczy on rodziny żyjące w trudnych warunkach, które walczą w obronie jeszcze biedniejszych niż one same, ochotników, którzy poświęcają kilka lat życia na pomoc najbiedniejszym w różnych zakątkach świata, a także ludzi działających w różnych sektorach życia publicznego, szerząc ideę odrzucenia nędzy i szacunek dla najsłabszych.

Zadaniem ruchu jest doprowadzić do powszechnego uznania, że nędza jest pogwałceniem praw człowieka, z którym nie można się pogodzić, a także zagwarantować wszystkim dostęp do podstawowych praw: rozwoju rodziny (środków do życia, pracy, mieszkania, ochrony zdrowia), kształcenia się i kultury, czynnego uczestnictwa w życiu politycznym, ekonomicznym, kulturalnym, duchowym i w działalności stowarzyszeń. Członkowie ruchu współdziałają na zasadzie partnerstwa z najbardziej pokrzywdzonymi w pracach na rzecz zmiany ich sytuacji życiowej.

Po śmierci ks. Wrzesińskiego na czele ruchu stanęła Geneviève de Gaulle-Anthonioz (1920-2002), bratanica prezydenta Francji gen. Charles’a de Gaulle’a.

17 października 1987 r. na placu Trocadéro w Paryżu w obecności 100 tys. osób ks. Wrzesiński dokonał inauguracji płyty ku czci ofiar nędzy. Płyta umieszczona w celu uhonorowania najbiedniejszym wszystkich czasów i wszystkich kontynentów jest wyrazem odrzucenia warunków życia, w których pozostawiono najbiedniejszych, a które są nie do zaakceptowania. Jest też miejscem jedności i braterstwa dla osób zaangażowanych w działalność na rzecz najuboższych. Od czasu inauguracji płyty, co roku, 17 października, ludzie sprzeciwiający się nędzy zaczęli zbierać się, aby dać dowód swego zaangażowania na rzecz poszanowania godności każdego człowieka.

Podobne płyty odsłonięto także w siedzibach Rady Europy w Strasburgu i ONZ w nowym Jorku, u stóp dawnego Muru Berlińskiego, w Lizbonie, Gandawie, Manili, na wyspie Réunion, w Burkina Faso, w Kanadzie itd.

Od modlitwy przy płycie na placu Trocadéro papież Jan Paweł II rozpoczął 21 sierpnia 1997 r. swą wizytę w Paryżu. Towarzyszyło mu 300 młodych członków Ruchu ATD Czwarty Świat.

W marcu 1997 r. w diecezji Soissons został otwarty proces beatyfikacyjny ks. Wrzesińskiego. Zakończył się w 2003 r., a akta sprawy przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzenia Wielkanocne

Ks. inf. Ireneusz Skubiś - Redaktor Naczelny
z Zespołem „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 13/2005


Perugino, „Zmartwychwstanie”
(fragment)
Alleluja!
Chrystus zmartwychwstał i zajaśniał przed swoim ludem,
który wybawił krwią swoją.
Alleluja!

Na radosne Święta Zmartwychwstania Pańskiego -
zwycięstwa Chrystusa Pana nad śmiercią,
piekłem i szatanem - składamy serdeczne życzenia.
Niech Chrystus Pan otworzy nasze oczy i serca,
napełniając je światłem Zmartwychwstania,
pokojem, radością, mocą ducha i wszelkim
dobrem, abyśmy umieli Go rozpoznawać
i o Nim świadczyć w naszym codziennym życiu.
Wyśpiewujmy radosne ALLELUJA!

Częstochowa, Wielkanoc A.D. 2005

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: rozmowy o odbudowie katedry Notre-Dame i wizycie papieża w Paryżu

2019-04-21 14:33

pb (KAI/VaticanNews) / Watykan

Francuski minister obrony Yves Le Drian złożył 20 kwietnia wizytę w Watykanie. Spotkał się tam z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem i sekretarzem ds. relacji z państwami abp. Paulem Gallagherem, z którymi rozmawiał m.in. o odbudowie paryskiej katedry Notre-Dame.

ACKI/pixabay.com

W imieniu prezydenta Francji Emmanuela Macrona ponowił także zaproszenie dla papieża Franciszka do przyjazdu do Paryża. Dyrektor ad interim Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisotti powiedział, że zaproszenie „będzie wzięte pod uwagę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem