Reklama

Kolejarze uczcili swoją Patronkę

2018-12-12 07:49

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 50/2018, str. II

Dariusz Kolubka
Ks. kan. dr Marek Zołoteńki wśród kolejarskiej braci przy fi gurce św. Katarzyny Aleksandryjskiej

Wałbrzyscy kolejarze, podobnie jak ich koleżanki i koledzy w całej Polsce, obchodzili święto swojej patronki – św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Uroczystościom przewodniczył ks. kan. dr Marek Zołoteńki, kapelan kolejarzy diecezji świdnickiej

W kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w wałbrzyskiej dzielnicy Konradów w intencji kolejarzy odprawiona została Msza św., którą celebrował i kazanie wygłosił ks. Marek Zołoteńki, proboszcz tamtejszej parafii. W Eucharystii wzięli udział zarówno emeryci, jak i obecni pracownicy spółek kolejowych, wśród nich dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Wałbrzychu PKP PLK S.A. Dariusz Kolubka. Poczty sztandarowe wystawili weterani z NSZZ „Solidarność” oraz emerytowani górnicy. Na uroczystość przybyli przedstawiciele środowisk katolickich i patriotycznych.

Witając zebranych na Eucharystii kolejarzy, ks. Zołoteńki wspomniał o ich Patronce jako odpowiednim wzorze na dzisiejsze czasy. Mówił, że św. Katarzyna Aleksandryjska pochodziła z rodu królewskiego, była piękną, wykształconą, mądrą i pobożną kobietą, która za swoją nieugiętą postawę i decyzję, by pozostać dziewicą ze względu na Chrystusa, poniosła śmierć męczeńską. Na zakończenie Mszy św. ks. Marek podziękował braci kolejarskiej z Wałbrzycha, która we współczesnych czasach jako pierwsza odważyła się postawić figurę św. Katarzyny na 2. peronie stacji Wałbrzych Główny i podkreślił, że do chwili obecnej postawiono już kilkanaście podobnych figur tej Świętej na terenie obiektów kolejowych na całym Dolnym Śląsku. Pomysł podchwycili również kolejarze słowaccy, którzy w minionych latach również postawili na dworcach kolejowych kilkanaście figur. Wizerunki św. Katarzyny trafiły również na Białoruś, Ukrainę, Czechy i Węgry.

Reklama

W swoim kazaniu ks. Marek nawiązał do obchodzonej tego dnia uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata i mówił: „Wielu oszukiwało samych siebie w ciągu tych minionych dwudziestu jeden wieków, wypowiadając słowo «koniec» odnośnie do Jezusa, łudzili się, że udało się im usunąć Go z życia kulturalnego bądź politycznego. Królestwa i filozofowie starali się na zmianę wygonić Jezusa z powrotem do «Jego czasów». Czerpiąc pewność płynącą ze słów Chrystusa i znając, jaki los spotykał w przeszłości siły występujące przeciwko Chrystusowi, głosimy z mocą i wiarą te oto słowa Jezusa, których zbyt długo nikt nie miał odwagi powtórzyć: «Non praevalebunt!». Te i inne siły działające na świecie, a wrogie Chrystusowi nie przemogą! (Mt 16,18). Mówimy bez cienia fanatyzmu czy chęci zemsty, ale z odwagą i przekonaniem, że proces, który z taką zajadłością wytaczacie Chrystusowi, jest procesem zakończonym, już się odbył, wyrok zaś został ogłoszony przez samego Jezusa: «Jam zwyciężył świat». Historia nigdy nie była w stanie temu zaprzeczyć, a więc i wy nie stanowicie wyjątku. Wasza wojna jest już przegrana, gorzej jest to wojna głupia, ponieważ prowadzona przeciwko samym sobie. Sami się oskarżacie i sami wydajecie na siebie wyrok. Jezus bowiem nie jest waszym wrogiem, lecz waszym Zbawicielem, tak samo jak naszym. Choćbyście zepchnęli wszystkich wierzących pod ziemię, do katakumb i zatoczyli kamień na wejście, niczego nie osiągniecie, ponieważ właśnie w identycznych okolicznościach po raz pierwszy Jezus odniósł swoje zwycięstwo”. Dalej kaznodzieja kontynuował: „Skąd mogą dzisiejsi chrześcijanie czerpać siłę, by móc w duchu i mocy skierować do świata to oskarżenie? Od Ducha Świętego! On bowiem jest wielkim adwokatem i świadkiem wybranym przez samego Jezusa przed swoją śmiercią (J 15,26). To On przekonuje świat o grzechu przed trybunałem naszego serca, że myli się i grzeszy, dając nam wspaniałą pewność ostatecznego zwycięstwa Chrystusa nad wszystkimi siłami i napełniając nas ufnością w Jego moc, dając nam siły do wierzenia i głoszenia, że Jezus jest Panem panów i Królem królów” – zakończył kazanie ks. Marek Zołoteńki.

Po Mszy św. uczestnicy udali się pod pobliski obelisk w Szczawnie-Zdroju, postawiony ku czci bojowników walk o wolność Polski, i krótką modlitwą oddali cześć tym, którzy walczyli o niepodległość kraju w czasie, kiedy Polska nie mogła cieszyć się suwerennością. Inicjatorem postawienia obelisku był ks. dr Marek Zołoteńki, który głosząc rekolekcje w Bystrej Podhalańskiej, zauważył monument poświęcony bojownikom o wolność Polski. To go zainspirowało i pragnąc pobudzić patriotycznego ducha w lokalnym środowisku, ks. Zołoteńki zaproponował ustawienie podobnego pomnika na terenie nowej części cmentarza w Szczawnie-Zdroju. Sprawą zajęło się Stowarzyszenie Wolność i Niezawisłość, które oficjalnie wystąpiło do burmistrza Szczawna-Zdroju o zgodę na ustawienie pomnika w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Ostatnim punktem obchodów kolejarskiego święta w Wałbrzychu było udanie się do wspomnianej wcześniej figurki św. Katarzyny Aleksandryjskiej na stacji Wałbrzych Główny, gdzie uczestnicy złożyli kwiaty i odmówili modlitwę.

Tagi:
Wałbrzych kolejarze

Reklama

Wałbrzych: obchody 15-lecia istnienia diecezji świdnickiej

2019-04-08 09:22

ako / Wałbrzych /KAI

W sobotę 6 kwietnia na stadionie "Górnika" w Wałbrzychu w 14. rocznicę przejścia do Domu Ojca św. Jana Pawła II Mszy św. przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. W tym roku modlitewnej inicjatywie towarzyszyły słowa: „Jan Paweł II - Apostoł Pokoju”. To jedyna tego typu inicjatywa w Polsce. Uroczystość wpisała się w obchody XV-lecia istnienia diecezji świdnickiej.

Ryszard Wyszyński

W homilii kard. Stanisław Dziwisz podkreślił, rolę, jaką Jan Paweł II odegrał w przywróceniu wolności i suwerenności narodom w naszej części Europy. - Ojciec Święty nie dysponował żadną armią, żadną dywizją, żadnym militarnym orężem. Dysponował orężem prawdy o Bogu i człowieku. I to w konfrontacji z głoszoną przez niego prawdą padły dyktatury, budujące swoją potęgę i panowanie na kłamstwie, na zaciemnianiu prawdy o Bogu i człowieku. Jan Paweł II trafiał do ludzkich serc. Budził w nich drzemiące pragnienia życia w prawdzie i wolności, życia godnego człowieka – wskazywał kard. Stanisław Dziwisz.

Przeczytaj także: Kard. Dziwisz: Jan Paweł II broni się sam swoją świętością

Wieloletni sekretarz Ojca Świętego odniósł się również do insynuacji i oskarżeń pod adresem Jana Pawła II – Jan Paweł II był pasterzem nieskazitelnym i sprawiedliwym. Nie tolerował w Kościele zła i reagował wobec zła; kierując się wskazaniami Ewangelii i własnym prawym sumieniem. To był warunek sine qua non – to był niezbędny warunek do budowania przez Papieża cywilizacji miłości i dobra w naszym pogruchotanym świecie.

Msza św. na stadionie "Górnika" w Wałbrzychu została zainaugurowana po śmierci Papieża Polaka. Była to spontaniczna inicjatywa wiernych. Co roku kilka tysięcy osób uczestniczy we Mszy św. - W pierwszych latach dziękowaliśmy Panu Bogu za wspaniały pontyfikat naszego Papieża. Potem modliliśmy się o Jego rychłą beatyfikację, a później o kanonizację. Następnie dziękowaliśmy wraz z całym Kościołem i Narodem za Jego wyniesienie do chwały ołtarzy. Nadszedł czas, byśmy nadal wracali do wspaniałego dziedzictwa, które nam pozostawił wielki Pasterz Kościoła powszechnego i zarazem wielki Syn naszego Narodu – mówił bp Ignacy Dec.

Msza św. na stadionie "Górnika" w Wałbrzychu to kolejna uroczystość wpisująca się w obchody XV-lecia istnienia diecezji świdnickiej. - Chcemy także tu, w Wałbrzychu podziękować Panu Bogu, za to, że przez naszego Wielkiego Papieża ustanowił piętnaście lat temu naszą świdnicką diecezję. Chcemy dziękować za dobro, które nam Bóg przekazał i wypraszać Jego błogosławieństwo na dalsze lata tego lokalnego Kościoła – powiedział pasterz diecezji świdnickiej.

- To wydarzenie jest wyjątkowe w skali nie tylko Polski, ale i świata, bo nie znam miejsca, gdzie w podobny sposób obchodzona jest rocznica przejścia do Domu Ojca Jana Pawła II – mówił w rozmowie z KAI ks. dr Krzysztof Ora, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego ŚKB.

Mszę św. koncelebrowali świdniccy biskupi oraz kilkudziesięciu księży z diecezji. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele rządu i parlamentu RP, władz samorządowych, siostry zakonne, przedstawiciele górników i służb mundurowych, a także organizacje kombatanckie i niepodległościowe. Eucharystię poprzedziło nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Po Mszy św. odbył się pokaz materiałów filmowych związanych z Janem Pawłem II oraz papieski program słowno-muzyczny. O 21.00 w łączności z Jasną Górą odśpiewano Apel Jasnogórski. Modlitewne spotkanie zakończyło się o 21.37 w godzinę odejścia Wielkiego Polaka. Podczas wydarzenia można było wesprzeć hospicjum im. św. Jana Pawła II w Wałbrzychu.

Następna uroczystość wpisująca się w obchody XV-lecia istnienia diecezji świdnickiej odbędzie się 8 maja. Będzie to odpust diecezjalny ku czci św. Stanisława. Mszy św. z tej okazji będzie przewodniczył abp. Józef Michalik. Natomiast w dniach 13-14 czerwca w diecezji świdnickiej odbędzie się 383. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica Trzech dni

2019-04-10 10:24

Oprac. Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 18-19

Czy wiemy, kiedy tak naprawdę obchodzimy Triduum Paschalne? Co oznaczają gesty i symbole wykonywane w tym czasie w liturgii? Wyjaśniamy tajemnicę tych dni

Święta Paschalne rozpoczynają się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek (tak naprawdę ta Msza należy już do piątku), a kończą drugimi Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Triduum to piątek, sobota i niedziela (a nie czwartek, piątek i sobota). Święto, choć składa się z trzech dni, a każdy z nich ma inny charakter i świętujemy go w odmienny sposób, to jednak mamy do czynienia z jedną uroczystością – jedną tajemnicą: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem naszego Pana.

Rozpoczynająca Święte Triduum Paschalne Msza Wieczerzy Pańskiej, która jest sprawowana w czwartek wieczorem (według tradycji żydowskiej, a także kościelnej, mówiącej o tym, że dzień zaczyna się po zachodzie słońca), należy już tak naprawdę do Wielkiego Piątku.

Po Mszy Wieczerzy nie ma błogosławieństwa, nie kończymy liturgii, bo ona jest kontynuowana w Liturgii Wielkiego Piątku (zwróćmy uwagę, że liturgii w Wielki Piątek nie zaczyna się znakiem krzyża).

Podczas Liturgii Wielkiego Piątku spożywamy przeistoczone Ciało Chrystusa. Przeistoczone kiedy? Właśnie podczas Mszy Wieczerzy. Podczas obydwu liturgii czyta się tę samą Ewangelię wg św. Jana. To tak naprawdę ta sama Eucharystia.

Mandatum, czyli umycie nóg

Obrzęd charakterystyczny dla Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek jest nawiązaniem do gestu Pana Jezusa, opisanego przez św. Jana Ewangelistę: „I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (13, 5). Obrzęd ten przypomina wszystkim sprawującym jakąkolwiek władzę w Kościele, w jaki sposób winni sprawować swój urząd – służąc i miażdżąc nieustannie swoją pychę.

Obnażenie ołtarza

Na koniec Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy przechowania, ołtarz zostaje obnażony. Nie ma obrusów, nie ma świeczników. Ten znak jest czyniony na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat. Odbywa się on w milczeniu. Dawniej recytowano podczas tej czynności słowa psalmu: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię” (Ps 22,19).

Prostracja

To symboliczny gest padnięcia na twarz, rozpoczynający Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Biskup (lub przewodniczący liturgii) pada na twarz – jest to bardzo przejmujący znak, który odnosi nas również do momentu święceń prezbiteratu. Liturgia przypomina kapłanom, że kapłaństwo to tajemnica krzyża.

Adoracja Krzyża

Jest to kulminacyjny moment wielkopiątkowej liturgii.

Krzyż jest przysłonięty fioletową zasłoną. Adoracja Krzyża jest poprzedzona trzykrotnym wezwaniem: „Oto drzewo krzyża”, któremu towarzyszy stopniowe odsłanianie belek krzyża.

Zgodnie z tradycją Kościoła podchodzący do adoracji biskup w geście pokory ściąga ornat i buty.

Czuwanie na cześć Pana

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy, nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie zmrok, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Charakter czuwania nawiązuje do istotnych wydarzeń w historii zbawienia, jak również jest wyrazem czujności chrześcijanina – oznacza gotowość na przyjście Pana.

Ogień

Na rozpoczęcie Liturgii Wigilii Paschalnej poza kościołem w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Jego płomień powinien być taki, aby rozproszyć ciemności i rozjaśnić noc. Duże znaczenie w tym obrzędzie ma zestawienie ciemności i światła, aby doświadczyć, z czego wyprowadził nas Chrystus. Światło Chrystusa wkracza w życie, aby rozproszyć ciemności. W historii zbawienia światło towarzyszy ukazywaniu się Boga (krzak gorejący, słup ognia, który prowadził Izraelitów).

Paschał

Od ogniska zapalamy świecę paschalną. To duża, bogato zdobiona woskowa świeca przygotowana na początku Wigilii Paschalnej. Wnoszona do nieoświetlonego kościoła staje się pierwszą zwiastunką Zmartwychwstania. Po wezwaniu: „światło Chrystusa” jej płomień zostaje przekazany wiernym i po chwili cała świątynia zostaje opromieniona blaskiem świec.

Na świecy umieszczone są symbole: cyfry bieżącego roku oraz pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu – odnoszą się one do Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest Panem czasu. Natomiast przez pięć „gwoździ” wspomina się zbawczy wymiar Męki Jezusa i poniesionych przez Niego ran.

Liturgia chrzcielna

Wielka Noc Zmartwychwstania jest najbardziej odpowiednim czasem do udzielania chrztu. Woda staje się symbolem obmycia z grzechu pierworodnego, co dokonuje się w chrzcie. Chrzest lub odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych stają się centrum Paschy. Po chrzcie następuje wyrzeczenie się zła i wyznanie wiary. Jest ono złączone z tajemnicą chrztu i stanowi jego integralną część. Co raz dokonało się w chrzcie, Bóg będzie powtarzał przez różne wydarzenia w całym naszym życiu.

Procesja rezurekcyjna

To uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w Jego triumfie. Procesja może się odbyć na zakończenie Wigilii Paschalnej, w nocy z soboty na niedzielę lub o świcie w wielkanocny poranek przed tradycyjną Rezurekcją. Na czele procesji niesie się krzyż przyozdobiony czerwoną stułą lub figurę Zmartwychwstałego – oba znaki symbolizują zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem.

Wykorzystano treści katechez Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najubożsi otrzymali „święconkę” od Caritas

2019-04-20 20:10

Agnieszka Bugała

Dziś 300 najuboższych podopiecznych łaźni i jadłodajni wrocławskiej Caritas otrzymało „święconkę” na świąteczne śniadanie. Dary pobłogosławił abp Józef Kupny. Metropolita złożył też życzenia obdarowanym:

Agnieszka Bugała

– Święta są dla mnie okazją żeby złożyć wam jak najserdeczniejsze życzenia. Święta Wielkanocne może nie mają takiej oprawy jak Święta Bożego Narodzenia, ale są to najważniejsze święta chrześcijańskie. W tym czasie adorujemy krzyż Chrystusa, żeby potem cieszyć się Jego zmartwychwstaniem. Dlatego też w ten dzisiejszy i jutrzejszy dzień chcę wam życzyć doświadczenia Bożej obecności w waszym życiu. Dzisiaj jest taki dzień, który Pan Jezus spędza w Szeolu. W tym miejscu, w którym ludzie oczekiwali na zbawienie. W wyznaniu wiary mówimy „zstąpił do piekieł”. To nie chodzi o to, że Pan Jezus wstąpił do piekła, ale do tego miejsca, w którym ludzie oczekiwali zbawienia, oczekiwali odkupienia. Chrystus w tym dniu nie leży tylko w grobie, powiedzielibyśmy nie odpoczywa po męce po śmierci, ale z wielką troską zstępuje tam, aby zwiastować tym, którzy oczekiwali na zbawienie tą radosną wiadomość o zbawieniu.

Ja także dzielę się z wami tą wielką radością zmartwychwstania Chrystusa. Zwycięstwa nad cierpieniem, nad śmiercią. Tą wielką radością, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie wchodzimy w nową, głęboką i trwałą więź z Bogiem. Niech zatem Bóg będzie waszą radością i święta Zmartwychwstania będą dla was świętami radosnym i spokojnymi. Tego z całego serca wszystkim wam życzę. Życzę wam także tego, byście doświadczyli radości podczas spożywania tych pokarmów wielkanocnych. Dlatego chcemy was tymi pokarmami dzisiaj obdarować. I z całego serca życzę Świat błogosławionych, pełnych pokoju Chrystusa Zmartwychwstałego.

Ks. Dariusz Amrogowicz dyrektor wrocławskiej Caritas podkreśla, że od początku pierwszych wieków Kościół zdawał sobie sprawę, że najcenniejszą wartością jest Eucharystia i ubodzy, którzy są skarbem tego Kościoła, a opiekę nad ubogimi powierza Chrystus swoim apostołom. Staramy się realizować to dzieło, które On zaczął i przekazał swoim uczniom. Organizujemy wielkanocne paczki świąteczne nie tylko dlatego żeby ci ludzie otrzymali kawałeczek święconki, czegoś lepszego na stół świąteczny, ale przede wszystkim z poczucia miłości do Chrystusa. Pragniemy tym darem dzielić się z potrzebującymi. Chcemy żeby mieli tą świadomość że radość wypływa ze zmartwychwstania naszego Pana.

1500 kg produktów spożywczych zapakowali wolontariusze w ramach wolontariatu pracowniczego.

– W paczkach nasi ubodzy znajdą wielkanocną babkę, świąteczne wędliny, serki, żurek, cukier i bochenek świeżego chleba – wylicza Michał Brzezicki koordynator jadłodajni i łaźni Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Dary zakupione zostały dzięki życzliwości ofiarodawców. Część pozyskana została z Banku Żywności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem