Reklama

W wierności Bogu, z miłości do Ojczyzny

2018-12-12 07:49

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 50/2018, str. IV

Joanna Ferens
Jedna ze scen spektaklu

W auli franciszkańskiej przy sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyły się uroczystości upamiętniające budowniczych parafialnego kościoła oraz 100-lecie odzyskania niepodległości

Rozpoczęły się one od spektaklu zatytułowanego „Powstała z kolan”, którego scenarzystą jest proboszcz parafii w Oleszycach, a także animator i kreator Teatru „Arka Lwowska” z Lubaczowa ks. kan. Józef Jan Dudek. W rozmowie z nami tłumaczył, skąd wziął się pomysł na tego typu sztukę. – Chcieliśmy w utworach polskich poetów, jak również na podstawie własnych tekstów, ukazać drogę Polski do wolności, od momentu utraty niepodległości, kiedy to zaborcy rzucili nas na kolana, gdyż dopiero rok 1918 był naszym wielkim powstaniem z tych kolan. Dlatego główną postacią jest tutaj marszałek Józef Piłsudski, ten, który wraz z innymi doprowadził do powstania z kolan naszej Ojczyzny. Stąd właśnie zrodziły się nasze poszukiwania najwłaściwszych treści, tworzenie scenografii. Chcieliśmy przedstawić tych, którzy o tę wolną Polskę ciągle się dopominali, jak Rejtan, ks. Piotr Skarga czy nasi wieszcze narodowi – Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Cyprian Kamil Norwid – mówił ksiądz kanonik. – Na kanwie tekstów powstał pomysł, by ludziom, którzy również cieszą się z wolności, przeżywają ją i biorą udział w różnych uroczystościach, tę tematykę przybliżyć. I z wielką radością przyjęliśmy zaproszenie do Biłgoraja, aby na tej ziemi pokazać nasze misterium o niepodległości. Chcemy również przypomnieć słowa Jana Pawła II, który mówił, że wolność jest nam dana, ale i zadana. Trzeba ciągle ją budować i umacniać przez kulturę, pracę, wiarę i religię, bo to właśnie pozwoliło nam w 1918 r. powstać z kolan – wskazał kapłan.

Piłsudski wspołcześnie

Dla ks. Józefa Dudka wcielenie się w postać marszałka Piłsudskiego było szczególnym doświadczeniem. – Jest to dla mnie niezwykle znamienita rola. Wczytałem się w ten tekst i w sercu poczułem, że podołam tej roli, aby przedstawić tę wielką postać. Jest to wizja marszałka Piłsudskiego na czasy współczesne, gdyż on w swoim spotkaniu z Dziennikarzem mówił już o powstaniu z kolan. Niemniej jednak marszałek już wówczas widział, że jeżeli Polska nie będzie jednością, jeżeli rządzący się nie dogadają, to może przyjść nowa niewola. Możliwość zagrania postaci Józefa Piłsudskiego to dla mnie ogromny zaszczyt i powód do dumy – powiedział.

Narodowe wartości

Ojczyzna to zaraz po Bogu największa wartość dla każdego Polaka – mówiła aktorka i charakteryzatorka Alicja Antonik. – Myślę, że to jest taka data, która nie mogła pozostać przez nasz teatr niezauważona. Nie da się przejść obojętnie obok własnej Ojczyzny, bo jak powiedział papież Jan Paweł II, to jest nasza matka. Jeżeli czujemy się Polakami i patriotami, jeżeli kochamy swój własny kraj, a ponadto jesteśmy ludźmi teatru, to po prostu musieliśmy zrobić ten spektakl. Trzeba przekazać innym te wartości, które my znamy i które są dla nas istotne, a teatr to jest do tego wspaniałe miejsce, szczególnie, że mówimy głosem wielkich polskich wieszczów, który nadal pozostaje aktualny – podkreśliła.

Reklama

Wracając do korzeni

Podczas uroczystości została również zaprezentowana publikacja pt. „W wierności Bogu, z miłości Ojczyzny” opracowana i wydana przez Społeczny Komitet Upamiętniania Miejsc Pamięci Narodowej przy parafii pw. św. Marii Magdaleny w Biłgoraju w ramach projektu „Znajdź swojego przodka”. Przewodniczący Komitetu Henryk Grabias wyjaśnił, w jakim celu publikacja powstała. – Celem tej publikacji jest przybliżenie tego miejsca, gdzie ostoją polskości przez 123 lata niewoli był właśnie klasztor franciszkański, a także życia naszych przodków, którzy w czasie zniewolenia narodowego umieli zachować polskość, umieli być prawdziwymi katolikami i Polakami. Przez tę publikację chcieliśmy również pokazać, w jak trudnym okresie żyli nasi ojcowie, którzy po okresie zaborów potrafili wznieść się naprawdę wysoko i umieli dać od siebie tak wiele. Oni byli prawdziwą jednością i są dziś dla nas wzorem do naśladowania – podkreślił.

W skład książki weszły m.in. teksty o św. Marii Magdalenie autorstwa ks. Witolda Batyckiego, artykuł Mariana Kurzyny o znaczeniu sanktuarium św. Marii Magdaleny i tekst Stanisława Schodzińskiego o wpływie objawień św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej na rozwój religijny, kulturalny i historyczny Biłgoraja, a także wypowiedź Piotra Flora o budowniczych sanktuarium. Znalazły się tam również teksty Henryka Grabiasa oraz fotografie tablic, na których można odczytać nazwiska budowniczych kościoła. – Te tablice są bardzo ważne, gdyż zachowały się dokumenty mówiące o początkach budowy naszej świątyni zaraz po odzyskaniu niepodległości. Wówczas, gdy proboszczem był ks. Henryk Dubiszewski, „rozszalała się” inflacja, pieniądze straciły na wartości, zaś budowa kościoła została przerwana. Nie przerwało to jednak marzeń naszych przodków, gdyż oni nadal chodzili i szukali pomocy przy tej inwestycji, szczególnie u księdza biskupa. I wówczas proboszczem zostaje ks. Władysław Bargieł, który sporządził listę najbiedniejszych z biednych, było ich 774 osoby, i jak mówią dokumenty, nie znalazła się ani jedna, która by powiedziała, że nie pomoże przy budowie kościoła. Jest to dla nas dziś piękne świadectwo ich wiary i służby dla Boga i Ojczyzny – podkreślił.

Słowa wdzięczności

Artystom i gościom za uczestnictwo w uroczystościach dziękował kustosz sanktuarium ks. dziekan Witold Batycki. – W te nasze narodowe jubileusze, które w tym roku przeżywamy, szczególnie stulecie odzyskania niepodległości, włącza się również nasz parafialny jubileusz związany ze stuleciem powstania naszego sanktuarium i naszego kościoła wtedy jeszcze w Puszczy Solskiej, a nie w Biłgoraju. Kościół nasz, z czego jesteśmy bardzo dumni, jest wotum wdzięczności naszego narodu, a szczególnie mieszkańców ziemi biłgorajskiej, za odzyskanie niepodległości. Jesteśmy bardzo wdzięczni za to dzisiejsze wydarzenie, za ten wspaniały spektakl i tę publikację jako podziękowanie Panu Bogu za naszą parafię, nasze sanktuarium i sto lat naszej wolności – wskazał.

W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, m.in. starosta biłgorajski Andrzej Szarlip, burmistrz Biłgoraja Janusz Rosłan, przewodniczący Rady Powiatu Marian Kurzyna, prezes Biłgorajskiego Towarzystwa Regionalnego Piotr Flor oraz mieszkańcy Biłgoraja. Uroczystości zakończyła Msza św. w intencji budowniczych parafialnej świątyni i nowenna do św. Marii Magdaleny. Wydarzenie zostało zorganizowane przez parafię św. Marii Magdaleny w Biłgoraju oraz Społeczny Komitet Upamiętniania Miejsc Pamięci Narodowej przy parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju.

Tagi:
Kościół 100‑lecie niepodległości

Niepodległa 2019

2019-03-08 12:07

Anna Majowicz

Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak informuje, że ruszył nabór w programie dotacyjnym "Niepodległa 2019", którego celem jest szerokie włączanie się mieszkańców Polski w świętowanie 100. rocznicy odzyskania niepodległości oraz zwiększenie świadomości na temat wydarzeń związanych z odbudową naszej państwowości. Beneficjentami konkursu mogą być organizacje pozarządowe i samorządowe instytucje kultury.

Archiwum DUW we Wrocławiu
Spotkanie informacyjne ws naboru wniosków do programu dotacyjnego "Niepodległa 2019"

Wnioski składać można do 26 marca, a dofinansowane zadania będą mogły być realizowane od 17 maja do 20 listopada 2019 r. Instytucje mogą skorzystać z dofinansowania do 100 tys. zł na projekt, a w budżecie zarezerwowano 8 mln zł na cały program.

Szczegóły dotyczące naboru wniosków dostępne są na stronie www.niepodlegla.gov.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica Trzech dni

2019-04-10 10:24

Oprac. Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 18-19

Czy wiemy, kiedy tak naprawdę obchodzimy Triduum Paschalne? Co oznaczają gesty i symbole wykonywane w tym czasie w liturgii? Wyjaśniamy tajemnicę tych dni

Święta Paschalne rozpoczynają się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek (tak naprawdę ta Msza należy już do piątku), a kończą drugimi Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Triduum to piątek, sobota i niedziela (a nie czwartek, piątek i sobota). Święto, choć składa się z trzech dni, a każdy z nich ma inny charakter i świętujemy go w odmienny sposób, to jednak mamy do czynienia z jedną uroczystością – jedną tajemnicą: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem naszego Pana.

Rozpoczynająca Święte Triduum Paschalne Msza Wieczerzy Pańskiej, która jest sprawowana w czwartek wieczorem (według tradycji żydowskiej, a także kościelnej, mówiącej o tym, że dzień zaczyna się po zachodzie słońca), należy już tak naprawdę do Wielkiego Piątku.

Po Mszy Wieczerzy nie ma błogosławieństwa, nie kończymy liturgii, bo ona jest kontynuowana w Liturgii Wielkiego Piątku (zwróćmy uwagę, że liturgii w Wielki Piątek nie zaczyna się znakiem krzyża).

Podczas Liturgii Wielkiego Piątku spożywamy przeistoczone Ciało Chrystusa. Przeistoczone kiedy? Właśnie podczas Mszy Wieczerzy. Podczas obydwu liturgii czyta się tę samą Ewangelię wg św. Jana. To tak naprawdę ta sama Eucharystia.

Mandatum, czyli umycie nóg

Obrzęd charakterystyczny dla Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek jest nawiązaniem do gestu Pana Jezusa, opisanego przez św. Jana Ewangelistę: „I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (13, 5). Obrzęd ten przypomina wszystkim sprawującym jakąkolwiek władzę w Kościele, w jaki sposób winni sprawować swój urząd – służąc i miażdżąc nieustannie swoją pychę.

Obnażenie ołtarza

Na koniec Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy przechowania, ołtarz zostaje obnażony. Nie ma obrusów, nie ma świeczników. Ten znak jest czyniony na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat. Odbywa się on w milczeniu. Dawniej recytowano podczas tej czynności słowa psalmu: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię” (Ps 22,19).

Prostracja

To symboliczny gest padnięcia na twarz, rozpoczynający Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Biskup (lub przewodniczący liturgii) pada na twarz – jest to bardzo przejmujący znak, który odnosi nas również do momentu święceń prezbiteratu. Liturgia przypomina kapłanom, że kapłaństwo to tajemnica krzyża.

Adoracja Krzyża

Jest to kulminacyjny moment wielkopiątkowej liturgii.

Krzyż jest przysłonięty fioletową zasłoną. Adoracja Krzyża jest poprzedzona trzykrotnym wezwaniem: „Oto drzewo krzyża”, któremu towarzyszy stopniowe odsłanianie belek krzyża.

Zgodnie z tradycją Kościoła podchodzący do adoracji biskup w geście pokory ściąga ornat i buty.

Czuwanie na cześć Pana

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy, nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie zmrok, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Charakter czuwania nawiązuje do istotnych wydarzeń w historii zbawienia, jak również jest wyrazem czujności chrześcijanina – oznacza gotowość na przyjście Pana.

Ogień

Na rozpoczęcie Liturgii Wigilii Paschalnej poza kościołem w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Jego płomień powinien być taki, aby rozproszyć ciemności i rozjaśnić noc. Duże znaczenie w tym obrzędzie ma zestawienie ciemności i światła, aby doświadczyć, z czego wyprowadził nas Chrystus. Światło Chrystusa wkracza w życie, aby rozproszyć ciemności. W historii zbawienia światło towarzyszy ukazywaniu się Boga (krzak gorejący, słup ognia, który prowadził Izraelitów).

Paschał

Od ogniska zapalamy świecę paschalną. To duża, bogato zdobiona woskowa świeca przygotowana na początku Wigilii Paschalnej. Wnoszona do nieoświetlonego kościoła staje się pierwszą zwiastunką Zmartwychwstania. Po wezwaniu: „światło Chrystusa” jej płomień zostaje przekazany wiernym i po chwili cała świątynia zostaje opromieniona blaskiem świec.

Na świecy umieszczone są symbole: cyfry bieżącego roku oraz pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu – odnoszą się one do Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest Panem czasu. Natomiast przez pięć „gwoździ” wspomina się zbawczy wymiar Męki Jezusa i poniesionych przez Niego ran.

Liturgia chrzcielna

Wielka Noc Zmartwychwstania jest najbardziej odpowiednim czasem do udzielania chrztu. Woda staje się symbolem obmycia z grzechu pierworodnego, co dokonuje się w chrzcie. Chrzest lub odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych stają się centrum Paschy. Po chrzcie następuje wyrzeczenie się zła i wyznanie wiary. Jest ono złączone z tajemnicą chrztu i stanowi jego integralną część. Co raz dokonało się w chrzcie, Bóg będzie powtarzał przez różne wydarzenia w całym naszym życiu.

Procesja rezurekcyjna

To uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w Jego triumfie. Procesja może się odbyć na zakończenie Wigilii Paschalnej, w nocy z soboty na niedzielę lub o świcie w wielkanocny poranek przed tradycyjną Rezurekcją. Na czele procesji niesie się krzyż przyozdobiony czerwoną stułą lub figurę Zmartwychwstałego – oba znaki symbolizują zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem.

Wykorzystano treści katechez Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Kupny dla szpitala

2019-04-19 11:04

ks. R. Kowalski / A. Bugała

Arch. ks. Rafała Kowalskiego

Nowoczesne urządzenie, które umożliwia rozpoznanie chorób skóry, w tym bardzo groźnego czerniaka, ofiarował dla Dolnośląskiego Centrum Onkologii abp Józef Kupny.

– Dla chrześcijan Wielki Czwartek to dzień, w którym przypominamy sobie, że programem naszego życia jest przykazanie miłości Boga i bliźniego, a ta musi się wyrażać w konkretnych czynach – tłumaczył hierarcha.


Uroczyste przekazanie dermatoskopu odbyło się podczas otwarcia nowego oddziału w tym dolnośląskim szpitalu, a metropolitę reprezentował jego rzecznik ks. Rafał Kowalski. On też przekazał zebranym słowa księdza arcybiskupa.

– Dziś w kościołach czytamy Ewangelię o Jezusie, który podczas ostatniej wieczerzy umył uczniom nogi i nie chodzi o to, byśmy się zachwycali tym obrazem, ale byśmy zrozumieli jego sens – napisał abp Kupny, tłumacząc, że służba bliźniemu, zwłaszcza cierpiącemu i potrzebującemu pomocy, powinna wpisywać się w codzienność chrześcijańskiego życia. – W tym szpitalu ogromna rzesza lekarzy, pielęgniarek i personelu medycznego codziennie dosłownie klęka przed chorymi, by im służyć. Nie tylko walczą z chorobą, ale dają nadzieję ich bliskim. Wierzę, że to urządzenie będzie przynajmniej w małej części pomocne w tej służbie – podsumował abp Kupny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem