tv fm foto młodzi książki e-kiosk
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Z misją w świecie

Drukuj

Z ks. Zdzisławem Wederem SDB rozmawiała Aleksandra Łuczak

Z ks. Zdzisławem Wederem SDB, proboszczem katolickiej parafii w Smorgoniu na Białorusi, rozmawia Aleksandra Łuczak

Aleksandra Łuczak: - Jak to się stało, że zaczął Ksiądz pracować w Smorgoniu?

Ks. Zdzisław Weder: - Wszystko zaczęło się od tego, że ówczesny proboszcz katolickiej parafii w Smorgoniu - ks. Henryk Kulaszewicz, salezjanin, z powodu stanu zdrowia zdecydował się wrócić do kraju. Miało to miejsce latem zeszłego roku, w czasie kiedy kończył się mój pobyt w Polsce. Przyjąłem propozycję objęcia placówki na Białorusi, powierzonej przez bp. Aleksandra Kaszkiewicza z Grodna. I tak od 2002 r. jestem proboszczem kościoła katolickiego w Smorgoniu. W tym roku obchodzone jest 500-lecie istnienia parafii św. Michała Archanioła. Budynek kościoła jest nieduży, ale zabytkowy. Został zbudowany przez kalwinów i był w ich posiadaniu przez 50 lat. Później przeszedł w ręce katolików, a następnie prawosławnych. W okresie Stalina był zamknięty i dopiero w 1990 r. został odzyskany i przekazany katolikom. W tym czasie proboszczem został wcześniej przeze mnie wspomniany ks. Henryk Kulaszewicz, który pracował w parafii św. Michała Archanioła przez 13 lat.

- Jaka jest struktura narodowościowa w Smorgoniu?

- Jest to rejonowe 40-tysięczne miasto, położone 120 km od Mińska i 90 km od Wilna. Większą część mieszkańców stanowią Białorusini, ale są i Rosjanie, Polacy, Ukraińcy, Litwini i inne narodowości. Pod względem wyznaniowym istnieje w Smorgoniu Cerkiew prawosławna i Kościół katolicki. Są trzy parafie prawosławne i jedna katolicka. Według statystyk, połowa mieszkańców miasta to katolicy. W niedziele kościół jest zapełniony na wszystkich Mszach św. i zdarza się, że ludzie stoją na zewnątrz. W dni powszednie jest przewaga ludzi starszych, ale w święta przychodzi wiele osób młodego pokolenia. Cechą, która się zaznacza pozytywnie, jest duża liczba dzieci i młodzieży uczestniczącej w katechezie. Jest ich ponad 1000. Często zdarza się, że do kościoła przychodzą również prawosławni. Msze św. odprawiane są czasami po polsku, a czasami w języku białoruskim dla dzieci i młodzieży.

- Co może nam Ksiądz powiedzieć o katolikach na Białorusi?

- Trzeba pamiętać, że są to ludzie, którzy bohatersko przeszli przez okres walki z religią. Ponosili duże ofiary, aby przy Kościele trwać. Dzieci swoje chrzcili często w odległych parafiach i starali się je wychować po katolicku. Ludzie ci, w większości o korzeniach polskich, pozostają nadal największą częścią wspólnoty parafialnej. Mocnym punktem katolików żyjących w Smorgoniu jest przywiązanie do Kościoła, modlitwa, wierność dyscyplinie postu, modlitewna pamięć o zmarłych oraz przystępowanie do sakramentu pokuty i pojednania. Z drugiej strony największymi bolączkami społeczeństwa są kryzys rodziny i rozległy alkoholizm. Jest wiele osób, które w przeszłości nie miały możliwości prowadzenia swobodnego życia duchowego. Wykazują one spore braki w sferze znajomości podstaw swojej wiary. Wiele z nich dopiero w dojrzałym wieku przystępuje do I Komunii św. Jednak jesteśmy szczęśliwi, bo coraz więcej ludzi przychodzi do Boga.

- Jakie działania duszpasterskie zostały podjęte w parafii św. Michała Archanioła?

- Jako salezjanie w sposób szczególny interesujemy się losem młodzieży. W parafii istnieją grupy i zespoły parafialne. Bardzo liczny jest zespół Żywego Różańca, istnieje oratorium młodzieżowe, a także chór, zespół młodzieżowy i dziecięcy. Działa również grupa "Stowarzyszenie dobrej śmierci", która modli się za umierających oraz zajmuje się duchowym przygotowaniem do perspektywy śmierci. Poza tym, oprócz parafii w Smorgoniu, zajmujemy się parafią w Asławieniatach i kaplicą w Zalesiu. To, co udało nam się dokonać do tej pory, cieszy nas bardzo, ale jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że przed nami jeszcze dużo pracy.

- Kto pomaga Księdzu w opiece nad grupami młodzieży i innymi zespołami parafialnymi?

- Bardzo pomaga mi mój współbrat pochodzący z Białorusi, ks. Oleg Żurawski, który zajmuje się m.in. prowadzeniem katechezy. Razem z nami pracują również siostry salezjanki i cztery katechetki.

- Co jeszcze chciałby Ksiądz zrealizować w parafii?

- Bardzo chcielibyśmy nadal pomagać młodym dobrze przygotowywać się duchowo do głębokiego i konsekwentnego przeżywania swojej wiary oraz do życia jako chrześcijanie w małżeństwie i społeczeństwie. Jest to o tyle trudne, że wielu mężczyzn wyjeżdża daleko w głąb Rosji w poszukiwaniu zajęcia. Taka sytuacja nie sprzyja trwałości ich związku małżeńskiego. Poza tym naszym marzeniem jest zdynamizowanie pracy duszpasterskiej. Chcielibyśmy trafiać do wszystkich, także do tych, którzy rzadko lub wcale nie pojawiają się w kościele. Jednak do takich działań brakuje nam bazy materialnej, w której można byłoby bardziej rozwinąć różne kierunki pracy, szczególnie z młodzieżą. Kościół nasz nie jest duży. Dysponujemy tylko jedną salką przeznaczoną do celów katechizacji. Wiemy, że baza materialna nie jest najważniejsza, ale jest istotna. Ks. Henryk Kulaszewicz (mój poprzednik) kilka lat temu rozpoczął budowę dużego Centrum Młodzieżowego. Budynek został doprowadzony do stanu surowego, ale z powodu braku funduszy stoi od 2 lat niewykończony. Przedtem pomagali nam sponsorzy z Zachodu, jednak na razie pomoc zatrzymała się. Nie ukrywam, że bardzo chciałbym trafić do serc ludzi wrażliwych, którzy byliby gotowi pomóc w dokończeniu tego dzieła. Nie jest bowiem rzeczą możliwą dobre prowadzenie pracy młodzieżowej bez potrzebnych do jej funkcjonowania pomieszczeń. Do zakończenia budowy ponagla nas przede wszystkim potrzeba duszpasterska, ale również okrągły jubileusz parafii i miasta, na który serdecznie zapraszam. Główne uroczystości jubileuszowe 500-lecia parafii odbędą się w niedzielę 14 września 2003 r.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

Edycja łódzka 15/2003

E-mail:
Adres: ul. Ks. I. Skorupki 3, 90-458 Łódź
Tel.: (42) 664-87-52

Najczęściej czytane
Synod biskupów
Niedziela Młodych

23 X Czwartek. Dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera.
Ef 3, 14-21; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 11-12. 18-19 (R.: por. 5b); Łk 12, 49; Łk 12, 49-53;

Liturgia godzin

Teksty w psałterzu na czwartek I tygodnia – s. 584 [s. 784]. W Godzinie czytań – czytania z czwartku 29. tygodnia zwykłego – s. 331.
Albo: wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera. Wszystko jak wyżej w dzień powszedni, jedynie własne II czytanie w Godzinie czytań – s. 1298 oraz modlitwa w Godzinie czytań, Jutrzni, Nieszporach – s. 1299 [s. 1522].
Albo: wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego, biskupa. Wszystko jak wyżej w dzień powszedni, jedynie teksty własne – LG I-IV, s. 265 – dodatek.

Video-komentarz do Ewangelii

Reklama

Polecamy
Konkurs papieski
Szpiatal dla Gazy - Caritas Szlachetna Paczka


Dwumiesięcznik dla najmłodszych

Tagi

Partnerzy

Kontakt

www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. dr Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas