Reklama

100 lat parafii Narama

2018-12-18 11:05

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 51/2018, str. IV

TER
Kościół w Naramie

W 1918 r. bp Augustyn Łosiński erygował parafię w podkrakowskiej Naramie. W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości parafianie obchodzili okrągłą rocznicę powstania parafii. Jednak początki duszpasterstwa na tym terenie zaczęły się czterysta lat temu i związane są z powstaniem małego kościoła

Pierwszy kościółek wystawił Jaśnie Wielmożny Pan Paweł Żydowski w 1617 r. Jak czytamy w zapiskach, kaplicę dworską wybudował „dla własnej wygody”. Właściciel Naramy był człowiekiem pobożnym i każdego dnia udawał się na Mszę św. do karmelitów trzewiczkowych Na Piasku w Krakowie. Odległość była znaczna, bo aż 16 km, więc trudno się dziwić, że podjął decyzję o budowie kaplicy. Nową kaplicę konsekrował bp Wojciech z Lipnika Lipecki 14 czerwca1654 r. Na okoliczność powstania kaplicy „wyznaczono altarzystę z klasztoru”, który codziennie odprawiał Eucharystię. Kaplica była dostępna również dla mieszkańców. W niedzielę mogli oni uczestniczyć we Mszy św. Pan Paweł niestety nie doczekał się następców i swój majątek zapisał dwóm klasztorom: karmelitom trzewiczkowym z Piasku (dzisiejsza ul. Karmelicka) oraz dominikanom. W Naramie istniały więc dwa folwarki karmelitański i dominikański. Msze św. oraz nabożeństwa były sprawowane „per turnum” czyli naprzemiennie, przez przedstawicieli tych dwóch zakonów. Taki stan rzeczy przetrwał do powstania styczniowego w 1863 r. Po upadku powstania, za wspieranie walczących Polaków, obydwa majątki zostały skonfiskowane przez Rosjan. Majątek przeszedł w ręce rusofila, a drewniany kościółek popadał w ruinę.

Utworzenie parafii

Początek XX wieku przyniósł zmiany. Osłabienie władzy carskiej spowodowało, że stało się możliwe sprawowanie Mszy św. raz do roku. Z okazji odpustu na św. Wita, proboszcz z Korzkwi odprawiał dla okolicznych mieszkańców Eucharystię. W latach 1914-18 proboszcz korzkiewski dojeżdżał do Naramy już raz w miesiącu. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, widząc taką potrzebę duszpasterską, bp. Augustyn Łosiński w 1918 r. erygował parafię w Naramie. Pierwszym proboszczem był ks. Stefan Marzec, który parafię zorganizował, zbudował plebanię, zabudowania gospodarcze, i organistówkę. W kronice parafialnej czytamy: „..Ten pierwszy proboszcz położył wielkie zasługi dla parafii Narama. Zastał bowiem tylko kaplicę drewnianą, za ciasną na parafię i już dobrze podniszczoną, bez żadnych utensyliów kościelnych, szat liturgicznych, bez mieszkania dla siebie, bez kawałka ziemi plebańskiej. Mieszkając tymczasem we dworku miejscowym jako lokator p. Gerlieza, czasowego współwłaściciela dworku”. Dalej czytamy „Wziął się gorliwie ks. proboszcz Stefan Marzec za poszerzenie kościółka, kupno aparatów kościelnych, a to wszystko amusiał nabyć od najmniejszej rzeczy, bo nic nie było. Przy pomocy głównie kilku gospodarzy z Naramy, Kozierowa i Żerkowic, bo te wsie pierwsze pragnęły mieć tu parafię, dokonał zorganizowania parafii, do której nieco później przyłączyły wsie z parafii Iwanowice, „to jest wieś Damice, Krasieniec Stary i Wilczkowice z więcławskiej parafii oraz pół wsi Owczary z parafii Korzkiew”.

Czas upadku i odrodzenia

Ten zapobiegliwy kapłan w kolejnych latach wyremontował i rozbudował drewniany kościółek. Złe czasy nastały po utracie przez Polskę niepodległości. W czasie okupacji, w 1942 r. Niemcy zrabowali dwa dzwony kościelne, jeden o wadze 254 kg, drugi o wadze 114 kg. Została tylko mała sygnaturka. Jednak największa tragedia wydarzyła się w styczniu 1980 r., kiedy to na skutek zwarcia elektrycznego drewniany kościółek doszczętnie spłonął. Niewiele sprzętów udało się uratować. Mimo iż czasy były niesprzyjające budowie kościoła, ówczesne władze komunistyczne wydały zgodę na budowę nowej świątyni. Dzięki ofiarności wiernych szybko wybudowano nowy kościół. A jak wyglądało wyposażenie starego kościółka, możemy się przekonać, czytając kronikę parafialną: „W wielkim ołtarzu jest obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem podobny jak u Ojców Karmelitów na Piasku w Krakowie. Do tego obrazu mają duże nabożeństwo, jest kilka wotów– serc. Obraz jest zasuwany obrazem starym przedstawiającym męczeństwo św. Wojciecha. Są dwa boczne ołtarzyki stare nieodsuwane. Jeden ze św. Mikołajem malowanym na desce olejno, gdzie jest portatyl z relikwiami św. i gdzie można odprawiać Mszę św. Drugi boczny takiż ze św. Piotrem i Pawłem apostołami bez portatylu”. O tym, jak wyglądał drewniany kościół i jego wyposażenie, można się przekonać dzisiaj, oglądając duże reprodukcje zawieszone na ścianach wewnętrznych świątyni z okazji 100-lecia parafii.

Reklama

Lata przygotowań

Do jubileuszu 400-lecia powstania pierwszego kościoła i stulecia parafii, wierni przygotowywali się od 2010 r. – mówi proboszcz parafii ks. kan. Jan Jurkowski.

Przygotowywali się tak zwaną „Setenną do Matki Bożej Szkaplerznej”, czyli przez siedem lat modlitwy. W każdą trzecią środę miesiąca było wystawienie Najświętszego Sakramentu od 15 do 18. W tym czasie odbywała się spowiedź, odmawiana była nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej, a modlitewne czuwanie kończyła Msza św. Pierwsze piątki zostały „rozszerzone”, o godz. 7.00 Msza św. za chorych, a o 7.30 ksiądz wyjeżdża do chorych, którzy nie mogli przybyć na Eucharystię. W całej parafii jest ok. 80 takich osób, które trzeba odwiedzić. Od godz. 15 jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, Godzina Miłosierdzia od 15 i do 18, modlitewne czuwanie, spowiedź, zakończone o godz.18. Mszą św. Ks. proboszcz wprowadził nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca od maja do października. Wierni modlą się również na nabożeństwach fatimskich od maja do października, a także nowenną przed odpustem do Matki Bożej Szkaplerznej 16 lipca.

Pod skrzydłami aniołów

Parafię przez posługę śp. biskupa Kazimierza Ryczana zawierzono św. Michałowi Archaniołowi, ustanawiając wewnętrzny odpust na 29 września. W kościele powstała kaplica ku czci aniołów i archaniołów Pańskich. Jej wystrój wykonał Antoni Toborowicz z Woli Libertowskiej, par. Żarnowiec.

Przed kościołem ustawiona została także figura św. Michała Archanioła, wykonana i ofiarowana przez prof. Marka Dryniaka. Figurę pogromcy szatana poświęcił bp Andrzej Kaleta 29 września 2018 r. Rozwinęło się duszpasterstwo pielgrzymkowe. Od 2009 r. corocznie jest organizowana pielgrzymka do Ziemi Świętej, trzykrotnie odbyła się pielgrzymka do San Giovanni Rotondo do św. Ojca Pio, dwukrotnie do grobu Ojca Świętego Jana Pawła II, trzy razy do Mediugorie, oraz do Fatimy, z okazji 100-lecia objawień fatimskich. Wierni z Naramy pielgrzymują również po Polsce. Odwiedzili sanktuaria w Częstochowie, Leśniowie, Gietrzwałdzie, Licheniu. Corocznie we wrześniu pielgrzymują na odpust na Świętym Krzyżu, do tej pory to wyjątkowe sanktuarium odwiedziło 850 osób z parafii Narama. Odwiedzają także sanktuaria Kresów dawnej Rzeczypospolitej. Wspomagają Polaków na Kresach, mają kontakt z parafiami ze Lwowa, z Białorusi, zapraszając kapłanów ze Wschodu do głoszenia rekolekcji i wspomagają ich finansowo. Pomagają m. in. parafii w Krasnojarsku. Jeżdżą na pielgrzymki, ale i przyjmują i goszczą pielgrzymów. Co roku mieszkańcy parafii Narama przyjmują trzy pielgrzymki: krakowską pieszą na Jasną Górę, rowerową z Krakowa do Częstochowy oraz dominikańską z pól lednickich do Jamnej. Parafia przygotowywała się do tych szczególnych uroczystości nie tylko duchowo, ale i materialnie. Dzięki ofiarności parafian wymienione zostało pokrycie dachowe kościoła, świątynia została wewnątrz pomalowana, a także zakupiono między innymi nowe witraże.

Dziękowali Bogu i poprzednikom

Głównym uroczystościom rocznicowym w odpust parafialny przewodniczył bp Jan Piotrowski. 16 lipca br. składał dziękczynienie za utworzenie parafii. Wraz z Pasterzem diecezji modlili się kapłani z dekanatu, zaproszeni goście, oraz ks. Andrzej Rybka, pochodzący z tej parafii. Kolejne uroczystości rocznicowe miały miejsce pod przewodnictwem bp. Andrzeja Kalety, który miał w parafii wizytację kanoniczną. Biskup Andrzej przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej wraz z: o. generałem paulinów Józefem Płatkiem, o. generałem paulinów Stanisławem Turkiem – pochodzącym z parafii Narama, oraz poprzednim proboszczem parafii ks. kan. Józefem Tkaczem.

Tagi:
parafia 100‑lecie niepodległości

Reklama

Niedziela Radiowa w Aleksandrowie

2019-04-16 18:56

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 16/2019, str. IV

Katolickie Radio Zamość w ramach Niedzieli Radiowej odwiedziło 7 kwietnia parafię pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Aleksandrowie

Joanna Ferens
Podczas wspólnej modlitwy transmitowanej na antenie radia

Parafia w Aleksandrowie powstała 17 lipca 1936 r. i została erygowana przez biskupa lubelskiego Mariana Fulmana. Pomysłodawcą wybudowania świątyni w Aleksandrowie był obecnie sługa Boży ks. Błażej Nowosad, który najpierw postanowił wybudować tam kaplicę dojazdową Górecka Kościelnego. Z racji tego, iż nie pomieściłaby ona wszystkich wiernych, postanowiono wybudować kościół, zaś ks. Nowosad został mianowany administratorem parafii. Świątynia otrzymała obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy z parafii w Górecku. Ostatecznie wybudowano i 30 września 1934 r. poświęcono kościół. Pierwszym proboszczem został ks. Stanisław Orzeł. Szczególnie ciężkim okresem w dziejach parafii była II wojna światowa, w czasie której zginęło ok. 300 tutejszych mieszkańców. Warto wspomnieć, iż pierwszą wizytację kanoniczną w tej parafii odbył późniejszy Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ocalała kopia Ikony Jasnogórskiej znajdująca się w Kaplicy Polskiej w Katedrze Notre Dame

2019-04-16 10:54

it / Częstochowa (KAI)

W katedrze Notre-Dame w Paryżu, w której w poniedziałek wybuchł ogromny pożar, znajduje się Kaplica Polska z kopią ikony Matki Bożej z Jasnej Góry i relikwiami św. Jana Pawła II. Została ona uroczyście zainaugurowana w grudniu ubiegłego roku. Z nieoficjalnych informacji przekazanych nam przez służby ratownicze wynika, że ikona nie uległa zniszczeniu.

polskifr.fr

W czasie Apelu Jasnogórskiego paulini i pielgrzymi z bólem modlili się za ratujących katedrę Notre-Dame i z wdzięcznością wspominali umieszczenie w niej kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej z 1 grudnia ubiegłego roku. Według nieoficjalnych wiadomości, które od służb będących po pożarze w katedrze, uzyskał polski portal informacyjno-społecznościowy we Francji, ikona Matki Bożej z Jasnej Góry, znajdująca się w Kaplicy Polskiej w Notre Dame - ocalała.

Na zakończenie wieczornej modlitwy abp Wacław Depo, metropolita częstochowski powiedział: „Doświadczamy kolejnego bolesnego dramatu religii chrześcijańskiej w Europie, katedra Notre Dame spłonęła, tak jak już przynajmniej kilka kościołów w Europie w ostatnim czasie”. - Europa patrzy czy ta cywilizacja przetrwa czy potrzebna będzie interwencja z Nieba – dodał metropolita częstochowski i zachęcił: „prośmy Matkę Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby ogień miłości panował wśród ludzi, a oddalał nienawiść i wszelką przemoc”.

Polską kaplicę w katedrze Notre Dame w Paryżu pw. Najświętszej Matki Bożej Częstochowskiej i św. Germana, z kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry oraz relikwiami św. Jana Pawła II, odsłonięto 1 grudnia 2018 r. W uroczystości wzięły udział setki Polaków z kraju i mieszkających we Francji.

Mszę św. celebrował abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Uczestniczył w niej też marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. To pierwsza narodowa kaplica w paryskiej katedrze. - To wielki dla nas honor, że możemy w takim miejscu mieć znak, który będzie inspirował nie tylko Polaków – mówił wówczas abp Gądecki.

W odczytanym podczas uroczystości liście prezydent Andrzej Duda podkreślił, że „losy naszego narodu i dzieje zmagań o niepodległość po wielekroć i na trwałe splotły się z historią Francji”. „Współtworząc rodzinę wolnych narodów, zjednoczonych w imię najwyższych wartości republikańskich i obywatelskich, których źródłem jest chrześcijańska miłość bliźniego, chcemy nadal pielęgnować łączące nas więzi i razem budować bezpieczną, pomyślną przyszłość obu naszych narodów. Niech więc to szczególne miejsce będzie odtąd symbolem wspólnego polsko-francuskiego dziedzictwa duchowego, które ma moc inspirować nas do pracy dla dobra całej ludzkości” – napisał prezydent RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Baranek i wspólnota

2019-04-18 21:25

Magda Nowak

– Kiedy w ten Wielki Czwartek próbujemy po raz kolejny pokłonić się wobec tajemnicy Mszy św., to dziś wydobądźmy z niej te dwie prawdy: Baranek i wspólnota, dwie nieodłączne tajemnice każdej Mszy św. – powiedział bp pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. Słowa te wybrzmiały podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w archikatedrze częstochowskiej na pamiątkę ustanowienia sakramentów kapłaństwa i Eucharystii.

– Nie mamy wątpliwości, że baranek ofiarny to dla nas Chrystus, bo zawsze kiedy przyjmujemy Jego ciało przed komunią św. słyszymy te słowa: oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Ale czy przyjmujemy Go tylko dla siebie? Tylko dla własnej pobożności, świętości, bliskości z Bogiem? – pytał biskup. – Pan wyraźnie nam mówi, dlaczego Baranek nazywa się podczas Mszy św. komunią, bo Bogu chodzi o wspólnotę, bo tych wszystkich najważniejszych tajemnic, które w tych dniach będziemy przeżywać, Bóg nie czyni dla siebie. Bóg nie ponosi cierpienia dla samego siebie, żeby pokazać swoje bohaterstwo, Bóg nie umiera na krzyżu dla samego siebie i wreszcie nie zmartwychwstaje dla samego siebie, ale dla nas, dla każdego z nas.

Bp Andrzej Przybylski podkreślił, że Eucharystia kształtuje w nas zdolność do jedności. – Jesteśmy wiarygodnymi uczniami Chrystusa tylko we wspólnocie. Kiedy będziemy głosić Ewangelię i nie będziemy żyć we wspólnocie, i nie będziemy zdolni do jedności, to nasza ewangelizacja nie będzie skuteczna, bo nam nikt nie uwierzy, że jesteśmy reprezentantami Boga, a nie umiemy jak Bóg się miłować, przebaczać, być jednym – stwierdził. Wskazał również, że Kościół to nie organizacja społeczna, stowarzyszenie czy instytucja, Kościół to relacja z Bogiem i nasze wzajemne relacje.

Tradycyjnie Liturgia Wielkiego Czwartku połączona była z obrzędem umycia nóg. Biskup Przybylski obmył stopy dwunastu mężczyznom na znak, jaki uczynił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy obmywając stopy dwunastu apostołom, dając im tym przykład miłości i pokory. Eucharystia zakończyła się procesyjnym przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do ołtarza wystawienia tzw. Ciemnicy symbolizującej uwięzienie Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem