Reklama

Ozon w sektorze rolno-spożywczym

2019-01-08 11:58

O zastosowaniu ozonu w produkcji zdrowej żywności z prof. Mariannem Franzinim rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 24-25

Archiwum prof. Marianno Franziniego
Prof. Marianno Franzini jest zdania, że ozon mógłby być skuteczny w zwalczaniu kornika drukarza w Puszczy Białowieskiej

W 1982 r. prof. Marianno Franzini – lekarz, profesor prestiżowego Uniwersytetu w Pawii, który jako jeden z pionierów tej metody we Włoszech zaczął stosować terapię ozonową wśród pacjentów – założył Towarzystwo Naukowe Terapii Tlenowo-Ozonowej (SIOOT). Przez te wszystkie lata prof. Franzini udokumentował skuteczność działania ozonu w leczeniu wielu chorób u ludzi. W ostatnim czasie lekarz i SIOOT rozszerzyli zakres swoich działań na inne obszary, takie jak dezynfekcja wody i powietrza, rolnictwo i hodowla zwierząt.

Włodzimierz Rędzioch: – Co sprawiło, że – jako lekarz, który leczy ludzi ozonem – Pan Profesor zaczął się interesować stosowaniem ozonu w branży spożywczej i w hodowli zwierząt?

Prof. Marianno Franzini: – Wszystko się zaczęło, gdy znajomy hodowca trzody chlewnej opowiedział mi, jak dużo musi używać produktów chemicznych i antybiotyków, aby zadbać o higienę i zdrowie świń. Ponieważ wysokie dawki leków nie mogą być całkowicie metabolizowane przez zwierzęta, antybiotyki trafiają do mięsa, które spożywamy, a w konsekwencji do naszego organizmu. Fakt ten z pewnością może mieć związek z bardzo niebezpiecznym zjawiskiem antybiotykooporności, z którym mamy do czynienia w skali światowej. Niestety, w ciągu ostatnich dwudziestu lat nie udało się zsyntetyzować nowych skutecznych antybiotyków, a bakterie stały się oporne na wiele znanych antybiotyków.

– Co więc postanowił Pan Profesor zrobić?

– Pomyślałem, że jeśli terapia ozonowa jest tak skuteczna w przypadku ludzi, to warto spróbować, jakie będą efekty użycia ozonu – tego skutecznego środka obronnego, który nie ma skutków ubocznych – do dezynfekcji pomieszczeń hodowlanych i jako pomoc w walce z bakteriami u zwierząt. Dzięki ozonowi wielu hodowców i weterynarzy poprawiło jakość odżywiania zwierząt, wzmocniło ich układ odpornościowy oraz zwiększyło skuteczność dezynfekcji gospodarstwa.

– Jak udało się Panu Profesorowi osiągnąć te cele?

– Mój znajomy hodowca trzody chlewnej zainstalował dwa urządzenia produkujące ozon. Pierwsze wprowadza ozon do wody, która jest podawana zwierzętom, a drugie rozprowadza ozon w powietrzu chlewni. W ten sposób można zredukować choroby zakaźne i pasożytnicze u zwierząt. Świnie mniej chorują, zmniejszono stosowanie środków chemicznych i wyeliminowano środki dezynfekujące. Hodowca używa hiperozonowanej wody również do mycia i dezynfekcji chlewni, gdy świń już nie ma. Najważniejszym rezultatem jest to, że w wytwarzanym mięsie nie ma antybiotyków, tzn. jest ono „antibiotic free”.

– Czy ta metoda działa również w przypadku innych zwierząt?

– Tak, ozon może być stosowany w hodowli innych zwierząt, dużych i małych, ale także w przypadku zwierząt domowych. Terapia ozonem jest nieagresywnym, naturalnym i biologicznym zabiegiem, jest skuteczna szczególnie w przypadku chorób żołądkowo-jelitowych, wrzodów i ran.

– Pan Profesor zajmuje się również badaniami nad wykorzystaniem ozonu w rolnictwie. Dlaczego?

– Nasza dieta w dużej mierze zależy od produktów rolnych, które są atakowane przez bakterie i owady. Do tej pory używaliśmy substancji chemicznych, które przy ograniczonym stopniu toksyczności były w stanie przeciwdziałać szkodnikom. Ale nie możemy dalej zwiększać dawek, ponieważ ryzykujemy skażenie żywności i środowiska. Spożywając owoce i warzywa, wchłaniamy również pewne ilości pestycydów, które mają tendencję do osadzania się w naszym organizmie, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Przy użyciu ozonu nie ma takich problemów, ponieważ konsument nie spożywa środków chemicznych.

– Ale jak można stosować w rolnictwie ozon, który jest bardzo niestabilnym gazem?

– Po serii doświadczeń firma Multiossigen, która pomaga mi w badaniach, wprowadziła na rynek „Biozon Professional” – ozonowaną, oleistą ciecz, która daje doskonałe wyniki. Ten produkt wzmocnił system ochronny roślin, zmniejszając ataki szkodników, oraz poprawił jakość owoców, np. w przypadku owoców cytrusowych stwierdzono wzrost zawartości witaminy C.

– Jak to jest możliwe?

– „Biozon Professional” to rewolucyjny produkt, ponieważ nie jest chemiczny, a pochodzenia biologicznego. Mieszanka tlen-ozon w sposób naturalny aktywuje produkcję chlorofilu, co powoduje, że organizm roślinny rozwija silniejszą naturalną obronę przed atakami bakterii lub owadów.

– Czy może Pan Profesor podać konkretne przykłady skuteczności ozonu w rolnictwie?

– Niedawno podczas kongresu nt. ozonu kilku rolników opowiedziało o swoich pozytywnych doświadczeniach w winnicach, w sadach owocowych (gruszki), w gajach oliwnych. W przypadku drzew oliwnych stosowanie ozonu wpływa pozytywnie również na jakość oleju. Zabieg ten ma korzystny wpływ także na uprawę sałaty, warzyw i drobnych owoców, szczególnie tych uprawianych w szklarniach. Należy podkreślić jeszcze jeden podstawowy aspekt: gdy spryskuje się owoce pestycydami przeciwgrzybiczymi lub przeciwdrobnoustrojowymi, pozostałości chemiczne przenikają do wnętrza owocu. Gdy natomiast używa się oleju ozonowanego, ten problem nie istnieje, a zatem konsument nie spożywa resztek produktów chemicznych.

– Czy ozon może być przydatny do przechowywania produktów spożywczych?

– Przede wszystkim użycie ozonu jest bardzo przydatne w sanifikacji silosów i magazynów, w których przechowywane są zboża. Ozon jest skuteczny, ponieważ jest gazem, a zatem może działać wewnątrz masy składowanego zboża, w przeciwieństwie do chemicznych środków dezynfekujących, które nie mogą dotrzeć wszędzie. Ponadto ozon nie zostawia żadnych śladów ani zapachów. Z tego powodu jego stosowanie jest nieocenione w chłodniach, w magazynach, gdzie dojrzewają owoce, i w przechowalniach żywności. Dzięki ozonowi patogenne mikroorganizmy są eliminowane, a tzw. shelf life, tzn. okres trwałości żywności, się wydłuża.

– Mówiąc o skutkach stosowania ozonu w rolnictwie, używa Pan Profesor terminu „rewolucja”. Czy dzięki ozonowi można naprawdę dokonać „zielonej” i „ekologicznej” rewolucji?

– Jestem przekonany, że zastosowanie ozonu w rolnictwie i hodowli przyczyni się do osiągnięcia zdrowych produktów i podwyższenia jakości żywności, co przyniesie korzyści zarówno rolnikom i hodowcom, jak i konsumentom. W tym sensie można będzie mówić o „ozonowej rewolucji” w przemyśle rolno-spożywczym.

– Na zakończenie naszej rozmowy chciałbym jeszcze zapytać Pana Profesora o pszczoły. Mój znajomy, polski pszczelarz, jest ciekaw, czy możliwe jest użycie ozonu w walce z niebezpiecznym dla pszczół „varroa destructor”.

– „Varroa destructor” to gatunek pajęczaka, pasożyt pszczół. Poczwarki pajęczaka odżywiają się hemolimfą pszczół, co wywołuje warrozę i może doprowadzić do zniszczenia całych rodzin pszczół. Przetestowaliśmy zastosowanie ozonu w celu czyszczenia uli i  w ten sposób przeciwdziałania „varroa”. Pomyśleliśmy o ozonie i w tym przypadku, ponieważ skutecznie zwalcza on wirusy, bakterie, pleśnie, drożdże i insekty na różnych etapach rozwoju (jaja, larwy i dorosłe pasożyty). Ważne jest również to, że jego działanie jest ekologiczne, ponieważ po przeprowadzeniu dezynfekcji ozon się rozkłada i powraca do postaci tlenu, nie pozostawia śladów. Ozon okazał się skuteczny w czyszczeniu i konserwacji ramek w lokalach ekstrakcji miodu oraz w eliminowaniu zarodników w wosku.

25 marca – Dzień Świętości Życia

2019-03-23 10:59

BP KEP / Warszawa (KAI)

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, 25 marca, Kościół w Polsce będzie obchodził Dzień Świętości Życia. „Pasterze Kościoła w Polsce przypominają o największej wartości, jaką jest ludzkie życie” – czytamy w komunikacie po ostatnim zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski.

Ivan Kmit/Fotolia

Dzień Świętości Życia przypada dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem. Jego celem jest budzenie wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia na każdym jego etapie oraz zwrócenie uwagi na potrzebę szczególnej troski o nie. W okolicach tego dnia na Jasną Górę przybywają obrońcy życia z całej Polski, by modlić się w intencji ochrony życia.

Co roku z okazji Dnia Życia w całej Polsce w różnym czasie organizowane są również Marsze dla Życia i Rodziny. To wyraz publicznego świadectwa o podstawowej wartości ludzkiego życia od poczęcia oraz rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartym na przyjęcie i wychowanie dzieci. W tym roku 24 marca, w Narodowym Dniu Życia, ulicami Warszawy przejdzie pierwszy ogólnopolski Narodowy Marsz Życia.

W Dniu Świętości Życia wiele osób składa też przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego czyli zobowiązuje się do modlitwy w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Do tego, aby każda parafia włączyła się w dzieło Duchowej Adopcji, zachęcali biskupi w komunikacie po ostatnim zebraniu plenarnym. O włączenie się w tę inicjatywę apeluje również dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin ks. Przemysław Drąg oraz Krajowa Doradczyni Życia Rodzinnego Beata Choroszewska.

„Chcemy zaprosić, aby wszyscy księża proboszczowie, rodzice, katecheci i nauczyciele przypomnieli dzieciom i młodzieży, ale także małżeństwom i rodzinom o tym, że każde życie ludzkie jest piękne i jest święte” – podkreśla ks. Przemysław Drąg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sulęcin: Obraz św. Józefa nawiedził parafię św. Henryka

2019-03-25 22:28

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa Kaliskiego 24 i 25 marca nawiedził parafię św. Henryka w Sulęcinie.

R. Staniszewski
Czuwanie mężczyzn przed obrazem św. Józefa

Zapraszamy do fotogalerii!

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja w parafii św. Henryka w Sulęcinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem