Reklama

Kościół – duchowy przewodnik narodu

2019-01-08 11:58

Aleksander Markowski
Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 26

W Wigilię Bożego Narodzenia 1915 r. do żołnierzy Legionów Polskich, walczących na Wołyniu, przybył bp Władysław Bandurski, gorący patriota, przed wybuchem wojny duchowy opiekun polskiej młodzieży, drużyn Bartoszowych, Sokolich, Strzeleckich, druh serdeczny komendanta Józefa Piłsudskiego. W kaplicy zbudowanej przez legionistów, w miejscu nazwanym przez nich Legionowo, wśród wołyńskich sosen, odprawił Mszę Pasterską. Był śpiew kolęd. Zabrzmiała pierwszy raz radosna „Kolęda Legionów”. Bp Bandurski w swej homilii powiedział do żołnierzy: „Jestem dumny, że w tej uroczystej chwili mogę być z Wami i razem zanosić modły do Pana Zastępów... Odprawiam Mszę św. w najwspanialszej obecnie w Polsce katedrze, rękami polskich rycerzy wzniesionej, postawionej trudem i znojem wojennym polskiego żołnierza, zroszonej krwią serdeczną bojowników o wolność narodu, a tak olbrzymiej i przestronnej, jak olbrzymie serce i duch prawego i szlachetnego Polaka, zrzucającego kajdany stuletniej niewoli... Odprawiam wzniosłą Bożego Narodzenia pamiątkę pod czystym i jasnym niebios sklepieniem, wśród wysokich kolumn wspaniałego lasu, wśród czworoboku rycerstwa polskiego, wśród kadzideł bijących pod niebios stropy ognisk polowych, przy których grzejecie trudem bojowym spracowane ciała, przy odgłosie z dala grających armatnich organów, co zdają się wtórować cichej, a pokój niosącej polskiej kolędzie... Wśród nocnej ciszy Wy jedni na czatach... Wy jedni straż trzymacie nad ideą ukochaną – nad pragnieniem wolności zrodzonym w krwawym Waszym trudzie i męce wśród armat dymu i rozjęku... Tam Polska żywa, gdzie Wy, gdzie Wasza krew serdeczna gorącego dowodzi życia...”. W „leśnej katedrze”, wśród wołyńskich sosen, wyrosły krzyże i mogiły legionistów – świadectwa żołnierskiej ofiary poniesionej dla Polski, dla Jej zmartwychwstania. Ukazuje je litografia Leona Wyczółkowskiego, przyjaciela Legionów.

29 października 2017 r. w Ostrogu nad Horyniem w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny parafianie wraz z ks. prob. Witoldem Józefem Kowalowem odsłonili i poświęcili tablicę upamiętniającą Felicję Korzeniowską, pielęgniarkę szpitala w Ostrogu, żołnierza 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, która oddała swe życie za Ojczyznę w walce z Niemcami.

Dusza narodu... Za jej ocalanie dziękujemy z serca ks. Witoldowi J. Kowalowowi, redaktorowi dwumiesięcznika Rzymskokatolickiej Diecezji Łuckiej „Wołanie z Wołynia”, proboszczowi kościoła farnego w Ostrogu. Tak, umieszczenie w wołyńskim kościele tablicy w hołdzie Armii Krajowej to ocalanie duszy narodu. Pod przewodem Księdza Redaktora członkowie Stowarzyszenia „Wołyński Rajd Motocyklowy” wspólnie z Centrum Kulturalno-Edukacyjnym z Równego uporządkowali cmentarz wokół zrujnowanego kościoła w Tulczynie i wznieśli krzyże na cmentarzu, w kościele i przy wejściu do kościoła. 12 listopada 2017 r. ks. Kowalów zwrócił się z gorącą prośbą do prezydenta Andrzeja Dudy o pomoc w przywróceniu do kościoła farnego w Ostrogu rzeźb Matki Bożej z Dzieciątkiem i Chrystusa w Grobie, zrabowanych przez władzę komunistyczną 20 października 2017 r. I jeszcze prośba ciężko chorego ks. Witolda: „Ze szpitalnego łóżka w Równem zwracam się z gorącą prośbą do Rodaków w Polsce i na świecie o modlitwę różańcową w intencji zwrotu katolikom w Równem na Wołyniu kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Antoniego. Swoje cierpienie ofiaruję w tej intencji. Ave Maria! Sursum corda!”.

Reklama

10 marca 2018 r. w Częstochowie ks. Witold Józef Kowalów został nagrodzony medalem „Custos Veritatis”. Książe Witoldzie! Opiekunie i przewodniku duchowy Wołynian, niezłomny obrońco duszy narodu! Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus przytula Cię do swego Serca i wraz z Tobą przytula ukochany Wołyń...

A oto apel Księdza Redaktora: „Wołanie z Wołynia”. Pismo religijno-społeczne Rzymskokatolickiej Diecezji Łuckiej. To tytuł dwumiesięcznika, który wydajemy w diecezji łuckiej. Pismo to jest redagowane przeze mnie w rzymskokatolickiej parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ostrogu na Wołyniu. Na łamach „Wołania z Wołynia” zamieszczamy m.in. rozmaite opisy, relacje i wspomnienia dotyczące przeszłości wołyńskiej ziemi, kościołów i duszpasterzy. Celem tych tekstów jest uchronienie przed zapomnieniem chociaż części wołyńskiego dziedzictwa. Zwracam się do wszystkich ludzi pochodzących z Wołynia, którzy osiedlili się w różnych częściach Polski i za granicą, aby nadsyłali swoje wspomnienia, refleksje, spostrzeżenia lub materiały do opublikowania ich w dwumiesięczniku „Wołanie z Wołynia”. Mile widziane będą także zdjęcia dawnych duszpasterzy kościołów.

Ks. Witold Józef Kowalów (Ks. Vitold-Yosif Kovaliv), skr. poczt. 9, 34-520 Poronin, www.wolaniecom.parafia.info.pl , e-mail: vykovaliv@gmail.com lub telefoniczny w Ostrogu: tel./fax +380 (3654) 2-30-38.

Kolęda Legionów Wigilia 1915 r.

na melodię „W dzień Bożego Narodzenia”

W dzień Bożego Narodzenia
Radość serca rozpłomienia,
Że w armatnim huku, dymie
Zmartwychwstaje Polski imię,
Polski imię!
Rok już drugi na placówce,
Wciąż w wojennej my wędrówce.
Poprzez krwawą dolę, blizny
Śpieszmy do wolnej Ojczyzny,
Do Ojczyzny!
Już za nami Ziemia-Matka,
Przeszliśmy ją do ostatka,
Krwią na Kresach wyznaczyli
Nową Polskę, bracia mili,
Bracia mili!

Pastuszkowie Boże Dziecię
Oznajmili hen, po świecie –
Przez Legionów pacholęta,
Zwiastowana wolność święta,
Wolność święta!
Przez legiońskie szare dzieci
Wokół z wichrem sława leci,
Szabli błyskiem wszem ogłasza:
Z grobu wstaje Polska nasza,
Polska nasza!

Wyszyński był proliferem

2019-03-20 09:26

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 12/2019, str. V

Z okazji Narodowego Dnia Życia warto przypomnieć trochę zapomniany wymiar nauczania Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego nt. ochrony życia ludzkiego

Papieski Instytut Studiów Kościelnych
Kard. Stefan Wyszyński sprzeciwiał się ustawie aborcyjnej z 1956 r., która doprowadziła do zabicia ok. 20 mln Polaków

Szybkimi krokami zbliża się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym kontekście bardzo często przypominane są historyczne zasługi Prymasa Polski. W Narodowy Dzień Życia szczególnie ważne są jego słowa nt. aborcji. Dziś powiedzielibyśmy, że kard. Wyszyński był proliferem. – Pasterz Stolicy woła dziś do Was, woła do całej Stolicy i Diecezji, woła do Narodu: Obudźcie się! Ratujcie życie! Wszak chodzi tu o życie narodu! Zginajcie kolana przed każdym rodzącym się życiem, przed każdym dziecięciem – mówił w 1959 r. Prymas Polski.

Aborcja jak hitlerowskie zbrodnie

Posługa Prymasa Polski przypadała w bardzo trudnych czasach. Kard. Wyszyński był represjonowany, inwigilowany i bardzo mocno ograniczany w swoich pasterskich działaniach. Ale z prawdziwym złem, w czystej postaci musiał się zmierzyć po 1956 r., gdy komuniści wprowadzili „prawo”, które pochłonęło o wiele więcej polskich ofiar niż II wojna światowa. To wówczas wprowadzono aborcję na życzenie, w wyniku której zamordowano ok. 20 mln najbardziej bezbronnych Polaków.

To wydarzenie skłoniło Prymasa Polski do porównania aborcji ze zbrodniami hitlerowskimi, z obozami zagłady, które współcześnie stanowią przestrogę dla narodu polskiego i całej ludzkości. W tym kontekście kard. Wyszyński apelował do sumienia lekarzy. W czasie II wojny światowej historia pokazała tragedię powołania lekarskiego, kiedy to ci, którzy mieli ratować życie, niszczyli je i brali aktywny udział w realizacji hitlerowskich planów eksterminacji narodów. Szczególna rola przypadła tu lekarzom pracującym w obozach koncentracyjnych, którzy przeprowadzali zbrodnicze eksperymenty pseudomedyczne. Doprowadziło to do skrajnej degradacji ich godności lekarskiej. – Żaden z 23. oskarżonych lekarzy nie objawił najmniejszego poczucia winy. Szokowało to bardziej niż same zbrodnie – przestrzegał Ksiądz Prymas w 1964 r.

Patriotyczny obowiązek

Prymas Polski wspólnie z polskimi biskupami wydał list, w którym aborcję nazwano „pokojowym samobójstwem narodu”.

Kard. Wyszyński wskazał na potrzebę obrony życia nienarodzonych, która jest polską racją stanu i nadrzędnym interesem państwowym. Apelował do sumień Polaków i ich patriotyzmu, przypominając wydarzenia wojenne, kiedy to z narażeniem własnego życia ratowali dzieci, a tym samym własną Ojczyznę. Przypominał, że w duszy narodu musi być miejsce na nowe życie i musi być ono uznane. – Dlatego matka musi pamiętać, że została powołana do dawania życia, a nie do zadawania śmierci. Ojciec musi wiedzieć, że jego zaszczytną funkcją jest stanie frontem ku rodzinie, ku nowemu życiu, a lekarz musi pozostać obrońcą życia, a nie jego „grabarzem” – podkreślał metropolita warszawski.

Kardynał wskazywał, że czasem trzeba znieść nawet prześladowania dla dobra Narodu i jasno opowiedzieć się za życiem. W nauczaniu odwoływał się do heroicznych postaw rodaków mówiąc, że Polska to kraj bohaterów, którzy z butelkami benzyny szli na czołgi wrogiej armii. Dlatego teraz nie można rezygnować z największego daru Bożego dla Narodu, z daru życia. – Kościół podnosi potężny głos w obronie życia Polaków. I tego głosu nie obniży! Będzie wołał coraz głośniej, coraz potężniej, coraz nieustępliwiej: Otrzeźwiejcie! Aby ziemia nasza nie stała się krainą Herodów i herodowych zbrodni! – przypominał kard. Wyszyński.

Społeczność morderców

Dziś lewicowe media próbują wmówić nam, że nie wolno pokazywać skutków aborcji, ani używać określeń typu „morderstwo”, zabicie człowieka. W ten sposób wypacza się prawdziwe oblicze tzw. zabiegów usuwania ciąży i dehumanizuje się jej ofiary. Prymas Tysiąclecia nie bał się mówić prawdy i używać mocnych porównań. – Jeszcze przed laty sale położnicze były miejscami, gdzie rodziło się nowe życie Polski. Dziś tego powiedzieć nie można, bo to już są raczej kostnice! – stwierdził Ksiądz Kardynał.

Prymas Tysiąclecia wiedział, że w czasach komunistycznych Kościół nie miał wpływu na stanowione prawo państwowe. Dlatego też z całą mocą apelował do rodzin, by one stały na straży życia. – Jaka jest rodzina domowa, taka też będzie rodzina ojczysta. Jeśli rodzina domowa będzie rodzić żywych, to i Naród będzie żył. (...) Jeśli nie będą umieli uszanować maleńkiego życia, które się rodzi w komórce życia domowego, nie uszanują i życia obywateli, bo nauczą się mordować już w rodzinach – wskazywał kard. Wyszyński. – W ten sposób zamiast społeczności życiodajnej, będzie się wyrabiać społeczność morderców. Będzie to naród samobójczy (...). Taki naród się skończy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

25-lecie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

2019-03-23 10:56

ks. sk / Katowice (KAI)

Mszą pod przewodnictwem metropolity katowickiego rozpoczęły się w Katowicach obchody 25-lecia Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich. W homilii abp Wiktor Skworc zachęcał do trwania w Bogu, który jest Miłością.

Life Mental Health / Foter / CC BY

Komentując Ewangelię o synu marnotrawnym abp Skworc podkreślił, że „właściwością Boga jest miłość”. – Dlatego w ewangelicznej przypowieści wybrzmiewa pierwsze i najważniejsze przykazanie: będziesz miłował. To nasze, wasze powołanie i zadanie - mówił metropolita katowicki.

– Miłować każdego bez wyjątku to zadanie, które dotyczy w sposób szczególny was, którzy z powołania wybraliście zawód niejako z natury swej służący człowiekowi – zauważył abp Skworc. przytoczył też sformułowanie z „Preambuły” Statutu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, w której znajduje się zdanie: "Przyrzekamy otoczyć serdeczną troską każdego człowieka od chwili jego poczęcia aż do naturalnej śmierci".

Arcybiskup odniósł się także do Orędzia papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorych. Za papieżem Franciszkiem przypomniał, że postawa bezinteresowności jest „przeciwieństwem wyzysku, niezwracającego uwagi na ludzką godność”.

– Wobec łatwo zauważalnych tendencji do komercjalizacji służby zdrowia, patrzenia na pacjenta przez pryzmat wykonania procedury i pieniądza oraz tendencji do zapominania o chorym jako o człowieku, istnieje potrzeba promowania – razem z papieżem Franciszkiem – kultury bezinteresowności i daru, niezbędnych do przezwyciężenia szerzącego się kultu zysku i odrzucenia – mówił abp Skworc.

Hierarcha podziękował również lekarzom za reagowanie na bieżące sprawy. – Niedawno (…) w oświadczeniu przeciw warszawskiej „Deklaracji LGBT+” żądaliście anulowania jej jako programu szkodliwego, groźnego dla zdrowia i życia dzieci - przypomniał abp Skworc.

Podczas Eucharystii metropolita katowicki pobłogosławił także sztandar Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich. Przedstawia on wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, gdyż to właśnie na Jasnej Górze zostało zainicjowane Stowarzyszenie. Z drugiej strony sztandaru umieszczono wizerunek patrona lekarzy, św. Łukasza.

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich powstało w 1994. Jako cel stawia sobie promowanie wartości chrześcijańskich w środowisku medycznym oraz nauczania Kościoła katolickiego w zakresie bioetyki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem