Reklama

W migawce historii

2019-01-08 11:58

Mateusz Wyrwich
Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 28-29

Mateusz Wyrwich
Narodowe Archiwum Cyfrowe, stykówki fotograficzne Centralnej Agencji Fotograficznej z czasów PRL

Mają w swych zasobach ponad 15 mln zdjęć, także ponad 40 tys. nagrań dźwiękowych, w tym Polskiego Radia i Radia Wolna Europa, oraz niewielką liczbę – ponad 2,5 tys. – filmów. Rocznie zespół Narodowego Archiwum Cyfrowego (NAC) digitalizuje 7 mln różnorodnych dokumentów. Tylko w sieci dostępnych jest w tej chwili ponad 20 tys. skanów. Większość zbiorów, z kilkunastu milionów, udostępniana jest bezpłatnie

Powstali przed dziesięciu laty jako jedno z kilkudziesięciu polskich archiwów. Digitalizują zdjęcia zrobione w formie zarówno negatywów, jak i pozytywów. Już zapisane cyfrowo udostępniają również w sieci. Do ich zadań należą nie tylko gromadzenie i opracowywanie, lecz również konserwacja fotografii. Podobnie dzieje się z nagraniami dźwiękowymi oraz filmowymi, które wchodzą w skład państwowego zasobu archiwalnego. Gromadzone są fotografie od ich początków – a więc od XIX wieku – po czas dzisiejszy. Wykonane w różnorodnych technikach. Są więc dagerotypy, ambrotypy, ferrotypy, negatywy na szkle i na błonie.

Narodowe Archiwum Cyfrowe w swych zdigitalizowanych zasobach ma zarówno fotografie słynnych postaci RP, jak i zdjęcia przysłowiowych Kowalskich. Te z najważniejszych wydarzeń w kraju, jak również z życia codziennego. Posiada zarówno fotografie, jak i głosy naszych rodaków. Wśród nich aktorów, plastyków, pisarzy, poetów, takich jak: Zofia Nałkowska, Kornel Makuszyński, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Maria Dąbrowska, Melchior Wańkowicz, Krzysztof Kamil Baczyński, Jan Brzechwa. Również polityków – choćby Józefa Piłsudskiego, Władysława Andersa, Józefa Becka, Stanisława

Mikołajczyka, Gabriela Narutowicza, Ignacego Jana Paderewskiego, fotografowanych m.in. przez artystów tej miary, co: Stefan Bałuk, Władysław Choma, Czesław Datka, Józef Hartman, Edward Hartwig, Zbyszko Siemaszko.

Reklama

Od lat NAC pozyskuje liczne, bardzo cenne dla historii narodu zbiory. Przed laty zdobyło niezwykłe fotografie „Ilustrowanego Kuriera Codziennego”, bardzo popularnego dziennika wydawanego w latach 1910-39. Z pismem tym na przestrzeni blisko trzech dekad współpracowali najwybitniejsi nasi pisarze, poeci, naukowcy, podróżnicy i fotograficy tamtego czasu.

– Przechowujemy takie zasoby, które mają wartość archiwalną – mówi kierownik działu w NAC Malwina Rozwadowska. – Można powiedzieć, że budujemy tożsamość wyrastającą z pamięci. Najbardziej aktualnym przykładem tego, jak staramy się wypełniać naszą misję, jest album, który wydaliśmy na stulecie odzyskania niepodległości, zatytułowany „100 x 100”. Ma on służyć uczczeniu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Chcieliśmy, aby był on taki „swój”. W związku z tym zorganizowaliśmy głosowanie w internecie i przedstawiliśmy fotografie pochodzące z naszego zasobu, podzielone na dziesięć kategorii. Wszystkie one dotyczą II RP. Opowiadają codzienne życie. Spośród zaproponowanych fotografii internauci wybrali 100 zdjęć na stulecie niepodległości. Album jest wydany w tradycyjnej, papierowej formie, w niewielkim nakładzie, ale jest też dostępny zarówno w postaci elektronicznego e-booka, jak i w sieci. Każdy może ten album obejrzeć, pobrać, używać go, jak mu się żywnie podoba i za darmo. Zdjęcia te można także bezpłatnie publikować, podobnie zresztą jak setki tysięcy innych fotografii. Chcieliśmy, żeby ludzie mieli dostęp do tego, co jest treścią historii nas wszystkich. Staramy się w ten sposób realizować naszą misję, pokazywać ludziom, jak wyglądała nasza historia, bo zdjęcia są najbardziej przystępnym dla człowieka nośnikiem wszelkiej informacji. A to pomaga ugruntować wiedzę dotyczącą tego, skąd pochodzimy, kim jesteśmy.

Narodowe Archiwum Cyfrowe wydaje także inne pozycje poświęcone naszej historii. Obok wspomnianego już rocznicowego albumu – w wersji zarówno papierowej, jak i elektronicznej – dostępne są także inne wyjątkowo interesujące, m.in. album zdjęć jednego z ciekawszych polskich fotografików międzywojnia – Henryka Poddębskiego, który z pasją obserwował i notował „dzień codzienny”. Był również autorem niezwykle pięknych zdjęć krajobrazowych i wyjątkowo trudnych, tych z gatunku fotografii architektury. Z kolei w albumie „Pułkownik Józef Hartman” zaprezentowane są fotografie przedstawiające życie i udział w naszej historii pułkownika jako adiutanta prezydenta Ignacego Mościckiego, w czasie wojny zaś „ojca” niezwykłej formacji, którą byli cichociemni.

Do niezwykłych należy też zaliczyć album znakomitego fotografika, a zarazem chorążego kawalerii, który służył m.in. w 1. pułku Ułanów Krechowieckich – Narcyza Witczaka-Witaczyńskiego. Fotografie pochodzą z lat 1919-39 i dokumentują codzienność wojska II RP oraz uroczystości zarówno wojskowe, jak i państwowe. Fotograf, jako jeden z nielicznych, miał prawo do robienia zdjęć Józefowi Piłsudskiemu – podczas uroczystości wojskowych, jak i w sytuacjach prywatnych. Mógł fotografować również najwyższych dowódców II RP.

Detektywi od fotografii

Fotografie pochodzą zarówno od darczyńców prywatnych, jak i od instytucji państwowych czy samorządowych. Czasem są w znakomitym stanie technicznym, innym razem w tak dalece niedoskonałym, że trzeba je „poskładać”, by móc je zdigitalizować. Do NAC trafiają zdjęcia niekiedy opisane, innym razem zaś trzeba włożyć mnóstwo niemal detektywistycznej pracy, by móc je rozpoznać i opisać.

– Na ogół dostajemy fotografie w dobrym stanie technicznym, często opisane, więc nie musimy dochodzić, co dana fotografia przedstawia. Czasem są one jednak nie do rozpoznania, więc trzeba je najpierw dobrze powiększyć, żeby były w dużej rozdzielczości, bo niekiedy mało istotny szczegół pozwala zidentyfikować zdjęcie. Mogą to być np. tablica rejestracyjna samochodu, czasami jakiś szyld widoczny na trzecim planie. Innym razem sposób padania cienia pozwala nam oszacować, o jakiej porze dnia zdjęcie zostało wykonane i jakie są na nim kierunki. To też pozwala zawęzić lokalizację – mówi Łukasz Karolewski z Oddziału Zbiorów Fotograficznych Pracowni, współautor albumu „Pułkownik Józef Hartman” oraz autor opisów do wspomnianego albumu „100 x 100”, wydanego przez NAC na stulecie niepodległości. – Podpowiedzią w Warszawie czy w innych dużych miastach mogą być linie komunikacji tramwajowej. Wiemy, jaki tramwaj jeździł w jakich latach i jaką trasą. Wtedy można bardzo precyzyjnie ustalić, kiedy, jak i gdzie została wykonana fotografia. Ale zdarza się też tak, że na pierwszy rzut oka wydaje nam się, iż zdjęcie zostało zrobione w innym miejscu niż w rzeczywistości. Bo fotografia lubi płatać figle. Niedawno byliśmy przekonani, że jedno ze zdjęć przedstawia niemieckich żołnierzy na dworcu Zachodnim w Warszawie, a okazało się, że było zrobione na Dworcu Wschodnim. W ogóle fotografia w jakimś sensie kłamie. Może zmieniać perspektywę. Może być tak, że coś, co znajduje się w odległości kilometra, na fotografii wydaje się w odległości stu metrów. Obiektyw aparatu widzi zupełnie inaczej niż ludzkie oko. Ma inny kąt widzenia. Nie jest to widzenie stereoskopowe, ale płaskie. Aby zatem opisać nieznane fotografie, trzeba w to włożyć ogromną pracę. Umieszczamy też czasami na Facebooku zdjęcie z pytaniem, czy ktoś wie, gdzie zostało zrobione. I zazwyczaj dość szybko znajduje się osoba z jakiegoś miasta, która rozpoznaje, że jest to fotografia konkretnego miejsca. Mieliśmy taki przypadek, kiedy szukaliśmy na mapach Google przez niemal cały dzień niskich bloków osiedlowych w Warszawie – tymczasem okazało się, że te widoczne na naszej fotografii znajdowały się na osiedlu w niedalekim Żyrardowie. Bywa jednak, że w ogóle nie udaje nam się zidentyfikować jakiejś fotografii albo następuje to dopiero po dłuższym czasie. Ale są one częścią naszej kultury, dlatego warto szukać. Niekiedy więc, można powiedzieć, jesteśmy trochę takimi detektywami od fotografii.

Zwiastowanie Pańskie - Dzień Świętości Życia

Józef Rydzewski
Edycja podlaska 14/2002

pl.wikipedia.org
Fresk Fra Angelico Zwiastowanie, Konwent San Marco we Florencji

Święta Boża Rodzicielko i Matko Dobrej Rady! Przyrzekamy Ci, z oczyma utkwionymi w Żłóbek betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia.

W a l c z y ć b ę d z i e m y w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli śmierć zadać bezbronnym.

Dar życia uważać będziemy za największą Łaskę Ojca wszelkiego Życia i za najcenniejszy skarb Narodu. (z Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego - 28 sierpnia 1956 r.)

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypada 25 marca i decyzją Episkopatu Polski ustanowiono ten dzień - Dniem Świętości Życia. Wyjątkowo w tym roku Kościół obchodzi ją 8 kwietnia, gdyż dzień 25 marca wypada w Wielkim Tygodniu i dlatego jest ona przeniesiona. Powstanie tej uroczystości łączy się z refleksją nad historią zbawienia w czasach chrześcijańskich. Dokumenty liturgiczne nie mówią o formalnym święcie, co nie znaczy, że nie było ono obchodzone w liturgii. Wiele mówiącym faktem może być zbudowana w IV wieku w Nazarecie bazylika Zwiastowania. Święto posiadało różne nazwy. Najstarsza z nich jest określeniem związanym z homilią Abrahama z Efezu - Euaggelismos. Liturgia bizantyjska zachowuje tę nazwę do dnia dzisiejszego. Sakramentarz gregoriański z Padwy podaje bardzo charakterystyczne określenie: Annuntiatio sanctae Dei Genetricis et passio eiusdem Domini (Zwiastowanie Bożej Rodzicielce i Męki Pana). Mszał z 1570 r. używa określenia: Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, a Mszał papieża Pawła VI: Zwiastowanie Pańskie. Powstaje pytanie dlaczego uroczystość ta jest obchodzona 25 marca? Odpowiedź na to pytanie wynika z ustalenia daty uroczystości Bożego Narodzenia. Skoro uroczystość Narodzenia Pańskiego obchodzimy 25 grudnia, to z "obliczenia biologicznego" wynika, że Zwiastowanie Pańskie ma być obchodzone 25 marca. Mszał z 1970 r. przynosi nam nowe modlitwy, a zwłaszcza własną prefację, która wysławia Boga za narodzenie Syna Bożego dla zbawienia ludzi. W tym dziele uwydatniona jest rola Maryi, Jej przyjęcie z wielką wiarą Słowa Bożego i noszenie z miłością Jezusa w niepokalanym łonie. Zwiastowanie Pańskie spełnia obietnice dane narodowi wybranemu - Izraelowi.

W obronie życia

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego łączy się w Polsce z obchodem Dnia Świętości Życia. W dniu w którym obchodzimy pamiątkę zwiastowania przez Posłańca Bożego Maryi Pannie, że zostanie Matką Syna Bożego, bronić chcemy każdego poczętego życia pod sercem każdej z matek na całym świecie. Jan Paweł II 26 stycznia 1980 r. w Rzymie powiedział: " Człowiekiem jest również nienarodzone dziecko: co więcej, Chrystus w sposób uprzywilejowany utożsamia się z najmniejszymi; jak więc można nie widzieć szczególnej Jego obecności w istocie jeszcze nie narodzonej, spośród wszystkich istot prawdziwie najmniejszej, najsłabszej, pozbawionej jakiegokolwiek środka obrony, nawet głosu, która nie może protestować przeciw ciosom godzącym w jej najbardziej podstawowe prawa". I dalej Jan Paweł II w obronie życia poczętego pisze w encyklice Evangelium vitae z 25 marca 1995 r: "Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie już zapisane w księdze żywota" (EV 61).

Przeczytaj także: 25 marca - Dzień Świętości Życia

Wielcy ludzie za życiem

Każdy człowiek może powtórzyć za psalmistą, wysławiać Boga psalmem 139 i podziękować Mu za życie: "Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył. Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze i utkałeś mnie w łonie mej matki. Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył. Godne podziwu są Twe dzieła".

W obronie dzieci nienarodzonych wypowiadali się między innymi:

Pius XII - "Wszelka istota ludzka, nawet dziecko w łonie swej matki, otrzymuje prawo do życia bezpośrednio od Boga, a nie od rodziców czy od jakiejś społeczności lub władzy ludzkiej. A więc żaden człowiek, żaden autorytet ludzki, żadna wiedza, żadne ´wskazania´ medyczne, eugeniczne, społeczne, ekonomiczne, moralne nie dają należytego tytułu do rozporządzenia bezpośrednio i z rozmysłem niewinnym życiem ludzkim".

Jan XXIII - "Niech więc wszyscy uważają życie ludzkie za święte, a to dlatego, że od samego początku wymaga działania Boga - Stwórcy. Ten więc, kto odstępuje od tych Bożych praw, nie tylko uwłacza Jego majestatowi i okrywa hańbą siebie samego i rodzaj ludzki, lecz także podważa u samych podstaw siłę społeczności, do której należy".

Jan Paweł II - "Wołam do wszystkich ojców i matek mojej Ojczyzny i całego świata, do wszystkich ludzi bez wyjątku: każdy człowiek poczęty w łonie ma prawo do życia!".

"Życie ludzkie jest szczególnie słabe i kruche, kiedy przychodzi na świat oraz kiedy opuszcza doczesność, aby osiągnąć wieczność. Słowo Boże wielokrotnie wzywa do otoczenia życia opieką i szacunkiem, zwłaszcza życia naznaczonego przez chorobę i starość" ( EV 44).

Prymas Tysiąclecia Stefan Kardynał Wyszyński - "W rodzinie, pod sercem matek, kryje się Naród".

Matka Teresa z Kalkuty - "Wnośmy prawdziwy pokój w naszą rodzinę, otoczenie, miasto, kraj, w świat. Zaczynajmy od pokochania małego dziecka już w łonie matki. Tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie jest aborcja - ponieważ jeśli matka może zabić własne samemu Bogu. Na modlitwę Duchowej Adopcji składa się: jeden dziesiątek różańca, codzienna modlitwa oraz dodatkowa dowolna ofiara czy wyrzeczenie, np. post lub walka z nałogiem. Przez dziewięć miesięcy osoba podejmująca Duchową Adopcję modli się w intencji dziecka nienarodzonego i jego rodziców, prosząc Boga o szczęśliwe jego narodzenie. W ten sposób staje się ta osoba duchowym ojcem lub duchową matką tego dziecka. Duchową Adopcję Dziecka Poczętego może podjąć każdy. Jeżeli zdarzy się zapomnieć komuś raz lub dwa o złożonych przyrzeczeniach, nie należy przerywać Duchowej Adopcji, tylko trzeba o ten "zapomniany" dzień wydłużyć okres modlitwy.

Codzienna modlitwa:

Panie Jezu - za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem świętego Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu - proszę Cię w intencji tego nienarodzonego o dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Józef Kupny podjął Dzieło Duchowej Adopcji

2019-03-25 22:40

Agnieszka Bugała

W czasie Mszy św. sprawowanej z okazji jubileuszu 5-lecia ustanowienia Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu proboszcz paulińskiej parafii o. Mirosław Bijata poprowadził modlitwę przyrzeczenia, którą odmówili chętni włączenia się w Dzieło Duchowej Adopcji. Wśród osób podejmujących modlitwę w intencji dzieci zagrożonych aborcją był wrocławski metropolita abp Józef Kupny. Decyzja Księdza Arcybiskupa to ważne świadectwo i konkretny dowód na troskę pasterza o powierzone owce.

Agnieszka Bugała

Duchowa Adopcja jest modlitwą w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Trwa dziewięć miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańca świętego oraz krótkiej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Dzieło Duchowej Adopcji powstało po objawieniach w Fatimie, stając się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy. W roku 1987 modlitwa została przeniesiona do Polski. Duchowa adopcja skutecznie leczy głębokie zranienia wewnętrzne spowodowane grzechem aborcji a także pomaga ludziom młodym kształtować charakter, walczyć z egoizmem, odkrywać radość odpowiedzialnego rodzicielstwa. W każdej chwili można przyłączyć się do Dzieła Duchowej Adopcji poprzez rozpoczęcie dziewięciomiesięcznej modlitwy za dziecko poczęte.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem