Reklama

Arche Hotel

A na prowincji to mówią...

Nie my jesteśmy panami czasu

2019-01-08 11:58

Marian Salwik
Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 35

Gdy piszę te słowa – w przedświąteczny piątek – wiem już, że nie każdy będzie mógł za parę dni życzyć sobie i bliskim: „Wesołych świąt!”. Cieniem na świątecznej atmosferze kładzie się tragedia w kopalni w czeskiej Karwinie, która pociągnęła za sobą śmierć 13 (jak do tej pory) górników, w tym 12 z Polski i 1 z Czech.

Gdy Czytelnicy będą czytać te słowa, w mediach będą już królowały inne newsy, po tamtej katastrofie i śmierci górników płakać będą tylko rodziny, a pamiętać o nich – może jeszcze przyjaciele i koledzy, którzy mieli to szczęście, że się uratowali lub pracowali na innej szychcie. W takich sytuacjach mówimy, że zdarzenia są ulotne, świat pędzi, a czas płynie nieubłaganie. Przełom starego i nowego roku uświadamia nam, że choćbyśmy nie wiadomo jak się starali, upływu czasu nie jesteśmy w stanie zatrzymać, bo to nie my jesteśmy jego panami.

Reklama

Zatrzymać czasu nie możemy, ale warto go przynajmniej nie marnować na uczestnictwo w wydarzeniach i działaniach zbędnych czy wręcz szkodliwych. Możemy dany nam czas tak przeżyć, by u progu wieczności – która czasami przychodzi niespodziewanie – nie stanąć przed Panem Bogiem z pustymi rękami.

Ulubiona ballada Jana Karskiego dla Pawła Adamowicza

2030-01-16 16:21

Towarzystwo Jana Karskiego

Wzruszającym finałem hołdu złożonego przez gdańszczan swemu zamordowanemu Prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi przed Pomnikiem Neptuna była ballada „The Sound of Silence” duetu Simon&Garfunkel w wokalnym wykonaniu zespołu Disturbed. O tym, jak głośno może krzyczeć cisza.

wikipedia.org

Zastanawiając się jaka puenta muzyczna puenta mogłaby towarzyszyć przyznanej Pawłowi Adamowiczowi Nagrodzie Orła Jana Karskiego, nie przychodzi na myśl nic innego jak ulubiona ballada Profesora Karskiego „Across the Borderline” śpiewana przez Willie Nelsona.

Rzecz o przekraczaniu granicy, za którą ma być szczęście, ale można też stracić więcej niż się ma.

Mimo wszystko trzeba próbować.

Niech towarzyszy w ostatniej drodze Pawłowi Adamowiczowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Włochy: po trzęsieniu ziemi benedyktynki wracają do Nursji

2019-01-20 10:14

ts / Nursja (KAI)

W niemal trzy lata od tragicznego trzęsienia ziemi w środkowych Włoszech siostry benedyktynki powoli powracają do swego klasztoru w Nursji. Jak poinformował arcybiskup Spoleto-Nursji, Renato Bocardo, 10 lutego siostry klauzurowe zamieszkają w kontenerach w pobliżu swego dawnego klasztoru.

wikipedia.org

W 2016 r. miasto Nursję we włoskiej Umbrii zrujnowało trzęsienie ziemi. Klasztor sióstr benedyktynek został tak mocno uszkodzony, że zakonnice trzeba było przenieść do ich sióstr w Trevi. Z bazyliki św. Benedykta pozostała tylko fasada. Nursja jest rodzinnym miastem św. Benedykta i jego bliźniaczej siostry św. Scholastyki. Po trzęsieniu ziemi nie ma już bazyliki wzniesionej nad rodzinnym domem Benedykta (ok. 480-547) i Scholastyki. Cudem ocalała jedynie na centralnym placu figura świętego, założyciela zachodniego monastycyzmu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem