Reklama

oswajanie wiary

Jeszcze słodszy powrót do domu

2019-01-08 11:59


Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 50-53

41. Europejskie Spotkanie Młodych zorganizowane przez ekumeniczną Wspólnotę z francuskiego Taizé za nami. Od 28 grudnia 2018 do 1 stycznia 2019 r. Madryt gościł ponad 15 tys. młodych Europejczyków z 65 krajów, wśród których było ok. 3,5 tys. Polaków, stanowiących już tradycyjnie największą grupę zagraniczną. Organizatorów wspierało ok. tysiąca wolontariuszy z Hiszpanii i innych krajów. Młodych pielgrzymów przyjęło ponad 150 parafii stołecznych. Głównym tematem tegorocznego spotkania była gościnność. W ostatnich słowach do uczestników wydarzenia przeor Taizé br. Alois wezwał do otwarcia się na drugiego człowieka. Przedstawił też trzy wyzwania służące budowaniu pokoju: działania na rzecz niwelowania różnic między bogatymi a biednymi, wspieranie inicjatyw na rzecz przyjmowania imigrantów i uchodźców oraz przeciwdziałanie bezmyślnej eksploatacji zasobów naturalnych i niszczeniu przyrody. (red., KAI)

Podczas 41. Europejskiego Spotkania Młodych w Madrycie przeor ekumenicznej Wspólnoty Taizé, br. Alois Löser, ogłosił Wrocław kolejnym miejscem spotkania. Wrocław na przełomie 2019 i 2020 r. będzie gościł tysiące młodych z całej Europy!

O tym wydarzeniu i o powrotach do rodzinnego miasta opowiada br. Wojciech Jerie – wrocławianin, który w 2008 r. przyjął śluby wieczyste we Wspólnocie Taizé

AGATA PIESZKO: – Jak zareagował wrocławianin, brat we Wspólnocie Taizé na informację, że ESM odbędzie się w przyszłym roku w rodzinnym mieście?

BR. WOJCIECH JERIE: – Oczywiście bardzo się ucieszyłem. Pamiętam dobrze zwłaszcza drugie Europejskie Spotkanie Młodych, które miało miejsce we Wrocławiu w 1995 r. Pomagałem wtedy w mojej rodzinnej, salezjańskiej parafii przy Moście Grunwaldzkim. Przekonałem też moich rodziców, aby gościć dwóch młodych pielgrzymów u nas w domu. Było to bardzo piękne doświadczenie, które wywarło realny wpływ na moje życie. Cieszę się więc, że po tylu latach wspólnota będzie miała okazję wrócić do Wrocławia, który od tamtego czasu tak bardzo się zmienił.

– Kiedy ostatnio był Brat we Wrocławiu?

– Ostatnim razem we Wrocławiu byłem w październiku 2018 r. W ubiegłym roku kilkukrotnie miałem okazję odwiedzić moje rodzinne miasto, zazwyczaj przyjeżdżam raz, dwa razy do roku.

– Ulubione miejsce we Wrocławiu?

– Bardzo lubię przechadzkę z pl. Katedralnego przez Wyspę Piasek w kierunku Rynku.

– Dlaczego na miejsce swojej służby Bogu wybrał Brat Wspólnotę Taizé?

– Po spotkaniu europejskim w 1995 r. po raz pierwszy pojechałem do Taizé latem. Było to dla mnie bardzo piękne i ważne doświadczenie. Cisza, modlitwa, jej piękno, a jednocześnie obecność tysięcy innych młodych ludzi były dla mnie bardzo inspirujące. Po tym pierwszym tygodniowym pobycie miałem wrażenie, że powinienem to doświadczenie pogłębić. W trakcie studiów we Wrocławiu zaangażowałem się więc w jedno z wrocławskich duszpasterstw akademickich (DA Wawrzyny), a jednocześnie latem, co roku, wracałem do Taizé. Kończąc studia, zastanawiałem się, co dalej. Chciałem, aby to, co miałbym robić w przyszłości, nie tylko miało sens, ale było także odpowiedzią na to, do czego zaprasza mnie Pan Bóg. Czułem, że potrzebuję czasu, aby wsłuchać się w Jego głos. Taizé wydawało się być na to idealnym miejscem.

– Kiedy zapadła decyzja o wstąpieniu do wspólnoty?

– Zaraz po zdanym egzaminie magisterskim, dwa dni później, byłem już w Taizé. Podczas tego pobytu zdecydowałem, aby zostać dłużej i rozeznać moje powołanie. I był to piękny czas odkrywania. Powoli zacząłem rozumieć, że Pan Bóg zaprasza mnie do oddania całego życia. Gdzie? Odpowiedź wydawała mi się oczywista. Nie szukałem innych wspólnot zakonnych, czułem, że jestem zaproszony, aby tę moją drogę kontynuować wraz z braćmi ze wspólnoty z Taizé.

– A za co Brat najbardziej ceni Europejskie Spotkania Młodych i co to spotkanie na przełomie 2019 i 2020 r. może wnieść w życie wrocławian?

– Zarówno w Taizé, jak i podczas spotkań europejskich kluczowe jest słowo „zaufanie”. Tak, spotkania europejskie pozwalają wielu osobom zdobyć się na zaufanie do drugiego człowieka, otworzyć drzwi swojego domu tym, których nie znamy. Okazać im piękną, bezinteresowną gościnność. Dzięki temu otwierają się też nasze serca, pomaga nam to odnaleźć radość. Myślę, że kolejne spotkanie europejskie będzie do tego okazją.

Abp Gądecki: śmierć Pawła Adamowicza okryła nas smutkiem z powodu zdziczenia obyczajów

2019-01-19 12:54

lk / Gdańsk (KAI)

Tragiczna śmierć prezydenta Gdańska „okryła nas wszystkich smutkiem z powodu zdziczenia obyczajów. Wszystko, co było dobrego w jego myśleniu, słowach i działaniu, brało się z chrztu. Za to chcemy dziękować – powiedział we wstępie do Mszy św. pogrzebowej śp. Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Homilię podczas Eucharystii w tamtejszej Bazylice Mariackiej wygłosi abp Sławoj Leszek Głódź.

episkopatnews/flickr.com

W wstępie do liturgii abp Sławoj Leszek Głódź poinformował o duchowej łączności papieża Franciszka z rodziną zmarłego prezydenta. Za pośrednictwem kard. Konrada Krajewskiego, papież przekazał rodzinie Pawła Adamowicza różańce, które wręczył metropolita gdański.

Prymas Polski abp Wojciech Polak skierował do uczestników uroczystości list, który w Bazylice Mariackiej odczytał prymas Polski senior abp Henryk Muszyński. Prymas Polak wyraził w nim przede wszystkim smutek z powodu tragicznej śmierci prezydenta Gdańska. Przesłał także rodzinie Zmarłego „wyrazy szczególnego współczucia i duchowej jedności”.

„Modlitwą i myślą stają przy trumnie śp. Pana Prezydenta Pawła Adamowicz, aby dziękować Bogu za wszelkie dobro, jakie przez jego ręce i serce stały się udziałem wielu ludzi. Działo się tak w przeszłości, gdy podejmował działalność opozycyjną w czasach PRL, poprzez troskę o uchodźców i emigrantów, którą wyrażał jako prezydent Gdańska, aż po udział w tragicznym finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas której dziękował za okazywane dobro, szczerość i solidarność” – napisał abp Wojciech Polak.

Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki podkreślił, że tragiczna śmierć prezydenta Gdańska „okryła nas wszystkich smutkiem, smutkiem z powodu zdziczenia obyczajów, ale także smutkiem, który towarzyszy każdemu umierającemu człowiekowi”. – Dziękujemy Panu Bogu za to wszystko, co stało się udziałem w dobru, które rozpoczęło się w nim od momentu chrztu świętego – mówił o zmarłym prezydencie Gdańska przewodniczący Episkopatu. Od tego momentu poprzez kolejne sakramenty podążał on do coraz większej dojrzałości. – Wszystko, co było dobrego w jego myśleniu, słowach i działaniu, brało się z chrztu. Za to wszystko chcemy dziękować i za to, co otrzymali mieszkańcy tego miasta – dodał abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: po trzęsieniu ziemi benedyktynki wracają do Nursji

2019-01-20 10:14

ts / Nursja (KAI)

W niemal trzy lata od tragicznego trzęsienia ziemi w środkowych Włoszech siostry benedyktynki powoli powracają do swego klasztoru w Nursji. Jak poinformował arcybiskup Spoleto-Nursji, Renato Bocardo, 10 lutego siostry klauzurowe zamieszkają w kontenerach w pobliżu swego dawnego klasztoru.

wikipedia.org

W 2016 r. miasto Nursję we włoskiej Umbrii zrujnowało trzęsienie ziemi. Klasztor sióstr benedyktynek został tak mocno uszkodzony, że zakonnice trzeba było przenieść do ich sióstr w Trevi. Z bazyliki św. Benedykta pozostała tylko fasada. Nursja jest rodzinnym miastem św. Benedykta i jego bliźniaczej siostry św. Scholastyki. Po trzęsieniu ziemi nie ma już bazyliki wzniesionej nad rodzinnym domem Benedykta (ok. 480-547) i Scholastyki. Cudem ocalała jedynie na centralnym placu figura świętego, założyciela zachodniego monastycyzmu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem