Reklama

Radziechowy pamiętały o swoim rodaku

2019-01-08 12:01

Tomasz Terteka
Edycja bielsko-żywiecka 2/2019, str. II

PB
Msza św. żałobna za śp. biskupa T. Pieronka celebrowana w Radziechowach

W ostatni dzień 2018 r. w Radziechowach odprawiona została Msza św. w intencji śp. bp. Tadeusza Pieronka

Liturgii przewodniczył bp Roman Pindel. Przy ołtarzu ustawiono czarno-białe zdjęcie pochodzącego z Radziechów hierarchy. Na początku nabożeństwa proboszcz ks. Piotr Pokojnikow w imieniu wszystkich zgromadzonych przekazał rodzinie zmarłego biskupa wyrazy współczucia i zapewnienie o modlitwie.

Podczas nabożeństwa duchowny odczytał biogram zmarłego biskupa. Proboszcz podkreślił, że śp. bp Tadeusz Pieronek często odwiedzał swą rodzinną miejscowość, goszcząc u krewnych. Duchowny powiedział, że śp. bp Tadeusz bardzo chętnie uczestniczył w ważnych wydarzeniach religijnych i kulturalnych, które organizowane były na terenie Radziechów. Jako przykład podał m.in. poświęcenie Krzyża Jubileuszowego na szczycie Matyski.

Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej bp Roman Pindel w homilii podkreślił, że sprawowana w ostatni dzień roku kalendarzowego Eucharystia jest podziękowaniem za życie i pełnione przez bp. Tadeusza Pieronka posługi w Kościele. Wspominał, że poznał śp. bp. Tadeusza najpierw jako student na wykładach, a potem gdy wykładał na Papieskiej Akademii Teologicznej. Zaznaczył, że zmarły bp Tadeusz bardzo mocno interesował się losami diecezji bielsko-żywieckiej.

Reklama

– Bardzo śledził życie nie tylko parafii, ale całej diecezji. Doskonale orientował się, czego w niej brakuje, jakie zadania ma nowo mianowany biskup. Życzył i pragnął jej rozwoju – mówił podczas Mszy św. bp Roman Pindel. Ordynariusz przywołał również fragmenty listu kondolencyjnego abp. Stanisława Gądeckiego skierowanego na ręce metropolity krakowskiego. W dokumencie przewodniczący Episkopatu Polski podkreślił zasługi śp. bp. Tadeusza, m.in. w relacjach państwo Kościół, a także dużą rolę w procesie ratyfikacji konkordatu.

W Radziechowach liturgię razem z Biskupem celebrowali: wikariusz generalny ks. Marek Studenski, dziekan żywiecki ks. Stanisław Kozieł, sekretarz biskupa bielsko-żywieckiego ks. Piotr Góra i dyrektor bielskiego Domu Księży Emerytów ks. Marcin Suchanek. Na Eucharystii obecni byli m.in. przedstawiciele władz samorządowych, władze oddziału Górali Żywieckich Związku Podhalan, górnicy, strażacy, młodzież szkolna.

Modliły się także ubrane w regionalne stroje dzieci z Przedszkola im. Władysława Pieronka. Patronem tej placówki jest ojciec śp. księdza biskupa. Władysław Pieronek zapisał się w historii Żywiecczyzny jako wielki patriota, społecznik, działacz Związku Podhalan. W 1935 r. został wybrany wójtem zbiorowej gminy Zabłocie, obejmującej gromady: Żywiec-Zabłocie, Radziechowy, Lipowa, Leśna, Ostre, Słotwina i Sienna. Poświęcał wiele uwagi sprawom podniesienia szkolnictwa, akcji scalania gruntów, melioracji, budowy dróg oraz propagowaniu walorów letniskowych i turystycznych swojej gminy w Polsce. Od 1932 r. pełnił funkcję Naczelnika Rejonu Ochotniczych Straży Pożarnych w Radziechowach. Był też prezesem Kółka Rolniczego w Radziechowach i uczestniczył w pracach Okręgowego Towarzystwa Rolniczego w Żywcu, którym kierował Władysław Kępiński z Moszczanicy. Był działaczem Akcji Katolickiej i członkiem Rady Dekanalnej. Udzielał się w Związku Strzeleckim, Związku Legionistów Polskich. Bp Tadeusz Pieronek wielokrotnie publicznie powtarzał, że bardzo dużo zawdzięcza swojemu ojcu, od którego uczył się historii Polski i miłości do Ojczyzny.

Uroczystości pogrzebowe bp. Tadeusza Pieronka rozpoczęły 2 stycznia Nieszporami w Katedrze na Wawelu. Tuż po nich, o godz. 16.30, odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza, koncelebrowana przez abp. Marka Jędraszewskiego. Homilię wygłosił ks. prof. Jacek Urban. 3 stycznia o godz. 16 w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie odprawiona została Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego, podczas której homilię wygłosił abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Ciało śp. bp. Tadeusza Pieronka zostało złożone w krypcie biskupów, w podziemiach kościoła.

Tagi:
modlitwa zmarły

Reklama

Częstochowa: zmarł Michał Woziwodzki

2019-03-19 07:17

Z żalem żegnamy śp. Michała Woziwodzkiego, człowieka odważnego i prawego, działacza "Solidarności" Częstochowskiej Huty, delegata na I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność" Radnego Miasta Częstochowy I kadencji, członka Rady Ligi Miejskiej.

pixel2013/pixabay.com

Rodzinie Zmarłego składamy wyrazy Solidarności w bólu.

W imieniu Rady Ligi Miejskiej

Przewodniczący Tadeusz Wrona

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadcznie kard. Dziwisza ws. opinii o opieszałości Jana Pawła II w reakcji na przestępstwa seksualne

2019-03-20 14:29

md / Kraków (KAI)

Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych, są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz w przekazanym KAI oświadczeniu.

Archidiecezja Krakowska

Publikujemy treść oświadczenia:

Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności. Obserwując życie lokalnych Kościołów widział, jak sobie radzą z pojawiającymi się problemami. Gdy to było konieczne, przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy. Robił to również na prośbę lokalnych episkopatów.

Właśnie w taki sposób reagował na kryzys dotyczący wykorzystywania seksualnego małoletnich. Gdy w latach 80-tych ubiegłego wieku kryzys ten zaczął fermentować w Kościele w Stanach Zjednoczonych, Papież najpierw obserwował poczynania episkopatu USA, a gdy doszedł do wniosku, że potrzebne mu są nowe narzędzia do walki z tymi przestępstwami, wyposażył przełożonych kościelnych w nowe uprawnienia. Były one dla biskupów jednoznacznym wskazaniem kierunku, w jakim powinna zmierzać ich walka. Wystarczy przypomnieć, że w 1994 r. Jan Paweł II wydał indult dla Stanów Zjednoczonych, a dwa lata później – dla Kościoła w Irlandii, zatwierdzając politykę znaną pod nazwą „zero tolerancji”. Papież był wstrząśnięty. Nie zamierzał tolerować przestępstw pedofilii w Kościele i wydał im walkę.

Gdy okazało się, że lokalne episkopaty i przełożeni zakonni wciąż nie radzą sobie z problemem, a kryzys się rozlewa na inne kraje, uznał, że nie dotyczy on tylko świata anglosaskiego, ale ma charakter globalny.

Wiemy, że w 2002 r. doszło w Stanach Zjednoczonych do fali ujawnień, jaką wywołały publikacje znane wszystkim pod nazwą „Spotlight”. Nie wszyscy jednak pamiętają, że na rok przed tymi wydarzeniami, w maju 2001 r., z inicjatywy Ojca Świętego został ogłoszony dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów). Wtedy również Papież promulgował normy „O najcięższych przestępstwach”. Znamy przełomowe znaczenie tego aktu prawnego. Jan Paweł II zarezerwował wszystkie przestępstwa seksualne na małoletnich przed 18. rokiem życia, popełnione przez duchownych, jurysdykcji trybunału apostolskiego Kongregacji Nauki Wiary. Zobowiązał też każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania do tej Kongregacji wszystkich takich przestępstw, których prawdopodobieństwo zostało potwierdzone w dochodzeniu wstępnym, przewidzianym przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Dalsze postępowanie toczyło się odtąd pod kontrolą trybunału apostolskiego.

Analizę kryzysu Jan Paweł II przedstawił w kwietniu 2002 r. kardynałom amerykańskim, którzy zostali wezwani do Watykanu po publikacji „Spotlight”. Dzięki jasnym zasadom, które wskazał Papież, skala nadużyć w Stanach zmniejszyła się. Do dziś ta analiza jest punktem odniesienia dla wszystkich, którzy wydali walkę przestępstwom wykorzystywania seksualnego małoletnich, popełnianym przez duchownych. Pomaga zdiagnozować kryzys i wskazać kierunek wyjścia z niego. Świadczy o tym watykański szczyt, zwołany przez papieża Franciszka, który w walce z tym problemem zdecydowanie kontynuuje drogę swoich poprzedników.

Na koniec muszę się odnieść do sprawy Maciela Delgollado. Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej. Przypomnę tylko, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 r. Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności. Tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia. Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI.

kard. Stanisław Dziwisz arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktorka zaprasza na Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 19:26

Artur Stelmasiak

Znana aktorka Dominika Chorosińska-Figurska zaprasza na ogólnopolski marsz w obronie dzieci przed aborcją oraz demoralizacją dzieci w szkołach, jak w przypadku warszawskiej Karty LGBT.

Artur Stelmasiak/Niedziela

- To jest doskonała okazja do tego, by zamanifestować nasze przywiązanie do wartości, ale także pokazać radość z tego, że życie rodzi się w naturalnej rodzinie - mówi "Niedzieli" Dominika Chorosińska-Figurska. - Nie możemy siedzieć tylko cicho w domach, ale czasem trzeba wyjść na ulice. Być uśmiechniętym i pokojowo nastawionym, ale jednocześnie stanowczo przypominać o najważniejszych wartościach jakimi są życie ludzkie i rodzina.

Narodowy Marsz Życia rozpocznie się w Narodowy Dzień Życia 24 marca na Placu Zamkowym w Warszawie o godz. 13.30. Wcześniej jego uczestnicy zaproszeni są również na Mszę św. do kościoła św. Anny o godz. 12.00 lub innych pobliskich kościołów. Trasa przemarszu wiedzie Traktem Królewskim na plac Trzech Krzyży.

Wśród postulatów marszu jest ochrona rodziny przed ideologią gender, ochrona dzieci przed szkodliwą edukacją LGBT w szkołach, a także uchwalenie przez Sejm prawa zniesienia aborcji eugenicznej. - Niestety ciągle na to czekamy. Moim zdaniem Polska opowiadając się za życiem dzieci mogłaby być wzorem dla Europy i Świata - podkreśla aktorka, która osobiście wybiera się na Narodowy Marsz Życia.

Jej zdaniem obecność na marszu jest naszym świadectwem przywiązania do wartości oraz wyrazem sprzeciwu wobec aborcji i ataków na rodzinę. - Doceniam to, że w ostatnich latach bardzo poprawiła się sytuacja rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Są w lepszej sytuacji ekonomicznej i w ten sposób wielu Polakom została przywrócona godność - mówi Dominika Chorosińska-Figurska, która od 2018 r. jest także radną sejmiku mazowieckiego.

Niestety wydarzenia z ostatnich tygodni pokazują, że ciągle pojawiają się nowe zagrożenia. Największe oburzenie i kontrowersje związane są z podpisaną przez prezydenta Warszawy tzw. Deklaracją LGBT+. - Tylnymi drzwiami wkrada się zła ideologia, która zagraża rodzinie i chce ją zniszczyć. Dlatego nie powinniśmy być cicho, ale głośno mówić, że nie zgadzamy się. Ja jako matka piątki dzieci nie zgadzam się na seksedukatorów w szkole - podkreśla aktorka. - My jako dorośli poradzimy sobie z tą ideologią i zagrożeniami, ale przecież jesteśmy odpowiedzialni także za bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój naszych dzieci. Idę więc na Narodowy Marsz Życia w obronie mojej rodziny, moich dzieci oraz tych dzieci, które same bronić się jeszcze nie mogą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem