Reklama

Węgrów

Ksiądz biskup u przedszkolaków

2019-01-08 12:01

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 2/2019, str. VII

Ks. Marcin Gołębiewski
Spotkanie świąteczne wzbogacone zostało jasełkami

Bp Tadeusz Pikus 19 grudnia 2018 r. odwiedził Katolickie Przedszkole im. św. Antoniego z Padwy w Węgrowie. Głównym celem wizyty był udział w jasełkach i świątecznym spotkaniu przygotowanym przez nauczycieli i wychowawców w wykonaniu przedszkolaków.

Podczas występu artystycznego wszystkie grupy przedszkolaków miały okazję zaprezentować się na scenie. W barwnych strojach przybywały do nowo narodzonego Jezusa, aby oddać Mu pokłon i chwalić Go recytacją wierszyków i śpiewem pieśni bożonarodzeniowych.

Były też przemówienia i świąteczne życzenia. Ksiądz Biskup życzył błogosławieństwa Bożego i darów Ducha Świętego w Nowym 2019 Roku. Podziękował również za dotychczasową działalność przedszkola.

Reklama

Spotkanie stało się doskonałą okazją, aby wyrazić wdzięczność odchodzącej na emeryturę Danucie Mazurek – wieloletniej dyrektor ds. pedagogicznych. Była ona od początku tworzenia i działalności przedszkola. Jej miejsce zajęła Iwona Serafińska, którą oficjalnie powitano na tym stanowisku.

Podczas spotkania ksiądz biskup poświęcił również nową kuchnię przedszkola. Ważnym momentem był czas dzielenia się opłatkiem i składania życzeń. Gospodarzem spotkanie był ks. Romuald Kosk – dyrektor przedszkola oraz proboszcz parafii św. Piotra z Alkantary i św. Antoniego z Padwy.

Tagi:
przedszkolaki przedszkole

Całe nasze życie dla młodych

2018-12-05 11:10

Agata Iwanek
Edycja wrocławska 49/2018, str. VI-VII

Siostry Salezjanki są częścią historii Wrocławia od ponad 70 lat. Swoim powołaniem służą Kościołowi, równocześnie wykorzystując w pełni ofiarowany im charyzmat, jakim jest dzieło wychowania chrześcijańskiego. Poznajmy historię Niepublicznego Przedszkola na Muchoborze Wielkim prowadzonego przez siostry z tego Zgromadzenia

Agata Iwanek
Spektakl przygotowany przez Siostry to imponujące widowisko patriotyczne

Przedszkole przy ul. Stanisławowskiej na Muchoborze Wielkim jest bezpieczną przystanią dla 150 dzieci z naszego miasta. W tym roku obchodzi piękny jubileusz – 10 lat swojego istnienia. Placówka nie od zawsze znajdowała się jednak w tym samym miejscu. – Przedszkole mieściło się pierwotnie przy ul. Sienkiewicza, jednak w 2004 r. musiało zostać zamknięte z powodu zmiany infrastruktury drogowej. Nasza placówka została wyburzona – opowiada s. Elżbieta Niepla, dyrektor Niepublicznego Przedszkola Sióstr Salezjanek na Muchoborze Wielkim we Wrocławiu. – Później przenieśliśmy się na ul. Św. Jadwigi, ale przedszkole przestało spełniać wymagania lokalowe do prowadzenia dalszej działalności i znów musiałyśmy szukać nowego lokum.

Siostry nie dały jednak za wygraną. Poszukując nowego miejsca na lokalizację przedszkola, zdecydowały, że przejmą zamykający się ośrodek szkolno-wychowawczy przy ul. Stanisławowskiej na Muchoborze Wielkim. Dzięki temu przedszkolaki od 10 lat mogą w tym miejscu rozwijać się i dorastać w wartościach chrześcijańskich.

Czy to przedszkole różni się od innych?

– My także realizujemy podstawę programową, prowadzimy dokumentację i spełniamy wszystkie potrzebne wymogi do prowadzenia placówki. Tak jak inne przedszkola spełniamy wszelkie zadania określone w Ustawie o Systemie Oświaty – podkreśla s. Elżbieta. Przedszkole na Muchoborze Wielkim jest przedszkolem katolickim, opierającym swoją misję na Systemie Prewencyjnym św. Jana Bosko – to podstawowa wartość, która odróżnia to miejsce od innych placówek oświaty. – Chcemy wychowywać nasze dzieci na dobrych chrześcijan i uczciwych obywateli – dodaje Salezjanka. Taki cel może być osiągnięty tylko wtedy, kiedy wychowawca ma otwarte serce na swojego podopiecznego – kieruje się empatią, dobrocią, jest otwarty i cierpliwy. Sam ks. Bosko był świetnym pedagogiem, więc jest z kogo brać przykład. Mimo że przedszkole Sióstr Salezjanek to przedszkole katolickie, większą część personelu stanowią osoby świeckie, które powinny wcielać w życie powyższe założenia, ponieważ ich zadaniem jest dawać świadectwo swoją postawą. Tylko tak można położyć fundamenty wiary w sercu młodego człowieka. System św. Jana Bosko zakłada zapobieganie negatywnym wyborom, które może podejmować wychowanek. – Nie oznacza to zamykania dziecka w „bańce mydlanej”. Przeciwnie – trzeba mu pozwolić na poznanie dobra i zła, pozwolić zderzyć się z prawdziwym światem, ale przygotować go do dorosłego życia tak, aby było dobrym chrześcijaninem.

Fundament. I co dalej?

System św. Jana Bosko może prawidłowo funkcjonować tylko wtedy, gdy w miejscu pracy i nauki zapanuje harmonia, zaufanie i ciepła, domowa atmosfera. Wspólnota. Ogromną rolę w procesie dydaktycznym odgrywa kontakt na linii nauczyciel – wychowanek. W przypadku katolickiej placówki ma być to relacja pełna całkowitej akceptacji, gdzie reguły funkcjonowania przedszkola oraz wiara tworzą spójną całość. Dzięki takiej relacji miejsce nauki zamienia się w dom. Najlepszym dowodem na to jest dygresja s. Elżbiety o chłopczyku, który podczas ważnej wizytacji wszedł do gabinetu dyrektora tylko po to, aby poczęstować się cukierkiem i pożegnać przed wyjściem – przecież robi to zawsze – dlaczego tym razem miałoby być inaczej? – Tutaj wszyscy się znają. Nie zwiększamy limitu miejsc, ponieważ dzięki temu jesteśmy w stanie utrzymać rodzinną atmosferę. Kiedy ktoś z pracowników lub obsługi ma swoje święto, wszyscy zbierają się, aby złożyć tej osobie życzenia. To niesamowite, czego potrafią życzyć nasze przedszkolaki – oprócz życzeń wielu pieniążków i uśmiechu, życzą także błogosławieństwa Bożego i aby Maryja ochraniała swoim płaszczem!

Z okazji 10-lecia istnienia przedszkola, do placówki zaproszono absolwentów – młodzież w wieku gimnazjalnym. Po oficjalnej części ci młodzi ludzie po prostu ruszyli do zabawy. Razem ze wspomnieniami ożyły ciężarówki, pluszowe misie i malutkie garnki, ponieważ wszyscy czuli się znów jak u siebie! To było najpiękniejsze świadectwo historii tego miejsca – otwartość, domowe ciepło i swoboda. Jak potoczyły się losy absolwentów? Różnie. Jedni udzielają się we wspólnotach parafialnych i pogłębiają swoją wiarę, drudzy wybrali inną ścieżkę. Przedszkole prowadzone przed Siostry Salezjanki daje pewne podstawy życia w wierze, jednak to, jaki człowiek zostanie zbudowany na tych podstawach zależy w dużej mierze od rodziców, a następnie od środowiska. Chociażby dlatego istotne jest to, aby rodzice także funkcjonowali w rzeczywistości zasad chrześcijańskich, a w przypadku, gdy np. któreś z małżonków nie praktykuje – powinno szanować zasady i wartości wypracowywane przez dziecko w przedszkolu.

Uczczenie jubileuszu

Z okazji 10-lecia istnienia przedszkola na Muchoborze Wielkim, 21 listopada we Wrocławskim Klubie „Formaty” pedagodzy wraz ze swoimi grupami wystawili spektakl wpisujący się pięknie w 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Przedszkolaki pomogły wszystkim przemierzyć dzieje naszej Ojczyzny m.in. przez pantomimę pokazującą rozbiór Polski, prezentację tańców narodowych, śpiew, czy recytację Inwokacji z „Pana Tadeusza”. Nie zabrakło również Piłsudskiego na Kasztance! Dzięki temu wydarzeniu młodzi Polacy nauczyli się, jak można dziękować za Ojczyznę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

33 pomysły na kreatywną randkę

2018-04-04 10:33

Krzysztof Reszka
Niedziela Ogólnopolska 14/2018, str. 56-57

Czym jest nuda? Kiedyś na spotkaniu Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży pewien ksiądz podał ciekawą definicję. Stwierdził, że N.U.D.A. to skrót oznaczający Nieumiejętność Używania Daru Agape, a więc brak kreatywnych pomysłów w wyrażaniu miłości. A przecież Pan Jezus powiedział: „Bądźcie roztropni (sprytni) jak węże, a niewinni jak gołębie” (por. Mt 10, 16). Warto więc zastanowić się nad twórczymi sposobami spędzania czasu we dwoje. Przedstawiamy 33 propozycje:

Fisher Photostudio/fotolia.com

1 Delektujcie się przyrodą i kulturą. Idźcie razem do zoo lub ogrodu botanicznego. Wybierzcie się do kina, teatru, filharmonii, muzeum (np. etnograficznego, historycznego, żydowskiego), parku rozrywki, planetarium czy oceanarium. Idźcie na wystawę, koncert albo na spotkanie z ciekawym człowiekiem. Zobaczcie razem dostępne dla zwiedzających jaskinie, stare klasztory, zamki czy ich ruiny (pomoże wam je znaleźć wujek Google). Odwiedzajcie festiwale i atrakcje turystyczne zgodnie ze swoimi zainteresowaniami.

2 Przygotujcie razem coś do jedzenia dla siebie, rodziny lub przyjaciół. Może to być obiad, ciasto, sałatka owocowa, pizza, pierogi albo jakiekolwiek inne danie. Możecie też wspólnie poszukać przepisów w Internecie lub książce kucharskiej.

3 Nagrajcie filmik kamerą, smartfonem lub aparatem cyfrowym.

4 Inspirująca rozmowa w lesie. Spacer to nie tylko odprężenie i kontakt z przyrodą, ale także okazja do długich rozmów. Wzajemne poznawanie się mogą ułatwić pytania typu: „Co byś zrobił, gdybyś wygrał milion dolarów?" albo „Co zmieniłabyś w swoim życiu, gdybyś mając obecną wiedzę i doświadczenie, mogła cofnąć się w czasie o 15 lat?". Czasem warto też wspólnie pomilczeć i wsłuchać się w śpiew ptaków.

5 Wybierzcie się na cmentarz. Ten pomysł może wydawać się nietypowy, ale wiele par dobrze wspomina wspólne odwiedzanie grobów bliskich, modlitwę, wyszukiwanie ciekawych starych nagrobków czy oglądanie rzeźb cmentarnych aniołów. Być może to miejsce sprzyja rozmyślaniu o miłości „do grobowej deski”.

6 Zagrajcie razem w badmintona, squasha, kręgle, piłkarzyki, piłkę plażową lub tenisa. Idźcie w lecie na rolki, a w zimie na łyżwy. A może skusi was także ścianka wspinaczkowa, klub fitness lub wspólne bieganie wśród zieleni? Próbujcie różnych sportów, aby przez osobiste doświadczenie przekonać się, które najbardziej wam odpowiadają. To świetna zabawa i sposób na rozładowanie stresu.

7 Randka na chłodne dni. Najpierw wybierzcie się na spacer. Potem idźcie razem napić się gorącej czekolady. Możecie też zrobić sobie w domu specjalną kawę z cynamonem lub kardamonem albo herbatkę z sokiem malinowym i goździkami.

8 Dobry uczynek. Możecie wspólnie przygotować kanapki, a może nawet kawę lub herbatę w termosach i zanieść ten poczęstunek osobom bezdomnym. W zimie mogą im się przydać także ciepłe skarpetki i rękawiczki, a w lecie – butelka wody mineralnej.

9 Wspólne układanie śmiesznych piosenek. Wystarczy wymyślać słowa do znanych melodii.

10 Randka w saloniku przy stoliku. Zagrajcie w szachy, warcaby, grę „go”, bierki, kalambury lub gry planszowe. Innym ciekawym pomysłem może być także układanie puzzli.

11 Wspólne czytanie. W domu lub cichej kawiarni można świetnie spędzać czas, oddając się lekturze. Niekiedy jest możliwość, aby czytać tekst z podziałem na role. Najpotężniejszą księgą świata jest oczywiście Biblia, a w niej znajduje się prawdziwa perełka światowej poezji również tej miłosnej: Pieśń nad pieśniami.

12 Idźcie potańczyć. To dobry sposób na wspólną zabawę, odprężenie i dobry nastrój. Badania naukowe wykazują, że regularny taniec obniża poziom kortyzolu (tzw. hormonu stresu) w ślinie badanych. Niektórzy pasjonaci zapisują się także na kurs tańców dworskich.

13 Wspólne wykonywanie drobnych prezentów dla przyjaciół (np. naszyjnik z malowanego makaronu typu „rurki”, figurka z masy solnej, lampiony, ozdoby, pisanki itp.). Wiele ciekawych pomysłów i profesjonalnych instrukcji znajdziecie w necie.

14 Zasadźcie razem drzewo. Wspólna praca nie tylko zbliży was do siebie, ale także da sporą satysfakcję. A my wszyscy zyskamy nowe źródło tlenu i naturalny „oczyszczacz” powietrza.

15 Odwiedźcie razem bibliotekę. Możecie wyszukiwać książki na jakiś ustalony wcześniej temat lub też możecie wzajemnie polecać sobie przeczytane tytuły.

16 Zorganizujcie kolację przy świecach. Taką prawdziwą, z dobrym jedzeniem, muzyką, kwiatami. On niech ubierze na tę okazję garnitur, ona – elegancką sukienkę.

17 Wieczór słuchania muzyki. Przygotujcie płyty, pliki mp3, linki i zanurzcie się w ulubionej muzyce. Dzięki temu będziecie wzajemnie poznawać swoje „małe intymne muzyczne światy” i prezentować sobie wzajemnie ważne dla was utwory. Polecam płyty zespołów takich jak Maleo Reggae Rockers czy 2Tm2,3. Możecie też wspólnie zgłębiać muzykę klasyczną, jeżeli was interesuje.

18 Załóżcie Zeszyt Marzeń i zapisujcie w nim plany do zrealizowania lub miejsca do odwiedzenia. Zapiszcie pomysły na małych karteczkach, które wrzucicie do słoika. Potem losujcie z niego wasze prywatne „zadania do wykonania”.

19 Obejrzyjcie razem mecz lub jakieś igrzyska sportowe.

20 Zorganizujcie wspólne granie na instrumentach np. na gitarach. Można też odnaleźć zapis nutowy i grać na flecie melodie ulubionych piosenek.

21 Odkrywajcie razem nowe miejsca w najbliższej okolicy. Wybierzcie się autobusem lub tramwajem na drugi koniec miasta, tam gdzie jeszcze nie byliście. Eksplorujcie nowe kawiarnie, restauracje i kluby.

22 Wybierzcie się na karaoke!

23 Oglądanie wschodu słońca. Wybierzcie się przed świtem w ustronne miejsce. Możecie zabrać jakieś przekąski i kawę w termosie.

24 Wspólne oglądanie nocnego nieba. Ten pomysł na randkę polecam szczególnie w sierpniu, kiedy można zaobserwować perseidy (tzw. spadające gwiazdy).

25 Zorganizujcie sobie wieczór z YouTube, podczas którego będziecie nawzajem puszczać sobie ciekawe filmiki.

26 Prywatna sesja zdjęciowa. Możecie się zabawić i stworzyć „dowody” w postaci fotografii sugerującej, że odbyliście niesamowitą podróż, która w rzeczywistości nigdy się nie odbyła.

27 Zorganizujcie sobie piknik, grilla lub ognisko, na którym upieczecie kiełbaski i jabłka, a w popiele – ziemniaki.

28 Pływanie razem na statku, łódce z wiosłami, kajaku, żaglówce lub rowerze wodnym.

29 Piszcie wspólnie SMS-y do starych znajomych. Albo lepiej – listy, takie tradycyjne. Możecie też zrobić swoje oryginalne kartki pocztowe!

30 Powietrzna randka. Puszczajcie latawiec, chiński lampion (tylko daleko od zabudowań!) albo balon z helem, do którego przywiążecie pudełeczko z wiadomością dla nieznajomego (można podać w niej swój e-mail, ciekawe, czy ktoś odpisze? ).

31 Stwórzcie razem opowiadanie. Niech jedna osoba napisze pierwsze zdanie, a druga kolejne. I tak na przemian. Postarajcie się, aby historia była sensacyjna i komiczna.

32 Urządźcie w domu seans filmowy. Wcześniej możecie zrobić też własny popcorn. A może uda się skombinować rozwijany ekran i rzutnik?

33 Bycie dla innych. Pomóżcie w nauce dzieciom z rodziny lub sąsiedztwa, odwiedzajcie osoby starsze i pomagajcie im np. w zakupach czy sprzątaniu mieszkania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

24 marca Dniem Modlitwy i Pamięci o Misjonarzach Męczennikach

2019-03-24 09:32

kg (KAI/FIDES) / Rzym

Kościół katolicki w wielu krajach, w tym w Polsce, obchodzi dziś Dzień Modlitwy i Pamięci o Misjonarzach Męczennikach. Ustanowił go w 1993 Młodzieżowy Ruch Misyjny we Włoszech, istniejący i działający w ramach tamtejszych Papieskich Dzieł Misyjnych. Na jego obchody wybrano 24 marca dla upamiętnienia zamordowania w tym właśnie dniu w 1980 arcybiskupa San Salvadoru – Oscara Arnulfo Romero, kanonizowanego w Rzymie 14 października 2018 roku.

niedziela.pl
O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek

„Wiara umacnia się, gdy jest przekazywana – mówił Jan Paweł II. A niektórzy za przekazywanie wiary oddali nawet życie. Przykładem tego są nasi franciszkańscy misjonarze w Peru czy Helenka Kmieć. W sposób szczególny módlmy się w intencji wszystkich misjonarzy, aby nie tracili odwagi w głoszeniu Chrystusa. I my sami również możemy w naszym środowisku być misjonarzami, chociaż czasem to może również kosztować” – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Także dzisiaj na całym świecie giną misjonarze. Według informacji zebranych przez Agencję Fides, w 2018 r. na całym świecie zostało zamordowanych 40 misjonarzy. To prawie dwa razy więcej niż w roku 2017. Większość z zamordowanych w 2018 r. to księża: 35 osób. Przez osiem lat największą liczbę zabitych notowano w Ameryce, natomiast w 2018 r. w tym tragicznym rankingu na pierwszym miejscu jest Afryka.

W ostatnich latach, pracując na terenach misyjnych, męczeńską śmiercią zginęli: franciszkanie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski (Peru, 1990), kleryk Robert Gucwa (Rep. Środkowoafrykańska, 1994), ks. Jan Czuba (Kongo, 1998), oblat o. Henryk Dejneka (Kamerun, 2001), s. Czesława Lorek (Dem. Republika Konga, 2003), franciszkanin Mirosław Karczewski (Ekwador, 2010), salezjanin Marek Rybiński (Tunezja, 2011) i wolontariuszka misyjna Helena Kmieć (Boliwia, 2017). W tragicznych okolicznościach zginęli również ks. Andrzej Dudzik (Sierra Leone, 2011) i ks. Mariusz Graszk (Boliwia, 2013).

Papieskie Dzieła Misyjne zachęcają, by wierni upamiętnili męczeńską śmierć misjonarzy postem i modlitwą, prosząc Boga, by „pracujących na misjach chronił od niebezpieczeństwa, a zabitym otworzył bramy nieba”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem