Reklama

Rodziny u Świętej Rodziny

2019-01-08 12:01

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 2/2019, str. VI

Ks. Adam Stachowicz
W Trześni odbyło się niewątpliwie wielkie diecezjalne święto rodzin

Wspólne świętowanie rodzin odbyło się w parafii Trześń, której patronuje Święta Rodzina z Nazaretu. W tę jakże ważną dla rodzin niedzielę odbyło się diecezjalne spotkanie rodzin i małżeństw

Na wspólne spotkanie i modlitwę do Trześni przybyli członkowie Domowego Kościoła, rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Rycerzy Kolumba, doradcy życia rodzinnego oraz osoby na co dzień posługujące w Katolickich Centrach Pomocy Rodzinie. Byli także liczni parafianie oraz pary małżeńskie dotychczas nie zaangażowane w różnorakie ruchy i stowarzyszenia.

Wspólna modlitwa

Spotkanie rozpoczęła Msza św. w miejscowym kościele pw. Świętej Rodziny, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z Biskupem Eucharystię sprawowali kapłani pełniący posługę dekanalnych duszpasterzy rodzin, grup i stowarzyszeń wspierających rodziny oraz księża z dekanatu Gorzyce. Biskup Ordynariusz mówił podczas homilii o rzeczywistym i symbolicznym wymiarze pielgrzymki Świętej Rodziny do Jerozolimy.

– Czerpiąc z Niej inspirację, każda rodzina powinna być miejscem inicjacji religijnej i społecznej dzieci oraz ich harmonijnego dojrzewania w atmosferze miłości, aby w pewnym momencie mogły rozpocząć samodzielne życie. Jednak i wtedy wskazane jest, żeby dziadkowie, rodzice i najmłodsze pokolenie pozostawali ze sobą w bliskich relacjach – podkreślał Kaznodzieja.

Reklama

Odpowiedzialność i apostolat

W homilii Ordynariusz Sandomierski dużo miejsca poświęcił również wychowaniu młodego pokolenia oraz konieczności apostolatu – wśród małżeństw i rodzin – członków poszczególnych wspólnot katolickich. – Rodzice nie mogą delegować obowiązku wychowania dzieci Kościołowi, szkole, dziadkom itd. Proszę mnie dobrze zrozumieć: My się nie wymigujemy. Wręcz przeciwnie. Jednak to matka i ojciec pozostają pierwszymi nauczycielami wiary, życia i wartości. W jaki sposób? Będąc sami wzorem, dając przykład, co, muszę uderzyć się w piersi, nie zawsze wychodzi nam księżom. Celem tego jest towarzyszenie młodym na drodze do dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej. Jej umowne osiągnięcie przesuwa się na coraz późniejszy wiek. To bynajmniej nie daje gwarancji, że młody człowiek będzie lepiej przygotowany do życia, a jego relacje z domem rodzinnym pozostaną mocniejsze. Może czasami oznaczać ucieczkę przed odpowiedzialnością, a ze strony rodziców nadopiekuńczość lub próbę zatrzymania dziecka dla siebie – mówił Hierarcha.

– Zagubienie się młodego Jezusa w Jerozolimie było dla wszystkich bohaterów tej historii trudnym lecz ważnym doświadczeniem. Kiedy jest miłość i zaufanie, można pokonać każdą próbę, wychodząc z niej silniejszym. Módlmy się w tej intencji. Postarajcie się o taką atmosferę w waszych rodzinach. Niech otrzymują zawsze wsparcie ze strony Kościoła Domowego, Neokatechumenatu, Katolickich Centrów Pomocy Rodzinie, od Poradnictwa Rodzinnego. Apostolat katolików świeckich jest w tej dziedzinie naprawdę bezcenny – powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz.

Dalsze świętowanie

Po homilii obecni w świątyni małżonkowie odnowili swoje przyrzeczenia złożone w dniu ślubu. – Na zakończenie Mszy św. Biskup Ordynariusz nadał tytuł „Protektor Vitae” małżeństwu Jadwidze i Stanisławowi Zynwala ze Stalowej Woli za długoletni wkład w propagowanie poszanowania człowieka jako wielkiego daru Boga. Po Mszy św. dalszą cześć spotkania, która miała miejsce w budynku Szkoły Podstawowej w Trześni, poprowadził ks. Tomasz Cuber, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa i Rodziny – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Podczas spotkania poszczególne grupy i stowarzyszenia miały możliwość spotkania się w swoim gronie na świątecznym opłatku. Wręczono także 60 parom małżeńskim misję kanoniczną do prowadzenia spotkań w ramach kursów przedmałżeńskich oraz rozstrzygnięto konkurs pt. „Rodzinne pielgrzymowanie”.

Niezwykła publikacja

Miłym akcentem niedzielnego świętowania była promocja książki napisanej przez ks. Czesława Murawskiego o ćwierćwieczu działalności Katolickiego Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Sandomierskiej. – Moim zamierzeniem było ukazanie wspólnego działania katolików z terenu naszej diecezji na rzecz rodziny, propagowania jej praw oraz obrony przed zagrożeniami. Po drugie, minione lata działania stowarzyszenia są wspaniałym świadectwem, jak wiele można zdziałać wspólnie, w grupie, w stowarzyszeniu – podkreśla ks. Czesław Murawski, autor książki i długoletni diecezjalny asystent stowarzyszenia.

– Autor poprzez analizę dokumentów zgromadzonych w archiwum stowarzyszenia w kolejnych rozdziałach książki przedstawia jego powołanie, ukonstytuowanie, organizację oraz strukturę. Ponadto ukazuje stowarzyszenie jako miejsce formacji duchowej i intelektualnej oraz jego działalność popularno-naukową prowadzoną na rzecz rodziny. Szczególną uwagę ks. Czesław Murawski koncentruje na udziale stowarzyszenia w tworzeniu szkoły katolickiej w Sandomierzu, uczestnictwie jego członków w życiu społeczno-politycznym, organizacji sympozjów na temat rodziny oraz powołaniu i prowadzeniu Ośrodka Wsparcia Rodziny w Jędrzejowie koło Ostrowca Świętokrzyskiego. Podsumowanie publikacji stanowią ciekawe i cenne wspomnienia kilku członków stowarzyszenia. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu – informuje rzecznik Kurii.

We wstępie do książki bp Krzysztof Nitkiewicz napisał: „Małżeństwo i rodzina są jednym z najcenniejszych darów, jakie człowiek otrzymał od Boga. Stwórca pobłogosławił Adamowi i Ewie oraz ich potomstwu, a Jezus Chrystus – Syn Boży zrodzony w ludzkiej rodzinie – od początku swojej ziemskiej działalności okazywał serdeczną bliskość małżonkom, ojcom, matkom i dzieciom, podnosząc przymierze małżeńskie do godności sakramentu. Kościół podąża tą samą drogą poprzez celebrację świętych obrzędów, duszpasterstwo, edukację czy działalność charytatywną. W tym prorodzinnym apostolacie aktywni są zarówno duchowni jak i świeccy. Katolickie Stowarzyszenie Rodzin, któremu poświęcona została publikacja ks. prałata Czesława Murawskiego, stanowi ważną formę wspomnianej działalności. Sam autor jest od lat dobrym duchem stowarzyszenia, angażując się jednocześnie w innych obszarach duszpasterstwa rodzin, zresztą nie tylko na terenie Diecezji Sandomierskiej. Od pierwszych dni biskupiego posługiwania mogłem zawsze liczyć na jego wiedzę, doświadczenie, a także pomysły, bo żeby zbudować coś wartościowego, trzeba posiadać najpierw wizję”.

Tagi:
Święta Rodzina

Zapatrzeni w Świętą Rodzinę

2019-01-16 11:11

Przemysław Wawer; współpraca: Agnieszka Marek
Edycja lubelska 3/2019, str. III

Agnieszka Marek
Sumie odpustowej przewodniczył bp Artur Miziński

Koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu znanych artystów z Romualdem Lipką zwieńczył uroczystości odpustowe w parafii pw. Świętej Rodziny w Lublinie. W ten sposób papieska parafia podsumowała rok, w którym przez organizację wydarzeń kulturalnych uczciła 100-lecie niepodległości Polski, 100-lecie założenia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Papieskie Dni Rodziny

Odpust przypadający w ostatnią niedzielę grudnia poprzedziły Papieskie Dni Rodziny. Podczas modlitwy wiernym towarzyszył i homilie głosił ks. Paweł Bartoszewski, dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy „Misericordia”. Przeżycia duchowe miały również swój wymiar artystyczny; w kościele na Czubach wystąpili m.in. Monika Grajewska, Stanisław Diwiszek, Margaryta Nagaieva i Robert Grudzień. W święto Świętej Rodziny najważniejsze były Msze św., w tym sprawowana przez abp. Stanisława Wielgusa z udziałem małżeństw obchodzących jubileusz w 2018 r. oraz Suma odpustowa, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Szczególny udział w tej Liturgii mieli członkowie wspólnoty Kościoła Domowego, którzy przez swoje zaangażowanie dali świadectwo, że polskie rodziny żyją zgodnie ze wskazaniami Chrystusowej Ewangelii i przekazują wiarę dzieciom. Eucharystię ubogacił śpiewem parafialny chór Familia.

Droga do świętości

W homilii bp Artur Miziński zwrócił uwagę na wartość rodziny, którą podkreślił sam Bóg, gdy zdecydował, że Jezus urodzi się i będzie się wychowywał w ziemskiej rodzinie pod opieką Maryi i Józefa. Pasterz ukazał małżeństwo jako drogę do świętości małżonków, a jako przykład podał rodziców św. Tereski od Dzieciątka Jezus – Zelię i Ludwika Martin. Wskazał również na trudności, jakie dotykają współczesne rodziny, począwszy od zmian kulturowych, przez odchodzenie od wartości moralno-religijnych, a skończywszy na sytuacji osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach, które wymagają troski ze strony Kościoła. Bp Miziński podkreślił, że pomimo trudności wiele polskich rodzin angażuje się w życie parafialne i działalność różnych wspólnot, wychowuje dzieci w duchu chrześcijańskim. Jako wzór życia rodzinnego postawił Świętą Rodzinę i apelował o wzajemną miłość, życzliwość, serdeczność i jedność, które powinny budować chrześcijańskie małżeństwa i rodziny. Zachęcał rodziców, aby niedziela Świętej Rodziny była okazją do podzielenia się historią ich miłości z dziećmi przy wspólnym stole oraz dniem szczególnej modlitwy za siebie nawzajem w każdej rodzinie.

Promocja wartości

Ostatnim akordem uroczystości był koncert Romualda Lipki z przyjaciółmi. Na scenie znaleźli się m.in.: Izabela Trojanowska, Felicjan Andrzejczak, Ewa Szlachcic, Monika Rapa, Marta Świątek-Stanienda i Aleksandra Wapińska. Utwory, które zabrzmiały tego wieczoru, znalazły się na nagranej przez artystów płycie z pastorałkami. Robert Grudzień, który wraz z proboszczem ks. prał. Tadeuszem Pajurkiem jest głównym architektem projektów kulturalnych w parafii, podkreślił, że koncert był podsumowaniem serii przedsięwzięć dedykowanych uczczeniu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz podziękował partnerom, którzy wsparli liczne przedsięwzięcia. Parafia pw. Świętej Rodziny słynie z promocji wartości religijnych i patriotycznych w artystycznej, poetyckiej i muzycznej oprawie. 2019 r., jak zapowiedział R. Grudzień, będzie stał pod znakiem utworów Stanisława Moniuszki. Twórczość jednego z najznakomitszych polskich kompozytorów będzie motywem przewodnim 23. edycji Międzynarodowego Festiwalu Organowego, który corocznie organizuje parafia na lubelskich Czubach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Loreto: Domek Matki Bożej – największe sanktuarium maryjne Włoch

2019-03-25 09:34

kg (KAI) / Loreto

Niewielkie miasteczko i gmina w środkowych Włoszech w regionie Marche nad Adriatykiem – Loreto, do którego dzisiaj przybył z jednodniową wizytą Franciszek, zajmuje szczególne miejsce na religijnej i pielgrzymkowej mapie tego kraju. Jest największym i najważniejszym włoskim sanktuarium maryjnym, odwiedzanym rocznie przez ok. 4 mln osób z całego świata. Główną jego relikwią jest Święty Dom, zwany też Domkiem Matki Bożej, gdyż – według prastarej tradycji – pod koniec XIII wieku aniołowie przenieśli go z Nazaretu do tego miejsca

Monika Książek

Jest to kamienny budynek o wymiarach 8,5 m x 3,8 m x 4,1 m, z drzwiami po stronie północnej i parą drzwi od strony południowej oraz oknem po zachodniej. Na zewnątrz ściany pokrywają marmurowe płaskorzeźby, przedstawiające sceny z życia Maryi, nawiązujące nie tylko do Ewangelii, ale także do apokryfów oraz wizerunki proroków starotestamentalnych. Wewnątrz budynku znajduje się właściwy Domek i rzeźba przedstawiającą tzw. Madonnę z Loreto.

Piękna, średniowieczna tradycja głosi, że jest to część domu z Nazaretu, w którym Maryja urodziła się a następnie poczęła i wychowała Pana Jezusa. Po jego Wniebowstąpieniu dom stał się kościołem. Gdy w VIII wieku ziemie te zajęli muzułmanie, początkowo obiekt był niezagrożony. Sytuacja pogorszyła się w XII i XIII w., po wyprawach krzyżowych, a zwłaszcza po ostatecznym wyparciu chrześcijan z tych obszarów. Powstało wówczas duże i realne niebezpieczeństwo zniszczenia bądź co najmniej zbezczeszczenia tego miejsca przez panujących tam wówczas Mameluków egipskich, toteż aby do tego nie dopuścić, na początku maja 1291 aniołowie w sposób cudowny przenieśli Domek Maryi do Italii.

Pierwsze „lądowanie” nastąpiło 10 maja tegoż roku w Trsacie (dzisiejsza Chorwacja, dzielnica Rijeki; po włosku Tersatto). Ale tamtejsi mieszkańcy, wśród których było wielu złodziejów i rzezimieszków, nie docenili wagi i znaczenia Domku, toteż aniołowie po 3 latach i 7 miesiącach jeszcze raz podjęli się zadania transportu, przenosząc go na drugi brzeg Adriatyku i umieszczając bezcenną relikwię w okolicach dzisiejszej Ankony. Dziś wznosi się tam kościół Matki Bożej Wyzwolicielki z Posatory. Stamtąd po dalszych 9 miesiącach wysłannicy nieba przenieśli dawne mieszkanie Maryi w pobliże Porto Recanati, gdzie znajdował się lasek, należący do miejscowej szlachcianki o imieniu Loreta. Później pątnicy mówili, że idą do „Madonny Lorety” i od tego ma się wywodzić dzisiejsza nazwa tego miejsca.

Późniejsze podanie głosiło jeszcze, że w zagajniku pani Lorety dwaj pasterze ujrzeli jaskrawe światło z nieba, za którym pojawił się Domek Maryi.

W rzeczywistości całą operację transportową sfinansowała i przeprowadziła włoska kupiecka rodzina de Angeli, prawdopodobnie przy udziale templariuszy, drogą morską przez Bałkany i 10 grudnia 1294 cenna relikwia dotarła na swoje dzisiejsze miejsce. W 1468 na polecenie ówczesnego biskupa Recanati – Nicolò dall'Aste, rozpoczęto budowę wielkiej świątyni, w której wnętrzu znalazłby schronienie Święty Domek Maryi i aby móc przyjmować coraz większe tłumy pielgrzymów, przybywających do tego miejsca. Ponieważ biskup zmarł już w rok później, jego dzieło nakazał kontynuować papież Paweł II (1464-71), który w 1464, gdy jeszcze jako kardynał nawiedził Domek, został cudownie uzdrowiony za sprawą Maryi.

W 1587, wraz z wykończeniem fasady, budowa ostatecznie dobiegła końca, ale różne prace wykończeniowe trwały jeszcze prawie pół wieku. W latach 1750-54 wzniesiono bogato zdobioną dzwonnicę. W świątyni są liczne piękne malowidła, mozaiki, freski i rzeźby. Wielkie straty sanktuarium poniosło po wkroczeniu w lutym 1797 do Loreto wojsk napoleońskich, które zniszczyły i rozkradły część cennych zabytków.

Doceniając znaczenie tej niezwykłej relikwii papieże od początku otaczali ją szczególną uwagą. W 1507 sanktuarium zostało podporządkowane bezpośrednio Stolicy Apostolskiej i do 1698 miało ono swego kardynała-protektora (opiekuna). W tymże roku jego zadania przejęła specjalnie utworzona w tym celu Kongregacja Loretańska, kierowana przez kardynała sekretarza stanu, którego na miejscu reprezentował prałat-gubernator. Wszystkie te szczególne przywileje sanktuarium w Loreto potwierdzali późniejsi rządcy Włoch w XIX w., a nawet okupacyjnej wojska francuskie (1797-98).

Po zjednoczeniu Włoch w 1870 Święty Domek cieszył się nadal specjalną opieką prawną. Po podpisaniu konkordatu między Rzymem a Stolicą Apostolską w 1929 powołano specjalną komisję mieszaną w celu praktycznego wykonania art. 27 tego dokumentu, poświęconego właśnie sanktuarium w Loreto. Powstała wówczas Administratura Papieskiej Bazyliki Świętego Domu, której przewodniczył administrator mianowany bezpośrednio przez Ojca Świętego, reprezentowany na miejscu przez wikariusza w randze biskupa. 24 marca 1920 Benedykt XV ogłosił Madonnę z Loreto patronką lotników. Zapoczątkowało to wizyty czołowych polityków włoskich do tego miejsca, m.in. 28 czerwca 1922 sanktuarium odwiedził książę Hubert (Umberto), a 24 października 1936 – dyktator Benito Mussolini.

Św. Paweł VI ogłosił 24 czerwca 1965 konstytucję apostolską “Lauretanae Almae Domus”, znoszącą Administraturę i powołującą na jej miejsce Papieską Delegaturę ds. Sanktuarium Świętego Domu w Loreto. Papież utworzył ponadto Prałaturę Świętego Domu, obejmującą kanonicznie cały obszar gminy Loreto oraz nadał bazylice loretańskiej rangę katedry, którą zarządza delegat papieski. Współpracują z nim dwaj wikariusze – jeden dla delegatury i drugi dla prałatury.

W przeszłości delegatami papieskimi w Loreto byli sekretarze dwóch kolejnych papieży: Jana XXIII – kard. Loris Capovilla i Pawła VI – abp Pasquale Macchi.

Warto jeszcze dodać, że zarówno samo Loreto, jak i Święty Domek mają pewne akcenty polskie. W kaplicy Najświętszego Serca w bazylice znajduje się przedstawienie Bitwy Warszawskiej namalowane przez Arturo Gattiego. A 18 lipca 1944 r. 2. Korpus Polski, dowodzony przez gen. Władysława Andersa, wyzwolił Ankonę, jeden z kluczowych portów położonych na wybrzeżu Adriatyku i sąsiednie Loreto. Była to, nawiasem mówiąc, jedyna operacja przeprowadzona samodzielnie przez żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych u boku aliantów zachodnich podczas kampanii włoskiej. 2. Korpus Polski walczył w latach 1944-45 na froncie włoskim przez 367 dni. Zginęło 2197 naszych żołnierzy, a 8376 zostało rannych.

Loreto, a przede wszystkim znajdujący się tam Święty Domek, dały początek podobnym sanktuariom w różnych krajach i miastach, m.in. w Pradze, Santa Fe (Nowy Meksyk, USA), także w Polsce, gdzie nazywa się je domkami loretańskimi (np. Loretto nad Bugiem).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Józef Kupny podjął Dzieło Duchowej Adopcji

2019-03-25 22:40

Agnieszka Bugała

W czasie Mszy św. sprawowanej z okazji jubileuszu 5-lecia ustanowienia Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu proboszcz paulińskiej parafii o. Mirosław Bijata poprowadził modlitwę przyrzeczenia, którą odmówili chętni włączenia się w Dzieło Duchowej Adopcji. Wśród osób podejmujących modlitwę w intencji dzieci zagrożonych aborcją był wrocławski metropolita abp Józef Kupny. Decyzja Księdza Arcybiskupa to ważne świadectwo i konkretny dowód na troskę pasterza o powierzone owce.

Agnieszka Bugała

Duchowa Adopcja jest modlitwą w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Trwa dziewięć miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej tajemnicy różańca świętego oraz krótkiej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Dzieło Duchowej Adopcji powstało po objawieniach w Fatimie, stając się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy. W roku 1987 modlitwa została przeniesiona do Polski. Duchowa adopcja skutecznie leczy głębokie zranienia wewnętrzne spowodowane grzechem aborcji a także pomaga ludziom młodym kształtować charakter, walczyć z egoizmem, odkrywać radość odpowiedzialnego rodzicielstwa. W każdej chwili można przyłączyć się do Dzieła Duchowej Adopcji poprzez rozpoczęcie dziewięciomiesięcznej modlitwy za dziecko poczęte.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem