Reklama

Akcja dom

Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja

2019-01-16 11:11

Al. Rafał Oleksiuk
Edycja podlaska 3/2019, str. I

Al. Piotr Zdzieborski
Eucharystii przewodniczy bp Tadeusz Pikus

Choć kościół, pisany z małej litery, może zostać zburzony, to Kościoła, pisanego wielką literą, który tworzy sam Chrystus, bramy piekielne nigdy nie przemogą – powiedział bp Tadeusz Pikus 10 stycznia br. podczas uroczystej Eucharystii z okazji rocznicy poświęcenia katedry drohiczyńskiej.

Na Mszy św. zebrali się kapłani, alumni, siostry zakonne oraz drohiczyńscy parafianie, a w szczególności trzecioklasiści przygotowujący się do Pierwszej Komunii Świętej, którym pod koniec Eucharystii ksiądz biskup wręczył książeczki do nabożeństwa. Stalle kanonickie zapełniły się członkami Drohiczyńskiej Kapituły Katedralnej. Witając zebranych, proboszcz miejsca ks. Wiesław Niemyjski przywołał fragment książki św. Jana Pawła II pt. „Dar i Tajemnica”. Ojciec Święty wspomina moment, który pozostawił głęboki ślad w jego życiu kapłańskim, gdy podczas święceń leżał na posadzce katedry. Według Papieża „w tej postawie zawiera się wyznanie jakiejś całkowitej gotowości do podjęcia służby”. Ks. Niemyjski zauważył, iż – posadzka drohiczyńskiej katedry mogłaby wiele opowiedzieć, także o chwilach bólu, które przeżywała świątynia, ale dziś to właśnie na niej rodzą się kapłani. Dziękujemy więc Bogu zarówno za katedrę, jak i za powołania kapłańskie.

Reklama

Homilię wygłosił ks. prał. Andrzej Jakubowicz. Przypomniał fakt, iż katedra konsekrowana została w niedzielę Chrztu Pańskiego, a więc i historia tego miejsca pokazuje pewien rozwój, który można przyrównać do życia chrześcijanina. Ono również rozpoczyna się z chwilą chrztu. Jak powiedział: – Chrzest nie jest aktem dokonanym i zamkniętym, ale ma się w nas rozwijać przez całe życie. Ksiądz prałat zaapelował do zebranych, aby trwali w jedności ze swoją katedrą i swoim biskupem, gdyż to zapewni im trwanie w jedności z Chrystusem.

Świątynia w Drohiczynie została konsekrowana 10 stycznia 1723 r. przez biskupa łuckiego Stefana Rupniewskiego. W 1991 r. papież Jan Paweł II ustanawiając diecezję drohiczyńską podniósł świątynię do rangi katedry. 10 stycznia 2005 r., po zakończeniu trzyletniej gruntownej renowacji, bp Antoni Dydycz dokonał rekonsekracji katedry.

Tagi:
Msza św.

Abp Depo: dziękujemy Bogu za dar życia bp. Kubiny i bp. Bareły

2019-02-13 06:36

Ks. Mariusz Frukacz

„Dzisiaj przychodzimy, aby dziękować Bogu za dar życia bp. Teodora Kubiny i bp. Stefana Bareły” – mówił w homilii abp Wacław Depo, który wieczorem 12 lutego przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie, z okazji 35. rocznicy śmierci trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej w latach 1964-1984 i 68. rocznicy śmierci pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny w latach 1925-1951.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in. kapłani z Kapituły Archikatedralnej. W Mszy św. wzięły udział osoby życia konsekrowanego oraz rodzina bp. Bareły, z bratem Stanisławem oraz wierni z parafii Kodrąb, rodzinnej parafii trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej. Liturgii towarzyszył śpiew chóru „Basilica Cantans”, pod kierunkiem Włodzimierza Krawczyńskiego.

Zobacz zdjęcia: Abp Depo: dziękujemy Bogu za dar życia bp. Kubiny i bp. Bareły

W homilii abp Depo nawiązując do czytań mszalnych zaapelował, aby „rozważyć słowo Boże w temacie sporu o obecność Boga pośród ludzi”. - Ten spór dokonuje się poprzez ludzkie serca, ale również wobec nas ludzi wybranych i posłanych wobec świata – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazał na to, że „śą trzy tajemnice, które organizują ten świat” - Pierwsza tajemnica to jest Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Ojciec, Syn i Duch Święty, Stwórca świata i człowieka, który powołuje wszystko zgodnie z zamysłem swojej woli. I to On jest źródłem życia – mówił metropolita częstochowski.

- Druga tajemnica to jest miłość. Ten Bóg w Trójcy Świętej Jedyny objawił siebie jako miłość i przemówił w sposób szczególny przez swojego Syna. I jest jeszcze trzecia tajemnica, która nas dotyka. To jest śmierć. Przejście do nowego życia. Brama śmierci jest bramą do Domu Ojca – kontynuował abp Depo.

- Bóg, miłość, śmierć. Czy te trzy tajemnice nie są jednocześnie tajemnicą narodzin? – pytał arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również słowa Soboru Watykańskiego II, że „człowiek jest jedynym na świecie stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego i człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego”.

- I właśnie tutaj znajdujemy klucz do zrozumienia posługi naszych zmarłych pasterzy – dodał arcybiskup.

Abp Depo przypomniał, że znaczące było zawołanie biskupie pierwszego pasterza diecezji częstochowskiej bp. Teodora Kubiny – Zawołanie „żal mi tego ludu” było szczególnie mocne, kiedy bp Kubina przychodził tutaj, aby inicjować dzieła Kościoła w nowo powstałej diecezji. Wcale nie było to łatwe zadanie zwłaszcza po odzyskaniu Niepodległości. Ten biskup utrudził się zwłaszcza w okresie II wojny światowej kiedy był internowany i nie mógł zarządzać w pełni diecezją – mówił abp Depo.

- Natomiast bp Stefan Bareła wyznaczył sobie nie mniej trudne zadanie, aby służyć Bogu i ludziom w prawdzie i miłości. Jak nam dzisiaj również potrzeba tej drogi. Odzyskiwać siebie w prawdzie wobec Boga, w ludzkich sumieniach i sercach i służyć nawzajem miłością – kontynuował arcybiskup.

Po Mszy św. odbyły się modlitwy przy sarkofagu bp. Teodora Kubiny oraz w krypcie biskupów częstochowskich.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. inf. Marian Mikołajczyk, sekretarz osobisty i kapelan bp. Stefana Bareły podkreślił, że „bp Stefan Bareła bardzo rozumiał człowieka biednego. Umiał się dzielić tym, co miał. To człowiek ogromnej wiary. Często powtarzał, że „bonum Ecclesiae suprema lex”, dobro Kościoła jest największym obowiązkiem”.

- Dla bp. Stefana Bareły nie było życia prywatnego, ale cały był oddany sprawie Pana Boga – dodał ks. Mikołajczyk.

Bp Teodor Kubina był pierwszym biskupem częstochowskim po utworzeniu diecezji w 1925 r.. Był w 1926 r. założycielem tygodnika „Niedziela”. W swoim nauczaniu, zgodnie z biskupim zawołaniem „Misereor super turbam” ("Żal mi ludu") wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, szczególnie działalności Akcji Katolickiej.

Pierwszy biskup częstochowski bardzo często w swoich listach pasterskich, homiliach, przemówieniach, szczególnie z racji kongresów eucharystycznych w diecezji częstochowskiej, dostrzegał bardzo trudną sytuację ludzi pracy. W swoim nauczaniu wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, rozwijając teologię społeczną, w której centrum znalazła się Eucharystia jako sakrament miłości społecznej. Wiele miejsca poświęcił sprawom ludzi pracy. Uczynił tak m. in. w przemówieniu zatytułowanym „Chrystus Robotnik”, które wygłosił w Sosnowcu w czasie jednego z Kongresów Eucharystycznych. Swoje nauczanie opierał na fundamencie doktryny społecznej Kościoła, zwłaszcza na encyklikach społecznych: Rerum novarum (1891 r.) Leona XIII i Quadragesimo anno (1931 r.) Piusa XI. Główne tezy swojej myśli społecznej wypowiedział w książce Akcja katolicka a akcja społeczna (1930 r.), uważanej za opus vitae tego biskupa społecznika.

Obejmując szczególną troską robotników sezonowych na uchodźstwie z terenów diecezji częstochowskiej, upominał się dla nich o dostęp do świątyń i do prasy katolickiej. Dbał o to, by docierała do nich „Niedziela”. W 1931 roku bp Kubina otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Zmarł 13 lutego 1951 r.

Trzeci biskup ordynariusz diecezji częstochowskiej Stefan Bareła urodził się 24 czerwca 1916 r. w miejscowości Zapolice, w ziemi radomszczańskiej. Świecenia kapłańskie otrzymał 25 marca 1944 r. 9 grudnia 1960 r. został mianowany biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej. Jako motto swoje biskupiej posługi obrał słowa: „Veritati et Caritati” (Prawdzie i Miłości). W latach 1964-84 był ordynariuszem diecezji częstochowskiej.

Bp Stefan Bareła należał do grona najbliższych współpracowników św. Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. To właśnie bp. Barełę wspominał papież w swojej książce „Wstańcie, chodźmy!”.

Jako ordynariusz diecezji częstochowskiej bp Bareła m.in. brał udział w trzech sesjach II Soboru Watykańskiego. Powołał do istnienia Diecezjalne Studium Dokumentów Soborowych (dziś Instytut Teologiczny w Częstochowie). Zwołał też II Synod Diecezji Częstochowskiej pod hasłem „Chrystus Światłem – Maryja Wzorem”. Rozpoczął dzieło budowy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze komunistyczne chciały ograniczyć, a nawet zlikwidować, budując specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleje Najświętszej Maryi Panny od Jasnej Góry.

Bp Bareła wznowił wydawanie tygodnika katolickiego „Niedziela”. Wiele uczynił także dla duszpasterstwa akademickiego, organizując dla studentów spotkania w domu biskupim, w tzw. „Piwnicy”. Utworzył kilkadziesiąt parafii. Zmarł 12 lutego 1984 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Wrocław nie chce szkoły dla niepełnosprawnych?

2019-02-13 13:51

Agnieszka Bugała

Czy Wrocław zlikwiduje jedyną w mieście szkołę dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną? Los Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 przy ul. M. Lutra 6 wydaje się być przesądzony.

Agnieszka Bugała

„Jesteśmy jedyną placówką we Wrocławiu, która w swojej ofercie ma oddziały (w sumie 24) na każdym poziomie edukacyjnym - od klasy I do VIII - dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym oraz dodatkowo dwie grupy rewalidacyjne dla uczniów niepełnosprawnych w stopniu głębokim” – czytamy w Liście Otwartym rodziców i nauczycieli. Co się dzieje we Wrocławiu?

W poniedziałek odbyło się spotkanie z przedstawicielami Urzędu Miasta, które nie pozostawiło złudzeń: miasta nie stać na płacenie za wynajem pomieszczeń w Ewangelickim Centrum Diakonii i Edukacji i do tej pory nie wybudowało nowego, ani nie przystosowało istniejącego budynku, w którym mógłby funkcjonować Ośrodek. Sytuacja jest dramatyczna. Miasto z tytułami, chwalące się sukcesami na tylu polach, nie widzi potrzeby i nie przeznacza pieniędzy w budżecie na zapewnienie godnego miejsca dzieciom niepełnosprawnym. Rodzice i nauczyciele pracujący w Ośrodku zapowiedzieli walkę o ocalenie szkoły. Napisali List Otwarty do Prezydenta Wrocławia i Rady Miasta opisując szczegółowo sytuację, przed którą ich postawiono. Zamieszczamy pełen tekst listu:

Wrocław, 12.02.2019 r.

Szanowny Pan Prezydent Jacek Sutryk

Szanowne Panie Radne i Panowie Radni Rady Miejskiej Wrocławia

List otwarty

Zwracamy się z prośbą o pomoc i podjęcie skutecznych działań dotyczących sytuacji Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego nr 1 dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną we Wrocławiu (dalej w treści SOSW nr1) znajdującego się przy ul. ks. M. Lutra 6 (w pomieszczeniach dzierżawionych od Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji do 31 sierpnia 2019 r.). Oczekujemy zaniechania podjęcia uchwały przez Radę Miasta Wrocławia dotyczącej "zamiaru zaprzestania działalności SOSW nr 1", czyli w efekcie jego likwidację oraz przedstawienie konkretnych planów dotyczących przeniesienia lub budowy nowego ośrodka. Dlaczego Miasto chce się pozbyć dynamicznie funkcjonującej placówki, której konieczność istnienia nie jest przez nikogo kwestionowana ? Decydując o "zaprzestaniu działalności SOSW nr 1" pozostawia zaledwie jedną szkołę specjalną prowadzoną przez Gminę Wrocław. W centrum Europy (gdzie niewątpliwe znajduje się Wrocław) samorząd miejski nie może pozbywać się problemów związanych z dziećmi niepełnosprawnymi, spychając te problemy na organizacje pozarządowe. W sytuacji tu opisywanej jako jedyną opcję "do wyboru" ukazano nam "zaszczepienie" oddziałów klasowych w całości do Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. M. Lutra. Warto nadmienić, że już obecnie spotykamy się z żądaniami ze strony rodziców uczniów rekrutujących do naszej szkoły aby to była szkoła publiczna utrzymywana i prowadzona przez samorząd, a nie organizacje pozarządowe. Przekonuje się nas, że "nic się nie zmieni i nadal pozostaniemy w tych świetnych warunkach", niestety warunki lokalowe, do których staraliśmy się przez minione lata przystosować i pracować w nich jak najlepiej dla naszych podopiecznych - nie są świetne! Są wysoce niewystarczające, cały czas liczyliśmy właśnie na to, że dużo się zmieni, gdy Miasto przeniesie nas do samodzielnego budynku przystosowanego do potrzeb dzieci z niepełnosprawnością. Liczba istniejących placówek na terenie Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. Marcina Lutra powoduje bardzo ograniczony dostęp do pomieszczeń typu stołówka, plac zabaw, boisko. Ogranicza się dzieciom pierwotną i tak niewystarczającą, bazę lokalową. Są zmuszeni do korzystania z dwóch budynków, zbyt małej liczby i nieprzystosowanych toalet. Uczniom brakuje prawidłowo dostosowanej sali gimnastycznej, pomieszczeń na sale do terapii, szatnie. Wszystko to w przypadku dzieci z wielorakimi zaburzeniami i dysfunkcjami ruchu ogromnie utrudnia im uczestniczenie w organizowanych zajęciach i zaspokajanie podstawowych potrzeb. Wobec dużej liczby placówek prowadzonych przez Fundację ECDiE istnieje duże zagrożenie i obawa, że powstająca nowa szkoła nie będzie objęta należytym nadzorem i dostateczną uwagą. Na sesji Rady Miejskiej w dniu 11 października 2018 r. zauważyliście Państwo, że "od kilku lat obserwuje się zwiększanie się liczby wydawanych przez publiczne poradnie psychologiczno - pedagogiczne orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na niepełnosprawność intelektualną i niepełnosprawności sprzężone". Zamknięcie naszej placówki zdecydowanie pogorszy stan jakości kształcenia specjalnego w tak dużym mieście jak nasze. Na wspomnianych spotkaniach z gronem pedagogicznym i z rodzicami poinformowano zebranych, że Miasto brało pod uwagę dwie lokalizacje (przy ul. Jedności Narodowej 117, oraz Zachodniej 2) do ewentualnego przeniesienia naszego ośrodka, jednak według urzędników oba rozwiązania okazały się niemożliwe, bo ponoć zbyt kosztowne. Przez 15 lat w polityce Miasta nie było miejsca na zajęcie się potrzebami dzieci niepełnosprawnych. Planowana decyzja o "zamiarze zaprzestania działalności SOSW nr 1" dramatycznie ograniczy dzieciom niepełnosprawnym dostęp do specjalistycznego kształcenia. Pozostanie jedyna placówka prowadzona przez Gminę Wrocław - Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy nr 10, przy ul. Parkowej 27, która nie ma możliwości przyjęcia dzieci z SOSW nr 1. Niezrozumiała dla rodziców i nauczycieli jest sytuacja, że w mieście, którego budżet wynosi ponad 4 mld rocznie nie znalazły się w przeciągu ostatnich kilkunastu lat fundusze na ochronę najsłabszych – czyli niepełnosprawnych dzieci. Od ponad 40 - stu lat stanowimy placówkę oświatową, prężnie rozwijającą się, przechodzącą potrzebne przemiany dla podniesienia jakości, tworzącą sprzyjające środowisko rozwoju dla uczniów o szerokim spektrum niepełnosprawności, a także przyjazną atmosferę wspierającą ich rodziny. Z roku na rok przybywa nam uczniów, obecnie jest ich 191. Jesteśmy jedyną placówką we Wrocławiu, która w swojej ofercie ma oddziały (w sumie 24) na każdym poziomie edukacyjnym - od klasy I do VIII - dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym oraz dodatkowo dwie grupy rewalidacyjne dla uczniów niepełnosprawnych w stopniu głębokim. SOSW nr 1 jest ceniona przez rodziców, którzy poszukują właśnie u nas miejsca na opiekę, edukację i wszechstronny rozwój w przyjaznych bezpiecznych warunkach, swoich niepełnosprawnych dzieci. Wielokrotnie uznawano podejmowane przez nas przedsięwzięcia na rzecz dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin. Doceniano również nasz wkład w poszerzanie wiedzy dolnośląskich nauczycieli związanych z wychowaniem i edukacją dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych poprzez organizowanie Konferencji Szkoleniowo - Metodycznych. Przyjmowaliśmy słowa uznania, pochwały i nagrody zarówno dla Dyrektora, jak i pracowników Ośrodka. Nasi uczniowie osiągają wielkie sukcesy biorąc udział w różnych konkursach, turniejach i olimpiadach (w tym Olimpiadach Specjalnych Polska). Na spotkaniu w dniu 11 lutego 2019 r. z przedstawicielami Departamentu Edukacji - paniami Ewą Szczęch i Jolantą Bednarską, reprezentującymi władze Miasta Wrocławia, nie przedstawiono gronu pedagogicznemu żadnych propozycji oprócz "zamiaru przygotowania uchwały dotyczącej zaprzestania działalności SOSW nr 1" i głosowania nad nią podczas sesji Rady Miejskiej w dniu 21 lutego 2019 r. Uważamy, że normy cywilizacyjne w środku Europy wymagają zapewnienia warunków normalnego funkcjonowania tej szczególnej z przyczyn społecznych i zdrowotnych placówce, a w konsekwencji zapewnienia naszej placówce osobnego budynku, w którym nasze dzieci mogłyby nadal osiągać optymalny rozwój. Społeczność uczniów niepełnosprawnych jest mała, ich głos przez to jest słabo słyszalny. To jak „zdrowa” część społeczeństwa traktuje osoby niepełnosprawne świadczy o kulturze i poziomie cywilizacyjnym danej społeczności. Mamy nadzieję, że razem z Państwem osiągnęliśmy ten poziom. Mając na uwadze dobro uczniów i ich rodzin, prosimy o zapewnienie naszym dzieciom możliwości stabilności w edukacji, w szkole prowadzonej przez Gminę Wrocław, która będzie miała swoją stałą siedzibę i autonomię. Z poważaniem Rodzice oraz grono pedagogiczne SOSW nr 1.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: zakończyły się krajowe obrady KSM

2019-02-17 16:34

xpb/Toruń

– Kościół potrzebuje świadomych, dojrzałych ludzi, którzy wezmą odpowiedzialność za losy swoich wspólnot i poniosą wartości w swoje środowiska – powiedział ks. dr Andrzej Lubowicki, asystent generalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży na zakończenie Ogólnopolskiej sesji Zarządów Diecezjalnych KSM, która odbywała się w Toruniu. W spotkaniu uczestniczyło ponad 150 osób z całej Polski. Wśród uczestników był m.in. bp Marek Solarczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. KSM.

Ks. Paweł Borowski

Trwające trzy dni obrady rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną w kaplicy toruńskiego seminarium, której przewodniczył bp Solarczyk. Podczas homilii podkreślił wielką odpowiedzialność za dary złożone w nasze ręce przez Boga jaka spoczywa na każdym wierzącym, a w sposób szczególny na młodych zrzeszonych w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. – Jesteśmy Bożymi ogrodnikami – mówił do zebranych.

Drugi dzień obrad poświęcony był podsumowaniu projektów realizowanych przez Stowarzyszenie oraz prezentacji nowych zadań. Odbyło się Seminarium Środowiska Młodzieży, podczas którego referaty wygłosili: ks. dr Marcin Szczodry oraz minister środowiska Sławomir Mazurek.

W ramach spotkania zorganizowano konferencję prasową, której celem było przybliżenie działalności KSM z racji 85. rocznicy powstania oraz prezentacja związana z uruchomieniem Platformy KSM, projektem „Środowisko Młodzieży” i nowelizacją statutu.

Centralnym punktem trzydniowych obrad była Msza św. pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla, który podkreślił, że każde ludzkie działanie, by mogło przynieść dobre owoce musi być połączone z wiarą w to, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Wskazał także na dwa filary budowania autentycznej wspólnoty miłości: Słowo i Eucharystia. – Słowo i Eucharystia budują z nas wspólnotę miłości – mówił.

Oprócz obrad i wyborów uzupełniających do Prezydium Krajowej Rady nie zabrakło czasu na zwiedzanie, wspólne spędzanie czasu i grę miejską przygotowaną przez KSM Diecezji Toruńskiej. Gra miała na celu przybliżenie postaci św. Stanisława Kostki, integrację oraz możliwość poznania różnych zakątków Torunia w nieco odmienny sposób.

Zwieńczeniem obrad była niedzielna sesja, podczas której ogłoszono komunikaty i zaprezentowano Platformę KSM oraz wręczono nagrody najlepszym zespołom biorącym udział w grze miejskiej. Uczestnicy wysłuchali także konferencji formacyjnej asystenta generalnego ks. dr Andrzeja Lubowickiego, który podkreślił ważność osobistej pracy nad sobą będącej fundamentem służby drugiemu.

- Tym, co niszczy wspólnoty są wszelkiego rodzaju „-izmy”. Największym „-izmem”, który zabija wspólnotę jest egozim, który idzie w parze z władzą. Drugim jest hedonizm, a trzecim materializm – mówił ks. Lubowicki. Zaznaczył, że niekiedy zdarza się, że w Stowarzyszeniu większy nacisk kładzie się na różnego rodzaju akcyjność niż na pracę nad sobą, ale by dać coś drugiemu trzeba najpierw w sobie samym przepracować pewne sprawy, nieustannie się rozwijać. Aby komuś coś dać, trzeba to najpierw samemu posiadać. – Kościół potrzebuje świadomych, dojrzałych ludzi, którzy wezmą odpowiedzialność za losy swoich wspólnot i poniosą wartości w swoje środowiska – mówił.

- Wspólnota to suma poświęceń – podkreślił asystent generalny KSM. Poświęcanie swojego czasu, talentów itp. jest możliwe na tyle, na ile pracujemy nad sobą. – Najważniejszą wartością przy pracy nad sobą jest wiara, a wartość najważniejsza we wspólnocie to miłość, która prowadzi do jedności – dodał.

Po konferencji przewodniczący Krajowej Rady KSM Patryk Czech podziękował oddziałowi KSM Diecezji Toruńskiej i jego asystentowi ks. Łukaszowi Meszyńskiemu za dobrą organizację spotkania i bogaty program pobytu w Toruniu.

Ostatnim wydarzeniem Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych KSM była Eucharystia w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, której przewodniczył i homilię wygłosił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. W homilii podkreślił, że prawdziwe szczęście płynie nie z dóbr tego świata, ale ze zjednoczenia z Bogiem. Przykładem troski o żywą, pełną świeżości przyjaźń z Jezusem są właśnie członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, która skupia w swoich szeregach blisko 15 tys. osób w całym kraju.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zrzesza młodych ludzi w wieku od 14 do 30 lat, pragnących twórczo i aktywnie wykorzystać swoją młodość. Głównym celem Stowarzyszenia jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan, a także aktywne uczestnictwo we wspólnocie i misji Kościoła poprzez szerzenie i upowszechnianie katolickich wartości oraz zasad we wszystkich dziedzinach życia społecznego i kulturalnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem