Reklama

Dobre, bo polskie

2019-02-06 11:47

Piotr Iwicki
Niedziela Ogólnopolska 6/2019, str. 41

W naszym rodzimym muzycznym biznesie od pewnego czasu trwa tendencja wzrostu zainteresowania rodzimą muzyką. To zaś wprost przekłada się na obecność polskich piosenek na listach przebojów, rodzime albumy goszczą w zestawieniach bestsellerów. Daleki jestem od wyciągania wniosku, że jest to postawa stricte patriotyczna – raczej wolę sądzić, że zwyczajnie nasza muzyka przestaje być bezmyślną kalką zachodniego produktu, a i sami wykonawcy mają zdecydowanie więcej do powiedzenia.

Nie bez znaczenia jest również znakomity sposób realizacji produkcji, co staje się w naszym kraju normą. Jakość brzmienia, ostateczny efekt docierający do melomana sprawia, że serce rośnie. Tu już nie ma taryfy ulgowej. Jeśli chce się ocenić prężność rynku, najlepiej sięgnąć po gotowe zestawienia, a tych na przełomie roku nie brak. Spektakularnie wypadają dane opublikowane przy okazji ogłoszenia nominacji do najważniejszych w Polsce nagród muzycznych – Fryderyków. W tym roku jest to jubileuszowe – 25. rozdanie, w którym zarejestrowano 1257 zgłoszeń albumów, singli i teledysków. Najwięcej nominacji otrzymał Dawid Podsiadło, za dokonania zarówno solowe, jak i wspólne z innymi artystami. Akademia Fonograficzna nominowała go za album „Małomiasteczkowy” i piosenkę o tym samym tytule, a także za utwór „Początek”, wykonany wspólnie z Kortezem i Krzysztofem Zalewskim. Nominujący wyróżnili Podsiadłę również jako autora i kompozytora. Co więcej, nominację otrzymały także dwa teledyski z jego udziałem, w tym wypadku są to nominacje dla reżyserów: Tomasza Bagińskiego i Tadeusza Śliwy. I jakby tego było mało, do Fryderyka nominowano również autora grafiki albumu „Małomiasteczkowy” – Bartłomieja Walczuka. Warto zauważyć, że wymieniony za sprawą kooperacji z Podsiadłą Zalewski ma też liczne nominacje (autor roku, kompozytor roku, nowe wykonanie – za album „Zalewski śpiewa Niemena” – tzw. cover, oraz utwór roku). Akademia nominowała również teledysk z jego udziałem; nominacja dla reżysera teledysku do utworu „Początek” – Tadeusza Śliwy. Kilka nominacji uzyskała Małgorzata Uściłowska (Lanberry) w kategoriach: album roku pop („miXtura”), utwór roku („Nie ma mnie”), kompozytor roku (jako team kompozytorski z Dominikiem Buczkowskim-Wojtaszkiem i Patrykiem Kumórem), doceniono też okładkę płyty autorstwa Angeliki Bujak.

Reklama

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 6/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Blisko 5,7 mln na cenne opactwa

2019-02-19 20:06

dziar / Kielce (KAI)

Zespół klasztorny cystersów w Jędrzejowie, kaplica św. Anny w Pińczowie, kaplica Firlejów w Bejscach, czy zespół kolegiacki w Wiślicy - to cenne zabytki sakralne diecezji kieleckiej, które znalazły się na liście obiektów dofinansowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na ten cel ministerstwo przeznaczyło łącznie dla regionu świętokrzyskiego blisko 5,7 mln złotych.

ANDRZEJ NIEDŹWIECKI

Jak tłumaczy poseł PiS Krzysztof Lipiec, wsparcie trafi m.in. do archiopactwa cystersów w Jędrzejowie, najstarszego w Polsce, gdzie znajduje się sanktuarium bł. Wincentego Kadłubka. Ministerialne wsparcie zostanie przeznaczone m.in. na rewitalizację dzwonnicy oraz części ogrodzenia z bramą i reliktami dawnej furty (to drugi etap prac opiewający na kwotę 580 tys. zł) oraz na konserwację techniczną i estetyczną polichromii, wystroju i wyposażenia nawy północnej wraz z kaplicą bł. Wincentego Kadłubka (410 tys. zł).

Z kolei Zespół Kościoła Kolegiackiego w Wiślicy i bazylika kolegiacka Narodzenia Najświętszej Marii Panny z XIV wieku otrzymają dofinansowanie na remont dzwonnicy, zbudowanej w latach 1460-70 oraz na prace konserwatorskie i konstrukcyjne, kwocie 550 tys. zł. Będzie także wsparcie na badania konserwatorskie w zakresie romańskiego wątku kamiennego i detalu architektoniczno-rzeźbiarskiego elewacji świątyni (230 tys. zł).

Kościół św. Mikołaja w Bejscach z unikatową renesansową kaplicą Firlejów (1594 r.) dzięki kwocie 170 tys. zł. może realizować kolejny etap prac konserwatorskich dekoracji kaplicy, polichromii oraz posadzki.

Wsparcie otrzymały też m.in. kaplica św. Anny w Pińczowie, zbudowana przez Santi Gucciego (na prace remontowo- konserwatorskie elewacji zewnętrznej 200.000 zł) oraz kościół św. Jana Chrzciciela w Tuczępach (1674 r.) - na remont dachu prezbiterium 60 tys. zł.

Jak informuje poseł Krzysztof Lipiec, pomoc wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego pozwoli na renowacje ważnych miejsc na mapie kulturowego dziedzictwa województwa świętokrzyskiego.

dziar/kielce

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem