Reklama

Papieskie Benemerenti dla prof. Czesława Kłaka

2019-03-20 09:26

Ks. Marek Story
Edycja rzeszowska 12/2019, str. VI

Podkarpackie.pl
Bp Jan Wątroba i prof. Czesław Kłak podczas dekoracji

W dniu 5 marca 2019 r. w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie odbyła się uroczystość wręczenia papieskiego odznaczenia „Benemerenti” prof. Czesławowi Kłakowi, członkowi Trybunału Stanu. W uroczystości uczestniczył m.in. biskup rzeszowski Jan Wątroba, wojewoda podkarpacki, wicemarszałkowie województwa podkarpackiego, parlamentarzyści, służby mundurowe, rodzina i bliscy nagrodzonego.

Medal „Benemerenti” to odznaczenie honorowe ustanowione przez papieża Grzegorza XVI w 1832 r., przyznawane za wyjątkowe zasługi dla Kościoła katolickiego.

Uroczystość wręczenia odznaczenia poprzedziła Msza św. celebrowana w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii biskup rzeszowski, w nawiązaniu do fragmentu z Mądrości Syracha, mówił m.in. o mądrości, która polega na odnoszeniu wszystkiego do Boga, i na oddawaniu wszystkiego Bogu.

Reklama

Po Mszy św. odbyła ceremonia wręczenia odznaczenia, która została poprzedzona powitaniem licznie zgromadzonych gości, którego dokonał ks. Piotr Steczkowski, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie, a następnie zebrani wysłuchali laudacji, którą wygłosił ks. Marek Story, wicekanclerz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie.

W laudacji ks. Story przypomniał, że odznaczony mając zaledwie 24 lata otrzymał na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej stopień naukowy doktora nauk prawnych, a w wieku 31 lat na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk prawnych w zakresie prawa. Od lat jest cenionym nauczycielem akademickim, przez wiele lat był dyrektorem Kolegium Prawa oraz kierownikiem Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Kryminalistyki i Kryminologii w WSPiA Rzeszowskiej Szkole Wyższej.

Ksiądz wicekanclerz podkreślił, że: – Odznaczenie papieskie dla Profesora zostało przyznane przede wszystkim za jego obronę poglądów na temat resocjalizacji i praw człowieka opartych na katolickiej nauce społecznej. Od lat współpracuje bowiem ze służbą więzienną, szukając takich rozwiązań, aby osoby pozbawione wolności, przebywające w izolacji nie tylko odbyły karę za popełnione przestępstwa, ale przede wszystkim, aby to był dla nich czas resocjalizacji, rehabilitacji czy też skuteczny okres przemiany swojego życia – mówił duchowny.

Profesor jest jednym z współautorów programu „Praca skazanych”, którego celem jest pokazanie skazanemu sensu życia przez pracę, własny rozwój, pracę na rzecz innych, w tym potrzebujących. Dług zaciągnięty wobec społeczeństwa przez fakt popełnienia przestępstwa spłacany jest przez czynienie dobra W ten sposób skazany uczy się także szacunku dla drugiego człowieka, dostrzega, że nie są ważne tylko jego egoistyczne potrzeby, ale on sam może zmieniać rzeczywistość pracując na rzecz innych.

Prelegent mówił również o tych działaniach prof. Kłaka, w których opowiadał się za prawem do życia i obroną godności każdego człowieka. – Profesor w swoim przekazie, ale także i w prywatnych rozmowach przypomina, że niezbywalne prawo do życia winno być respektowane przez wszystkich, niezależnie od poglądów i przekonań. Ponadto Profesor neguje karę śmierci, uznaje, że ona jest sprzeczna z obowiązkiem ochrony godności człowieka. Według Profesora państwo nie może w majestacie prawa orzekać i wykonywać kary śmierci, bo pozostaje to w sprzeczności z godnością człowieka.

Prof. Kłak współpracuje również z instytucjami Kościoła katolickiego. – Na szczeblu Episkopatu współpracuje nie tylko z Kościelnym Inspektorem Ochrony Danych, ale także z Komisją Prawną działająca przy Konferencji Episkopatu Polski, wskazując na potrzebę rozróżnienia pojęcia tajemnica spowiedzi oraz tajemnica duszpasterska, ukazując jednocześnie iż ochrona tajemnicy spowiedzi w polskiej procedurze karnej jest niewystarczająca, zaś tajemnica duszpasterska niestety nie podlega żadnej, rzeczywistej ochronie karnoprocesowej, dlatego podejmuję działania objęcia ochroną prawną informacji, które wyznawane są osobie duchownej w związku z prowadzoną działalnością duszpasterską – podkreślił ks. Story.

Po wygłoszonej laudacji ks. Paweł Pietrusiak, rektor WSD w Rzeszowie, odczytał łaciński tekst dyplomu papieża Franciszka związanego z medalem Benemerenti, a bp Jan Wątroba wręczył prof. Kłakowi medal papieski.

Tagi:
odznaczenia

Ks. Waldemar Cisło odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

2019-04-17 17:30

maj / Warszawa (KAI)

Ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej stowarzyszenia papieskiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie odznaczony został wczoraj Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenia państwowe z rąk Prezydenta RP otrzymali również inni księża pracujący w PKWP – ks. Andrzej Halemba i ks. Mariusz Boguszewski.

Bożena Sztajner/Niedziela

Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych za zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy miała miejsce 16 kwietnia br. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Uhonorowano ponad 30 osób. Odznaczenia wręczył prezydent Andrzej Duda.

- To niezwykle ważne, aby Polska uczestniczyła w pomocy potrzebującym, chociażby dlatego, że sami byliśmy kiedyś takim krajem, w którym ludzie potrzebowali pomocy, i ta pomoc przychodziła – mówił Prezydent.

- Ja wiem, bo to jest oczywiste, że człowiek, któremu się pomaga, jest najważniejszy, ale kiedy świadczycie Państwo pomoc poza granicami Polski, to również reprezentujecie naszą ojczyznę – zaznaczył Andrzej Duda.

Wśród odznaczonych znaleźli się m.in. księża pracujący w stowarzyszeniu papieskim Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy i wsparcia Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia polski odznaczony został ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP, Złotym Krzyżem Zasługi – ks Andrzej Halemba z Centrali PKWP oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi – ks. Mariusz Boguszewski, dyrektor warszawskiego biura PKWP.

W uroczystości wzięli także udział minister Beata Kempa, Jacek Czaputowicz oraz Halina Szymańska wraz z kierownictwem kancelarii Prezydenta RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego data Wielkanocy jest zmienna

Ks. Józef Dębiński
Edycja włocławska 16/2003

Sashkin/pl.fotolia.com

Wielkanoc jest świętem ruchomym, którego data wielokrotnie była przedmiotem sporu. Obecnie przyjmuje się, że to święto przypada w niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, tj. po 21 marca.
Niejakim problemem przy ustaleniu daty Wielkanocy jest różnica w dacie ukrzyżowania Chrystusa podana w Ewangeliach synoptycznych (św. Marka, św. Mateusza i św. Łukasza) i w Ewangelii św. Jana. Różnica ta spowodowana jest żydowskim systemem liczenia dnia, czyli od zachodu do zachodu słońca. Stąd pytanie, jak powinien być zaliczony wieczór 14. nizan. Obydwa ujęcia miały swoich zwolenników. Kościoły wschodnie opowiadały się za dniem 14., a zachodnie - za 15. Kwestia ta została w końcu rozstrzygnięta na pierwszym soborze ekumenicznym w Nicei (Turcja) w 325 r., gdzie przyjęto oficjalnie datę 15.
Zgodnie z kalendarzem żydowskim i przekazami Ewangelii, Chrystus został ukrzyżowany 14. nizan, a zmartwychwstał w niedzielę po 14. nizan. Tę praktykę za św. Janem Apostołem przyjął Kościół w Małej Azji i obchodził uroczystości wielkanocne w dwa dni po 14. nizan. Zwolenników takiego terminu Świąt Wielkanocnych nazywano kwartodecymanami.
Praktyka Kościoła na Zachodzie była inna. Uroczystości wielkanocne obchodzono w niedzielę po 14. nizan, natomiast pamiątkę śmierci Chrystusa czczono w piątek przed niedzielą. Należy zauważyć, iż Kościoły małoazjatyckie, podkreślając dogmatyczny punkt widzenia, obchodziły dzień śmierci Chrystusa jako dzień radości - odkupienia. Zachód zaś akcentował mocniej punkt widzenia historyczny i obchodził dzień śmierci Chrystusa jako dzień żałoby, smutku, postu.
Nie można nie wspomnieć o trzeciej grupie chrześcijan, o tzw. protopaschistach, którzy po zburzeniu Jerozolimy nie trzymali się ściśle kalendarza żydowskiego i często obchodzili uroczystości wielkanocne przed 14. nizan.
Biskup Smyrny Polikarp w 155 r. udał się do Rzymu, do papieża Aniceta, w celu ustalenia jednego terminu Świąt Wielkanocnych dla całego Kościoła. Do porozumienia jednakże nie doszło. Sprawa odżyła w 180 r., za papieża Wiktora, kiedy opowiedziano się za niedzielnym terminem Wielkanocy. Papież polecił - pod karą ekskomuniki - przestrzegać nowo ustalonego terminu święcenia Wielkanocy. Mimo tego polecenia, metropolia efezka z biskupem Polikarpem na czele trzymała się nadal praktyki 14. nizan. Zanosiło się nawet na schizmę, ale nie doszło do niej dzięki zabiegom św. Ireneusza, biskupa Lyonu.
Dopiero na I soborze powszechnym w Nicei (325 r.) przyjęto dla całego Kościoła praktykę rzymską. Uchwały Soboru nie zlikwidowały jednak różnic pomiędzy Kościołami wschodnimi i zachodnimi. Należy pamiętać, że Rzym i Aleksandria używały odmiennych metod obliczania daty. Metoda aprobowana przez Rzym zakładała zbyt wczesną datę równonocy - 18 marca, gdy tymczasem Aleksandryjczycy ustalili ją poprawnie.
By położyć kres tej dwoistości, Synod Sardycki (343 r.) podniósł na nowo kwestię dnia wielkanocnego, ustalając wspólną datę na 50 lat. Inicjatywa przetrwała jednak zaledwie kilka lat. Po raz kolejny spór próbował zażegnać cesarz Teodozjusz (346--395). Prosił biskupa aleksandryjskiego Teofilosa o wyjaśnienie różnic. W odpowiedzi biskup, opierając się na metodzie aleksandryjskiej, sporządził tabelę chronologiczną świąt Wielkanocy. Jego zaś kuzyn, św. Cyryl, kontynuując dzieło wuja, wskazał przy okazji, na czym polegał błąd metody rzymskiej. Metoda aleksandryjska uzyskała pierwszeństwo i została zaakceptowana dopiero w połowie V w.
Z polecenia archidiakona Hilarego, Wiktor z Akwitanii w 457 r. rozpoczął pracę nad pogodzeniem metody rzymskiej i aleksandryjskiej. Hilary, już jako papież, zatwierdził obliczenia Wiktora z Akwitanii i uznał je za obowiązujące w Kościele. Od tego czasu obydwa Kościoły obchodziły Wielkanoc w tym samym czasie.
Największego przełomu w zakresie ustalenia daty Wielkanocy dokonał żyjący w VI w. scytyjski mnich, Dionysius Exiguus (Mały). Stworzył on chrześcijański kalendarz, rozpoczynając rachubę lat od narodzenia Chrystusa. To nowe ujecie chronologii zapanowało w Europie na dobre w XI w., a w świecie greckim dopiero w XV w. Chcąc uzyskać datę Wielkanocy, średniowieczny chronolog znalazł tzw. złotą liczbę danego roku (tj. kolejny numer roku w 19-letnim cyklu lunarnym), a potem sprawdzał w tabelach datę pełni księżyca. Znalazłszy ją, szukał pierwszej pełni po równonocy, czyli po 21 marca. Potem sprawdzał tabelę tzw. liter niedziel, która podawała datę Niedzieli Wielkanocnej.
Również Mikołaj Kopernik, na zamku w Olsztynie, gdzie przebywał przez pięć lat, własnoręcznie wykonał tablicę astronomiczną, na której wykreślił równonoc wiosenną. Było to ważne m.in. przy ustalaniu Wielkanocy.
Po XVI-wiecznej reformie kalendarza i wprowadzeniu w 1582 r. kalendarza gregoriańskiego po raz kolejny rozeszły się drogi Wschodu i Zachodu. Niedokładność kalendarza juliańskiego spowodowała przesunięcie względem rzeczywistej daty wiosennej równonocy, dziś wynoszące 13 dni.
Pod koniec XX i na początku XXI w. można zauważyć tendencje do wprowadzenia stałej daty Wielkanocy. Takie propozycje przedstawiano już na forum Ligi Narodów i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dał temu też wyraz w Konstytucji o liturgii II Sobór Watykański oraz patriarcha Konstantynopola Atenagora I w wielkanocnym orędziu z 1969 r., wzywając do usuwania różnic pomiędzy Kościołami i ustalenia wspólnej daty Wielkanocy.
Spośród proponowanych stałych dat sugerowana jest najczęściej druga niedziela Wielkanocy, co pokrywałoby się z ogólnym trendem ustaleń daty śmierci Chrystusa na dzień 3 kwietnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota w Jerozolimie

2019-04-20 17:41

vaticannews / Jerozolima (KAI)

W Jerozolimie radosne Alleluja zabrzmiało już o świcie. Główne uroczystości Wigilii Paschalnej odbyły się w godzinach porannych w Bazylice Bożego Grobu. Liturgii przewodniczył abp Fouad Twal, do 2016 r. łaciński patriarcha tego miasta.

Fotolia.com

Celebracja rozpoczęła się w pobliżu Golgoty poświęceniem ognia, po czym arcybiskup zapalił wielkanocny paschał od ognia wiecznej lampki płonącej w pustym grobie Zbawiciela. Radosny śpiew orędzia paschalnego wypełnił swym echem całą bazylikę. Liturgia Słowa przypominała wiernym historię zbawienia i zakończyła się Ewangelią o zmartwychwstaniu, którą według wielowiekowej tradycji uroczyście odśpiewał abp Pierbatista Pizzaballa stojąc u wejścia do kaplicy Bożego Grobu.

W homilii administrator apostolski Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy podkreślił, że „Wigilia Paschalna zwraca naszą uwagę na całą historię zbawienia. Rozważamy więc Boga, który nas kocha i stwarza nas w miłości. Boga, który wybiera, uwalnia i prowadzi przez pustynię. Następnie kontemplujemy Boga, który przemawia do nas przez proroków i nigdy nie przestaje oczekiwać naszego powrotu do Niego”. Liturgia Wigilii paschalnej to nie tylko pamiątka, kontynuował abp Pizzaballa, także dziś Bóg przemawia do nas, kocha nas, prowadzi i przebacza.

W godzinach popołudniowych wewnątrz bazyliki Bożego Grobu odbyła się procesja do 14 stacji, która jest medytacją tajemnicy misterium paschalnego. Procesja rozpoczyna się przy kolumnie biczowania, następnie zatrzymuje się na Golgocie i trzykrotnie okrążyła kaplicę Bożego Grobu. Rozważanie kończy się wspomnieniem ukazania się Zmartwychwstałego Jezusa Marii Magdalenie. W Jerozolimie liturgię Wigilii Paschalnej zakończy Godzina Czytań przy pustym Grobie Zmartwychwstałego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem