Reklama

Częstochowa: Nabożeństwo ekumeniczne z okazji Światowego Dnia Modlitwy

2015-03-06 21:16

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

„Czy wiecie, co wam uczyniłem?“ ( J13, 12b), pod takim hasłem odbyło się wieczorem 6 marca w kościele ewangelickim Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie nabożeństwo ekumeniczne z okazji Światowego Dnia Modlitwy. Nabożeństwu przewodniczył ks. Adam Glajcar proboszcz parafii ewangelicko- augsburskiej w Częstochowie. – Zgromadziliśmy się na modlitwie, aby wspólnie zatrzymać się u stóp krzyża Chrystusowego i by czerpać z tego źródła miłości – mówił ks. Adam Glajcar.

Kazanie wygłosił ks. dr Jarosław Grabowski, dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

Odnosząc się do gestu umycia nóg przez Jezusa uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy ks. Grabowski podkreślił, że „Chrystus uczy uczniów pokory”. – Grzeszny człowiek uczy się pokory od Boga – mówił ks. Grabowski. Kaznodzieja przypomniał, że „Jezus przyjmuje wobec uczniów postawę sługi”. – Gest ten ma dać uczniom udział w godzinie męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa – podkreślił kaznodzieja i dodał, że „kroczenie za Jezusem zawsze jest wymagające”.

Reklama

„Czy chrześcijanie XXI wieku rozumieją Jezusa?” – pytał Dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. „ Łatwiej jest zrozumieć Jezusa, gdy żyje się Jego słowem, kiedy to słowo staje się pokarmem codziennym” – podkreślił ks. Grabowski.

Kapłan zwrócił również uwagę na znaczenie modlitwy, którą określił jako „zwrócenie serca i umysłu do Boga”. – W modlitwie ważne jest oddawanie Bogu swojego czasu. Kto się modli nie traci czasu – mówił ks. Grabowski i dodał, że „modlitwa to potrzeba ludzi wiary”.

„Bez modlitwy nie ma kochania Pana Boga”. – kontynuował kaznodzieja i przypomniał za Albertem Schweitzerem, lekarzem, teologiem i duchownym luterańskim, że „modlitwy nie zmieniają świata, ale zmieniają ludzi, a to ludzie zmieniają świat”.

Podczas nabożeństwa siostra brygidka podzieliła się swoim świadectwem o modlitwie i podkreśliła, że modlitwa w jej życiu jest „ciągłym pragnieniem spotkania z Mistrzem”.

Nabożeństwo zakończyła wspólna modlitwa „Ojcze nasz” i błogosławieństwo Aaronowe udzielone przez wszystkich duchownych.

Wspólna modlitwa zgromadziła wiernych kościoła katolickiego i kościoła ewangelickiego. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich: ks. Szczepan Rycharski kustosz Katedry pw. Matki Bożej Królowej Apostołów Diecezji Krakowsko-Częstochowskiej oraz parafii Polskokatolickiej w Częstochowie, ks. dr Jarosław Grabowski, dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. Mariusz Frukacz redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela” i dyrektor Referatu Środków Społecznego Przekazu Archidiecezji Częstochowskiej, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej oraz siostry brygidki.

Początki Światowego Dnia Modlitwy sięgają roku 1887, gdy wspólną modlitwę kobiet zainicjowała w USA w 1887 r. Mary Ellen James z Kościoła prezbiteriańskiego. Trzy lata później baptystki Helen Barret Montgomery i Lucy Peabody wezwały do obchodzenia Dnia Modlitwy w intencji misji zagranicznych, a także za biednych, bezrobotnych, pokrzywdzonych, emigrantów i ofiary wojny. W 1919 r. oba te, co roku odbywające się dni modlitwy kobiet, połączono i wspólne nabożeństwo odbyło się po raz pierwszy w pierwszy piątek Wielkiego Postu tegoż roku.

W Polsce pierwsze nabożeństwo ŚDMK odbyło się 4 marca 1927 r. w kościele baptystów w Łodzi.

Tagi:
ekumenizm

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej komentuje kwestię religii w szkołach

2019-01-09 18:47

dg / Warszawa (KAI)

Według mnie państwo jest zobligowane do tego, by nie tylko kształcić, ale także kształtować młodzież. Albo będzie to prowadzone w formie lekcji religii różnych wyznań i różnych religii, albo w formie nauczania etyki. Musimy przekazywać również taką wiedzę, wskazywać na obowiązujące w życiu zasady, co jest dobre a co złe – powiedział KAI bp Jerzy Samiec z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.

Bożena Sztajner/Niedziela

– Kościoły Polskiej Rady Ekumenicznej uczą religii w dwóch systemach. W pierwszym z nich lekcje odbywają się w szkołach. W Kościele prawosławnym ma to miejsce głównie na wschodzie naszego kraju, w Białymstoku i regionach, gdzie jest dużo prawosławnych. Luteranie lekcje religii w szkołach mają głównie na Śląsku Cieszyńskim. Wygląda to podobnie jak w przypadku Kościoła rzymskokatolickiego. Drugi system to lekcje prowadzone w międzyszkolnym punkcie katechetycznym. Lekcje odbywają się na terenie parafii albo w jednej wyznaczonej szkole, na zajęciach gromadzą się uczniowie różnych placówek szkolnych. Taki punkt jest zarejestrowany przy którejś szkole, dyrekcja prowadzi nadzór nad nim i przeprowadza wizytacje – mówi w rozmowie z KAI bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.

Zaznacza, że zgodnie z porozumieniem między Polską Radą Ekumeniczną a Ministerstwem Edukacji Narodowej, nauczyciele podlegają takim samym rygorom jak uczący innych przedmiotów, muszą mieć odpowiednie uprawnienia, takie jak wyższe wykształcenie, przygotowanie pedagogiczne i teologiczne, a lekcje są finansowane przez państwo, dokładnie jak w przypadku Kościoła rzymskokatolickiego.

Poproszony o komentarz do zarzutu o niekonstytucyjność religii w szkołach, bp Samiec powiedział: „Trudno mi się odnosić do tego typu argumentów. Oczywiście jeżeli partie, które dążą do tego, by lekcje religii nie odbywały się w szkołach, uzyskają większość w Sejmie, będziemy rozmawiali o tym, w jaki sposób lekcje religii mają być prowadzone. Według mnie państwo jest zobligowane do tego, by nie tylko kształcić, ale także kształtować młodzież. Albo będzie to prowadzone w formie lekcji religii różnych wyznań i różnych religii, albo w formie nauczania etyki. Musimy przekazywać również taką wiedzę, wskazywać na obowiązujące w życiu zasady, co jest dobre a co złe, jak należy postępować a jakie zachowania są niepożądane”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Nagroda Orła Jana Karskiego wręczona żonie i córce Pawła Adamowicza

2019-01-21 07:53

Patryk Małecki, Gdańsk

Wikipedia, Towarzystwo Jana Karskiego
Tablica nagrobna w Bazyylice Mariackiej w Gdansku i statueta Orła Jana Karskiego

W niedzielę, w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku wręczona została Nagroda Orła Jana Karskiego przyznana pośmiertnie zamordowanemu prezydentowi miasta Pawłowi Adamowiczowi.

W wydarzeniu uczestniczyli rodzice zamordowanego Ryszard i Teresa Adamowiczowie, jego małżonka Magdalena i córka Antonina oraz brat Piotr. Towarzyszyli im najbliżsi przyjaciele zmarłego – Aleksander Hall i ks Krzysztof Niedałtowski, dyrektor Centrum Basil Kerski oraz pełniąca obowiązki prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Laudację nagrodową wygłosiła doktor Wiesława Kozielewska-Trzaska, wiceprzewodniczaca Towarzystwa Jana Karskiego, bratanica i córka chrzestna legendarnego emisariusza Państwa Podziemnego. Przypomianjąc okolicznosci ustanowienia w 2000 roku Nagrody przez Jana Karskiego jej motto: „dla tych, którzy godnie nad Polska potrafią się zafrasować” oraz laureatów, przy jednym z nich zatrzymała się dłużej mówiąc:

„. W 2008 roku, doktorat honoris causa Uniwersyteu Gdańskiego został przyznany Profesorowi Elie Wieslowi, ikonie pamięci Holocaustu, laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla i… laureatowi nagrody orła Jana Karskiego.

Był to pierwszy doktorat honorowy, jaki otrzymał z Polski w galerii ponad 140 z całego świata. Fakt ten dostrzegły media na całym świecie. W 2009 roku przypadała 70. rocznica wybuchu II wojny i planowane na Westerplatte miedzynarodowe upamiętnienie. Prezydent Paweł Adamowicz z determinacją zaangażował się w gest, jaki nadałby wydarzeniu wymiary symbolicznego w skali globalnej. Miało się tym stać zaproszenie na Westerplatte Noblisty i gdańskiego doktora honorowego Elie Wiesela oraz to, co mógłby jako wiezień Auschwitz i Buchenwaldu, ale także światowy autorytet moralny – powiedzieć.

Niestety do tej wizyty nie doszło. Ani dlatego, że Prezydent Gdańska zmienił zdanie. Ani dlatego, że zdanie zmienił Noblista.

Dziś Paweł Adamowicz symbolicznie łączy się z nieżyjącym od dwóch lat Elie Wieselem poprzez tę samą Nagrodę Orła Jana Karskiego. Uważamy to za godne i sprawiedliwe.

Uzasadnienie przyznania Nagrody brzmi „za dzieło dobra, które życiem przepłacił”

Nic więcej nie musi być dopowiedziane.

Jesteśmy przekonani, że Jan Karski, z Nieba, ten wybór gorąco wspiera.

Wierzymy, Drogi Laurecie Pawle, że trafiasz w godne i zacne Towarzystwo.”

Następnie wręczyła statuetkę Orła Magdalenie, a dyplom Antoninie Adamowicz.

Obie z nieukrywanym wzruszeniem dziękowały za wyróżnienie podkreślając, że ich mąż i ojciec dołączył do grona zacnych i zasłużonych postaci, jakie przed nim Nagrodą zostały uhonorowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem