Reklama

W Indiach uruchomiono pierwszą studnię im. Doktor Wandy Błeńskiej

2015-03-21 20:34

bt / Poznań / KAI

W Indiach uruchomiono pierwszą studnię im. Doktor Wandy Błeńskiej, lekarki i misjonarki zmarłej pod koniec ub. roku w wieku 103 lat. To ujęcie wody powstało w kolonii trędowatych w Puri, którą prowadził zmarły w 2006 r. o. Marian Żelazek, misjonarz i wielki przyjaciel dr Błeńskiej. Środki na budowę studni zostały zebrane w ramach akcji „Woda dla trędowatych”, którą zorganizowała poznańska Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”.

Jak podkreśla w rozmowie z KAI Justyna Janiec-Palczewska, wiceprezes zarządu Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”, studnia to najpiękniejszy pomnik jaki mogłaby sobie wymarzyć dr Błeńska. - Codziennie będzie z niej korzystało około 300 mieszkańców wioski trędowatych. Będą to ludzie, których Pani Doktor najbardziej ukochała, chorzy na trąd, wykluczeni i najbiedniejsi – wyjaśnia.

Koszt budowy studni, a więc ujęcia wody wraz z filtrem, pompą oraz solarem zapewniającym prąd, to 18 tys. zł. Zadania nadzorowania budowy studni podjął się poznański podróżnik i wolontariusz fundacji Maciej Pastwa, który na własny koszt przebywa w Indiach.

Pierwsze 5 tys. zł pochodziło od rodziców podróżnika, Jadwigi i Kazimierza Pastwy, którzy w ten sposób postanowili uczcić pięćdziesiątą rocznicę swojego ślubu. - Od początku stycznia tego roku zaczęły napływać kolejne pieniądze. Do dzisiaj uzbieraliśmy blisko 60 tys. zł. Kwota ta pozwoli na wybudowanie aż czterech studni. Dwie pierwsze zaplanowaliśmy w kolonii w Puri, natomiast kolejne w kolonii trędowatych w Jeevodaya, gdzie od 26 lat pracuje polska lekarka dr Helena Pyz – tłumaczy Janiec-Palczewska.

Reklama

Po ukończeniu budowy pierwszego ujęcia wody w Puri, w trakcie jest już budowa drugiego. Dwa kolejne w Jeevodaya powstaną w ciągu najbliższych tygodni. Nadal można wspomóc projekt ich budowy wpłacając dowolną kwotę na konto fundacji z dopiskiem „Woda”. Więcej na www.medicus.ump.edu.pl.

Dr Wanda Błeńska, lekarka i misjonarka, zmarła 27 listopada 2014 r. w Poznaniu w wieku 103 lat. Nazywana była „Matką Trędowatych”, poświęciła bowiem swoje życie służbie chorym, zwłaszcza na trąd, w latach 1951–1994 pracując wśród nich w Ugandzie. Tam prowadziła leprozorium w Bulubie, a obecnie centrum edukacyjne tamtejszego szpitala nosi jej imię: „Dr Blenska Training Center”. Zasługi lekarki i misjonarki zostały docenione m.in. przez Jana Pawła II, który nadał dr Błeńskiej Order Świętego Sylwestra – najwyższe odznaczenie przyznawane świeckim zaangażowanym w życie Kościoła.

Dokładna liczba chorych na trąd na świecie nie jest znana. Dane statystyczne obejmują bowiem wyłącznie te osoby, które zgłosiły się do placówek medycznych czy ośrodków misyjnych. Szacunki Światowej Organizacji Zdrowia mówią jednak o 3 milionach chorych na całym świecie, z czego aż 70 proc. przypada na Indie.

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” powstała w Poznaniu w 1992 r. Powołano ją w celu stworzenia profesjonalnego zaplecza dla polskich misjonarzy prowadzących działalność medyczną wśród chorych w najuboższych krajach świata. Od samego początku swojego istnienia fundacja wspierała medycznie działania o. Mariana Żelazka w Indiach. Po jego śmierci w 2006 r. wolontariusze fundacji nadal jeżdżą do Indii, gdzie opatrują rany i służą swoją wiedzą medyczną chorym na trąd.

Fundacja organizuje m.in. wysyłanie do pracy na misjach polskich lekarzy i pielęgniarek oraz rozmaite akcje pomocowe: „Opatrunek na Ratunek”, „Puszka dla Maluszka”, „Ołówek dla Afryki” i „Pomoc dla dzieci z Afganistanu”.

Tagi:
studnia

Makulatura na misje

2018-07-25 11:42

Radio Via
Edycja rzeszowska 30/2018, str. 8

Trwa diecezjalna zbiórka makulatury, z której całkowity dochód zostanie przeznaczony na rzecz budowy studni w krajach misyjnych, m.in. w Czadzie

Ks. Edward Ryfa

W akcję mogą włączyć się nie tylko parafie diecezji rzeszowskiej, ale również szkoły, instytucje, zakłady pracy, organizacje, a także osoby indywidualne. Do zbiórki przeznaczone są specjalne kontenery. Po wcześniejszym zgłoszeniu taki kontener trafia w wyznaczone miejsce.

Makulaturę można składać m.in. przy parafii Chrystusa Króla w Rzeszowie, gdzie akcja zbiórki prowadzona jest bezterminowo. „Dla nas taka pomoc może wydawać się mało znacząca i nieefektywna, jednak to ogromne wsparcie dla mieszkańców miejscowości dotkniętych suszą” – mówi ks. Daniel Nowak, dyrektor Wydziału Misyjnego Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. W zbiórkę makulatury włączają się m.in. parafie i szkoły.

Z inicjatywą zbiórki wyszło m.in. Szkolne Koło Caritas w Bieździedzy. „Akcja przyniosła dobre rezultaty i zatoczyła szerokie koło” – mówi Wiesław Jedziniak, dyrektor szkoły. Środki uzyskane za sprzedany surowiec przeznaczane są na budowę studni głębinowych w krajach afrykańskich dotkniętych niedostatkiem wody pitnej. Jak duże są potrzeby, najlepiej wiedzą pracujący tam misjonarze. „Woda ma wagę złota” – mówi s. Władysława Piróg, misjonarka pracująca na Madagaskarze, gdzie też powstają takie studnie. „Zanim wyrzucimy stare gazety do kosza, pomyślmy o tym, że dzięki nim tysiące ludzi może mieć dostęp do wody” – dodaje ks. Daniel Nowak.

Szczegółowe informacje dotyczące zbiórki makulatury na budowę studni w krajach misyjnych można znaleźć na stronie internetowej Referatu Misyjnym Diecezji Rzeszowskie bądź bezpośrednio w Wydziale Misyjnym Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaufała Jezusowi. I zaczęły się dziać dziwne rzeczy

2019-02-18 14:21

- Chodzi o to, żeby się nie martwić, żeby się nie zamartwiać, żeby nie myśleć negatywnie, żeby nie myśleć, że się nie uda. Jak zaufaliśmy, to wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Naprawdę wierzymy, że Pan Bóg działa, że się troszczy, że to należy do Niego - mówiła s. Glapka

- Jeśli oddajemy obawy, lęki, ufamy Mu całkowicie, to Pan Bóg przemienia nas całkowicie - dodawała

- Bóg działa w ten sposób, że po prostu stawia ludzi, organizuje pewne wydarzenia i trzeba z odwagą za tym pójść - podkreśliła s. Jolanta Glapka RSCJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści podziękowali paulinom za wkład w ocalenie narodowego dziedzictwa

2019-02-20 21:01

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- To wielkie zadanie chronić przeszłość, niektórzy czynili to z narażeniem życia - mówił dziś na Jasnej Górze o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła. Przedstawiciele Archiwum Akt Nowych podziękowali Zakonowi Paulinów za pomoc w ocaleniu dużej części zbiorów w czasie II wojny światowej. W tym roku przypada 100-lecie podpisania przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego Dekretu o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Mszy św. odprawionej w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ordynariusz diecezji radomskiej podziękował troszczącym się o naszą kulturę i dokumentację dotyczącą „wielkich polskich spraw”. W modlitwie uczestniczyła ponad 20-osobowa delegacja archiwistów, w tym trzech dyrektorów archiwów państwowych.

Tadeusz Krawczak dyrektor Archiwum Akt Nowych zwrócił uwagę na wielką rolę jasnogórskich paulinów, którzy w czasie wojny przechowali część narodowego zasobu archiwalnego. Sporej części nie dało się uratować od wojennej pożogi. Jak podaje Krawczak, 37 kilometrów dokumentów z Archiwum Akt Nowych Niemcy spalili już po Powstaniu Warszawskim, 3 listopada 1944 r. Zbiory innych archiwów warszawskich zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie Powstania Warszawskiego.

W listopadzie 1944 r. zwieziono na Jasną Górę najcenniejsze materiały przeznaczone do wywozu do Niemiec. Jak wyjaśnia o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła i Zakonu Paulinów, Jasna Góra na trasie między Warszawą a Katowicami była punktem zbornym wypatrzonym przez historyka, zasłużonego archiwistę, profesora Uniwersytetu Poznańskiego, Kazimierza Kaczmarczyka, który od grudnia 1939 do lipca 1940 roku porządkował jasnogórskie archiwum.

Dokumenty – jak podaje prof. Zbudniewek - w ponad 480 wielkich kartonach i ok. 800 workach materiałów w teczkach zwieziono na Jasna Górę. To były najcenniejsze materiały, sięgające dwunastego stulecia po rok 1944, które udało się przewieźć pracownikom polskim, za zgodą życzliwych Niemców. Kazimierz Kaczmarczyk uczestniczył w gromadzeniu i zabezpieczaniu archiwaliów wywiezionych z Warszawy nad którymi sprawował nadzór do marca 1945 roku.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Tadeusz Krawczak złożył na Jasnej Górze ryngraf jako wotum dziękczynne.

Z kolei o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry przekazał w darze kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, aby mogła zawisnąć w Archiwum Akt Nowych na pamiątkę dzisiejszej modlitwy. Paulin wyraził radość, że Jasna Góra, wpisując się w duchowe życie Polaków, w duchowe życie ludzi Kościoła, ludzi wierzących, mogła też stać się ważnym miejscem, które posłużyło przechowaniu pamięci narodu, w postaci archiwaliów. „Bardzo dziękuję za to, że razem z państwem możemy dziś, w ramach tej Mszy św., dziękować Bogu za to, że możemy też naszą pracą wpisywać się w wielkie dziedzictwo historii naszej Ojczyzny”- mówił przeor Jasnej Góry.

W 2019 r. trwają obchody stulecia istnienia sieci archiwów państwowych. 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał "Dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Obecnie sieć archiwów państwowych tworzy 75 instytucji, w tym 30 regionalnych, do których należy 39 wydziałów zamiejscowych i 3 ekspozytury, a także 3 archiwa centralne z siedzibami w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem