Reklama

Nawrócenie św. Pawła


Caravaggio: "Nawrócenie św Pawła"

25 stycznia Kościół wspomina przełomowe wydarzenie w życiu Apostoła Narodów św. Pawła. To, co wydarzyło się pod Damaszkiem, zmieniło całe jego życie i sprawiło, że Paweł stał się wielkim apostołem Chrystusa.

Paradoksalnie celem podróży Pawła do Damaszku było definitywne skończenie z sektą chrześcijan. Dla swojej misji miał nawet oficjalne listy polecające. Paweł opuścił Jerozolimę przez Bramę Północną, w pobliżu której znajdował się grób św. Szczepana. Śmierć Szczepana jeszcze bardziej podsycała Szawła do prześladowania tych, którzy wyznawali, że Jezus jest Panem. Damaszek jest oddalony od Jerozolimy o 250 km. Szaweł potrzebował na przebycie tej drogi ośmiu dni podróży karawaną przez Płaskowyż Judejski. Kiedy już przekroczył granicę miasta utworzoną z pierścienia drzew, zdarzył się cud. Nagle upadł na ziemię, stracił równowagę i usłyszał głos Jezusa, który wezwał Pawła po imieniu i w jego języku. Szaweł w jednej chwili przeżył swoje nawrócenie, rozpoznał Jezusa i postanowił nie tylko przerwać prześladowanie chrześcijan, ale wkroczyć radykalnie na drogę wy-znawców Chrystusa. Damaszek był dla Pawła źródłem jego siły w pracy apostolskiej. Zawsze, gdy czuł się zmęczony lub rozczarowany swoją misją, wracał do wydarzenia spod Damaszku, przypominając sobie, że przecież Jezus żyje i on, Paweł, spotkał Go osobiście. Tajemnicze nawrócenie Pawła przypomina nam, że Chrystus szuka nas i pragnie, abyśmy zrezygnowali z własnych zabezpieczeń i pozwolili się całkowicie poprowadzić Bogu. Każdy z nas powinien odszukać w swoim życiu podobnej chwili nawrócenia, kiedy Bóg był dla nas tak wyraźny i oczywisty, że poszliśmy za Nim.

Tagi:
św. Paweł nawrócenie

Jak zachować formę po Wielkim Poście

2018-03-28 10:57

Małgorzata Trawka
Edycja wrocławska 13/2018, str. V

Paweł Trawka
Ks. Paweł Misiołek widzi efekty ćwiczeń i to go napędza

W treningu ważne jest określenie celu – mówi „Niedzieli” trener personalny Michał Kulej – ale jak już osiągniemy, co chcemy, potrzebne są jeszcze minimum trzy miesiące ćwiczeń, żeby tę wypracowaną formę utrzymać i utrwalić.

Czy już pora na satysfakcję?

Właśnie przeżyliśmy Triduum Paschalne i świętujemy Wielkanoc. Czujemy, że doszliśmy do celu, praktykując przez ostatnie czterdzieści dni post, modlitwę, jałmużnę. Czasami mamy poczucie satysfakcji, że udało nam się wytrwać w postanowieniach. Wizja końca postu napełnia radością, ale czasami również lekkim niepokojem. Czy świąteczne pofolgowanie ciału i duszy nie przekreśli naszej wielkopostnej pracy nad sobą?

Ks. Paweł Misiołek, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia NMP na Ołtaszynie mówi wprost: – Kto na serio podszedł do Wielkiego Postu: zrobił dobre postanowienie, szczery i dogłębny rachunek sumienia, przeżył rekolekcje, przygotował się do spowiedzi, zaangażował się w przeżycie nabożeństw pasyjnych, złożył jałmużnę ze szczerego serca czy chociażby spróbował popościć w jakiejś konkretnej intencji, nie wypadnie tak szybko z formy wypracowanej w czasie przeżywania tego szczególnego okresu. Oczywiście, każde zaniedbanie przynosi złe owoce – tak jeśli chodzi o zdrowie, jak i życie duchowe. Możemy sprawić, że nasz odpoczynek, spotkania z ludźmi, posiłki, modlitwa będą przeniknięte nową jakością – bardziej Bożą – właśnie dlatego, że na serio podeszliśmy do Wielkiego Postu i podnieśliśmy naszą duchową formę.

A o kondycję – zarówno duchową, jak i fizyczną – ks. Paweł dba sumiennie. Tę drugą wyrabia regularnie pod okiem trenera Michała. – Trzeba pamiętać, że formę duchową należy utrzymywać z nie mniejszym zaangażowaniem, jak formę fizyczną. Ciało, duch i dusza stanowią jedność w człowieku. Przeakcentowanie któregokolwiek tworzy karykaturę. Chrześcijańskie przeżywanie człowieczeństwa wymaga, abyśmy, dbając o ciało, nie zaniedbywali duszy i na odwrót.

Czas postu, czas świętowania

Odwiedzając w środę po Wielkanocy znajomą siostrę klaryskę kapucynkę, przeżyłam co najmniej lekkie zdziwienie, gdy na moje pytanie, czy idzie o 15 odmówić z siostrami koronkę, odpowiedziała, że w oktawie Wielkanocy nie mają, oprócz Mszy św., żadnych wspólnych modlitw nakazanych. – Przecież cały świat w tym czasie błaga w nowennie o miłosierdzie Boże, a siostry klauzurowe mają wolne? – wyraziłam głośno moje prawie oburzenie. – Oczywiście, każda siostra może pomodlić się indywidualnie. To odejście od schematu jest naszym sposobem świętowania – odpowiedziała. Chciałoby się spuentować: „Każda rzecz ma swój czas”.

– Wielkanoc to największa radość chrześcijanina. Pan zmartwychwstał i my zmartwychwstaniemy! Szatan został pokonany, grzech nad nami nie ma już władzy – Chrystus jest w nas mocniejszy. Pozwolić się Bogu zaskoczyć, otworzyć się na radość odnowionego życia, dać się prowadzić Duchowi Świętemu i dalej, zauważać i kształtować w sobie owoce Jego działania: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy” (por. Ga 5, 22-23.25) – ks. Paweł wymienia wskazówki na przeżywanie wielkanocnego czasu.

Czy więc jest sens przenosić postanowienia wielkopostne na nowy okres liturgiczny?

Ks. Paweł zaznacza, że szkoda zaprzepaścić dobra, które czasami z wielkim trudem wypracowaliśmy. Tak jak zmieniając nawyki żywieniowe, tworzymy nowy, nasz własny sposób odżywiania, który przyjmujemy i akceptujemy, tak praktyki pobożności, sprawdzone i dające wiele dobra duchowego, po prostu wchodzą w krew. Jako przykład podaje św. Jana Pawła II, który tak umiłował nabożeństwo Drogi Krzyżowej, że odprawiał je każdego tygodnia. Z resztą Kościół przychodzi nam tu z pomocą: żeby w okresie wielkanocnym nie porzucić modlitwy medytacyjnej, zachęca do odprawiania Drogi Światła, na której tym razem zatrzymujemy się nie na męce i śmierci Jezusa Chrystusa, ale na wydarzeniach od powstania Chrystusa z martwych, po zesłanie obiecanego Ducha.

Łaska za łaską

Wezwanie do nawrócenia jest zawsze aktualne. Przecież już druga Niedziela Wielkanocna jest kolejną wielką szansą spotkania się z Bożym miłosierdziem, przebaczeniem. Okres wielkanocny niesie nowe łaski, można do pełna czerpać ze zdrojów zbawienia. Ale nie są one oderwane od łask udzielanych przez naszego Ojca w Wielkim Poście.

Dla tych, którzy mimo wszystko wpadną w świąteczne łakomstwo lub poświąteczne rozleniwienie, mamy na pocieszenie słowa trenera Kuleja: – Odejścia od diety napędzają metabolizm, tak że można nawet wyszczupleć – choć zaraz zaznacza, że to nie droga dla wszystkich. – Formy nie zdobywa się w parę dni, ale tak szybko jej się też nie traci.

Tak czy inaczej, może już pora oderwać się od tego tekstu i pójść pobiegać. Albo na rower. Albo chociaż na spacer… Dla zdrowia i ciała, i ducha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenia: zamordowano kolejnego kapłana

2018-12-10 21:21

st (KAI) / Nairobi

Dzisiaj rano w należącym do metropolii Nairobi mieście Kikuju złodzieje zamordowali ks. Johna Njoroge Muhia. To siedemnasty kapłan w Afryce, a 34 w świecie zamordowany od początku bieżącego roku.

Didgeman/pixabay.com

Zdaniem policji zabójstwo miało podłoże rabunkowe. Kapłana zawożącego do banku ofiary wiernych otoczyło 4 osobników na motocyklach, zażądało torby z pieniędzmi i otworzyło ogień. Napastnicy ukradli także telefon komórkowy kapłana. Do morderstwa doszło około 8 rano.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Stowarzyszenie Twoja Sprawa: czy smartfon to dobry prezent dla dziecka?

2018-12-11 12:07

Izabela Karska / Warszawa (KAI)

- Należy poważnie przemyśleć, czy smartfon to na pewno odpowiedni prezent dla dziecka – podkreślają eksperci Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Przypominają, że zbyt częsty kontakt dziecka z tym urządzeniem może być szkodliwy. Zwracają też uwagę, że aż 62 proc. chłopców i 21 proc. dziewcząt w wieku 14-16 lat wykorzystuje smartfon do oglądania treści pornograficznych.

kropekk_pl/pixabay.com

„Eksperci są zgodni, że korzystanie z Internetu poprzez urządzenia mobilne jest obecnie integralną częścią codziennego życia dzieci. Ponad połowa rodziców nie kontroluje tego, co ich dzieci oglądają w Internecie, a 62,6 proc. przyznaje, że ich najmłodsi samodzielnie instalują na swoich telefonach różne aplikacje i programy, bez kontroli dorosłego” – czytamy na stronie Stowarzyszenia.

Eksperci Stowarzyszenia przypominają, że zbyt częsty kontakt dziecka ze smartfonem może być szkodliwy. Ma m.in. wpływ na koncentrację, naukę i może łączyć się z ryzykiem uzależnienia. Zwracają też uwagę, że aż 65 proc. rodziców nie kontroluje tego, co ich dzieci oglądają w telefonie. Jak wynika z Raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej, same dzieci przyznają, że natrafiają tam na przemoc, agresję i pornografię. Z kolei Raport Instytutu Polityki Zintegrowanej wskazuje, że aż 62 proc. chłopców i 21 proc. dziewcząt w wieku 14-16 lat, wykorzystuje swój smartfon do oglądania treści pornograficznych.

„Apeluję do rodziców, aby wręczając dziecku telefon z dostępem do Internetu, zadbali o zainstalowanie odpowiednich aplikacji ochrony rodzicielskiej. Zmniejszy to w znacznym stopniu ryzyko pierwszego, niechcianego kontaktu z niepożądanymi treściami” – radzi psycholog Stowarzyszenia Twoja Sprawa, Izabela Karska. Zaleca, by ofiarowując dziecku smartfon trzymać się następujących wskazówek:

- wytłumaczyć dziecku, że w sieci znajdzie informacje ciekawe i pomocne, ale również takie, które mogą mu zaszkodzić, jak przemoc, agresja czy pornografia.

- przed udostępnieniem dziecku telefonu, zainstalować na nim oprogramowanie, które będzie blokować wskazane przez nas witryny, aplikacje czy treści. - ustalić z dzieckiem, z jakich portali, serwisów społecznościowych może korzystać.

- uczulić na bycie ostrożnym w zawieraniu nowych, wirtualnych znajomości i porozmawiać z dzieckiem o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą np. zjawisko sekstingu.

- wytłumaczyć dziecku podstawowe zasady podawania informacji na swój temat w sieci i podkreślić, żeby nigdy nie udostępniało informacji prywatnych takich jak adres zamieszkania, numer telefonu

- przedyskutować z dzieckiem dzienny i tygodniowy przedział czasu korzystania z Internetu na urządzeniach mobilnych, tak aby była to wspólna decyzja, która pozwoli dziecku lepiej dysponować czasem własnym

- uczyć i dawać przykład używania języka wolnego od agresji, przekleństw i wulgaryzmów.

Stowarzyszenie Twoja Sprawa (STS) zajmuje się ochroną dzieci i młodzieży przed niekontrolowanym i zbyt łatwym dostępem do pornografii. Podejmuje również działania, które eliminują z przestrzeni publicznej wszelkie przejawy obsceniczności, seksualizacji i uprzedmiotowienia kobiet, wulgarności oraz szeroko rozumianego naruszenia dobrych obyczajów w reklamie i mediach. Realizuje te działania poprzez działania prawne, edukację i popularyzację aktualnych badań naukowych na temat szkodliwego wpływu pornografii na dzieci i młodzież. Dla rodziców, STS opracowało materiały edukacyjne oraz specjalne szkolenie pt. „Jak chronić dziecko przed pornografią”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem