Reklama

Arche Hotel

Budapeszt: zmarł kard. Laszlo Paskai - emerytowany arcybiskup i Prymas Węgier

2015-08-17 14:18

tom, kg (KAI/KAP) / Budapeszt / KAI

Jowita Kostrzewska

W wieku 89 lat zmarł kard. Laszlo Paskai, emerytowany arcybiskup i Prymas Węgier - poinformowała dzisiaj archidiecezja Ostrzyhom-Budapeszt. Kolegium Kardynalskie liczy obecnie 219 członków, z których 120 ma prawo udziału w konklawe i wybierania papieża.

Kard. Laszlo Paskai urodził się 8 maja 1927 w Segedynie (po węg. Szeged) w południowych Węgrzech. Uczył się w szkołach prowadzonych przez franciszkanów i to wpłynęło na rozbudzenie w nim powołania do życia zakonnego i konkretnie u braci mniejszych. Ukończył centralne seminarium duchowne w Budapeszcie i 3 marca 1951 przyjął w stolicy święcenia kapłańskie. Przez rok pracował duszpastersko w węgierskiej części diecezji Oradea Mare, czyli Nagyvárad (jej siedziba i większość ziem znajdują się w Rumunii), po czym kontynuował studia w Budapeszcie.

W latach 1952-55 był ceremoniarzem biskupim w swym mieście rodzinnym, po czym do 1962 r. był bibliotekarzem i wykładowcą w miejscowym seminarium duchownym. W latach 1962-65 był prefektem i ojcem duchownym seminarium międzydiecezjalnego w Segedynie, w latach 1965-73 piastował podobne stanowisko w centralnym seminarium duchownym w Budapeszcie, którego w okresie 1973-78 był rektorem.

2 marca 1978 Paweł VI mianował go biskupem i administratorem apostolskim diecezji Veszprém; sakrę biskup-nominat przyjął 5 kwietnia tegoż roku w katedrze w Veszprém z rąk swego poprzednika na urzędzie prymasowskim, kard. László Lékaia. W rok później, 31 marca 1979 Jan Paweł II powołał go na biskupa tej prastarej diecezji, powstałej w 1003 r., a w 3 lata później, 5 kwietnia 1982 przeniósł na stanowisko arcybiskupa koadiutora archidiecezji Kalocsa.

Reklama

W latach 1986-89 abp Paskai był przewodniczącym Węgierskiej Konferencji Biskupiej. Na tym stanowisku zastała go kolejna nominacja - 3 marca 1987 Ojciec Święty mianował go arcybiskupem metropolitą Ostrzyhomia (Esztergomu), z czym łączy się honorowa godność prymasa Węgier. Na konsystorzu 28 czerwca 1988 papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego. Gdy 31 maja 1993 papież zreformował archidiecezję ostrzyhomską, łącząc ją ze stolicą kraju, kard. Paskai został pierwszym arcybiskupem ostrzyhomsko-budapeszteńskim.

Jako biskup i kardynał brał czynny udział w wielu ważnych wydarzeniach Kościoła w swoim kraju i na świecie, m.in. kilkakrotnie uczestniczył w zgromadzeniach Synodu Biskupów, podejmował Jana Pawła II w czasie jego podróży na Węgry w sierpniu 1991 i we wrześniu 1996. 7 grudnia 2002 papież przyjął jego ustąpienie z urzędu arcybiskupa metropolity. Jego następcą został kard. Péter Erdő.

Po upadku komunizmu w 1989 r. kardynał był posądzany o współpracę z węgierskimi służbami specjalnymi (ASZTL) w latach 1965-74. Oskarżenia te węgierski Kościół stanowczo odrzucał.

Kolegium Kardynalskie liczy obecnie 219 członków, z których 120 ma prawo udziału w konklawe i wyboru papieża.

Tagi:
odszedł do Pana

Nie żyje Kazimierz Kutz

2018-12-18 17:46

wpolityce.pl

W wieku 89 lat zmarł Kazimierz Kutz, jeden z najbardziej cenionych polskich reżyserów filmowych, twórca słynnych filmów „Sól ziemi czarnej”, „Perła w koronie”, „Paciorki jednego różańca”, „Śmierć jak kromka chleba”.

adymyabya/pixabay.com

O śmierci artysty poinformowała PAP jego żona Iwona Świętochowska-Kutz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych Prezydenta Pawła Adamowicza

2019-01-16 19:41

maj, aw / Gdańsk (KAI)

Prezydent RP Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych tragicznie zmarłego Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza. Pozostaje w związku z tym w stałym kontakcie z Premierem oraz Urzędem Miasta Gdańska - informuje Kancelaria Prezydenta RP.

KPRM

Pogrzeb zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę 19 stycznia. Eucharystia, której będzie przewodniczył metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź rozpocznie się o godz. 12.00. Szczątki Zmarłego zostaną złożone w Bazylice Mariackiej.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem